Koordynując się z dzikimi zegarami i tworząc nowe rytuały, moglibyśmy również przeprojektować systemy i infrastruktury podtrzymujące współczesne życie. Jesteśmy uwięzieni w cyklach konsumpcji, które snują fantazję o bezczasowości, działaniu bez konsekwencji, podczas gdy „wieczne chemikalia” i niebiodegradowalne tworzywa sztuczne zanieczyszczają rzeki, gleby i wody gruntowe; ale lasy nie mają pojęcia o odpadach. Las jest pętlą, w której martwa materia jest z powrotem wprowadzana do systemu, a przeszłość karmi przyszłość, stając się przeszłością. Stworzenie gospodarki o obiegu zamkniętym nie wiązałoby się tylko z radykalną zmianą sposobu zarządzania materiałami, ale byłoby dramatyczną zmianą w sposobie, w jaki myślimy o czasie. W lasach czas jest dzielony; my natomiast mamy tendencję do jego gromadzenia. Rolnictwo przemysłowe pozbawia gleby składników odżywczych, kradnąc przyszłe zbiory; dążenie do wydobycia z ziemi jak największej liczby minerałów i ropy naftowej jest rodzajem czasowego gromadzenia zapasów. Ale nasze dni mogłyby być zamiast tego opowiadane przez czas lasu i czas ptaków; Przyspieszenie arktycznej wiosny i rozluźnienie więzi, dzięki którym gatunki łączą się w czasie, może nawet doprowadzić do przeprojektowania czasu politycznego. Wyobraźmy sobie, co można by osiągnąć dzięki kalendarzowi politycznemu, którego podstawą byłyby wahania prądu strumieniowego lub słabnąca migracja motyli, a nie cykle wyborcze.
W miarę upływu minut, znów poczułem, jak zegar przyciąga moją uwagę. Rzuciwszy ostatnie spojrzenie na lśniącą zasłonę czaszek, wziąłem torbę i ruszyłem w stronę wyjścia, do domu.

COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
1 PAST RESPONSES
Time stood still......
My one thought now is that I would like to visit the Future Library.