Rozważania na temat żeglugi po otwartym morzu wiedzy.
W ramach mojego udziału w Future of Storytelling Summit 2014 miałem przyjemność współpracować z animatorem Drewem Christie — talentem stojącym za tym wspaniałym krótkim filmem o Marku Twainie i micie oryginalności — nad animowanym esejem, który napisałem i opowiedziałem, badając temat bliski mojemu sercu i umysłowi: pytanie, w jaki sposób możemy kultywować prawdziwą mądrość w epoce informacji i dlaczego wielcy opowiadacze historii są ważniejsi niż kiedykolwiek, pomagając nam zrozumieć coraz bardziej złożony świat. Jest to organiczne rozszerzenie siedmiu najważniejszych życiowych nauk z pierwszych siedmiu lat Brain Pickings . Pełny tekst eseju poniżej — proszę cieszyć się.
Żyjemy w świecie zalanym informacjami, ale wydaje się, że mamy do czynienia z rosnącym niedoborem mądrości. A co gorsza, mylimy te dwa pojęcia. Wierzymy, że dostęp do większej ilości informacji daje więcej wiedzy, co skutkuje większą mądrością. Ale jeśli cokolwiek, to jest odwrotnie — coraz więcej informacji bez właściwego kontekstu i interpretacji jedynie zaciemnia nasze rozumienie świata, zamiast je wzbogacać.
Ten napływ łatwo dostępnych informacji stworzył również środowisko, w którym jednym z najgorszych grzechów społecznych jest udawanie niepoinformowanego. W naszej kulturze jest ogromnie żenujące nie mieć opinii na jakiś temat, a aby wydawać się poinformowanym, formułujemy nasze tak zwane opinie pochopnie, opierając się na fragmentarycznych informacjach i powierzchownych wrażeniach, a nie na prawdziwym zrozumieniu.
„Wiedza” – pisał Emerson – „to wiedza, że nie możemy wiedzieć”.
Aby pojąć istotę tej kwestii, musimy najpierw zdefiniować te koncepcje jako drabinę zrozumienia.
U jej podstawy znajduje się informacja, która po prostu mówi nam o pewnym podstawowym fakcie na temat świata. Ponad nią jest wiedza — zrozumienie, w jaki sposób różne informacje pasują do siebie, aby ujawnić jakąś prawdę o świecie. Wiedza opiera się na akcie korelacji i interpretacji. Na szczycie jest mądrość, która ma komponent moralny — jest to zastosowanie informacji wartych zapamiętania i wiedzy , która ma znaczenie dla zrozumienia nie tylko tego, jak działa świat, ale także tego, jak powinien działać. A to wymaga moralnych ram tego, co powinno, a co nie powinno mieć znaczenia, a także ideału świata w jego najwyższym potencjale.
Dlatego właśnie rola opowiadacza historii jest dziś tak pilnie potrzebna.
Wspaniały gawędziarz — dziennikarz, redaktor, filmowiec czy kurator — pomaga ludziom zrozumieć nie tylko to, co jest ważne na świecie, ale także dlaczego jest ważne. Wspaniały gawędziarz wspina się po drabinie zrozumienia, od informacji do wiedzy i mądrości. Poprzez symbole, metafory i skojarzenia gawędziarz pomaga nam interpretować informacje, integrować je z naszą obecną wiedzą i przekształcać je w mądrość.
Susan Sontag powiedziała kiedyś , że „czytanie wyznacza standardy”. Opowiadanie historii nie tylko wyznacza standardy, ale w najlepszym przypadku sprawia, że chcemy im sprostać, przekroczyć je.
Wspaniała historia nie polega zatem na dostarczaniu informacji, choć z pewnością może informować — wspaniała historia zaprasza do poszerzenia zrozumienia, do samoprzekroczenia. Co więcej, sadzi jego ziarno i sprawia, że nie można zrobić nic poza rozwijaniem nowego zrozumienia — świata, naszego miejsca w nim, nas samych, jakiegoś subtelnego lub monumentalnego aspektu istnienia.
W czasach, gdy informacja staje się coraz tańsza, a mądrość coraz droższa, to właśnie ta luka stanowi źródło wartości dla współczesnych opowiadaczy historii.
Myślę o tym w ten sposób:
Informacja to posiadanie biblioteki książek o budowie statków. Wiedza stosuje to do budowy statku. Dostęp do informacji — do książek — jest warunkiem wstępnym wiedzy, ale nie jej gwarancją.
Gdy już zbudujesz swój statek, mądrość pozwoli ci nim żeglować, nie zatapiając się, ochronić go przed burzą, która zbliża się od horyzontu w środku nocy, nadać mu taki kierunek, by wiatr tchnął życie w jego żagle.
Mądrość moralna pomaga odróżnić właściwy kierunek od niewłaściwego podczas sterowania statkiem.
Wielki gawędziarz to uprzejmy kapitan, który prowadzi swój statek z ogromną mądrością i bezgraniczną odwagą; który wskazuje mu horyzonty i światy wybrane z niezachwianym idealizmem i uczciwością; który przybliża nas do odpowiedzi, do naszej konkretnej odpowiedzi, na to wielkie pytanie: Dlaczego tu jesteśmy?


COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
1 PAST RESPONSES
cool thanks!