![]()
W zeszłym miesiącu burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg podzielił się wątpliwą radą na temat tego, jak odnieść sukces w pracy: Nie chodź do toalety.
„Zawsze starałem się być pierwszy rano i ostatni wieczorem, brać jak najmniej urlopów i spędzać jak najmniej czasu poza biurem, żeby pójść do toalety czy na lunch” – powiedział Bloomberg w swoim cotygodniowym programie radiowym . „Trzeba tam być”.
To nie był pierwszy raz, kiedy burmistrz zasugerował, że przykucie się do biurka to sposób na awans. W 2011 roku powiedział w wywiadzie dla TechCrunch : „Nigdy nie rób przerwy na lunch ani nie idź do toalety, po prostu dalej pracuj”.
Jednak podejście Bloomberga do wstrzymywania pęcherza może nie sprzyjać produktywności i sukcesowi tak bardzo, jak chciałby wierzyć burmistrz. Wielu niezwykle utytułowanych ludzi miało swoje najgenialniejsze pomysły w łazience, a badania wręcz potwierdzają tezę, że przebywanie pod prysznicem może zwiększyć zdolność innowacyjnego myślenia.
Według psycholog z Harvardu, Shelley H. Carson, autorki książki „Your Creative Brain”, drobne rozpraszacze, takie jak pójście do toalety, mogą być korzystne dla kreatywności. Wyjaśnia, że przerwy i odwrócenia uwagi mogą prowadzić do „okresu inkubacji” kreatywności.
„Innymi słowy, odwrócenie uwagi może zapewnić przerwę, której potrzebujesz, aby oderwać się od fiksacji na nieskutecznym rozwiązaniu” – powiedział Carson dziennikowi „Boston Globe” .
Szukasz kolejnego wielkiego pomysłu? Oto sześć osób, które znalazły inspirację w nieoczekiwanych miejscach – w łazience i nie tylko.
Woody Allen
![]()
Pisarz, aktor i reżyser regularnie bierze prysznic, aby znaleźć natchnienie. Czasami stoi w wodzie nawet godzinę, aby pobudzić swoją kreatywność.
„Pod prysznicem, gdy leje się gorąca woda, zostawiasz za sobą prawdziwy świat i bardzo często otwierają się przed tobą nowe możliwości” – powiedział Allen w niedawnym wywiadzie dla Esquire . „To zmiana miejsca, odblokowanie próby forsowania idei, paraliżuje cię, gdy próbujesz pisać”.
Archimedes
![]()
Jeden z najsłynniejszych momentów „aha!” w historii miał miejsce w wannie. Archimedes opracował zasady gęstości i wyporu, obserwując przepływ wody podczas nalewania wody do wanny i zdał sobie sprawę, że może określić gęstość, zanurzając przedmiot w wodzie i badając, ile wody zostało wyparte.
Legenda głosi , że starożytny matematyk wyskoczył z wanny i pobiegł po ulicach krzycząc: „Eureka! Eureka!”
Gertruda Stein
![]()
Najlepsze pomysły Gertrudy Stein przychodziły jej do głowy w samochodzie – gdy przyglądała się krowom. Pisała tylko przez 30 minut dziennie, jeżdżąc po farmie i zatrzymując się przy różnych krowach, aż znalazła tę, która najbardziej ją zainspirowała.
John Lennon
![]()
Legenda rock and rolla głosi, że John Lennon wpadł na pomysł napisania piosenki „Being for the Benefit of Mr. Kite!”, gdy zobaczył ciekawy plakat w antykwariacie.
„John wpadł na pomysł „Mr. Kite”, kiedy… mieliśmy przerwę na lunch i po drodze do restauracji zajrzeliśmy do antykwariatu” – powiedział kolega z zespołu, George Harrison . „Oglądaliśmy, co tam mają, a John wyciągnął coś, co znaleźliśmy… mały plakat, na którym był mniej więcej cały tekst piosenki „Being For The Benefit Of Mr. Kite!”… Myślę, że po prostu był bardziej świadomy, jak ująć wszystko w piosence”.
Nikola Tesla
![]()
Nikola Tesla miał wiele świetnych pomysłów, ale jeden z najlepszych narodził się poza laboratorium: wynalazca wpadł na pomysł zmiennego prądu elektrycznego podczas spokojnego spaceru. Według Science Channel , użył laski, aby narysować obrazek, który miał wyjaśnić jego działanie swojemu partnerowi.
J.K. Rowling
![]()
Brytyjska powieściopisarka wpadła na pomysł „Harry’ego Pottera” w zatłoczonym pociągu . Nie miała długopisu, żeby go zapisać, i była zbyt nieśmiała, żeby o niego poprosić, więc przez pozostałe cztery godziny podróży pociągiem rozmyślała nad koncepcją, aby utrwalić ją w pamięci.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION