W dawnych czasach, w czasach powszechnego ubóstwa, młyny zdały sobie sprawę, że niektóre kobiety używają worków do szycia ubrań dla swoich dzieci. W odpowiedzi młyny zaczęły używać tkanin w kwiaty…
Wraz z wprowadzeniem tej nowej tkaniny do domów, oszczędne kobiety na całym świecie zaczęły ponownie wykorzystywać ją do różnych celów domowych – ściereczek kuchennych, pieluszek i innych. Torby stały się bardzo popularne jako odzież.
Gdy wydawało się, że trend recyklingu się utrzyma, producenci zaczęli drukować swoje torby materiałowe – lub worki na paszę – w coraz szerszej gamie wzorów i kolorów.
Poniżej przedstawiono niektóre ze wzorów, których zaczęli używać
Z biegiem czasu popularność worków jako materiału na ubrania wzrosła ponad najśmielsze oczekiwania, a napędzała ją zarówno pomysłowość, jak i rzadkość.
W czasach, gdy II wojna światowa zdominowała życie Amerykanów, a tkaniny były towarem deficytowym ze względu na konieczność produkcji mundurów, szacowano, że ponad trzy i pół miliona kobiet i dzieci nosiło odzież uszytą z worków na paszę.
Zdjęcia takie jak te pomagają nam uświadomić sobie, że kiedyś na dużych obszarach kraju panowała tak bieda, że szycie ubrań dla dzieci z worków po mące było po prostu częścią ówczesnego życia.
Producenci podali nawet instrukcję, jak usunąć tusz…
Rodziny pokazane poniżej z dziećmi w sukienkach z worków na paszę. Ludzie w tamtych czasach z pewnością wiedzieli, jak używać i ponownie wykorzystywać wszystko, co mieli, i nie marnować.
Worki na paszę nadal przyciągały uwagę kobiet w okresie kryzysu i II wojny światowej. Jednak w latach 50. XX wieku pojawiły się tańsze worki papierowe, co zapoczątkowało stopniowy spadek popularności tych jaskrawych, pięknych i funkcjonalnych tkanin.
Na początku lat 60. producenci worków piłowanych próbowali ponownie skusić klientów tkaninami z nadrukami w stylu kreskówkowym, od Bucca Rogersa po Kopciuszka. Przeprowadzono nawet telewizyjną kampanię reklamową, mającą na celu poruszenie sumienia amerykańskich gospodyń domowych, ale nie przyniosła ona znaczącego wzrostu sprzedaży. Dziś tylko Amisze nadal używają bawełnianych worków do pakowania suchych produktów.
Od tego czasu świat zmienił się na wiele sposobów, ale mimo to umiejętność jak najlepszego wykorzystania tego, co jest dostępne, jest cechą, która słusznie jest i powinna być kontynuowana.







COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
10 PAST RESPONSES
former owner. There were prints and solids; when I told my mom, an avid hand quilter I made the trip from El Paso to Granbury where we cut out two quilts. I have since made two aprons from the unique prints. We were both so excited by my discovery.
The difference between the rich and the poor has always been, is and always will be...
When it comes to quality, expensive is not always better...
I hope to read many more interesting articles here in the future...
I wore dresses made out of flour sacks when I was a child. My family was not poor--but we were frugal--and my Mother and Grandmother sewed beautifully. I am wearing a flour sack dress in my first grade picture (1950), but only because I had forgotten about "picture day." My Mother was mortified! After all, I had perfectly good store-bought dresses. But I cherish that picture.
loved this! Wish we could go back to cotton sacks for bulk goods, makes so much more sense. I would absolutely wear a dress or skirt or pants or blouse made from these wonderful and sweet fabrics! Brilliant of the manufacturers to key into this need too!
Like pajamas, a pillowcase, and a patchwork quilt lovingly made of flour sacks -- this story is heartwarming. Thank you.