Back to Stories

Radzenie Sobie Z ciemnością tego, Co Ludzie robią Ludziom

W tym artykule pokazano, jak w odpowiedzi na brutalne siły cechy kobiecej inteligencji – dostępne zarówno mężczyznom, jak i kobietom – mogą pozwolić nam dokonać znaczącego skoku w świadomości i pokazać, co każdy może zrobić, aby zbudować piękną przyszłość. Opublikowano: Wiosna | Lato 2017

To, z czym mamy do czynienia teraz – w Europie i na Bliskim Wschodzie, a także w USA – to wzrost prymitywnych, brutalnych sił stosujących groźby, przewagę, podstęp, kary i manipulację informacjami. To tak, jakby dano przyzwolenie na bandyckie zachowania.

Jesteśmy świadkami – w sposób bardzo dotkliwy, ponieważ codziennie widzimy to na ekranach – najciemniejszych zdolności człowieka do zadawania bólu, poniżania i zabijania innych ludzi, a także do niszczenia majestatycznego świata przyrody, który nas otacza.

A jednak… ta ciemność, która zdaje się narastać wokół nas, może być również zaproszeniem, wyzwaniem. Globalne problemy, z którymi się obecnie mierzymy – globalne ocieplenie, migracje, przeludnienie, cyberwojna, terroryzm – są spowodowane przez człowieka i żaden z nich nie może zostać rozwiązany przy użyciu przeważającej siły. Czas więc posłuchać Einsteina: „Żadnego problemu nie da się rozwiązać tym samym sposobem myślenia, który go stworzył”.

Oznacza to, że musimy podnieść poprzeczkę. Musimy zmienić naszą świadomość i dokonać znaczącego kroku naprzód w tym, co ludzkość może osiągnąć dzięki świadomości. Będzie to wymagało odwagi, by stawić czoła mrokowi tego, co ludzie robią ludziom, dostrzec najgorsze skutki destrukcji, przeciwstawić się jej i stworzyć coś żywego i dynamicznego w jej miejsce. Omówię cechy i umiejętności, których potrzebujemy, ilustrując to przykładami tego, jak to już się dzieje.

Jak się tego nauczyłem

Moja praca wiąże się z kontaktami z ludźmi, którzy wydają się mieć dużą władzę – fizykami projektującymi głowice nuklearne, oficerami odpowiedzialnymi za broń jądrową, producentami wytwarzającymi i sprzedającymi pociski rakietowe i karabiny maszynowe, strategami projektującymi politykę obronną, a także tymi, którzy podpisują czeki – nie tylko w Ameryce, ale także w Wielkiej Brytanii, Rosji, Francji, Chinach, Izraelu, Indiach i Pakistanie.

Tworząc Peace Direct, współpracuję teraz również z ludźmi, którzy ryzykują życie, by zapobiec śmierci innych ludzi, z ludźmi o wielkiej odwadze, którzy budują pokojowe społeczeństwa oddolnie. Te lokalne inicjatywy pokojowe szybko się mnożą w regionach ogarniętych gorącymi konfliktami na całym świecie; zidentyfikowaliśmy już 1400 grup ludzi skutecznie zapobiegających wojnie, co oznacza, że ​​jest to szybko rosnący, zielony impuls w betonie.

Inteligencja kobieca

Dzięki organizacjom Rising Women, Rising World i FemmeQ zidentyfikowaliśmy pięć wybitnych cech kobiecej inteligencji – dostępnych zarówno mężczyznom, jak i kobietom – które mogą pomóc nam zmienić naszą świadomość i osiągnąć namacalne, długotrwałe rezultaty poprzez uważność. Pierwszą z nich jest współczucie.

Współczucie to uczucie wobec innych – połączone z silną intencją udzielenia im pomocy. Oznacza to posiadanie siły, by wczuć się w sytuację innej osoby, nawet tej, której nie lubimy, i zrozumieć, co ona czuje i co nią kieruje. To nie tylko cecha osób łagodnych i łagodnych – to wręcz zapobiega zamachom samobójczym. Rozważmy pracę Gulalai Ismail, która pracuje w Dolinie Swat w północno-zachodnim Pakistanie, jednym z najtrudniejszych miejsc na świecie dla kobiet. Uczy młodych ludzi, jak chodzić do medres, odnajdywać młodych mężczyzn, którzy są tam uczeni dżihadu, i wracać z nimi do domów, do ich rodzin, aby omówić, że Koran nie sankcjonuje zamachów samobójczych. Do tej pory 223 przeszkolonych młodych aktywistów dotarło do 4000 „zagrożonych” młodych ludzi, a ponad 250 potencjalnym zamachom udało się zapobiec. Zatem współczucie to siła napędowa nie tylko do odczuwania współczucia wobec innych, ale także do podejmowania działań, aby im pomóc.

Inkluzywność to druga cecha. Oznacza zapewnienie, że marginalizowani – „świat większości” tych, którzy nie mają głosu – będą uczestniczyć w procesie decyzyjnym. Może to oznaczać, jak w przypadku przyjęcia przez Niemcy dużej liczby uchodźców, stawienie czoła gniewowi tych, którzy boją się różnorodności i woleliby zamknąć granice oraz wykluczyć osoby uciekające przed przemocą lub prześladowaniami. Najlepszym przykładem, który znam, jest Henri Bura Ladyi, były żołnierz-dziecko w Kongo, który, gdy Peace Direct może mu wysłać niewielką sumę pieniędzy, wsiada na motocykl i jedzie w busz. Tam kupuje stado kóz i zawozi je do miejsca, gdzie ukrywa się milicja. Ryzykuje życie, ponieważ milicjanci są wrażliwi na bodźce, naćpani i nie tolerują intruzów. Ale Henri wie, jak z nimi rozmawiać i wymienia jedną kozę (cena 5 dolarów) na jedno dziecko, po czym zabiera je do domu. Następnie rozpoczyna się ciężka praca polegająca na ponownym zintegrowaniu traumatyzowanych dzieci z ich rodzinami, których członków być może zostały zmuszone zabić.

Słuchanie to cecha, która może wydawać się łatwa; w rzeczywistości większość ludzi uważa się za dobrych słuchaczy. Ale większość ludzi tak nie jest. Poświęcenie drugiej osobie pełnej uwagi to jeden z największych darów, jakie mogę jej dać, a ta uwaga musi być taka, abym mógł wyczuć emocje stojące za tym, co mówi druga osoba. Oznacza to, że podczas kłótni mogę przejść od myśli, a mianowicie: „Mam rację, a ty się mylisz”, do serca i poczuć: „Och, czy to właśnie tak się z tym czujesz?”. Z pewnymi początkowymi trudnościami nauczyłem naszego ćwiczenia słuchania (możesz je znaleźć w mojej książce Pioneering the Possible: Awakened Leadership for a World that Works ) kadrę kierowniczą jednej z największych globalnych firm luksusowych na świecie. Po pewnym oporze nauczyli się, jak poświęcać sobie nawzajem pełną uwagę i zgłosili: „To, czego nas nauczyłeś, pozwala nam teraz rozwiązać w 15 minut to, co wcześniej zajęłoby cztery godziny kłótni, a i tak nie zostałoby uzgodnione!”. Prawdziwe słuchanie jest zatem kluczową umiejętnością w przekształcaniu konfliktów.

Wzajemne powiązania to tęsknota za pielęgnowaniem i ochroną naszej planety i jej zasobów. Aroganckie celebrowanie „ludzkiego podboju natury” ustępuje miejsca uświadomieniu sobie, że musimy szanować, chronić i pomagać w regeneracji życia planetarnego, którego jesteśmy częścią. Świadczy o tym niechęć milenialsów do pracy w firmach o przestarzałych wartościach. Do 2020 roku osoby urodzone między 1980 a 2000 rokiem będą stanowić 50% globalnej siły roboczej i będą najliczniejszą grupą konsumentów. Badania pokazują, że aż 75% osób urodzonych między 1980 a 2000 rokiem ma cztery główne priorytety: planetę, ludzi i cel, które są ważniejsze od zysku. Za priorytety numer jeden uważają ochronę środowiska, zmiany klimatu, niedobór zasobów i utratę bioróżnorodności. Niektórzy nalegają, aby rządy wyznaczyły Strażnika Przyszłych Pokoleń – urzędnika, którego zadaniem będzie przewidywanie długofalowych skutków dla naszych wnuków, a który będzie miał uprawnienia do powstrzymania rządów i korporacji przed działaniami, które mogą zanieczyścić lub zaszkodzić planecie i żyjącym na niej istotom.

Regeneracja jest głęboko odczuwalną cechą kobiecej inteligencji, ponieważ kobiece ciało jest wrodzone w zgodzie z reprodukcją, z Ziemią i cyklami księżyca. Mężczyźni mogą również być głęboko w kontakcie z obecnymi potrzebami Ziemi, które wykraczają daleko poza zrównoważony rozwój, hasło przewodnie polityk „społecznej odpowiedzialności biznesu”, które często niestety pokrywają się kurzem w szufladach zamiast generować działania. Przez lata rdzenni przywódcy mówili nam, że decyzje muszą być podejmowane — nie w interesie kolejnych wyników kwartalnych, ale z myślą o interesach następnych siedmiu pokoleń . Musimy oczyścić rozległe wyspy z plastikowych śmieci zanieczyszczających Ocean Spokojny, umożliwić naszym rzekom regenerację po przypadkowym rozlaniu ropy i chemikaliów, zastąpić szczyty gór skalpowanych, aby umożliwić górnictwo, i ponownie zalesić ziemie, które stały się jałowe z powodu nadmiernego rolnictwa. Niedaleko Rio w Brazylii, Thais Corral odziedziczył górę, z której wycięto wszystkie drzewa; założyła Sino Da Vale, gdzie studenci przyjeżdżają na sześciomiesięczny staż, aby nauczyć się, jak uprawiać rodzime sadzonki, sadzić je zgodnie z kształtem terenu i chronić przed drwalami.

Jakich umiejętności potrzebujemy?

Każdy z nas może rozwinąć umiejętności, aby to zrobić, a czasy, w których żyjemy, rozpaczliwie potrzebują ludzi z takimi umiejętnościami. Aby je rozwinąć, musimy się obudzić. Przebudzenie oznacza coś więcej niż tylko ciche siedzenie w medytacji. Oznacza głębsze zagłębienie się w samoświadomość, w wartość integracji zranionych części siebie i odkrycie, jak stanąć w obronie tego, w co wierzysz. Istnieje wiele kursów, które pomogą ci odbyć tę podróż. Pomogą ci one odkryć „klejnot pod stopą twojego smoka”, klejnot, który ujawni coś, czego wcześniej nie dostrzegałeś w sobie.

Każdy z nas ma swój cień, który może składać się z wydarzeń z młodości, głębokich urazów i przeszłych doświadczeń, które mogą być w dużej mierze nieświadome. Jeśli pozostaną nieuświadomione, mogą wywołać nieoczekiwane zachowania. Na przykład, kiedy wspólnie prowadziliśmy warsztaty, rozgniewała mnie koleżanka i tak się zdenerwowałam, że cała grupa poczuła niepokój. Kiedy się nad tym zastanowiłam, zdałam sobie sprawę, że mój gniew wynikał z zazdrości o to, co mówiła – z chęci bycia w centrum uwagi! Wynikało to z doświadczeń z dzieciństwa, kiedy czułam się przyćmiona przez czterech starszych, silnych braci, którzy potrafili robić większość rzeczy lepiej lub szybciej ode mnie.

Kiedy jesteśmy gotowi spojrzeć na swój własny cień, rozwijamy zdolność do wewnętrznej analizy, która pozwala nam spotkać się, a nawet nawiązać dialog z naszym wewnętrznym krytykiem – tym natarczywym głosem, który chce nas krytykować przez większość czasu. Możesz się tego nauczyć, korzystając z ćwiczenia „Wewnętrzny Krytyk” z mojej książki „Biznesplan dla Pokoju” .

Zajęcie stanowiska

Przebudzenie oznacza gotowość do zajęcia stanowiska w sprawach, które są dla ciebie ważne, i nauczenie się bronienia swoich racji, gdy ludzie cię atakują, bez eskalacji konfliktu. Jeśli jesteś częścią systemu lub „establishmentu” – albo jeśli nim nie jesteś i chciałbyś, żeby podzielali twoje poglądy – trudno jest to stwierdzić.

Nieprzyjemna prawda. Jeśli to zrobisz, często jest to postrzegane jako wszczynanie zamieszania, co oznacza, że ​​zostaniesz napiętnowany jako „nie jeden z nas”, co oznacza, że ​​nie będziesz zapraszany na wydarzenia z udziałem publiczności, a to oznacza, że ​​nikt nawet nie usłyszy, co masz do powiedzenia.

Ale jeśli nie powiesz prawdy, zdradzisz siebie, a być może i przyszłość swojej firmy, organizacji, a nawet rodziny. To prawdziwa pułapka dla wszystkich – pułapka dla ciebie, bo stajesz przed wyborem, i pułapka dla establishmentu, bo jeśli prawda nigdy nie zostanie ujawniona, decyzje stopniowo się pogarszają, a cesarz w końcu obnaża się.

Dlatego warto dobrze przygotować się do tej pracy, aby umysłem, ciałem i duchem móc być w pełni obecnym, gdy tylko zajdzie taka potrzeba. W swoim umyśle musisz mieć pełną jasność co do tego, co myślisz, co chcesz powiedzieć i jaki ton przyjąć. Wszelka agresja musi zostać zastąpiona własną integralnością, ponieważ integralność ma wyczuwalną energię, potężniejszą niż agresja.

Kiedy pomagałem w zakładaniu The Elders – grupy doświadczonych międzynarodowych mężów stanu i kobiet, oddanych pomaganiu światowym przywódcom w podejmowaniu mądrzejszych decyzji – otrzymałem dogłębną lekcję uczciwości od Nelsona Mandeli. W wieku 89 lat wszedł do sali pełnej ludzi i zaczął mówić. Miał chrapliwy głos i nie popisywał się oratorskimi ozdobnikami, ale od razu dostałem gęsiej skórki. Kiedy 35 minut później przestał mówić, nadal miałem gęsią skórkę. Zadałem sobie pytanie, co to jest i doszedłem do wniosku, że czuję energię jego uczciwości. Oto człowiek, którego nie da się nakłonić, przekupić ani odwieść od jego drogi. Ten namacalny efekt jego obecności zapobiegł wojnie domowej w RPA.

Twoje ciało i jego język

Zadbaj o to, jak Twoje ciało pomaga Ci się prezentować. Zamiast krzyżować nogi lub ramiona, przyjmij stabilną postawę, mocno dotykając stopami podłoża, a jeśli siedzisz, usiądź jak na tronie. Poświęć chwilę wcześniej na ćwiczenie głębokiego, czystego głosu, a przede wszystkim oddychaj bardzo głęboko i świadomie. Powód jest prosty: tlen dotrze wtedy do Twojego mózgu, co, delikatnie mówiąc, pomoże Twoim myślom płynnie płynąć.

Twój duch będzie kluczem do Twojej skuteczności i będzie potrzebował tyle samo ruchu i odżywienia, co umysł i ciało. Upewnij się, że regularnie poświęcasz czas na autorefleksję. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​dla własnej jasności, niezbędna jest codzienna praktyka cichej kontemplacji. Może to być medytacja, spacer na łonie natury, śpiew – cokolwiek wybierzesz, ale upewnij się, że robisz to regularnie. Dlaczego? Ponieważ cisza to moment, w którym dobre pomysły mogą łagodnie wpaść do Twojej świadomości. Cisza to moment, w którym dowiadujesz się o sobie i innych rzeczy, których wcześniej nie wiedziałeś. Cisza daje Ci uziemienie i wdzięk.

Czas jest teraz

Jesteśmy w takim momencie historii, w którym musimy podnieść poprzeczkę. Uwalniają się tak potężne siły, że wymagają od nas nie tylko zmiany ludzkiej świadomości, ale i skoku. Jeśli uda nam się tego dokonać, będzie to równoznaczne z ewolucją ludzkiej zdolności do stawienia czoła własnej ciemności, a tym samym do osiągnięcia pełni światła.

W szerszej perspektywie, ludzkość wytworzyła narastające zagrożenia dla naszego bezpieczeństwa, z którymi broń nawet nie jest w stanie sobie poradzić. Dlatego nadszedł czas, aby przyjrzeć się uważnie zarówno kompleksowi militarno-przemysłowemu, który napędza wojnę, jak i tym, dla których wojna oznacza bogactwo. Czas skierować ich umiejętności i nasze umiejętności na tworzenie tego, czego ludzkość teraz potrzebuje, na dostęp do lepszego rodzaju wywiadu, na pokazanie, jak można zapobiegać konfliktom i rozwiązywać je bez przemocy zbrojnej oraz na uczynienie pokoju opłacalnym. To moja pasja i powód, dla którego przeprowadziłem badania i napisałem pierwszy w historii w pełni sfinansowany Biznesplan dla Pokoju.

Ty, który to czytasz, być może posiadasz już, a z pewnością możesz nabyć, umiejętności zapobiegania i rozwiązywania konfliktów wewnętrznych i zewnętrznych, które pochłaniają mnóstwo energii w Twoim miejscu pracy, społeczności czy rodzinie. Możesz zadbać o to, aby ludzie wokół Ciebie nauczyli się tych umiejętności i zbudowali kulturę non-violence w Twoich szkołach, w swojej pracy, a nawet w Twoim kraju.

Mam nadzieję, że czytelnicy Kosmos Journal po raz kolejny pokażą, że wyprzedzają konkurencję i potrafią dostrzec, czego przyszłość od nas wymaga.

Tuż przed śmiercią mój mentor, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki jądrowej, profesor Sir Joseph Rotblat, powiedział: „Przyszłość należy do tych, którzy potrafią ją dostrzec”.

***

Po więcej inspiracji dołącz do sobotniego spotkania Awakin Call z pastorem Erikiem Elnesem: Łączenie międzywyznaniowych serc w Heartland. Więcej szczegółów i informacje o możliwości zapisania się tutaj.

Share this story:

COMMUNITY REFLECTIONS

3 PAST RESPONSES

User avatar
Sethi Dec 22, 2018

Thank you . A much needed message of healing in today's world where intolerance , hate and divisiveness reigns supreme .

User avatar
Virginia Reeves Dec 22, 2018

Thanks for sharing this insightful essay.

User avatar
Patrick Watters Dec 21, 2018

There is indeed much worthy and desperately needed Truth herein. And yet as an old anonemoose monk, I also see the human error of dualistic thinking; separating male and female from the One image in Divine LOVE. After years of study and social action driven by man’s mind and methods, I have concluded that any worthy action must begin in contemplation (seeking a different voice). While I am a follower of Jesus, the Christ, I nonetheless see this as perennial wisdom and truth that surpasses the religion and prophets of man. }:- ❤️