Kierowca ciężarówki Tamara Raab przynosi Boże Narodzenie w lipcu tysiącom zwierząt w Rumunii. W 2000-milowej podróży w obie strony Tamara zawiezie ogromny ładunek darowanej karmy dla psów i kotów, artykułów weterynaryjnych i legowisk dla zwierząt do schronisk dla zwierząt w Rumunii. Podejmowała się tej misji już kilka razy, ale tym razem jest inaczej. Tym razem nie miała 3500 euro wymaganych na opłacenie paliwa. I wtedy wkroczył los.
Na polecenie innego obrońcy zwierząt, Petera Collinsa, Tamara wysłała e-mail do Harmony Fund , organizacji non-profit, która sponsoruje duże wysiłki na rzecz ochrony zwierząt na całym świecie, aby poprosić o pomoc. Nie była optymistką. Po prostu wydawało się, że to dużo, ale musiała spróbować. Więc Tamara prawie spadła z krzesła, gdy otrzymała odpowiedź w ciągu godziny z tylko jednym pytaniem. „Jak możemy sprawić, aby ten projekt był o wiele, wiele większy?”
Ogarnięte zaskoczeniem i ulgą Tamara ukryła twarz w dłoniach, a łzy zaczęły ogrzewać jej policzki.
„Nie mogę przestać płakać, bo jestem taka szczęśliwa, że chcesz nam pomóc!” powiedziała Tamara, która złamała kostkę w wypadku podczas swojej ostatniej misji w Rumunii. „Jestem tak przytłoczona i oszołomiona, że nie wiem, co powiedzieć przez następne minuty… Nie mogę przestać skakać na jednej nodze”.
Oto jesteśmy, trzy tygodnie później, z rozpętaniem jednej z największych akcji pomocowych, jakie kiedykolwiek podjęto, by wpłynąć na życie tysięcy psów i kotów w Rumunii, jednym z najgorętszych punktów na świecie pod względem skrajnego okrucieństwa wobec zwierząt i zaniedbania. Misja zaczyna się nie od jednej, ale dwóch dużych ciężarówek wypełnionych zaopatrzeniem, które ma zostać rozdysponowane do ponad tuzina schronisk dla zwierząt. I to tylko na początek.
W ciągu 100 dni wolontariusze spotkają się, aby zmienić życie psów i kotów na kilka sposobów. Najpierw dwóch tuzinów wolontariuszy zbierze się w schronisku w Campulung, gdzie ponad 1000 psów znalazło schronienie w serii podupadłych budynków. Ogromne dziury w dachach zostaną naprawione, aby zatrzymać śnieg i wiatr. Trzy mniejsze budynki muszą zostać zburzone i odbudowane w innym miejscu na terenie posiadłości, ponieważ są zalewane wodą do takiego stopnia, że psy nie mogą położyć głowy do snu bez ryzyka utonięcia.

Podczas gdy czytasz te słowa, weterynarz jest w drodze do schroniska na wielodniowy maraton badań każdego psa. W końcu będzie mógł zapewnić im wszelkie niezbędne leczenie. Obejmuje to szczepionki zapobiegające wybuchom chorób, które mogłyby rozprzestrzeniać się jak pożar w ośrodku z tak dużym stadem.
Następnie Harmony Fund zwróci się do schroniska St. Francis Shelter w Bukareszcie, gdzie pomożemy kotom, które zostały przemoczone deszczem i śniegiem zeszłej zimy pod dachem otwierającym się na niebo. Dach zostanie naprawiony, a my kupimy jedzenie i opiekę weterynaryjną dla setek psów tutaj.

W ruchu, który jest uosobieniem miłości do „słabszych”, grupa współpracuje z wolontariuszami, którzy poświęcają się zwierzętom ulicznym tutaj w Rumunii. Weźmy na przykład Carmen Dodi, która podróżuje po wsi na swoim starym, zniszczonym rowerze, dostarczając jedzenie i opiekę zwierzętom w kryzysie.
Mimo opieki nad ojcem chorym na raka, Carmen prowadzi małe, domowe schronisko dla zwierząt i często nie śpi w nocy, karmiąc nowonarodzone szczenięta co dwie godziny. Kiedy rano patrzy na bramę, widzi kolejne pudełko ze szczeniakami, które ktoś zostawił w nocy. Czasami ludzie po prostu wpychają jej psy w ramiona, gdy próbuje wyjść, żeby załatwić sprawy. Absurdem jest myśleć, że jest w stanie utrzymać ten potop porzuconych zwierząt, a Harmony Fund próbuje zapewnić jej pomoc.
Kilka dni temu zgodziliśmy się współpracować z Carmen, aby rozpocząć kampanię od drzwi do drzwi, aby edukować mieszkańców na temat sterylizacji/kastracji, co nie jest jeszcze popularną koncepcją tutaj. „Musimy przekonać ich, że to lepsze niż pozwolić ich psom mieć szczenięta, a następnie zostawić je na śmierć w lesie lub zostawić przy mojej bramie” – powiedziała Carmen. „To jest początek”.

Dowiedz się więcej o 100-dniowej akcji Harmony Fund na rzecz zwierząt w Rumunii tutaj.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
1 PAST RESPONSES
awwww BLESS THEM.... too often we put animals beneath us this gives me hope !!