![]()
Stacja radiowa w Des Moines, KSTZ „Star” 102.5 FM, nadaje audycję „Christmas Wish” od ponad 20 lat , ale nic nie mogło jej przygotować na prośbę Brendy Schmitz.
Żona i matka czwórki dzieci przegrała walkę z rakiem jajnika dwa lata temu, w wieku 46 lat.
„Około półtora tygodnia temu dostaliśmy [jej] list pocztą” – powiedział kierownik marki stacji Scott Allen w wywiadzie dla Des Moines Register . „Prowadzimy program Christmas Wish od ponad 20 lat. Nigdy nie otrzymaliśmy takiego życzenia”.
Brenda chciała, aby stacja zrobiła coś wspaniałego dla jej męża, Davida, i ich dzieci, po jej śmierci.
I tak Dawid został poproszony o przybycie na stację, aby spełnić życzenie, ale nie powiedziano mu nic więcej. Gdy oszołomiony ojciec próbował powstrzymać łzy, prowadząca Colleen Kelly zaczęła czytać pierwszy list jego żony .
„Cześć, nazywam się Brenda Schmitz” – zaczyna się. „Kiedy otrzymasz ten list, na zawsze przegrałam walkę z rakiem jajnika”.
Brenda dała konkretne instrukcje swojej anonimowej przyjaciółce, aby wysłała jej list do stacji radiowej dopiero wtedy, gdy David znajdzie kogoś nowego, z kim będzie mógł dzielić życie.
„Mam życzenie dla Davida i chłopców, dla kobiety i jej rodziny, jeśli ona też będzie miała dzieci” – napisała Brenda. „Chcę, żeby wiedzieli, że bardzo ich kocham i że zawsze czują się bezpiecznie w świecie bólu”.
Potem przyszły życzenia. Najpierw Brenda poprosiła Davida, aby rozpieszczał swoją nową partnerkę, Jane. „Dziękuję. Kocham cię, kimkolwiek jesteś” – napisała.
![]()
Następnie poprosiła o „magiczną podróż” dla rodziny, gdzieś, gdzie będą mogli „stworzyć wspomnienia, które pozostaną z nimi na zawsze”.
Na koniec Brenda poprosiła, aby pielęgniarki i lekarze onkolodzy z jej oddziału w Mercy Medical Center mogli wybrać się na wieczorne wyjście „za wszystko, co robią każdego dnia dla pacjentów onkologicznych, z którymi się stykają”.
Niesamowite, że dzięki lokalnym sponsorom udało się spełnić wszystkie trzy życzenia.
„Nie było ani jednego suchego oka w pokoju, kiedy dostaliśmy [list]” – powiedział Allen, według Register. „To naprawdę zainspirowało nas do zrobienia czegoś dla niej... Nie było wątpliwości, że zrobimy coś dla tego życzenia. Chodziło o to, co moglibyśmy zrobić, co zasługiwałoby na imię i pamięć Brendy”.
Obejrzyj niesamowity materiał wideo stacji, w którym David po raz pierwszy słyszy listy swojej żony, a także przejdź na stronę Register, aby przeczytać wywiad z Davidem o jego przeżyciach .
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
4 PAST RESPONSES
Love does makes a difference
Awesome , Thank you .
wonderful . so much beauty in it
It was very touching. I am a strong person yet I could not control my tears.