Matthieu Ricard, znany również jako „najszczęśliwszy człowiek świata”, spędził większą część 25 lat w Himalajach, nie mając prawie żadnego kontaktu ze światem zachodnim, w którym się urodził. W wieku 26 lat porzucił studia z biologii molekularnej i rozpoczął spokojne życie pod okiem swoich buddyjskich nauczycieli, wysoko w niebiosach, po drugiej stronie świata.
Jednak teraz powrócił na scenę zachodnią. Kiedy pytam Ricarda, dlaczego wrócił, wzdycha i mówi: „Kiedy byłem w swojej pustelni, myślałem, że jeśli mogę zrobić coś pożytecznego, może powinienem zejść na chwilę”. Wydaje się, że tęskni za górami, ale ciągły sukces jego projektów od czasu porzucenia himalajskiego odosobnienia wydaje się zakotwiczyć go w ziemi. „Coś pożytecznego”, do czego skromnie odnosi się 69-latek, to seria spektakularnych osiągnięć humanitarnych i naukowych.
Zajął się próbą nauczania świata, jak być szczęśliwym i jak okazywać empatię, życzliwość i współczucie innym. Dokonał tego, aby wymienić kilka przykładów, poprzez szereg książek, w tym niedawne kompendium „Altruizm”; poprzez wykłady i konferencje, w tym prezentacje dla TED, które łącznie mają ponad sześć milionów wyświetleń; poprzez pracę doradczą w Mind & Life Institute, organizacji non-profit pod przewodnictwem Dalajlamy; poprzez badania z neurobiologami, aby podkreślić transformacyjny wpływ medytacji na mózg; i poprzez niesamowite 150 projektów humanitarnych w ciągu 15 lat.
Ricard mówi mi, że jego fundacja charytatywna, Karuna Shechen, pomogła ponad 200 000 osób w 500 wioskach po niedawnym niszczycielskim trzęsieniu ziemi, które wstrząsnęło Nepalem. Pomógł leczyć setki tysięcy pacjentów i umieścić dziesiątki tysięcy dzieci w szkołach. Wygląda więc na to, że świat stał się lepszym miejscem, odkąd zamienił spokój Himalajów na swój nowy, napięty harmonogram zajęć.
Altruizm
Jego najnowsza książka, Altruism, oferuje złożone spojrzenie na niezwykle proste podejście do rozwiązywania problemów świata. Praca Ricarda zawsze kręciła się wokół pozytywnej transformacji, a teraz opublikował 800-stronicowy przewodnik, jak wykorzystać jedną z cech najbardziej wrodzonych ludzkiej naturze, aby pokonać wyzwania XXI wieku.
Słuchając Matthieu, który przedstawia argumenty na rzecz altruizmu i jego mnogości pozytywnych konsekwencji, wszystko wydaje się takie oczywiste. I czy to przypadek, że osoba, która pomogła tak wielu ludziom na tej planecie, jest również znana jako „najszczęśliwszy człowiek na świecie”?
Napisanie książki zajęło mu pięć lat. Zawiera ona imponujące 1600 odniesień naukowych, które stanowią przekonujący argument na temat tego, jak ważne dla zmiany świata może być powszechne przyjęcie autentycznej troski o dobro innych.
Przygląda się trójwymiarowej analizie głównych wyzwań stojących przed światem: gospodarce w perspektywie krótkoterminowej, zadowoleniu z życia w perspektywie średnioterminowej i środowisku w perspektywie długoterminowej.
Ostatnią rzeczą, jakiej można by oczekiwać od buddyjskiego mnicha, jest głęboka i zniuansowana wiedza na temat współczesnej ekonomii, ale właśnie to posiada Ricard. W naszej rozmowie szczegółowo opowiada o tym, jak tradycyjny model można dostosować do bardziej troskliwej formy ekonomii dla dobra wszystkich. Kwestia zmiany klimatu jest również szczegółowo omówiona w Altruism, gdzie współczucie jest przedstawione jako rozwiązanie narastającej katastrofy.
Książka globalna
Ricard podsumowuje swoją pracę: „Książka jest naprawdę punktem kulminacyjnym wszelkiego życia między wschodem a zachodem, nowoczesną nauką i tradycyjną nauką, nauką o umyśle, albo powiedzmy buddyzmem; ale w większości nie dotyczy wcale buddyzmu. To naprawdę globalna książka człowieka, który jest mnichem buddyjskim. Wykorzystałem wszystko, czego mogłem się nauczyć przez 70 lat i przez pięć lat prowadziłem badania, aby wskazać, że altruizm nie jest luksusem ani utopią, ale jedyną odpowiedzią na wyzwania naszych czasów.
Pozytywna zmiana
Wierzy niezachwianie w dobroć ludzkiego ducha, ale wyjaśnia, że aby wprowadzić pozytywne zmiany, potrzebna jest nowa metodologia: „Poza kilkoma chciwymi psychopatami w garniturach, którzy chcą tylko zarabiać pieniądze kosztem innych, zasadniczo można założyć, że ludzie pragną lepszego świata.
„Ale jeśli nie mają koncepcji, dzięki której mogliby wspólnie zbudować lepszy świat, to są po prostu zagubieni, błądząc w ciemności. Więc idea większego szacunku dla innych jest jedyną koncepcją, która działa, tak naprawdę nie ma innej.
„Nie mówię, że znalazłem coś niezwykłego. Nie znalazłem niczego, po prostu przyszło mi do głowy, kiedy rozmawiałem ze wszystkimi tymi wspaniałymi ludźmi z różnych dyscyplin, że to jest jednocząca koncepcja; to nie jest wielkie odkrycie, po prostu wydaje mi się oczywiste”.
Podstawą wiary Ricarda w potencjał powszechnego altruizmu jest jego pewność co do natury ludzkiej. Ale nie chodzi tylko o to, że jest optymistą; mówi, że nauka jest również po jego stronie.
Generalnie dobrze
„Ludzie są zasadniczo dobrzy. Jeśli spojrzysz na ewolucję, jednym z trudnych punktów jest to, jak ewolucja może wyjaśnić altruizm; teraz widzisz wszystkich wielkich ewolucjonistów, takich jak Martin Nowak, z pomysłami, które faktycznie mówią, że współpraca była o wiele bardziej kreatywna dla ewolucji niż konkurencja. To nie są po prostu ekscentrycy; oni są rdzeniem nauki.
Rozdział książki zatytułowany „Banalność dobra” stwierdza, że wiele osób ma błędne wyobrażenie o ludzkości: „Codzienne dobro nie budzi wielkiego zainteresowania i ludzie rzadko zwracają na nie uwagę; nie trafia na pierwsze strony gazet tak jak podpalenie, okropna zbrodnia czy zwyczaje seksualne polityka”.
Życzliwość
Jednak Ricard uważa, że inspirująca życzliwość jest wszędzie wokół nas: „Istnieje ogromna przesada w odniesieniu do negatywnego aspektu działalności człowieka. Kiedy mówisz ludziom, że przemoc stale malała w ciągu ostatnich pięciu stuleci, mówią „to niemożliwe, to nieprawda”. Ale przemoc stale malała – jest około 100 razy mniejsza niż pięć wieków temu na całym świecie.
„Spójrz na organizacje pozarządowe; wzrost organizacji pozarządowych to prawdziwa rewolucja XX wieku. Istnieją miliony organizacji pozarządowych i ludzi, którzy spędzają swój czas, próbując zrobić coś dla innych, więc dlaczego nie poświęcamy temu więcej uwagi?”
Ricard wierzy, że ta wizja oznacza, że jesteśmy w doskonałej sytuacji, aby zacząć wykorzystywać to, co już jest częścią nas, aby stworzyć coś lepszego: szczęśliwsze społeczeństwa, bardziej współczujące środowisko biznesowe i mniej szkodliwe podejście do środowiska.
Środowisko
Ricard powiedział mi, że chociaż początkowo nie planował uwzględniać kwestii środowiska w swojej pracy, napisanie książki zajęło mu o wiele więcej czasu, ponieważ znaczenie altruizmu dla przyszłości planety stało się aż nadto oczywiste.
„Profesor Lord Stern z London School of Economics obliczył, że w ciągu 30 lat może być 200 milionów uchodźców klimatycznych. W porównaniu z tym Lampedusa to nic”, mówi, odnosząc się do włoskiej wyspy, która obecnie znajduje się w centrum kryzysu uchodźczego.
„Do 2050 r. może zniknąć około 30 procent wszystkich gatunków. Wszystko jest współzależne, nie chodzi tylko o utratę kilku żab w amazońskim lesie, wszyscy zostaną dotknięci; nie tylko ludzie, cała nasza biosfera będzie zupełnie inna. To szóste duże wymieranie gatunków od czasu pojawienia się życia na Ziemi. Nie chodzi o jakiś apokaliptyczny scenariusz końca świata, po prostu dzieje się to, co się dzieje”.
Problem, jak mi mówi, to krótkowzroczność: „Jesteśmy przygotowani, by reagować na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Jeśli nosorożec pojawi się w twojej kuchni, uciekasz. Jeśli ktoś ci powie, że pojawi się za 30 lat, mówisz 'och, zobaczymy'”.
Ponieważ musimy patrzeć dalej niż tylko na nasze reakcje emocjonalne, wzywa on do „altruizmu poznawczego” przy analizowaniu zmian klimatycznych: „Nie chodzi o to, że nam nie zależy, ale o to, aby dokładnie przemyśleć, co się stanie; altruizm poznawczy, współczucie poznawcze, empatia poznawcza.
„Mam nadzieję, że przed Konferencją Klimatyczną ONZ na ulicach Paryża wyjdzie milion ludzi i powie: 'to nasza planeta, nie niszczmy jej, to nasze dzieci, nasze wnuki'”.
Aplikacja
Pomysł jest więc świetny i piękny, ale w jaki sposób możemy w praktyce i aktywnie zacząć stosować altruizm w społeczeństwie i biznesie?
Ricard wyjaśnia, że edukacja i praca z dziećmi są niezwykle ważne, „wiedząc, że istnieje potencjał
u dzieci i poznając ich tendencje, skłonność do współpracy itd.”.
W biznesie jego zdaniem praktycznym zastosowaniem jest na przykład po prostu zwiększenie współpracy w miejscu pracy, co prowadzi do podniesienia morale, wydajności i usprawnienia przepływu informacji.
Uważa, że już zaczynamy dostrzegać obiecujące sygnały: „Najbardziej dynamiczną częścią gospodarki jest gospodarka pozytywna: finansowanie społecznościowe, inwestowanie oparte na wpływie społecznym, inwestycje odpowiedzialne społecznie i środowiskowo, bankowość spółdzielcza, mikrokredyty udzielane przedsiębiorcom takim jak Mohammed Yunus itd.
„Chociaż stanowi zaledwie siedem procent światowej gospodarki, to rozwija się najszybciej i najlepiej radzi sobie w kryzysie, ponieważ ludzie są bardziej zmotywowani. Kiedy coś ma znaczenie, jeśli jest w tym element korzyści dla innych, to jest bardziej prawdopodobne, że będziesz się tego trzymać”.
Optymizm
Nic dziwnego, że najszczęśliwszy człowiek na świecie jest optymistycznie nastawiony do przyszłości „gospodarki troskliwej”. „Jest wiele zachęcających oznak”, mówi. „Na Światowym Forum Ekonomicznym, co można by nazwać sumą kapitalistycznego świata, Klaus Schwab (założyciel i prezes wykonawczy) powiedział: „umieśćmy ten tydzień pod znakiem troski i współczucia”. To mogą być tylko słowa, ale są to znaczące słowa w miejscu, w którym zwykle mówią więcej o konsumpcji lub kryzysie euro. Działania mogą nie nastąpić natychmiast, ale 10 lat temu zdecydowanie tak się nie działo”.
Osiągnięcia Matthieu są z pewnością przełomowe w tworzeniu szczęśliwszego, bardziej współczującego, spokojniejszego i bardziej zrównoważonego świata. Wstrząsy jego pracy mogą być odczuwalne przez wiele lat. Jeśli liderzy biznesu, politycy, a nawet zwykli ludzie na ulicy mogą przyjąć zasady zawarte w Altruizmie, Ricard, który dotknął już tak wielu istnień, może pomóc uratować nas wszystkich.
Może teraz pozwoli sobie powrócić do spokojniejszego życia w Himalajach. „W przyszłym roku skończę 70 lat” – mówi – „myślę, że to dobry moment, żeby trochę zwolnić”.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
6 PAST RESPONSES
Bhagwad Gita says there are predominantly three ways of growing either through 'Gyan' or 'Bhakti' or 'Karma'. First two are mainly for self-development while the last one, which according to Swami Vivekanand is the most difficult but gives one an opportunity to give back ( 'tan', 'man' or 'dhan') whatever one can to the society. This path gives purpose in life. The only virtue needed is contentment for every aspect of life, health, wealth, education, looks, family, friends etc. because the other virtues like co-operation, lack of jealousy; greed and competition, empathy, compassion etc. flow from this main virtue. Happiness is possible only if one is contented.
Bhupendra Madhiwalla
Great story! Definitely enjoyed
Damn daniel
suh dude
I agree Tammy!
Fantastic article. Needs to be made viral. I'm doing my share. Hope others do as well. #humanity #sustainability #altruism