„Odkryłem, że życzliwość jest wszystkim w życiu”. – Isaac Singer
Czasami wystarczy małe przypomnienie, aby otworzyć oczy na piękno i cuda, które nas otaczają. Na szczęście dla nas, otrzymujemy te przypomnienia każdego dnia! Przez ostatnie 365 dni byliśmy inspirowani niezliczonymi aktami dobroci, które dotknęły życia tysięcy ludzi na całym świecie. Poniższe historie to niektóre z naszych ulubionych z tego roku. Miłego czytania!
3762 przebytych mil i 100 ton śmieci
Na niepozornym
Wieczorem w dzień powszedni, Jane była w domu… jak zwykle. Podczas gdy jej myśli krążyły między tym, co zamierza zrobić ze swoim życiem, a planami kolacji na wieczór, niespodziewanie przerwał jej pilny telefon od siostry „chodź tutaj! Włącz NBC i sprawdź tych facetów, są tacy jak ty…” Po jednej wiadomości na Facebooku i wywiadzie telefonicznym, Jane znalazła się w autobusie z 8 nieznajomymi pośrodku upalnego pustynnego upału Utah, zbierając śmieci i podnosząc świadomość na temat zero waste i zmian klimatycznych... [Więcej]
Czego nauczyłam się dzięki 60 aktom dobroci na moje 60. urodziny
Na moje 60. urodziny rzuciłam sobie wyzwanie, aby wykonać 60 bardzo przemyślanych aktów dobroci przez 60 kolejnych dni i każdego dnia pisać o moich doświadczeniach. Nie jestem obca wychodzeniu i robieniu rzeczy, ale to pierwszy raz, kiedy skupiłam się i zwróciłam uwagę na „akty dobroci” w stopniu, który był wymagany do wymyślenia, co będę robić każdego dnia, przygotowania się do tego, kiedy było to potrzebne, a następnie pisania o tym przez 60 dni. Oto, czym chcę się podzielić. Z mojego doświadczenia wynika, że nie ma czegoś takiego jak „akt dobroci”. Nie ma oddzielnego „aktu”, który można by nazwać dobrocią. Wierzę, że naszą prawdziwą naturą JEST dobroć i że kiedy nie działamy ze strachu (co objawia się jako egoizm, chciwość, materialna rywalizacja i niewystarczalność), działamy z miłości. W tym akcie miłości jesteśmy poruszeni w kierunku współczucia i dawania, a to jest niekończący się i płynny strumień - nie odizolowany akt... [Więcej]
Konkurs życzliwości przynosi owoce wszystkim
Kiedy byłem mały, zastanawiałem się, dlaczego sąsiedzi nie inwestują w żywność jadalną
kształtowanie krajobrazu w celu budowania społeczności, promowania zdrowia i promowania współpracy. Jako dorośli, mój mąż i ja uznaliśmy, że właściwą odpowiedzią na to pytanie jest zrobienie tego samemu, więc przekształciliśmy nasz ogródek przed domem za pomocą produktów spożywczych, dodając borówki, truskawki, limonki, granaty i pomarańcze. Każdy zbiór zbliżał nas do sąsiadów i nieznajomych. Jedzenie było pretekstem do komunii. Dzieci z sąsiedztwa (w tym nasi synowie) nauczyły się cierpliwości i łagodnego wyczucia czasu. Kiedy mieliśmy nadwyżkę, dzieliliśmy się nią. Wtedy otrzymaliśmy potężną lekcję; dar ukryty jako strata.. .[Więcej]
Etykieta na drzwiach hotelu!
Kilka tygodni temu kilku moich przyjaciół i ja mieliśmy okazję uczestniczyć ślub drogiego przyjaciela w Nowym Jorku. Po ślubie i przyjęciu, dość przypadkowo, czwórka z nas zebrała się w pokoju hotelowym i zaczęła zgłębiać głębszy sens życia i śmierci. Co oznacza żyć autentycznie? Jeśli wszyscy zbliżamy się do śmierci, czy cała ta materialna akumulacja jest tego warta? Nie jest to dokładnie taki rodzaj rozmów, jakie prowadzi się na weselu! Podczas gdy odpowiedzi różniły się w zależności od osoby, zostałam z większą liczbą pytań niż odpowiedzi i uczuciem wdzięczności za to, że jestem otoczona przyjaciółmi, którzy zadają „właściwe” pytania... [Więcej]
Śpiewająca życzliwość
Dziś poszedłem do centrum, żeby pograć na muzyce z moim nowym przyjacielem-śpiewakiem.
śpiewaliśmy piosenki, których nie ćwiczyliśmy, i chociaż byłem zdenerwowany, czułem się tak dobrze, że kontynuowałem śpiewanie. Na koniec kobieta, która była blisko, podziękowała mi. Powiedziała, że jej tata zmarł kilka lat temu i że dziś są jego urodziny. Każdego roku w tym dniu chodzi otwarta na wszystko, co musi się wydarzyć. Tym razem, powiedziała, to byliśmy my. Nie zdawałem sobie sprawy, że jestem dla kogokolwiek miły... [Więcej]
Deszczowy wieczór na stacji benzynowej
Pewnego deszczowego wieczoru poszłam zatankować na stacji benzynowej. Do mojego samochodu podszedł chłopiec w wieku przednastoletnim z grubą bluzą z kapturem naciągniętą na twarz. Poprosił mnie o pieniądze, aby pomóc mu i jego matce zostać w hotelu na dodatkowy tydzień. Stwierdził, że jeśli nie uzbiera 25 dolarów, zostaną eksmitowani tego samego wieczoru. Ponieważ wcześniej pracowałam w służbach socjalnych i byłam trochę sceptyczna, zapytałam, dlaczego jego matka nie zwróciła się o pomoc do służb socjalnych. Chłopiec powiedział, że muszą zostać w hotelu jeszcze przez tydzień, dopóki jego babcia, która mieszkała poza miastem, nie będzie mogła ich przyjąć. Dałam chłopcu to, co miałam - 5 dolarów. Podziękował mi i dalej wędrował po parkingu, prosząc o pomoc. Zatankowałam i odjechałam... Pomyślałam o tym, zawstydziłam się swojego sceptycyzmu i poszłam szukać chłopca, aby dać mu dolara. Ale wyglądało na to, że rozpłynął się w powietrzu. „Tym razem” - pomyślałam - „zrobię to inaczej”. ... [Więcej]
Te nowojorskie chwile
W lokalnej piekarni/restauracji dałem kasjerowi trochę pieniędzy i
kartka Smile. „Proszę, zrób komuś niespodziankę, zajmując się jego zamówieniem dzisiaj” – powiedziałem – „i daj mu tę kartkę”. Jej usta opadły. „Naprawdę?” – zapytała. „Naprawdę”. Odpowiedziałem. „Dlaczego to robisz?” – zapytała. „Aby rozprzestrzenić odrobinę życzliwości” – powiedziałem. „Czuję, że to dobry dzień, aby podzielić się odrobiną dodatkowej miłości”. Jej twarz rozciągnęła się w największym uśmiechu. „To takie piękne!” ... [Więcej]
Jak papier ścierny
W moim miejscu pracy nie ma zbyt wielu okazji, aby być innym. Dbamy o innych, a w trakcie tego procesu czasami zapominamy dbać o siebie i o siebie nawzajem. Dlatego drukuję inspirujące wiadomości, radosne zdjęcia, cytaty itp. i umieszczam je w pustym miejscu, które znalazłem w jednym z naszych pomieszczeń gospodarczych. Drukuję również historie z tej witryny i kilku innych, które subskrybuję, i zostawiam je w pokoju nauczycielskim. Uważam, że przyczynia się to do naszej „edukacji emocjonalnej”. Pewna osoba zapytała mnie: „Dlaczego to robisz? Dlaczego próbujesz pomóc tym ludziom, oni nie są zbyt mili?” Moja odpowiedź brzmiała: „Jeśli dotyczy to jednej osoby, to jest to dobra rzecz”. [Więcej]
Mój pierwszy przypadkowy akt dobroci
Dwa dni temu trafiłam na Kindspring.org i przeczytałam historie
publikowane tutaj przez wiele godzin. Poruszyły mnie i zainspirowały tak bardzo, że po prostu wiedziałem, że muszę być częścią tego. Jestem studentem college'u i pracuję w bibliotece na terenie kampusu, więc mogłem wydrukować dziesiątki kartek Smile Cards i spędziłem ponad godzinę na wycinaniu ich wszystkich. Jednym z moich „głównych celów”, który przyszedł mi do głowy podczas burzy mózgów, był McDonald's, ponieważ okolice mojego college'u są w kryzysie ekonomicznym i pomyślałem, że większość osób chodzących do McDonald's prawdopodobnie cierpi na brak gotówki. Niestety nie mam samochodu i nie wiedziałem, kiedy będę miał okazję zrobić tam kilka przypadkowych aktów dobroci. Jak na ironię, tej samej nocy jedna z moich przyjaciółek poprosiła mnie, żebym poszedł do McDonald's i kupił jej nuggetsy z kurczaka, a inna przyjaciółka zaoferowała, że mnie podwiezie! [Więcej]
Jeśli nie mogę przekazać pieniędzy, przekazuję miłość!
Chciałam się z wami podzielić czymś, co robię. Robię to często, tak często, jak tylko mogę. Uwielbiam pisać. Uwielbiam sprawiać, że inni czują się szczęśliwi, kochani i wyjątkowi, ponieważ bądźmy szczerzy; to właśnie tacy jesteśmy. Więc to, co robię, to łączenie tych dwóch rzeczy, pisania i miłości. Często piszę listy miłosne do nieznajomych i zostawiam je w miejscach, mając nadzieję, że osoba, która ich najbardziej potrzebuje, natknie się na list i go znajdzie. Jednak ostatnio zaczęłam wysyłać listy do organizacji, a nawet przypadkowych osób, na których adresy się natknę. Często otrzymuję listy z prośbą o datki i pomoc w różnych organizacjach charytatywnych. Wkładam się najlepiej, jak potrafię, ale jak wszyscy wiemy, nie możemy się do nich wszystkich przyczynić i przekazać darowizny. W tych listach z prośbą o darowizny znajdują się koperty zwrotne z opłaconymi datkami. Uwielbiam dostawać koperty zwrotne z opłaconymi datkami, ponieważ kiedy nie mogę dokonać darowizny, piszę im list miłosny i zamiast tego przekazuję darowiznę innego rodzaju. Darowizna z miłości. [Więcej]
Wiele innych historii o dobroci znajdziesz na KindSpring.org
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
1 PAST RESPONSES
Thank you for so many ways to share kindness and the ever important reminder, no act of kindness is too small or ever wasted! Hugs from my heart to yours.
Kristin (who never leaves home without her Free Hugs sign and bottles of bubbles to share and ears to listen to whomever may need to talk)