
Darden Smith słucha, trochę brzdąka, a potem pomaga żołnierzom napisać ich piosenkę
Artykuł ukazał się pierwotnie w Christian Science Monitor .
SongwritingWith:Soldiers zapewnia zdrowe ujście emocjonalne. Piosenki pomagają innym osobom stawiającym czoła podobnym wyzwaniom i budują pomost między służbą wojskową a życiem cywilnym.
Przez David Conrads
BELTON, TEKSAS — Ciepły, pogodny poranek tuż za Temple w Teksasie. Darden Smith siada po śniadaniu z gitarą i laptopem, jak to często robi, aby napisać piosenkę. W swojej karierze trwającej prawie 30 lat, rodowity Teksańczyk i wieloletni mieszkaniec Austin w Teksasie napisał i współtworzył niezliczoną ilość piosenek, nagrał 14 albumów i występował na całym świecie.
Dziś rano pan Smith współpracuje z Marshą Cook, która nigdy w życiu nie napisała piosenki. Właściwie, ona ani nie śpiewa, ani nie gra na instrumencie muzycznym.
Smith i pani Cook tworzą mało prawdopodobny zespół songwriterów. Podobne współprace mają jednak miejsce dziś rano w domku i na terenie Cedarbrake Renewal Center w środkowym Teksasie, gdzie SongwritingWith:Soldiers, organizacja non-profit założona przez Smitha, organizuje weekendowe odosobnienie.
Koncepcja jest prosta: połącz weteranów i żołnierzy w czynnej służbie z profesjonalnymi autorami piosenek w spokojnym otoczeniu. Następnie pozwól żołnierzom opowiedzieć swoje historie, podczas gdy autorzy piosenek uformują te historie w teksty i skomponują do nich muzykę.
Mamy nadzieję, że pisanie piosenek zapewni żołnierzom zdrowe ujście emocjonalne, a powstałe utwory staną się źródłem dumy, pomocą dla innych, którzy stają w obliczu podobnych wyzwań, a także pomostem między służbą wojskową a życiem cywilnym.
Cook opowiada swoją historię, podczas gdy Smith pisze jakieś notatki, brzdąka na gitarze i zadaje pytania. Zazwyczaj po prostu słucha.
Cook, weteranka armii i gospodyni domowa, przez dziesięciolecia była żoną wojskowego, wychowywała szóstkę dzieci i radziła sobie z różnymi problemami psychicznymi i emocjonalnymi, z których wiele wiązało się z traumami wojennymi, jakich doznał jej mąż.
Gdy Cook mówi, tematy wyłaniają się z jej doświadczeń, a Smith zaczyna kształtować jej słowa w teksty piosenek. Dołącza do nich Georgia Middleman, weteranka sceny muzycznej Nashville i jedna z czterech innych autorek piosenek na tym odosobnieniu.
POWIĄZANE: Od wojownika do artysty: jak żołnierze czerpią z niewyobrażalnej kreatywności
W ciągu około godziny trójka stworzyła słodką, chwytliwą piosenkę w klasycznym stylu country Kitty Wells lub Loretty Lynn. Cook promienieje, gdy Smith gra „The Woman in Me”, a Ms. Middleman śpiewa jej dwie zwrotki i łącznik. „To cudowne” — mówi Cook, gdy obie kończą. „Naprawdę oddaje wszystko, co czułam przez te wszystkie lata”.
„Wszyscy mamy historię” – mówi później Smith. „Kiedy słuchamy, i słuchamy wystarczająco uważnie, aby wziąć słowa żołnierzy i zamienić je w sztukę, a następnie zaśpiewać im to, coś się dzieje. Co to jest, nie wiem. Jestem autorem piosenek, nie terapeutą. Ale coś się dzieje i jest to potężne”.
W ciągu dwóch lat od założenia SongwritingWith:Soldiers, prawie 100 żołnierzy wzięło udział w weekendowych rekolekcjach, a także podobnych jedno- i dwudniowych sesjach na miejscu, które odbyły się w ośrodkach Departamentu Spraw Weteranów USA, szpitalach wojskowych i innych miejscach. Napisano i nagrano kilkaset piosenek, aby każdy uczestniczący żołnierz miał coś namacalnego do wyniesienia z tego doświadczenia.
Wszystkie utwory są zarejestrowane w American Society of Composers, Authors and Publishers. Członkowie służby dzielą się prawami autorskimi: Dzięki temu mają pewność, że będą dzielić się wszelkimi potencjalnymi tantiemami generowanymi przez ich pracę.
Dla Smitha SongwritingWith:Soldiers jest ukoronowaniem lat wspólnego pisania piosenek z osobami, które nie są autorami piosenek. W 2003 r. uruchomił program Be An Artist, warsztaty dla dzieci w klasach, których celem jest inspirowanie kreatywności poprzez serię ćwiczeń i grupową sesję pisania piosenek. Smith wprowadził program Be An Artist do około 15 000 dzieci w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej.
„Pisanie piosenek to świetny sposób, aby ludzie opowiadali swoje historie” – mówi. „Program Be An Artist pokazał mi, że można napisać piosenkę z ludźmi, którzy nie piszą piosenek. Przygotował mnie do pisania piosenek z żołnierzami”.
Przypadkowe spotkanie z żołnierzem po występie w stołówce szpitala wojskowego w Landstuhl w Niemczech zainspirowało Smitha do nawiązania kontaktu z członkami wojska, segmentem populacji, z którym wcześniej czuł, że nie ma żadnego związku. W 2008 roku on i Radney Foster napisali „Angel Flight”, piosenkę o załogach Gwardii Narodowej, które przywożą do domu ciała poległych żołnierzy. Silna reakcja wojska na piosenkę otworzyła Smithowi okazję do wypróbowania wspólnego pisania piosenek z rannymi żołnierzami podczas rekolekcji w Kolorado pod auspicjami organizacji, która obecnie nie istnieje, a która pomagała żołnierzom w przejściu do życia cywilnego.
Towarzyszyła mu Mary Judd, przyjaciółka z dzieciństwa z doświadczeniem w rozwoju programów. Wspólne pisanie piosenek z członkami służb było ogromnym sukcesem. „Byliśmy zdumieni, jak otwarci i ufni byli żołnierze w kwestii swoich historii i doświadczeń” — mówi pani Judd, która obecnie pełni funkcję dyrektora wykonawczego SongwritingWith:Soldiers. „Szybko nawiązaliśmy więź i zaufanie, a także pojawiła się potrzeba, aby żołnierze opowiadali swoje historie. Widzieliśmy, że było to naprawdę pomocne”.
Kiedy grupa w Kolorado się rozwiązała, Smith i Judd założyli SongwritingWith:Soldiers i w 2012 roku zorganizowali swoje pierwsze spotkanie.
Wszyscy mamy historię. Kiedy słuchamy, i słuchamy wystarczająco dobrze, aby wziąć słowa żołnierzy i zamienić je w sztukę, i zaśpiewać im to, coś się dzieje.
Stacy Pearsall była fotografką walk lotniczych w Siłach Powietrznych, dopóki nie przeszła na emeryturę w 2010 r. w wyniku drugiego urazu, którego doznała w wyniku wybuchu improwizowanego ładunku wybuchowego w Iraku.
Napisała piosenkę ze Smithem podczas rekolekcji w Kolorado i wróciła do SongwritingWith:Soldiers jako uczestniczka, fotografka i nieoficjalna mentorka. Ma zaszczyt być pierwszą członkinią służby, która współtworzyła piosenkę w ramach programu.
„Poruszono wiele drażliwych kwestii, o których nie rozmawiałam z nikim” – mówi o tej pierwszej wspólnej sesji. „Nie będę się wyżalać przed zupełnie obcą osobą, ale Darden nawiązał ze mną kontakt, ponieważ naprawdę chciał mnie wysłuchać. Czasami właśnie tego potrzebujemy, kogoś z otwartym uchem, kto nie wydaje osądów”.
Pani Pearsall dodaje, że teksty piosenek stanowią dla żołnierzy cenne ramy do opowiadania swoich historii i dzielenia się głębokimi – czasami głęboko tłumionymi – uczuciami.
Karen Vandiver, terapeutka z Teksasu, która specjalizuje się w leczeniu traumy i pracowała z weteranami wojskowymi, mówi, że wspólne pisanie piosenek jest formą uwolnienia emocjonalnego. Poleca SongwritingWith:Soldiers wielu swoim klientom, ponieważ uczestniczyła w kilku rekolekcjach i widziała korzyści z pierwszej ręki. „Uważam, że szacunek jest najwyższą formą miłości, a chodzi o szacunek dla historii żołnierzy i szacunek dla tego, kim są” — mówi. „To także potwierdzenie, że ktoś inny się o nich troszczy. Oczywiście to nie jest koniec procesu, ale jest to coś, na czym żołnierze i weterani mogą budować”.
Chris Chirco wziął udział w rekolekcjach organizowanych przez SongwritingWith:Soldiers wiosną 2013 roku. Żołnierz piechoty armii USA spędził 11 miesięcy w prowincji Wardak w Afganistanie, jednej z najbardziej niebezpiecznych i spornych części kraju.
„Widziałem szalone rzeczy” – mówi pan Chirco z ironicznym niedopowiedzeniem. W domu, zdiagnozowany z różnymi traumami, zaczął dużo pić i „wymykać się spod kontroli”, dopóki nie spotkał kapelana armii w Fort Hood w Teksasie, który pomógł mu zmienić życie. Wkrótce nawiązał kontakt z SongwritingWith:Soldiers. Podczas rekolekcji pracował ze Smithem i współtworzył trzy piosenki.
Chirco wciąż wzrusza się, gdy słucha swojej piosenki „I'm Not Supposed to Be Here”, która porusza wszystko, od przypadkowego poczęcia po poczucie winy ocalałego. „Autorzy piosenek biorą najgorszą rzecz, jaka ci się kiedykolwiek przytrafiła i zamieniają ją w coś pięknego” – mówi. „To doświadczenie dodało mi energii i naprawdę skierowało mnie z powrotem na ścieżkę uzdrowienia”.
Choć żołnierze uczestniczą w rekolekcjach dobrowolnie, niektórzy są powolni w otwieraniu się, zwłaszcza wobec cywila. Jednak podejście Smitha do cichego słuchania nigdy go nie zawiodło.
„Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby żołnierz nie zareagował, gdy zobaczył, że naprawdę słuchamy, że naprawdę zwracamy uwagę” – mówi.
Odwiedź www.songwritingwithsoldiers.org .
Zdjęcie główne (góra): Darden Smith (l.) pracuje z Dustinem Critesem (c.) i Garym Nicholsonem podczas odosobnienia SongwritingWith:Soldiers w Belton w Teksasie. Zdjęcie Stacy L. Pearsall
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
2 PAST RESPONSES
Music is magical!
Music helps us tell our Stories. Listen. Learn. Repeat. Thank you for the wonderful work you do at Songs With Soldiers.