W 1999 roku Liz Mitten Ryan, wielokrotnie nagradzana artystka, matka sześciorga dzieci i założycielka odnoszącej sukcesy firmy wydawniczej zajmującej się sztuką w Vancouver, zamieniła bezpieczny teren swojego znanego życia, aby przeprowadzić się ze swoim mężem architektem i stadem jedenastu koni do Gateway 2 Ranch – 320-akrowego kawałka raju położonego na trawiastych równinach Kolumbii Brytyjskiej. Przez kilka miesięcy ich domem był prosty namiot pośród zaczarowanego krajobrazu usianego jeziorami, dzikimi kwiatami, szmaragdowymi wzgórzami i szepczącymi lasami. W tej rozległej samotności Liz przyzwyczaiła się spędzać dnie, podążając za stadem. Komunikując się z nimi, zaczęła rozpoznawać ich głęboki dar łączenia się ze wszystkim, co żyje, i jak przebywanie w ich obecności obudziło to poczucie połączenia w jej własnym sercu. Tak rozpoczęła się ścieżka jej najgłębszego powołania – łączenia się ze zwierzętami i duchem oraz dzielenia się tym zrozumieniem ze światem najlepiej, jak potrafiła.
Liz opisała swoje doświadczenia w niezwykłej książce „One With the Herd”, hipnotyzującym kolażu wpisów w dzienniku, oryginalnych dzieł sztuki i fotografii koni z tego wczesnego okresu kształtowania. Potem pojawiło się kilka kolejnych książek, a także dziewięć nagród książkowych, w tym prestiżowa nagroda Nautilus.
Jako komunikatorka zwierzęca Liz uważa wszystkie stworzenia, z którymi żyje (obecnie czternaście koni, kucyk, psy, koty i byk o imieniu Tesoro), za współpracowników. Chce być kanałem ich szczególnej mądrości i przesłań, a wiele jej książek jest pisanych ich głosami. Zwierzęta często mieszają swoje spostrzeżenia z humorem. Na przykład od jej kota Min Buddha Ben Puss Ha pochodzi to kosmiczne hasło: „Isness to mój biznes”.
Jak mówi Liz: „Samo doświadczanie przestoju z każdym koniem z osobna i odczuwanie ich energii jako grupy jest medytacją. Konie są wspaniałymi istotami duchowymi; samo przebywanie w ich obecności jest niemal jak kamerton, który zmienia wibrację instrumentów wokół niego. Znajduję wgląd w ich obecność; myśl po prostu pojawia się w mojej głowie i rozpoznaję ją jako prawdę, którą znam na innym poziomie”.
Urodzone w kochającym środowisku i mogące swobodnie wędrować po rozległych terenach posiadłości i wracać do schronienia w stodole, kiedy tylko chcą, stado Liz otrzymuje rzadki rodzaj wolności, a z czasem stało się jasne dla Liz i innych gości rancza, że konie mają coś naprawdę wyjątkowego do zaoferowania. Od ponad dekady Liz organizuje „Equinisity Retreats” na swoim wspaniałym ranczu. Utworzone przez jej męża Kevina słowo „equinisity” oznacza „dar znajdowania nieoczekiwanej i prawdziwie znaczącej perspektywy poprzez jasną i niemal 360-stopniową wizję konia”. Ludzie z całego świata przyjeżdżają na te rekolekcje, które odbywają się od kwietnia do listopada każdego roku. Przez nieco ponad tydzień Gateway 2 Ranch staje się ich domem. W tym czasie są narażeni na sposób pracy Liz z końmi, podejście, które opiera się nie na presji i karach, ale na znacznie subtelniejszych i zadziwiająco skutecznych mocach zaproszenia, intencji i skupienia. Te wyjątkowe odosobnienia uzdrawiające oferują również możliwość niestrukturalizowanej, spontanicznej interakcji pomiędzy uczestnikami, końmi i innymi zwierzętami, często przynoszącej niezwykłe rezultaty.
Siedemnaście lat życia na tej dziewiczej ziemi w komunii z końmi, uświadomienie, które leży u podstaw pracy i wysiłków Liz, jest takie: „Istnieje tylko jedna świadomość we WSZYSTKIM życiu... wszystkie myśli, emocje i inspiracje płyną z tej wyższej świadomości i wyrażają się poprzez różnorodność całego stworzenia”. To niewysłowiony dar tego uświadomienia, którym pragnie się podzielić ze światem. Jest głęboko przekonana, że gdy ludzie są zapraszani do połączenia się ze świętą urodą ziemi, intuicyjną przyjaźnią koni i mądrością ich własnych serc, może nastąpić głęboka zmiana w zdrowiu, samopoczuciu i świadomości. Wielu może przytoczyć swoje własne doświadczenia jako dowód jej wiary.
W tym roku ukaże się „Herd” , nagrodzony film o Liz i transformacyjnej pracy rekolekcji Equinisity. Genialnie nakręcony i dokumentujący grupę uczestników rekolekcji od momentu ich przyjazdu do końca pobytu, „Herd” w przejmujący sposób uchwyca światło i cienie indywidualnych podróży oraz delikatne cuda, które dzieją się między ludźmi, ziemią i zwierzętami.
Liz zawsze miała wrodzoną potrzebę przekształcania swojej miłości w sztukę – nie tylko poprzez słowa, ale także obrazy. Oprócz pisania, produkcji filmu, zarządzania rekolekcjami i opieki nad zwierzętami, jest artystką publikującą od ponad 25 lat, a jej tematy obejmują obszary chronionej przyrody, zagrożone gatunki, zapierające dech w piersiach krajobrazy i oczywiście konie – wiele, wiele koni. Jej żywe, pełne duszy obrazy nie tylko podniosły świadomość, ale także miliony dolarów wsparcia dla krajowych i międzynarodowych grup ekologicznych, a jej cenione dzieła sztuki zostały nawet uhonorowane znaczkiem Kanady.
„Poza naszą przyziemną interakcją istnieje nić czegoś o wiele ważniejszego, wyższego przesłania i znaczenia, które tkają tkaninę naszego wyższego celu tutaj jako istot duchowych... Wszyscy jesteśmy elementami tej układanki, ewoluującymi w swoim towarzystwie. Mając to na uwadze, rozpoznajmy nasze zwierzęta jako niesamowite istoty duchowe, którymi są, i zacznijmy rezonować w tej jedności”. - Liz Mitten Ryan i Stado
***
W tę sobotę dołącz do Awakin Call z Liz, aby dowiedzieć się więcej o jej pracy i podróży. Szczegóły RSVP tutaj.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION