Ten potężny teledysk pojawia się w samą porę dla milionów studentów na całym świecie przygotowujących się do kamienia milowego ukończenia szkoły. Napisany przez rapera be-the-change Nimo Patela, animowany przez Superfruit Collective (zespół animatorów z siedzibą we Francji), z udziałem chóru niesamowitych filipińskich studentów z Metta Assumption College i fragmentami przemówienia ukończeniowego założyciela ServiceSpace, Nipuna Mehty — ten teledysk to globalna współpraca pełna miłości między rezonującymi sercami. Niezależnie od tego, czy kończysz szkołę w tym roku, czy nie, proste, głębokie przesłania tej piosenki, porywająca animacja i ciepło za tym wszystkim z pewnością rozjaśnią Twój dzień.
Poniżej znajdują się słowa piosenki oraz pełny tekst przemówienia wygłoszonego na zakończenie studiów.
PODZIAŁKA:
Drodzy absolwenci
Chcę podzielić się z wami kilkoma słowami na początku tego nowego rozdziału w waszym życiu.
Pierwsza rzecz to….
Skup się na celu, ale potem odpuść sobie wszystko
Bo wszystko się zmienia, jak się przekonasz
Każdy plan, który robisz, i każde ziarno, które siejesz
Jest nietrwały, nic nigdy nie jest twoje
Gdy to zrozumiesz, zobaczysz prawdę
Że nigdy nie byłeś siewcą własnych owoców,
Ale przyjmij te dary, nawet jeśli nie od tego, kto je dał
I uprzejmie przekaż to dalej tym, którzy stoją za tobą
Bo ostatecznie to, co weźmiemy , zawsze zniknie
Ale to, co dajemy , będzie żyło latami
Więc dawaj dalej, ze swoich rzeczy i z siebie
Dopóki twoje ego nie zrobi nic innego, jak tylko się roztopi
Uważaj na to, jaki wpływ chcesz wywrzeć
zamiast tego upewnij się, że masz wpływ każdego dnia
miej oko na niebo, ale nadal dostrzegaj mrówki
bo małe rzeczy są podstawą wszystkiego, co przetrwa
Ruszamy dalej
W miarę upływu czasu
Miejmy nadzieję, że przejdziemy od
Ciemność do światła
Kiedy dotrzemy na szczyt
I spoglądamy wstecz, ja
Mam nadzieję, że płaczesz,
Napełniony łzami radości, zadowolony
Uważaj, żeby nie zgromadzić zbyt wielu rzeczy
Bo możesz skończyć z garnkiem pełnym chciwości
A działanie również może być mylące
Dlatego zachęcam was wszystkich do ćwiczenia po prostu bycia
Bądź spokojny, bądź szczęśliwy, bądź kochający, bądź miły
Bądź skromny, bądź magiczny, bądź świadomy, ale bądź ślepy
Nie oceniaj, dostrzegaj dobro w każdej duszy
Używaj rozumu, gdy jest to potrzebne, ale jeszcze bardziej podążaj za głosem serca
Nie zapomnij także podziękować Bogu za każdym razem, gdy poniesiesz porażkę,
Bo twoja podróż od porażki będzie twoim dziedzictwem i opowieścią
Pamiętaj o karmieniu ptaków, przytulaniu się do drzew i kłanianiu się słońcu
Dopóki ty i matka natura nie staniecie się jednością
Ostatnią rzeczą jest bycie wdzięcznym za wszystkie swoje dary
Bo wdzięczność i cierpienie nie mogą współistnieć
Kiedy dotrzesz do tej przestrzeni, każda chwila będzie błogością
A ta klasa kończąca szkołę będzie oznaczać wasz sukces
Szczęśliwy, wolny, zagubiony i samotny, nieszczęśliwy i magiczny w tym samym czasie
Nasza zdolność do kochania jest walutą, która nigdy się nie wyczerpuje,
Pomyślmy o takich osobach jak Gandhi, Martin Luther King, Matka Teresa,
I oby każdy z Was mógł czerpać z tego hojnego oceanu i każdego dnia odkrywać, co znaczy dawać,
Dając, możesz w pełni doświadczyć, co znaczy otrzymywać,
A jak mawiał Martin Luther King: „Każdy może być wspaniały, bo każdy może służyć”
Niech wszyscy znajdziecie wielkość w służbie życiu,
Niech wszyscy dajecie, otrzymujecie i nigdy nie przestaniecie tańczyć. Dziękuję.
***
Nieszczęśliwe i magiczne: przemówienie na zakończenie roku szkolnego w paradoksalnych czasach
Kiedy uczniowie elitarnej szkoły prywatnej w Dolinie Krzemowej otrzymali szansę głosowania na osobę, która wygłosi przemówienie na zakończenie roku, wybrali mężczyznę o imieniu Nipun Mehta. Nieoczekiwany wybór dla tych nastolatków, którzy należą do tego, co magazyn Time nazwał „pokoleniem Ja, Ja, Ja”. Podróż Nipuna jest antytezą samolubstwa. Ponad dekadę temu zrezygnował z lukratywnej kariery w branży high-tech, aby zbadać związek między wewnętrzną zmianą a wpływem zewnętrznym. ServiceSpace, organizacja non-profit, którą założył, przyciągnęła ponad 450 000 członków na całym świecie. W tym elektryzującym przemówieniu, które wywołało owację na stojąco, zwraca uwagę na paradoksalny kryzys odłączenia w naszym hiperpołączonym świecie — i oferuje trzy potężne klucze, które zawierają antidotum. Poniżej znajduje się niedawno opublikowany film, a następnie transkrypt, który stał się viralem w Internecie.
Dziękuję Jennifer Gargano, Chrisowi Nikoloffowi i całemu wydziałowi Harker. Wam, klasie 2013, gratuluję! Cieszę się, że mogę być z wami w tym wyjątkowym dniu, a to dla mnie szczególny zaszczyt, bo wiem, że wybraliście swojego mówcę.
Nadszedł więc dzień ukończenia studiów i nadszedł ten jedyny w swoim rodzaju moment przełomowy. Jak powiedziała Taylor Swift, wiem, jak się czujesz: „szczęśliwa, wolna, zagubiona i samotna, nieszczęśliwa i magiczna w tym samym czasie”. Kto by pomyślał, że będziemy cytować mądre słowa Taylor Swift na twoim zakończeniu. :)
Dzisiaj mam dla was dobre i złe wieści. Najpierw podam dobre.
Możesz być zaskoczony, słysząc to, ale właśnie wkraczasz do świata, który jest w dobrej kondycji -- w rzeczywistości w najlepszej kondycji, w jakiej kiedykolwiek był . Przeciętny człowiek nigdy nie był lepiej odżywiony niż dzisiaj. Śmiertelność niemowląt nigdy nie była niższa; średnio żyjemy dłużej i zdrowiej. Praca dzieci, analfabetyzm i niebezpieczna woda przestały być globalnymi normami. Demokracja jest w modzie, ponieważ niewolnictwo zanika. Ludzie nie muszą pracować tak ciężko, aby po prostu przeżyć. Rower w 1895 roku kosztował 260 godzin pracy, dziś liczba ta spadła do 7,2.
Więc sprawy postępują. Ale obawiam się, że to nie jest cała historia. Musicie się przygotować, bo to jest ta zła część wiadomości.
W tym tygodniu okładka magazynu Time określiła was mianem pokolenia „Ja, ja, ja”; tydzień wcześniej NY Times poinformował, że wskaźnik samobójstw wśród pokolenia X wzrósł o 30% w ciągu ostatniej dekady, a wśród pokolenia wyżu demograficznego o 50%. Właśnie dowiedzieliśmy się, że poziom dwutlenku węgla w atmosferze przekroczył 400 PPM po raz pierwszy w historii ludzkości. Nasze kolonie pszczół miodnych załamują się, co zagraża przyszłości naszego zaopatrzenia w żywność. A to wszystko jest tylko wierzchołkiem góry lodowej.
Oddajemy wam świat pełen inspirujących realiów połączonych z niesamowicie przytłaczającymi. Innymi słowy: nieszczęśliwe i magiczne to nie tylko tekst piosenki pop -- to paradoks, który dziedziczycie po nas.
Więc co z tym zrobić? Będę szczery – nie wiem. :) Wiem jedno:
Sednem wszystkich najpilniejszych wyzwań dzisiejszych czasów jest jeden zasadniczy problem: staliśmy się głęboko odizolowani.
To dość ironiczne, biorąc pod uwagę, że żyjemy w erze, w której Facebook stworzył 150 miliardów „połączeń”, podczas gdy my zbiorowo wydajemy 4,5 miliarda lajków na aktualizacje statusów każdego dnia. Jednak coraz większa liczba badań naukowych pokazuje to, co już czujemy głęboko w naszych trzewiach: jesteśmy bardziej odizolowani niż kiedykolwiek wcześniej. Przeciętny dorosły Amerykanin przyznaje, że ma tylko jednego prawdziwego przyjaciela, na którego może liczyć. Tylko jednego. I po raz pierwszy od 30 lat niepełnosprawności psychiczne, takie jak ADHD, przewyższają niepełnosprawności fizyczne wśród amerykańskich dzieci.
W pewnym sensie pozwoliliśmy, aby nasz stosunek do gadżetów i przedmiotów wziął górę nad naszymi relacjami ze światem rzeczywistym.
Zapomnieliśmy jak się wzajemnie ratować.
Jednak głęboko w środku wszyscy nadal mamy tę zdolność. Wiemy, że ją mamy, ponieważ widzieliśmy ją w Sandy Hook, u odważnych nauczycieli, którzy poświęcili swoje życie, aby ratować swoich uczniów. Widzieliśmy ją podczas maratonu w Bostonie, gdy biegacze ukończyli wyścig i biegli do najbliższego banku krwi. Widzieliśmy ją zaledwie w tym tygodniu w Oklahomie, gdy kelner w sieci fast foodów postanowił przekazać wszystkie swoje napiwki na pomoc ofiarom tornada i zapoczątkował łańcuch hojności.
Wiemy więc, że możemy sięgnąć do naszej wewnętrznej dobroci, gdy nadchodzi kryzys. Ale czy możemy to zrobić w zwykły poniedziałek?
Oto pytanie przed wami. Czy wy, klasa 2013, podejmiecie się odbudowy kultury zaufania, empatii i współczucia? Nasz kryzys odłączenia potrzebuje renesansu autentycznej przyjaźni. Potrzebujemy was, abyście podnieśli nas z poziomu Ja-Ja-Ja do My-My-My.
Rozmyślając nad moją własną podróżą, były trzy klucze, które pomogły mi powrócić do miejsca połączenia. Chciałbym się nimi z wami podzielić dzisiaj, w nadziei, że być może wesprą waszą podróż.
Pierwszym kluczem jest dawanie
W filmie Wall Street -- który pierwotnie ukazał się na długo przed waszym urodzeniem -- jest postać o imieniu Gordon Gekko, którego życiowe credo brzmi: Chciwość jest dobra. Kiedy miałem mniej więcej tyle lat, Dolina Krzemowa znajdowała się w uwodzicielskim uścisku boomu internetowego. To był czas, kiedy łatwo było uwierzyć, że chciwość jest dobra. Ale mała grupa z nas miała inną hipotezę:
*Może* chciwość jest dobra, ale hojność jest lepsza.
Przetestowaliśmy tę hipotezę. Kiedy zaczynałem ServiceSpace , naszym pierwszym projektem było bezpłatne tworzenie witryn dla organizacji non-profit. Skończyło się na tym, że zbudowaliśmy i rozdaliśmy tysiące witryn, ale to nie był nasz główny cel. Naszym prawdziwym celem było praktykowanie hojności.
Na początku media były prawie pewne, że mamy ukryty cel. „Robimy to tylko po to, żeby ćwiczyć dawanie bez żadnych warunków” — mówiliśmy. Nieliczni, którzy naprawdę nam uwierzyli, nie sądzili, że możemy to utrzymać. Rzecz w tym, że — udało nam się. Dekadę później, gdy nasza praca zaczęła przyciągać miliony widzów, przedsiębiorcy powiedzieli nam, że bylibyśmy szaleni, gdybyśmy nie wrzucili reklam lub nie próbowali zarabiać na naszych usługach. Rzecz w tym, że tego nie zrobiliśmy. Prawdopodobnie *byliśmy* trochę szaleni. A gdy zaczynaliśmy Karma Kitchen , ludzie naprawdę myśleli „Nie ma mowy!”. To była restauracja, w której na rachunku zawsze widniało zero, z następującą notatką: „Twój posiłek jest opłacany przez kogoś przed tobą, a teraz masz szansę się odwdzięczyć”. Rzecz w tym, że 25 tysięcy posiłków później sieć działa nadal w kilku miastach na całym świecie.
Ludzie często niedoceniają hojności, ale ludzie są po prostu stworzeni do dawania.
W jednym z badań na Harvardzie naukowcy zaskoczyli kilkaset ochotników niespodziewaną nagrodą pieniężną i dali im wybór, czy zatrzymać ją, czy rozdać. Jedynym haczykiem było to, że musieli podjąć decyzję spontanicznie. I oto większość wybrała --- rozdanie pieniędzy! Chciwość, jak się okazuje, jest przemyślanym nawykiem. Naszym naturalnym instynktem jest, i zawsze było -- dawanie.
Kiedy weźmiesz udział w kursie Econ 101 na studiach, dowiesz się, że cała ekonomia opiera się na założeniu, że ludzie dążą do maksymalizacji własnych interesów. Mam nadzieję, że nie będziesz tego po prostu traktować jako coś oczywistego. Mam nadzieję, że to zakwestionujesz. Pomyśl o takich osobach jak Mahatma Gandhi, Martin Luther King Jr. i Matka Teresa, którzy wstrząsnęli historią naszej planety, kierując się dokładnie przeciwnym założeniem, wiarą w dobroć naszej natury ludzkiej.
Albo rozważ Ruby Bridges.
Sześcioletnia Ruby była pierwszą czarnoskórą dziewczynką, która 14 listopada 1960 roku poszła do szkoły, w której uczyli się wyłącznie biali. Wszyscy nauczyciele odmówili jej nauki, z wyjątkiem pani Henry. Ruby otrzymywała ciągłe groźby śmierci, a w drodze do klasy każdego dnia ludzie ustawiali się w kolejce, krzycząc i rzucając przedmiotami. Pani Henry poleciła Ruby, aby nie rozmawiała z nikim, gdy codziennie przechodziła przez szydzący tłum. Ale pewnego dnia zobaczyła, jak Ruby coś mówi, więc powiedziała: „Ruby, mówiłam ci, żebyś z nikim nie rozmawiała”. „Nie, pani Henry, nic im nie powiedziałam”. „Ruby, widziałam, jak rozmawiasz. Widziałam, jak poruszasz ustami”. „Och, po prostu się modliłam. Modliłam się za nich” — odpowiedziała Ruby. Następnie wyrecytowała swoją modlitwę i cytuję: „Proszę, Boże, spróbuj wybaczyć tym ludziom. Ponieważ nawet jeśli mówią te złe rzeczy, nie wiedzą, co robią”.
Sześciolatka! Życząca dobrze tym, którzy życzyli jej źle. Jak hojne to jest? I co to mówi o sile ludzkiego serca?
Nasza zdolność do miłości jest walutą, która nigdy się nie wyczerpuje.
Niech każdy z Was skorzysta z tego hojnego oceanu i każdego dnia odkryje, co znaczy dawać.
Drugim kluczem jest otrzymywanie
Kiedy dajemy, myślimy, że pomagamy innym. To prawda, ale pomagamy również sobie . Z każdym aktem bezwarunkowej służby, bez względu na to, jak małym, nasza biochemia się zmienia, nasz umysł się uspokaja i odczuwamy wdzięczność. Ta wewnętrzna transformacja fundamentalnie zmienia kierunek naszego życia.
Kilka lat temu mieliśmy dwóch 14-latków, Neila i Dillana, na stażu w ServiceSpace. Jednym z ich projektów było 30-dniowe wyzwanie dobroci — musieli wymyślić i wykonać inny akt dobroci każdego dnia przez miesiąc. Na początku musieli zaplanować „działania dobroci”, ale powoli nauczyli się, jak spontanicznie zamienić swoje codzienne życie w płótno do dawania. Zmywanie naczyń dla mamy bez jej proszenia, zatrzymywanie się, aby pomóc nieznajomemu z przebitą oponą, stawanie w obronie prześladowanego dziecka, podarowanie dziecku wszystkich wygranych w salonie gier.
Bardzo szybko życzliwość przestała być tylko czynnością i stała się sposobem na życie.
Nie chodziło tylko o to, komu pomagali, ale o to, kim sami się stali w trakcie tego procesu. W zeszły weekend spotkałem Neila po jakimś czasie, dzień po balu maturalnym, i miał on do opowiedzenia historię: „Wczoraj wieczorem zauważyłem, że parkiet jest za mały i kilku uczniów ze specjalnymi potrzebami po prostu nie mogło się zmieścić. Więc złapałem grupę moich przyjaciół i zaczęliśmy tańczyć w małym kółku wokół nich. Wszyscy świetnie się bawili”. Potem zatrzymał się na chwilę refleksji i zapytał mnie: „Ale czułem się tak dobrze, robiąc to. Myślisz, że byłem samolubny?”
Jakie głębokie pytanie. Neil doświadczył faktu, że kiedy dajemy, otrzymujemy wielokrotnie więcej.
Albo jak powiedział kiedyś Dalajlama: „Bądźcie samolubni, bądźcie hojni”. Dając, otrzymujemy.
Kiedy myślimy o hojności, zazwyczaj myślimy o niej jako o grze o sumie zerowej. Jeśli dam ci dolara, to dla mnie będzie to jeden dolar mniej. Jednak świat wewnętrzny działa według zupełnie innego zestawu reguł. Granice nie są tak łatwe do rozszyfrowania. Twój stan bycia z natury wpływa na mój stan bycia. To nie jest gadka poprawiająca samopoczucie. To prawdziwa nauka. Badania pokazują , że w bliskiej odległości, kiedy ludzie czują się połączeni, ich indywidualne bicia serca zaczynają się synchronizować – nawet przy zerowym kontakcie fizycznym. W neuronauce odkrycie neuronów lustrzanych pokazało nam, że dosłownie odczuwamy ból – i radość – innych.
A radość *zdecydowanie* nie jest grą o sumie zerowej. Prawo obfitości mówi, że jeśli dam ci uśmiech, to nie będzie to dla mnie jeden uśmiech mniej.
Im więcej się uśmiecham, tym bardziej się * uśmiecham *. Im bardziej kocham, tym więcej miłości mam do dania. Więc kiedy dajesz zewnętrznie, otrzymujesz wewnętrznie. Jak te dwie rzeczy się porównują? To pytanie, na które tylko ty możesz odpowiedzieć sam, a ta odpowiedź będzie się zmieniać w miarę pogłębiania się twojej świadomości.
Jednak to jest jasne: jeśli skupisz się tylko na tym, co zewnętrzne, będziesz żył w ogłuszającym dążeniu do władzy i produktów. Ale jeśli pozostaniesz w kontakcie ze swoją wewnętrzną prawdą, ożyjesz z radością, celem i wdzięcznością. Włączysz się w prawo obfitości.
Obyś odkrył, że aby być prawdziwie samolubnym, musisz być hojny. W dawaniu, obyś w pełni doświadczył, co znaczy otrzymywać.
Trzecim kluczem jest taniec
Naszym największym problemem z dawaniem i otrzymywaniem jest to, że próbujemy to śledzić. A kiedy to robimy, tracimy rytm.
Najlepsi tancerze nigdy nie skupiają się wyłącznie na mechanice swoich ruchów. Wiedzą, jak się puścić, dostroić do rytmu i zsynchronizować ze swoimi partnerami.
Podobnie jest z dawaniem. To daremne ćwiczenie śledzić, kto co dostaje. Musimy po prostu tańczyć.
Weźmy na przykład jednego z moich przyjaciół, bardzo odnoszącego sukcesy przedsiębiorcę.
Podczas swojej podróży zdał sobie sprawę, że nie wystarczy, jak głosi stereotyp, znaleźć swoje dary. Dary są tak naprawdę po to, by je *dawać*.
W swoim codziennym życiu zaczął kultywować piękne praktyki hojności. Na przykład, za każdym razem, gdy wchodził do eleganckiej restauracji, kazał kelnerowi znaleźć parę, która jest szaleńczo zakochana. „Zapisz ich rachunek na moim rachunku i powiedz im, że za ich posiłek zapłacił nieznajomy, mając nadzieję, że w jakiś sposób odpłacą się dalej” – mawiał. Jako fan Batmana, traktował swoją anonimowość poważnie: „Jeśli ktoś się dowie, że to ja, umowa jest nieważna”.
Wiele restauracji i kelnerów znało go z tego. A jako koneser jedzenia, niektóre z jego ulubionych miejsc były również dość drogie – ponad kilkaset dolarów za osobę.
Pewnego dnia wchodzi do ładnej restauracji i wykonuje swoją zwykłą rutynę. Osoba obsługująca go spełnia jego prośbę. Jednak tym razem kelner wraca z prośbą o kontrę. „Panie, wiem, że lubi pan być anonimowy, ale kiedy powiedziałem tej parze, że rachunek został pokryty, kobieta po prostu zaczęła szlochać. Właściwie minęło dziesięć minut, a ona nadal płacze. Myślę, że poczułaby się lepiej, gdyby pan się przedstawił, chociaż ten jeden raz”.
Widząc to, zgadza się złamać swoją własną kardynalną zasadę i podchodzi, aby się przedstawić. „Pani, chciałem tylko umilić pani dzień. Jeśli to coś wywołało, to bardzo mi przykro”. Kobieta podekscytowana mówi: „O nie, wcale nie. Właśnie umiliła mi pani rok, może i życie. Mój mąż i ja, cóż, pracujemy w małej organizacji non-profit z niepełnosprawnymi dziećmi i oszczędzaliśmy cały rok, aby zjeść tutaj ten posiłek. Dzisiaj jest nasza pierwsza rocznica ślubu”. Po chwili przerwy kontynuuje: „Zawsze służymy innym w drobny sposób, ale otrzymanie takiego miłego gestu w naszym wyjątkowym dniu, cóż, to po prostu przytłaczające świadectwo, że co się dzieje, to się zbiera. Odnawia naszą wiarę w ludzkość. Dziękuję. Dziękuję *TAK* bardzo”.
Wszyscy byli w łzach. Pozostawali w kontakcie, dołączył do ich zarządu i są przyjaciółmi do dziś.
Teraz, w tym scenariuszu, kto był dawcą? Kto był odbiorcą? I co ważniejsze, czy to w ogóle ma znaczenie? Taniec mówi nam, żebyśmy przestali śledzić.
Czasami dajesz, a czasami otrzymujesz, ale to nie ma większego znaczenia, ponieważ prawdziwa nagroda za to dawanie i branie nie leży w wartości tego, co jest wymieniane. Prawdziwa nagroda leży w tym, co płynie między nami – w naszym połączeniu.
Wniosek
Więc, moi drodzy przyjaciele, oto macie. Zła wiadomość jest taka, że jesteśmy w środku kryzysu odłączenia, a dobra wiadomość jest taka, że każdy z was ma zdolność do naprawy sieci -- do dawania, otrzymywania i tańca.
Kiedyś w zeszłym roku spontanicznie poczęstowałam bezdomną kobietę czymś, czego naprawdę pragnęła – lodami. Weszłyśmy do pobliskiego sklepu 7-11, kupiła lody, a ja za nie zapłaciłam. Po drodze jednak odbyłyśmy 3-minutową pogawędkę na temat hojności i kiedy wychodziłyśmy ze sklepu, powiedziała coś niezwykłego: „Chciałabym ci coś kupić. Mogę ci coś kupić?”. Opróżnia kieszenie i podnosi pięciocentówkę. Kasjerka patrzy, jak wszyscy dzielimy piękną, niezręczną, pełną empatii chwilę ciszy. Potem usłyszałam swój głos odpowiadający: „To takie miłe z twojej strony. Z przyjemnością przyjmę twoją ofiarę. Co jeśli odwdzięczymy się, dając napiwek tej miłej kasjerce, która właśnie nam pomogła?”. Jej twarz rozjaśnia szeroki uśmiech. „Dobry pomysł” – mówi, wrzucając pięciocentówkę do słoika na napiwki.
Niezależnie od tego, co masz lub czego nie masz, wszyscy możemy dać. Dobra wiadomość jest taka, że hojność nie jest luksusowym sportem.
Dr Martin Luther King Jr. powiedział to najlepiej, kiedy powiedział: „Każdy może być wspaniały, ponieważ każdy może służyć”. Nie powiedział: „Musisz być mądry, aby służyć”. Albo: „Musisz być sławny, aby służyć”. Albo: „Musisz być bogaty, aby służyć”. Nie, powiedział: „*Każdy* może być wspaniały, ponieważ *każdy* może służyć. Nie musisz sprawiać, aby twój podmiot i orzeczenie zgadzały się, aby służyć. Nie musisz znać drugiej zasady termodynamiki, aby służyć. Potrzebujesz tylko serca pełnego łaski. Duszy zrodzonej z miłości”.
Klasa Harker 2013, obyście WSZYSCY znaleźli wielkość w służbie życiu. Obyście wszyscy dawali, otrzymywali -- i nigdy, *nigdy* nie przestawali tańczyć.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
3 PAST RESPONSES
This is an amazingly beautiful set of videos that lift and inspire! In our fragmented divisive world we need this kind of awareness in the world. It starts with me!
Thank you for sharing this story.
I hope everyone will also remember, especially now, the healthier each one of us is, each person, the healthier we are as a nation. Just because we may be protected and secure in having our own safety nets, does not mean we are truly safe from everything. We only remain healthy if everyone else has the same opportunity to be so. We are all in this together.