Artysta z Zatoki San Francisco, Robert Bengtson, wyraża swoją miłość do piękna poprzez fotografię, sztukę interaktywną, drewno, metal, gips… i wkłada swoją kreatywność w inspirowanie ludzkiego ducha. Robert jest artystą wizualnym mieszkającym w Zatoce San Francisco, który od ponad 20 lat tworzy artystyczną fotografię komercyjną . Skupiając się na szczegółach, w których inni mogą nie dostrzegać piękna – takich jak odcisk na chodniku czy splecione dłonie – dokumentuje niezwykłe detale ludzi, miejsc i przedmiotów. Swoje umiejętności w dziedzinie fotografii artystycznej wykorzystuje w projektach osobistych, mieszkaniowych i komercyjnych, a także jest znany ze swoich zachwycających, autorskich albumów fotograficznych .
W 2008 roku, po dekadach tworzenia pięknych fotografii dla swojej publiczności, Robert wpadł na pomysł, by zaprosić ją do współtworzenia sztuki w sposób bardziej bezpośredni. „W 2008 roku miałem bardzo wyraźną wizję instalacji artystycznej na festiwalu Burning Man, który odbywa się co roku na pustyni Nevady” – powiedział . „Nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiłem. Z zawodu jestem fotografem. … Ale to było takie oczywiste. Stworzyłem więc dzieło sztuki, które zapraszało ludzi do refleksji – chodziło o uczestnictwo. … Doświadczenie wykorzystania sztuki i kreatywności do zainspirowania kogoś do autorefleksji, a następnie możliwość uchwycenia tego i napisania odpowiedzi na pytanie było dla mnie niesamowite. Otworzyło to zupełnie nowy obszar jako artysty i jako człowieka…”
Instalacja zatytułowana „Self-Evidence” (Oczywiście sama się przekonasz) nosiła tytuł „Amerykański Sen ” i zapraszała zwiedzających do zajęcia miejsca w kręgu złożonym z 12 innych kobiecych postaci (jako 13. członkini), a następnie do wejścia do tipi poprzez przejście przez krąg. Każda z postaci uosabiała inną cechę ludzką, wypisaną kaligrafią na jej piersi: Współczucie, Odwaga, Kreatywność, Sprawiedliwość, Serce, Intencja, Śmiech, Miłość, Optymizm, Samoświadomość, Prawda, Wizja, Dzicz i Mądrość. Wewnątrz tipi uczestnicy mieli okazję zastanowić się nad demokracją, wspólnotą, kobiecością i mądrością rdzennych Amerykanów oraz odpowiedzieć na pytanie pisemnie: Czemu ślubujesz wierność ? Pod koniec tygodnia wnętrze tipi wypełniło się odpowiedziami, powiewającymi niczym pióra na wietrze.
W latach 2008–2011 Robert zrealizował w sumie cztery interaktywne instalacje artystyczne , które zachęcały widza do autorefleksji, inspirując go do samopoznania. „Przeszedłem drogę od fotografa, który w zasadzie mówił: »Spójrz, co zrobiłem – co o tym myślisz?«… Potem doświadczyłem, że praca tak naprawdę dotyczy »Co myślisz o swoim własnym doświadczeniu?«. Nie chodzi o to, co zrobiłem, ale o to, co odkrywasz, wchodząc z tym w interakcję i tworząc ku temu okazję. I to było tak, jakby do sceny dodano zupełnie inny wymiar. Czułem się, jakbym był szefem kuchni, któremu dano do gotowania kolejną przyprawę. To było tak, jakby wszystko nabrało kolorów i zdałem sobie sprawę, że to był brakujący składnik, którego szukałem w mojej fotografii”.
Na początku 2012 roku Robert rozpoczął nowy, partycypacyjny projekt, oparty na sile ludzkiej, Kampanię Inspiracji , aby zaprosić ludzi do wspólnego działania na rzecz upiększenia świata, zarówno od wewnątrz, jak i na zewnątrz, poprzez piękną, inspirującą reklamę, której nie da się kupić. Celem było inspirowanie ludzkiego ducha i przekształcenie mediów głównego nurtu w źródło inspiracji. Jeśli w ostatnich latach byłeś w San Francisco, prawdopodobnie widziałeś jego „reklamy” na billboardach z hasłami w stylu: „Ludzkość. Bądź obojgiem”. „Twoje miejsce”. „Miłość przede wszystkim”.
Wizją Roberta dla Kampanii Inspiracji było połączenie treści pozyskiwanych od społeczności („jaki przekaz podarowałbyś światu?”) z finansowaną społecznościowo siłą nabywczą (np. 5 USD miesięcznie), aby umieścić inspirujące przesłania w tradycyjnych fizycznych przestrzeniach reklamowych. „Aktywuj to, co wspaniałe w ludziach. Billboardy, autobusy, reklamy, działania społeczne itp. Ważne chwile. Nic na sprzedaż. Prezenty dla ludzkiej świadomości. Wspierane przez ludzi”. W ciągu ostatnich czterech lat inspirujące przesłania pojawiły się na 36 billboardach, 12 autobusach i 3 gazetach, co przełożyło się na ponad 14 milionów wyświetleń w mediach, przynosząc niezliczone pozytywne chwile mieszkańcom obszaru Zatoki San Francisco i ilustrując, jak ważni są ludzie, gdy świadomie łączą się jako siła twórcza.
W 2014 roku Inspiration Campaign otrzymała grant od The Pollination Project . „Inspiration Campaign to sposób, w jaki decydujemy, jakie media chcemy widzieć w naszym świecie” – powiedział . „Potrzebujemy przykładów, które pokazują, jaką siłę mają jednostki, gdy działają razem”. Dlatego Inspiration Campaign opiera się na ludziach: ludzie przesyłają i głosują na wiadomości, a ludzie dokładają się i wspierają zakup powierzchni reklamowych. Robert pyta na swoim blogu : Co zrobiłaby miłość? „Wszyscy… kierujemy się naszym wewnętrznym, opartym na miłości kompasem wyboru. Jak Love napisałaby kolejnego e-maila? Jak Love zareagowałaby na kasjera, który cię wypisuje? Jak Love zareagowałaby na osobę jadącą przed tobą?”
„Każdy akt jest aktem twórczym. Każde słowo jest aktem twórczym. Każdy dzień jest aktem twórczym. Nasze życie to doświadczenia twórcze. … Tak wiele osób nie uważa się za kreatywnych, ponieważ tak bardzo przywiązano je do bycia godnym sztuki w galerii, a to tylko jedna z wielu starych historii, które możemy porzucić i naprawdę uświadomić sobie, że wszystko, co robimy, jest aktem twórczym. … Im częściej o tym myślimy i postrzegamy to w ten sposób, tym bardziej możemy wnieść w to świadomość i być bardziej świadomi, myślę, i bardziej doceniać to, że wszyscy tworzymy cały czas”.
Pięć pytań do Roberta 
Co sprawia, że czujesz się żywy?
Kreatywne, afirmujące życie myśli, jakich nigdy wcześniej nie miałem. Inspirujące innych. Synchronizacja / szczęśliwy traf / pozytywne, nieoczekiwane niespodzianki.
Twoja największa inspiracja?
Oprócz cudownego faktu bycia siłą życiową ucieleśniającą konfigurację gwiazdy, Kampania Inspiracji jest moją największą inspiracją związaną ze sposobem, w jaki moja ewolucyjna służba wizji stała się znaczącym katalizatorem mojego osobistego procesu stawania się.
Akt dobroci, którego nigdy nie zapomnisz?
Bardzo prosta czynność sprzed ponad dekady, kiedy zapłaciłem opłatę za osobę jadącą za mną, przejeżdżając przez most Golden Gate. Pomysł na to był we mnie zakorzeniony od jakiegoś czasu, zanim impuls uderzył mnie pewnego dnia, gdy zbliżałem się do punktu poboru opłat. Pamiętam, jak narastała we mnie dzika energia. Pamiętam, jak bardzo się cieszyłem, wręczając dodatkowe pieniądze. Pamiętam, jak szybko odjechałem, żeby osoba jadąca za mną nie wiedziała, który pojazd/osoba ją obdarowała, i jak cudownie czułem tę moc altruistycznej anonimowości, gdy odjeżdżałem. Nie tylko nigdy nie zapomniałem tego aktu, ale stał się on ucieleśnieniem jednego z kluczowych elementów Kampanii Inspiracji.
Co jest na Twojej liście rzeczy do zrobienia przed śmiercią?
Zobacz Ziemię z kosmosu.
Jednowierszowy przekaz dla świata?
„Co zrobiłaby Miłość?”
****
Dołącz do Awakin Call z Robertem Bengstonem w tę sobotę! Potwierdź swoją obecność tutaj.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
2 PAST RESPONSES
Beautiful idea and campaign.
This article spoke to my core. As an artist and as a human being, I want everyone to read and reflect on the concept embodied in its message. Thank you to Robert Bengston for listening to his inner source and creating his powerful work. I have shared it on Facebook and posted the link on my Postcrossing.com profile so that more people will see it.