Autorzy Joanna Macy i Chris Johnston sugerują, że można stworzyć cywilizację podtrzymującą życie dzięki aktywnej nadziei.

Wielka Zmiana [zmiana o zasięgu i skali porównywalnej z rewolucją rolniczą i rewolucją przemysłową] obejmuje przejście od skazanej na zagładę gospodarki wzrostu przemysłowego do społeczeństwa podtrzymującego życie, nastawionego na odbudowę świata.... Wielka Zmiana to opowieść o Aktywnej Nadziei.
Aby odegrać naszą najlepszą rolę, musimy przeciwstawić się głosom, które mówią, że nie podołamy zadaniu, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy, silni lub mądrzy, aby cokolwiek zmienić. Jeśli obawiamy się, że bałagan, w którym się znajdujemy, jest zbyt okropny, aby na niego patrzeć lub że nie poradzimy sobie z cierpieniem, które ze sobą niesie, musimy znaleźć sposób na przezwyciężenie tego strachu. Ten rozdział opisuje trzy wątki, którymi możemy podążać, które pomogą nam stać prosto i nie cofać się, stając w obliczu ogromu tego, co dzieje się z naszym światem. Te wątki można wpleść w każdą sytuację jako sposób na wsparcie i wzmocnienie naszej zdolności reagowania. Dlatego będziemy do nich często wracać na kolejnych stronach. Pierwszym wątkiem jest struktura narracyjna opowieści przygodowych.
Podążając za nicią przygody
Pomyśl o Great Turning jako o opowieści przygodowej. Opowieści przygodowe często zaczynają się od wprowadzenia złowrogiego zagrożenia, które wydaje się znacznie wykraczać poza to, z czym główni bohaterowie są w stanie sobie poradzić. Jeśli kiedykolwiek poczujesz, że szanse są przeciwko tobie i wątpisz, czy podołasz wyzwaniu, to dołączasz do uświęconej tradycją tradycji protagonistów w tym gatunku. Bohaterowie prawie zawsze zaczynają się z wyraźnym niedostatkiem mocy.
To, co czyni tę historię, to sposób, w jaki główni bohaterowie nie są zniechęceni. Zamiast tego ich opowieść stawia ich w poszukiwaniu sojuszników, narzędzi i mądrości potrzebnych do zwiększenia ich szans. Możemy myśleć o sobie jako o kimś odbywającym podobną podróż; część przygody Wielkiego Zwrotu obejmuje poszukiwanie towarzystwa, źródeł wsparcia, narzędzi i spostrzeżeń, które nam pomagają.
Na początek widzimy, co jest stawką i czujemy się powołani do odegrania swojej roli. Następnie po prostu podążamy za nicią przygody, rozwijając po drodze zdolności i odkrywając ukryte siły, które ujawniają się tylko wtedy, gdy są potrzebne. Kiedy sprawy są wyboiste lub ponure, możemy sobie przypomnieć, że tak właśnie często wyglądają te historie. Mogą być chwile, kiedy wszystko wydaje się stracone. To również może być częścią historii. Nasze wybory w takich momentach mogą mieć kluczowe znaczenie.
Nić aktywnej nadziei
Każda sytuacja, z którą się mierzymy, może się rozwiązać na wiele różnych sposobów — niektóre znacznie lepiej, inne znacznie gorzej. Aktywna nadzieja polega na zidentyfikowaniu rezultatów, na które liczymy, a następnie odgrywaniu aktywnej roli w ich osiągnięciu. Nie czekamy, aż będziemy pewni sukcesu. Nie ograniczamy naszych wyborów do rezultatów, które wydają się prawdopodobne. Zamiast tego skupiamy się na tym, czego naprawdę, głęboko pragniemy, a następnie podejmujemy zdecydowane kroki w tym kierunku. To jest drugi wątek, którym podążamy.
Możemy reagować na kryzysy światowe na wiele różnych sposobów, z całym spektrum możliwych odpowiedzi, od najlepszych do najgorszych. Możemy stanąć na wysokości zadania z mądrością, odwagą i troską, albo możemy wycofać się z wyzwania, wymazać je lub odwrócić wzrok. Dzięki Active Hope świadomie wybieramy wyciągnięcie naszych najlepszych odpowiedzi, tak abyśmy mogli zaskoczyć nawet samych siebie tym, co przyniesiemy. Czy możemy wytrenować siebie, aby stać się bardziej odważnymi, zainspirowanymi i połączonymi? To prowadzi nas do następnego wątku.
Nić spirali pracy, która łączy na nowo
Spirala Pracy, która łączy ponownie, to coś, do czego możemy wracać raz po raz jako do źródła siły i świeżych spostrzeżeń. Przypomina nam, że jesteśmy więksi, silniejsi, głębiejsi i bardziej kreatywni, niż zostaliśmy wychowani, aby wierzyć. Wytycza ona proces wzmacniania, który przebiega przez cztery kolejne ruchy lub stacje, opisane jako Przychodzenie z Wdzięczności, Uhonorowanie Naszego Bólu dla Świata, Patrzenie Nowym Okiem i Wychodzenie.
Kiedy wychodzimy z wdzięczności, stajemy się bardziej obecni dla cudu życia w tym niesamowitym, żywym świecie, dla wielu darów, które otrzymujemy, dla piękna, które doceniamy. Jednak sam akt patrzenia na to, co kochamy i cenimy w naszym świecie, niesie ze sobą świadomość ogromnego naruszenia, które ma miejsce, dewastacji i rozpadu. Od wdzięczności naturalnie płyniemy do honorowania naszego bólu dla świata.
Wychodzenie z wdzięczności pomaga budować kontekst zaufania i psychologicznej siły, który wspiera nas w stawianiu czoła trudnym realiom w drugiej fazie. Poświęcenie czasu i uwagi na uszanowanie naszego bólu dla świata zapewnia, że jest przestrzeń, aby usłyszeć nasz smutek, żal, oburzenie i wszelkie inne uczucia ujawniające się w odpowiedzi na to, co dzieje się z naszym światem. Przyznanie się do głębi naszego cierpienia, nawet przed samym sobą, przenosi nas na kulturowo zakazane terytorium. Od najmłodszych lat mówiono nam, abyśmy się wzięli w garść, rozweselili lub zamknęli. Uhonorowanie naszego bólu dla świata przełamuje tabu, które uciszają nasze cierpienie. Kiedy aktywująca syrena wewnętrznego alarmu nie jest już stłumiona lub wyłączona, coś w nas się włącza. To nasza reakcja przetrwania.
Termin honorowanie oznacza pełne szacunku powitanie, w którym uznajemy wartość czegoś. Nasz ból z powodu świata nie tylko ostrzega nas przed niebezpieczeństwem, ale także ujawnia naszą głęboką troskę. A ta troska wynika z naszego wzajemnego powiązania ze wszystkim, co żyje. Nie musimy się jej bać.
Na trzecim etapie wkraczamy dalej w percepcyjną zmianę, która rozpoznaje nasz ból dla świata jako zdrowy wyraz naszej przynależności do życia. Spojrzenie nowymi oczami ujawnia szerszą sieć zasobów dostępnych dla nas dzięki naszemu zakorzenieniu w głębszym, ekologicznym ja. Ten trzeci etap czerpie z wglądu w holistyczną naukę i starożytną mądrość duchową, a także z naszej kreatywnej wyobraźni. Otwiera nas na nowy pogląd na to, co jest możliwe, i nowe zrozumienie naszej mocy, aby coś zmienić.
Aby doświadczyć korzyści płynących z tych inspirujących perspektyw, chcemy zastosować je w zadaniu stawiania czoła wyzwaniom, przed którymi stoimy. Ostatnia stacja, Going Forth, obejmuje wyjaśnienie naszej wizji tego, jak możemy działać na rzecz uzdrowienia naszego świata, identyfikację praktycznych kroków, które posuną naszą wizję do przodu).
Spirala oferuje transformacyjną podróż, która pogłębia naszą zdolność do działania dla dobra życia na Ziemi. Nazywamy to spiralą, a nie cyklem, ponieważ za każdym razem, gdy przechodzimy przez cztery stacje, doświadczamy ich inaczej. Każdy element łączy nas ponownie ze światem, a każde spotkanie może zaskoczyć nas ukrytymi klejnotami. Gdy każda stacja naturalnie rozwija się w następną, narasta pęd i przepływ, pozwalając czterem elementom współpracować, aby utworzyć całość, która jest czymś więcej niż sumą jej części. Gdy pozwalamy, aby kierowała nami ta spiralna forma, nie działamy tylko my; pozwalamy światu działać na nas i przez nas.
Praca, która łączy ponownie jako praktyka osobista
Spirala zapewnia strukturę, do której możemy się odwołać i do której możemy się odwołać, kiedykolwiek potrzebujemy sięgnąć do odporności i zaradności wynikających z większej sieci życia. Jeśli czujesz się chory z powodu niepokojących wiadomości, możesz wejść w wdzięczność, po prostu skupiając się na oddechu i poświęcając chwilę, aby podziękować za wszystko, co może cię podtrzymywać w tej chwili. Kiedy czujesz, jak powietrze wchodzi do twoich nozdrzy, podziękuj za tlen, za swoje płuca, za wszystko, co cię ożywia. Pytanie: „Komu jestem wdzięczny?” przenosi twoją uwagę poza ciebie na tych, od których otrzymujesz, tych, którzy cię wspierają.
Chwila wdzięczności wzmacnia twoją zdolność do patrzenia na niepokojące informacje, zamiast odwracania się od nich. Kiedy pozwalasz sobie na przyjmowanie tego, co widzisz, pozwól sobie również czuć to, co czujesz. Kiedy doświadczasz bólu z powodu czegoś wykraczającego poza twoje bezpośrednie interesy, ujawnia to twoją troskę, współczucie i więź — tak cenne rzeczy. Szanując swój ból dla świata, w jakiejkolwiek formie on przybiera, traktujesz go poważnie i pozwalasz, aby sygnał, który ze sobą niesie, cię poruszył.
Kiedy patrzysz na to nowymi oczami, wiesz, że nie tylko ty się z tym mierzysz. Jesteś tylko częścią o wiele większej historii, ciągłego strumienia życia na Ziemi, który płynie od ponad trzech i pół miliarda lat i przetrwał pięć masowych wymierań. Kiedy zanurzasz się w tym głębszym, silniejszym strumieniu i doświadczasz siebie jako jego części, wyłania się inny zestaw możliwości. Poszerzanie swojej wizji zwiększa zasoby dostępne dla ciebie, ponieważ przez te same kanały łączności, którymi płynie ból dla świata, tak samo płynie siła, odwaga, odnowiona determinacja i pomoc sojuszników.
Dzięki zmianie percepcji, jaką przynosi patrzenie nowymi oczami, możesz pozbyć się uczucia, że musisz wszystko uporządkować. Zamiast tego skup się na znalezieniu i odegraniu swojej roli, oferując swój dar Aktywnej Nadziei, swój najlepszy wkład w uzdrowienie naszego świata. Gdy ruszasz naprzód, rozważasz, co to może być i jaki będzie twój następny krok. Następnie podejmujesz ten krok.
To, co tutaj opisaliśmy, to krótka forma spirali, której przebycie może zająć tylko kilka minut. Podobnie jak fraktal, który ma ten sam charakterystyczny kształt, niezależnie od skali, w jakiej jest oglądany, forma spirali może być stosowana w szerokim zakresie ram czasowych, przy czym obroty odbywają się w ciągu minut, godzin, dni lub tygodni. Przechodzimy przez cztery stacje w sposób, który wspiera naszą intencję działania dla dobra życia na Ziemi. Im bardziej zapoznasz się z tą wzmacniającą podróżą, tym bardziej możesz zaufać procesowi struktury spiralnej. Każda z tych stacji zawiera ukryte głębie, bogate znaczenie i skarby do odkrycia. To właśnie do nich zwrócimy się w kolejnych rozdziałach.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
2 PAST RESPONSES
I like this mindset. Thanks for sharing.
Joanna Macy has been my inspiration for 25 years. I'm familiar with this way of looking at the world, but it's always good to be reminded and re-sustained.