Z początkiem każdego nowego roku ślubujemy wprowadzić zmiany, zazwyczaj drobne rzeczy – zrzucić kilka funtów, lepiej się odżywiać, więcej ćwiczyć, być bardziej cierpliwym. Czasami te zmiany się utrzymują; czasami w lutym zastanawiamy się, gdzie podziały się nasze postanowienia. Ale co z dużymi zmianami – na przykład odpokutowaniem za życie przestępcze lub porzuceniem destrukcyjnych lub egoistycznych dążeń? Czy tego rodzaju duże zmiany są możliwe? Czy mamy potencjał, aby zatrzymać się w miejscu, rozważyć swoje życie i zmienić kierunek, jeśli okaże się, że jesteśmy na złej drodze? W tym Daily Good Spotlight on Redemption spoglądamy wstecz na stare kolumny, aby ponownie przejrzeć historie ludzi, którzy odwrócili destrukcyjny kurs na rzecz pozytywnych, afirmujących życie wyborów, co zaowocowało owocnym błogosławieństwem dla innych.
Były członek gangu zostaje przywódcą młodzieży

Martin Leyva rzucił szkołę w 9 klasie, wpadając w gangsterskie życie, przestępczość i wielokrotne uwięzienie. Po wyjściu z Chino State Prison Leyva przysiągł przerwać cykl i nigdy do niego nie wracać. Teraz, jako absolwent college'u, certyfikowany doradca ds. leczenia uzależnień od narkotyków i alkoholu oraz doświadczony facylitator interwencji i zapobiegania gangom, Leyva pracuje z młodzieżą zagrożoną. Uważa, że praca ta jest zarówno ważna, jak i uzdrawiająca:
Ta praca naprawdę wymaga, abyś był tym, kim mówisz, że jesteś, ponieważ przewodzimy przykładem. Nie mówimy młodym ludziom, co mają robić. Szanujemy to, co się z nimi dzieje i pokazujemy, że zawsze są jakieś opcje. To najbardziej niesamowite doświadczenie wstawać rano i iść do pracy, czując, że młodzi mnie potrzebują, ale także, że ja potrzebuję ich. Wszyscy jesteśmy częścią tej społeczności, którą stworzyliśmy. Więc wszyscy dostajemy wynagrodzenie, w taki czy inny sposób...
Jest jeszcze wiele obszarów w moim życiu, którymi nigdy nie zająłem się; wiele rzeczy z mojego dzieciństwa. Więc kiedy pracuję z tymi młodymi ludźmi, to tak jakbym widział odbicie siebie jako dziecka. Kiedy wspieram ich w leczeniu ich własnych problemów, lepiej rozumiem niektóre z moich własnych problemów, jak spotkanie mojego biologicznego ojca; lub mojego ojczyma, który mnie zostawił; lub uwięzienie z dala od mojej społeczności i rodziny. Młodzi ludzie opowiadają mi swoje historie, swoje prawdy, a to pomaga rzucić światło na to, kim byłem, kiedy byłem małym Martinem. Kiedy młody człowiek opowiada mi swoją historię i mogę powiedzieć: „Tak, całkowicie rozumiem, bo byłem w tej sytuacji”, to wzmacnia nas oboje.
Więcej o podróży Leyvy możesz przeczytać tutaj .
Mężczyzna w odosobnieniu staje się artystą transformacyjnym

Zachęcony przez przyjaciela od korespondencji, Moyo, mężczyzna skazany na karę śmierci przysiągł wykorzystać odosobnienie jako celę mnicha, przemieniając swój umysł i tworząc sztukę dla innych. Wspólnie zaprezentowali tę sztukę na wystawie Buddowie w celi śmierci , w duchu głównego dorobku Moyo — serii portretów Buddy — i idei, że w każdym z nas jest potencjał do transformacji. Moyo wyjaśnia:
Próbuję wykorzystywać w swojej sztuce odrzucone lub zignorowane fragmenty, ponieważ wszyscy mamy coś wartościowego dla innych, musimy to tylko znaleźć – a ja musiałam stanąć przed celą śmierci, żeby odnaleźć swoją wartość jako człowiek i obywatel świata.
Dopuściłem się w życiu kilku poważnych czynów i nigdy nie będę w stanie ich cofnąć. Jednak najmniej, co mogę zrobić, to poprawić siebie.
Mam nadzieję, że ktoś inny również przejmie kontrolę nad swoją narracją i opowie sobie nową opowieść, wspanialszą historię o sobie. Dla dobra nas wszystkich.
Więcej informacji o Moyo i jego transformacji znajdziesz tutaj .
Były więzień uczy więźniów medytacji

Uwięziony przez 14 lat, Fleet Maull znalazł medytację i wraz z nią moc transformacji samego siebie. Po wyjściu na wolność Maull wrócił do więzienia, aby uczyć innych więźniów medytacji i pomagać im znaleźć sposób, w jaki mogliby poradzić sobie ze swoimi okolicznościami i budować lepszą przyszłość. Jak opisano tutaj , Maull pracuje z więźniami w kierunku przebaczenia, pokoju i wolności. Historia Maulla rzuca nam wyzwanie, aby zawsze przyjmować potencjał transformacji i odpowiedzialność, którą dzielimy, pomagając sobie nawzajem znaleźć ścieżki do wolności.
W każdej z tych historii tkwi sedno, że żadne wydarzenie ani błąd nie definiuje nas na zawsze. Każdy z nas ma moc, by się przekształcić, obrać nową ścieżkę, dokonać innych wyborów.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
2 PAST RESPONSES
Thank you so much for sharing deeper stories of redemption. <3 So inspiring! <3
Not surprised to see this Truth illustrated in the lives of those who have been in prison. I have a good friend who worked in Prison Fellowship for two decades and who is now focused on the "reentry" phase of former prisoners' lives. He embraced this new season in his own life after being a "prisoner" of the darkness of clinical depression and what some would call a "dark night of the soul". There is deep truth of our own divine nature here, "created in the image of Divine LOVE Themselves". And ultimately, LOVE is about redemption, reconciliation, restoration and re-creation.
There is more good going on than we can see, and in it, in LOVE, we are far richer than we know. }:- ❤️ anonemoose monk