wrócił z jedwabiem i przyprawami.
Czy słyszałeś to wyrażenie „when my ship has come in”? Kiedy ten statek przyszedł, ludzie, którzy w niego zainwestowali, zarobili dużo pieniędzy. Dlatego to wyrażenie przetrwało w języku angielskim do dziś. Ludzie mówią, że kiedy mają IPO – „my ship has come in”.
Jeśli twój statek nie przypłynął i zatonął, zbankrutowałeś. Próbowali wsadzić cię do więzienia dla dłużników, co nie było dobrym pomysłem. Zawarto umowę i to był początek kapitalizmu korporacyjnego. Umowa ta polegała na tym, że król dawał przedsiębiorcom to, czego najbardziej pragnęli, czyli immunitet przed pójściem do więzienia dla dłużników. Dzisiaj nazywamy to „ograniczoną odpowiedzialnością”.
W zamian król dostał udziały i mógł pobierać podatki. Nic się nie zmieniło. Ale był jeszcze jeden warunek. Aby król mógł to zrobić, celem tej spółki musiało być dobro ogółu . Aby uzyskać królewski statut, ograniczoną odpowiedzialność, spółka musiała zrobić coś dla ludzi, czego król nie mógł zrobić — poprawić ich los, warunki sanitarne, wodę lub żywność. To była pierwsza korporacja. Jednocześnie w Londynie i Amsterdamie w latach 1740. i 1750.
Pierwszą korporacją w Stanach Zjednoczonych był Harvard College, który został stworzony na tych samych zasadach. Nie sądzę, aby zbyt wiele firm w Ameryce uważało, że ich celem jest dobro ogółu . Mam na myśli, że mamy ludzi, którzy się starają. Jesteśmy tutaj w Dolinie Krzemowej, a ilu z was pracuje dla firm tutaj? Ja tak. Tak, to trudne. To trudne. I to jest jedna z tych jog, którą może powinniśmy nazwać jogą korporacyjną .
Czy ktoś z was przeczytał książkę Becoming Steve Jobs ? To lepsza z książek o Steve'ie. Zaczyna się od sceny, o której wiem, że jest prawdziwa, ponieważ to ja ją widziałem. Wyrzucałem Steve'a ze spotkania. To było drugie spotkanie Seva Foundation. Mieliśmy je w Kalifornii, chociaż Seva powstała w Michigan. Steve dał nam pieniądze na założenie Seva. Był członkiem Seva. W mojej książce zobaczycie jego wniosek o członkostwo. Umieściłem to tylko po to, żeby nie było wątpliwości.
Dał nam pieniądze i dał nam technologię, czyli Apple II, numer 13, dysk twardy Corvus i modem Hayes. Pewnego dnia zadzwonił do mnie i powiedział: „Mam odpowiedź na to, czego potrzebujesz, aby uruchomić program dla ślepców, to niesamowity nowy kawałek oprogramowania, arkusz kalkulacyjny. Nazywa się VisiCalc”. Powiedział: „Daję ci tyle pamięci na dysku twardym, że nigdy nie będziesz w stanie jej w pełni wykorzystać. To 5 megabajtów”.
Zapytałem: „Co to jest arkusz kalkulacyjny?”
Steve brał udział w rozwoju Fundacji Seva.
Na tym spotkaniu byli dr Venkataswamy i Nicole Grasset, którzy pracowali nad ospą, Ram Dass i Wavy, i tak wielu wspaniałych ludzi było w pokoju. Steve przyszedł po pierwszym spotkaniu zarządu Apple. Arthur Rock został przewodniczącym, a Steve właśnie dostał nowy garnitur i nowego Mercedesa. Bardzo starał się być dobrym obywatelem korporacyjnym i pojechał z Palo Alto do Marin i był zmęczony. Wysiadł z samochodu i wszedł do pokoju; wyprzedził wszystkich tam obecnych. Powiedział: „Sposób, w jaki musisz zbudować Seva, jest taki. Musisz zadzwonić do Regisa McKenny. Musisz go sprowadzić. Musisz zająć się marketingiem”.
Trochę się zapędził i go wyrzuciłem.
Siedział na parkingu w tym nowym Mercedesie, w swoim nowym garniturze, a jego współlokatorka z Reed, Sita Ram Dass, była z nim. Po półtorej godzinie Sita podeszła do mnie i powiedziała: „Wiesz, Steve nadal tu jest”.
Wyszłam na parking i stanęłam przy samochodzie, a Steve na mnie spojrzał. Otworzył drzwi, przytuliliśmy się i płakał. Siedział w samochodzie i płakał.
Powiedziałem: „Steve. Wszystko w porządku. Naprawdę. Wejdź z powrotem. Wszystko wybaczone”.
Powiedział: „Nie, popełniłem błąd. Myliłem się. Wszyscy mieli rację. Ja się myliłem. Byłem arogancki”.
Powiedziałem: „Wejdź z powrotem. Wszystko w porządku”.
Powiedział: „Wejdę, przeproszę, a potem wyjdę”. Powiedział: „Larry, mam w głowie dwie istoty. Jedna jest z Arthurem Rockiem i moimi udziałowcami, a druga ze wszystkim, co reprezentuje Seva. Jestem obiema osobami. Nadal jestem dzieciakiem z Reed, który wziął LSD i który przemycił imię „RAM” (imię boga w mitologii hinduskiej) do każdego Apple II. Te dwie istoty w mojej głowie, one są w stanie wojny ze sobą”.
[Larry robi pauzę i mówi: „Co, myślałeś, że to pamięć o dostępie swobodnym?” śmiech]
Przypomina mi się napomnienie Indian Ameryki Północnej, kiedy młody, odważny człowiek podchodzi do starszego i mówi: „Jak będę w stanie poprowadzić światło na sprawiedliwej ścieżce?”
Starszy mówi: „Wewnątrz ciebie są dwa wilki. Jeden zieje nienawiścią i jadem, a drugi mówi o miłości, pokoju i harmonii”.
Młody dzielny pyta: „Kto wygra?”
Starszy mówi: „Ten, którego karmisz”.
Taki właśnie był Steve w tamtej chwili.
Opowiem ci o historii, trudniejszej dla mnie, która wydarzyła się bliżej śmierci Steve'a. Moja żona i mój syn zachorowali na raka w odstępie kilku miesięcy. Mój syn miał 27 lat. Pracował dla Steve'a. Był uczonym z Chin w Pekinie i podlegał bezpośrednio Steve'owi. Wysłał mu list o chińskim nastawieniu do Apple. Steve go uwielbiał.
Moja żona zachorowała na raka piersi, a mój syn na raka płuc. Kiedy moja żona po raz pierwszy zachorowała na raka, Steve do mnie zadzwonił. Steve już miał zdiagnozowanego raka trzustki. Znał wszystkich lekarzy i przeszedł chemioterapię. Zadzwonił i powiedział: „Wyślę ci arkusz kalkulacyjny”. Przejrzał listę stu chirurgów onkologicznych i ocenił ich pod kątem najlepszych wyników, najlepszego podejścia do pacjenta i tego, który pracował w szpitalach o niższym wskaźniku zakażeń. Ocenił każdą z tych cech, posortował je i ocenił, i wybrał 3 nazwiska. Zadzwonił do nich i przeprowadził z nimi wywiady, a 2 z nich polecił mojej żonie na operację onkologiczną.
Kiedy mój syn zachorował na raka, zrobił to samo. To nie było przekazanie tego asystentowi. To był Steve.
Potem, gdy mój syn umierał i przyjmował różne chemioterapie, Steve dzwonił do niego w każdy czwartek wieczorem i pytał: „Jaką chemioterapię przyjmujesz? Och, miałem taką. Ach, zrobi ci się niedobrze; dostaniesz gówna, ale będzie dobrze”. Mieli satsang na temat raka.
Więc znam innego Steve'a. Myślę, że trudno zrozumieć presję, jaka na nim ciąży, ale wiesz, nie było dnia, żeby przed jego domem nie stał japoński autobus turystyczny. Kiedy umarł, czekał cały sznur autobusów, żeby przejechać.
Zawsze chodził pieszo ze swojego domu do stoiska z jogurtem w Palo Alto. Zawsze chciał być po prostu normalnym człowiekiem. W jego domu nie było zamków. Starał się wychowywać swoje dzieci w możliwie najbardziej normalny sposób. Presja na niego była tak duża, że stał się bardzo skrytą osobą. Chciałabym, żeby wszyscy znali go tak, jak ja go znałam. Poznałam go, gdy miał 19 lat. Poznałam go, ponieważ przyjechał, aby spotkać się z Neem Karoli Babą, ale dotarł tam z 6-miesięcznym opóźnieniem, ponieważ Neem Karoli Baba Maharaj-ji już nie żył.
Pytanie: Czy moglibyśmy porozmawiać trochę o Twojej współpracy z Neem Karoli Babą i Ram Dassem?
Larry: Byłem stażystą w Presbyterian Hospital, który teraz nazywa się California Pacific Medical Center i jako stażysta miałem jeden dzień wolny w tygodniu. Baba Ram Dass przyjechał do San Francisco i przez trzy tygodnie w czwartkowy wieczór wykładał w kościele unitariańskim o Geary i Franklinie. To był wieczór, kiedy miałem wolny, więc poszliśmy z żoną.
Nie wiedzieliśmy nic o tym wszystkim, o Indiach. Nic, kropka. Ram Dass właśnie wrócił z Mahariji i wyglądało, jakby miał reflektor na środku czoła i przekazywał coś, czego chcieliśmy. Nie potrafiliśmy tego nazwać. Ja nadal nie potrafię tego nazwać. To też przekracza moje kompetencje, ale wiedziałem, kiedy to poczułem. Wszyscy wiecie, kiedy to czujecie, nawet jeśli nie potraficie tego nazwać.
Mówił o tym tajemniczym guru. Jeśli czytasz Be Here Now , nie ma tam prawie żadnej wzmianki o tym, kim on jest, tylko że jest. Byliśmy zaintrygowani. W pewnym sensie zaklasyfikowaliśmy to do tajemniczych rzeczy do zrobienia, a potem dwa lata później — to wszystko trafia do kategorii serendipity, o której mówił Nipun.
Po tym, jak pojechaliśmy naszymi magicznymi autobusami z Londynu, przez Europę, Turcję, Iran i Afganistan, przyjechaliśmy do Pakistanu, przyjechaliśmy do Indii, byliśmy naprawdę głodni i zmęczeni. Nie mieliśmy pieniędzy, byliśmy wyczerpani i zrobiliśmy to, co wszyscy robili w tamtym czasie, czyli poszliśmy do biura American Express, aby odebrać pieniądze, które, jak mieliśmy nadzieję, zostały nam przesłane przez rodziców lub przyjaciół.
Wjechaliśmy do Connaught Circus, gdzie znajdowało się biuro American Express. Zaparkowaliśmy nasze dwa psychodeliczne autobusy na drodze, a delegacja weszła do biura American Express, aby zacząć odbierać pocztę.
Wavy i moja żona weszli do środka i Wavy stanął w kolejce tuż za Ram Dassem, który wrócił do Indii. Stał w kolejce, aby otrzymać, jak miał nadzieję, pierwsze egzemplarze książki, którą napisał Be Here Now . Dostał dwa egzemplarze książki i od razu dał jeden z nich Wavy'emu, z dedykacją: „Dla Wavy'ego Gravy'ego i rodziny Hog Farm, Hanumanów lat 60.”.
Tego wieczoru wszyscy razem zjedliśmy kolację w Kumar Art Gallery. Wszyscy ludzie z Ram Dassem nosili białe szaty i mieli brody; byli czyści i wyszorowani, wyglądali jakby nie jedli od dłuższego czasu, i wyglądali bardzo święci i sakralni. Wszyscy mieliśmy skórę i buty i byliśmy czymś w rodzaju plemienia macho hipisów; byli eterycznym plemieniem aniołów. Ale wiedzieliśmy, że jesteśmy gałęziami tego samego drzewa. Wiedzieliśmy, że szukamy tego samego.
Moja żona, która jest o wiele mądrzejsza ode mnie, została i zaczęła chodzić na kursy medytacji. Wróciłem do San Francisco z Wavym. On był chory, a ja byłem jego lekarzem. Potem Indie i Pakistan rozpoczęły małą wojnę, 1971. Pakistan bombardował obszary wokół Tadź Mahal, gdzie znajdował się inny aszram Maharijiego, Vrindavan. Odesłał wszystkich. „ Jao, jao, jao ”. Oznacza to „idź, idź, idź”.
Moja żona, która była Elaine, kiedy ją zostawiłem, teraz była Giriją. Negocjowaliśmy warunki naszego nowego układu: jeśli przyjedzie do domu, żeby być ze mną na Boże Narodzenie, czego chciałem, zgodzę się wrócić i spotkać się z tym grubym staruszkiem w kocu, co do którego byłem głęboko podejrzliwy. Myślałem, że została porwana przez sektę.
Mogę opowiedzieć ci niezliczoną ilość historii o Maharajim, ale opowiem ci tę, o której wcześniej mówił Nipun. Zacznę od tego, co w Maharajim sprawiło, że poczułem się jak naukowiec. Po tym, jak uporałem się z idolami i dotykaniem stóp, co nie jest zbyt amerykańską rzeczą, i rodzajem sekciarskiej zgrai, która miała miejsce za każdym razem, gdy wychodził za drzwi — wszyscy wyznawcy po prostu podskakiwali, żeby być blisko niego — wszystkie te rzeczy wydawały mi się sektą. Udało mi się przejść przez każdą z nich.
Pewnego dnia siedziałem z nim, a on trzymał mnie za rękę i wszedł do tej przestrzeni samadhi , do której wchodził. Zwykł robić japę — odliczać imiona Boga na różańcu. Brał każdy staw palca i mówił: „Ram, ram, ram, ram, ram”. Trzymałem go za rękę, a on robił japę . Był w jakimś miejscu, które może odwiedzam na wakacje od czasu do czasu, ale nie mogę tam zostać.
Spojrzałam na niego i poczułam, że kochał każdego człowieka na świecie, bezwarunkowo .
Próbowałem pogodzić swój naukowy umysł z tym uczuciem, które miałem, że kochał wszystkich, a potem nagle, zupełnie znikąd, zacząłem kochać wszystkich na świecie! Nie wiedziałem, że ta maszyna jest wyposażona w tę aplikację. Nie dostałem instrukcji obsługi, ale nigdy wcześniej tak się nie czułem. Na pewno nie czułem się tak, gdy byłem częścią SDS, albo gdy walczyłem — chociaż walczyłem przeciwko wojnie w Wietnamie. I nie czułem się tak, gdy byłem lekarzem walczącym o moralną prawość. Nie czułem się tak, gdy byłem hipiską i hedonistką, i szczęśliwą hedonistką. Ale wtedy tak się czułem .
Przez lata krążyły legendy o tym, że Maharaji potrafił przewidzieć przyszłość lub czynić cuda. Niektórzy z was mogą wiedzieć o ośmiu siddhi (metafizycznych supermocach) i tym wszystkim. To nie jest takie interesujące . Ale móc zmienić ludzkie serce , to już coś. Bycie w stanie sprawić, by ktoś inny poczuł miłość, to sztuczka, którą chciałbym móc powtórzyć. Taki właśnie był.
W Indiach istnieje inne wyrażenie, które brzmi: „Kiedy kwiaty kwitną, pszczoły przychodzą nieproszone”. Wszyscy gromadzimy się, aby zdobyć nektar.
Pytanie: Kiedy myślę o bezsilnych i słabych ludziach, czy powinienem pomóc im stać się potężnymi w sensie, w jakim nasz system opisuje ich jako potężnych, czy powinienem spróbować uświadomić im, że cała siła tkwi w nas samych?
Larry: To fenomenalne pytanie. Prawdopodobnie stworzyłem zamieszanie, ponieważ bardzo krótko opisałem to, co Gandhi powiedział. Powiedział, że należy rozważyć twarz najbiedniejszej i najbardziej bezbronnej osoby, jaką kiedykolwiek spotkałeś, a następnie zadać sobie pytanie, czy czyn, który rozważasz, pomoże tej osobie. Czy doprowadzi ją do swaraj ? To słowo oznacza niemal wolność, niezależność, swobodę — istnieje wiele różnych tłumaczeń. Myślę, że odnosił się zarówno do fizycznej, jak i duchowej bezbronności i siły. Nie zamierzał pozwolić nam nakarmić głodnych, chociaż powiedział też słynne: „Gdyby Bóg ukazał się głodującej osobie, sam Bóg nie ośmieliłby się ukazać w żadnej innej formie niż jako pożywienie”.
Myślę, że wszyscy rozumiemy, że istnieje podstawowe minimum fizycznych potrzeb: jedzenie, miejsce do spania, dach nad głową. Nie możesz ignorować tych realiów i po prostu karmić duszę. Myślę, że wszyscy naprawdę rozumiemy, że musisz robić jedno i drugie. Gandhi powiedział, zapytaj siebie, czy czyn, nad którym będziesz się zastanawiać, pomoże tej osobie otrzymać Swaraj ? Możemy to nawet przetłumaczyć w chrześcijańskim sensie jako zbawienie . Czy czyn, który wykonujesz, pomoże doprowadzić tego człowieka do wyzwolenia?
Pytanie: Mając za sobą użycie szczepionek w celu wyeliminowania ospy, co sądzisz o obecnej kontrowersji wokół szczepionek? Być może istnieje kilka zdrowotnych konsekwencji nadmiernego szczepienia ludzkości?
Larry: Może cię to nie zdziwi, że nie jest to pierwszy raz, kiedy zadano mi to pytanie. Słowo szczepionka pochodzi od słowa vaca , co oznacza krowę. Pochodzi od słowa krowa, ponieważ pierwszą szczepionkę, jaką kiedykolwiek podano, podano małemu chłopcu o imieniu Danny Phelps, a miała ona chronić go
To był szalony angielski ekscentryczny lekarz, który wpadł na pomysł, że jeśli weźmiesz lepką ropę z pyska krowy — my nazywamy to ospą krowią, ospą krowią — jeśli weźmiesz ją i przetniesz ramię chłopca i włożysz tam ropę krowy, będzie on chroniony przed ospą prawdziwą. Możesz wziąć tego młodego 7-letniego chłopca z Berkeley w Anglii i możesz wysłać go w tłum, który ma ospę prawdziwą, a on będzie bezpieczny.
Gdybym to zobaczył, byłbym oporny na szczepionki. To szaleństwo. Nie było jeszcze mikroskopów. Nie mieliśmy teorii zarazków. Wydawało się to magicznym myśleniem. Ale okazało się, że szalony doktor miał rację.
Mogę zapewnić, że nie było żadnych prób szczepionek, żadnych prób z podwójną ślepą próbą. NIH niczego nie finansował. Mieliśmy tę szczepionkę przez 200 lat. Posłużę się tylko tą jedną szczepionką jako przykładem.
Rok 1967 był latem miłości. W 1965 roku urodzili się Larry i Surgy. W latach 1965-1967 10 milionów dzieci zmarło na ospę. Prawdopodobnie ponad miliard ludzi zostało zaszczepionych przeciwko ospie, a 18 zmarło w wyniku szczepienia. Setki osób zachorowało na ospę krowią, niektóre oszpeciły ich. W trakcie trwania programu szczepień prawdopodobnie zamordowaliśmy 200 osób w wyniku szczepień. Ta choroba zabiła pół miliarda ludzi w XX wieku. Zabiła dziesiątki miliardów, od faraona Ramzesa V, który był pierwszą znaną osobą, która zmarła na ospę, aż do małej dziewczynki o imieniu Rehema Bonu, która była ostatnim znanym przypadkiem zabójczej ospy.
Co robisz z tą informacją?
Żadna szczepionka nie jest całkowicie bezpieczna. To iluzja. Niektóre szczepionki są głupie, jak szczepionka przeciwko ospie wietrznej. Zanim szczepionka weszła do użytku, średnio 86 osób umierało rocznie na ospę wietrzną. Czy warto wprowadzać ogólnokrajowy program szczepień? Nie sądzę. Ale odra, z drugiej strony — która jest prawdopodobnie najbardziej zaraźliwą chorobą na świecie — odra jest naprawdę straszną chorobą, szczególnie jeśli zachorujesz na nią, gdy jesteś starszy.
Szczepionka przeciwko odrze jest cudowna, ale to szczepionka przeciwko odrze została fałszywie oskarżona o związek z autyzmem. Znany, wysoko ceniony Journal, Lancet , był naiwny i opublikował badanie z udziałem 9 dzieci, w którym mężczyzna o nazwisku Hatfield otrzymał 500 000 dolarów za sfałszowanie wyników, aby wyglądało na to, że szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce jest związana z autyzmem. Naprawdę mówisz o 31 szczepieniach, które dziecko musi przyjąć, zanim ukończy 3 lata. Czy to za dużo szczepień? Oczywiście, że za dużo, ale myślę, że prawdopodobnie 27 lub 28 to dobre liczby.
Przez dobre mam na myśli, że jeśli jesteś osobą moralną i nie patrzysz na zysk, a zadajesz najtrudniejsze pytania na świecie, to dość łatwo jest zdecydować, co zamierzasz zrobić. Właśnie pokazaliśmy, jak to jest łatwe, znajdujesz najbiedniejszą i najbardziej bezbronną osobę; upewniasz się, że wszystko, co zamierzasz zrobić, przyniesie im korzyści, a następnie zastanawiasz się, jak to rozszerzyć; i robisz to wszystko bez przywiązania. To łatwe, ponieważ robisz to tylko dla siebie.
Teraz załóżmy wszechmoc, to rząd. Spróbuj stworzyć harmonogram szczepień, czy byłoby to dobre dla społeczeństwa, gdyby wszyscy je mieli? Byłoby okropnie, gdyby dzieci nie były szczepione, a chodziły do szkoły, a moje dziecko miało białaczkę, a twoje dziecko było na chemioterapii i nie mogło chodzić do szkoły, ponieważ czyjeś dziecko nie zostało zaszczepione. Dlatego były dla ciebie jak pocisk manewrujący.
Ocena tej zależności jest najtrudniejszą częścią zdrowia publicznego, ponieważ trzeba założyć, że wiadomo, co jest dobre dla każdego.
Myślę, że to naprawdę trudne pytanie. Ludzie, którzy są przeciwni szczepieniom, a światowym epicentrum jest hrabstwo Marin, gdzie mieszkam — możecie zobaczyć, jak skutecznie zmieniałem ich zdanie — nie będę wdawał się w szalone teorie spiskowe i tym podobne, ponieważ istnieje prawdziwy, uzasadniony powód, aby obawiać się wprowadzania do swojego organizmu czegokolwiek, czego składu nie znasz, czego wymaga od ciebie rząd, który nie wykazał się szczególnymi umiejętnościami współczucia.
Zaszczepiłam moje dzieci przeciwko wszystkiemu oprócz ospy wietrznej. Mam na myśli odrę, świnkę, różyczkę. Zaszczepiłam moją córkę przeciwko HPV. Chciałabym, żeby moi chłopcy byli wystarczająco młodzi, zaszczepiłabym ich, ponieważ niesprawiedliwe jest szczepienie tylko dziewczynek przeciwko wirusowi, który powoduje raka. Powinno być jak bingo! Masz szczepionkę, która chroni cię przed rakiem! Nikt nigdy nie powinien mieć raka szyjki macicy. Nie powinien istnieć.
To skomplikowane pytania i każdy ma inne zdanie. Cieszę się, że zadałeś to pytanie. Chętnie porozmawiam z tobą więcej, jeśli chcesz. Jest wiele osób, obie strony tego problemu, dobrych ludzi i obie strony tego problemu.
Tylko jedna historia: kiedy wróciłem z pracy w Indiach nad programem eradykacji ospy, myślałem, że wszyscy będą naprawdę szczęśliwi, widząc mnie. Myślałem, że będziemy witani jak bohaterowie, ale tak nie było. Ludzie myśleli, że ratując życie dzieci przyczyniamy się do przeludnienia. Powiedziałbym, że przynajmniej połowa osób, które dowiedziały się, że wyeliminowaliśmy ospę w Stanach Zjednoczonych Ameryki, tak myślała.
Okazuje się, że to nieprawda. Okazuje się, że najlepszym sposobem na zmniejszenie populacji jest umożliwienie każdemu dziecku przeżycia pełnego życia i dożycia dorosłości. To i edukacja dziewcząt to dwie rzeczy, które powodują spadek populacji. Ale wtedy o tym nie wiedzieliśmy, tak jak nie znamy wszystkich pozytywnych i negatywnych skutków szczepień. Retrospektroskop to jedyny instrument medyczny, który jest wart cholery, jeśli próbujesz rozgryźć tak duże i skomplikowane pytania.
Pierwszy kurs medytacji, w jakim kiedykolwiek uczestniczyłem, był prowadzony przez Goenkę, kurs Vipassany. Ukończyłem go w Bodh Gaya. Były to kursy 10-dniowe; zaczynało się od 3 dni oddychania anapana , potem 6 lub 7 dni Vipassany i jeden dzień metta . Zawsze kończył każdy kurs medytacji modlitwą i teraz będę ją odmawiał: Bhavattu Sabba Mangalam — oby wszystkie istoty były szczęśliwe, oby wszystkie istoty były spokojne, oby wszystkie istoty osiągnęły oświecenie.
Pytanie: Wspomniałeś, że jedną z pułapek mentalności zdrowia publicznego jest to, że możesz powiedzieć, że masz odpowiedź, której potrzebują inni ludzie. W epidemiologii jest w tym poczucie prawdziwości. Ale w kontekście społeczności filantropijnych, w które jesteś zaangażowany, co sądzisz o tej różnicy między pomaganiem innym a ludźmi określającymi dla siebie, czego potrzebują, i pomaganiem sobie?
Larry: Dobre pytanie. Cóż, dwie rzeczy. Cieszę się, że zacząłeś od tego, że nie spodziewałeś się, że na nie odpowiem. Są pewne rzeczy, które muszą być odgórne. Jeśli musisz wyprodukować szczepionkę, jeśli jest w 100% bezpieczna i w 100% skuteczna — idealną szczepionkę, której nigdy nie otrzymasz, a jest rozpaczliwa pandemia, która zabija wszystkich — całkiem jasne jest, że weźmiesz swoje ciężarówki i pojedziesz zaszczepić wszystkich. To nie jest kwestia tego, jak społeczność sama zdecyduje, ponieważ nie będzie miała informacji; nie będzie rozumiała, jaka jest historia tego wirusa i nie będzie miała szczepionki. Ale to sztuczna sytuacja.
Czy mogę zapytać, czy ktoś z was widział film Contagion ? Napisałem pierwszą wersję tego filmu; zrobiłem w nim naukę. To przerażający, przerażający film o pandemii i o tym, co dzieje się ze społeczeństwem obywatelskim w środku pandemii. To nie tylko śmierć i cierpienie z powodu choroby. Pandemia niszczy tkankę społeczną, tkankę moralną i tkankę ekonomiczną społeczeństwa. I w takich okolicznościach jestem jak najbardziej za narzuceniem rozwiązania. Ale to dość rzadkie.
Kiedy próbujemy dowiedzieć się, gdzie są choroby, jedynym miejscem, do którego możemy się udać, jest społeczność. Pomysł, że ze stolicy można zrobić cokolwiek, co pomoże ci dowiedzieć się, na czym polega problem, jest po prostu niemożliwy.
W Tajlandii, która jest jednym z miejsc, w których Skoll Global Threats Fund dużo pracuje, Tajowie stworzyli aplikację o nazwie „Doctor Me”. Każdy w Tajlandii ma ją za darmo. Jest opłacana z podatków od papierosów i alkoholu. Używają tej aplikacji, aby zgłaszać chore krowy lub zdechłe kurczaki. Masz wspaniałe małżeństwo społeczności decydującej, co jest wystarczająco ważne, aby zrobić, a pieniądze z podatków są wykorzystywane do finansowania tego. To wspaniały przykład, ale nie robimy tego zbyt często — i nie ma zbyt wielu małżeństw, które tak działają.
Pytanie: Zastanawiam się, co teraz czeka cię za horyzontem? Co jeszcze nie jest jasne, ale czujesz, że jesteś do tego powołany? Co cię ostatnio zastanawia i na co jeszcze nie masz odpowiedzi?
Larry: W sporcie jest takie wyrażenie, żeby grać „w sobie”. Jest tak wiele rzeczy, o których nic nie wiem, a potem jest wiele, wiele rzeczy, o których wiem bardzo mało, i wiele więcej, o których wiem akurat tyle, żeby wszystko zepsuć. A potem jest kilka rzeczy, o których wiem dobrze. Wiem dużo o ospie. Mogę ci powiedzieć, że nie masz ospy . Jestem tego pewien.
Ponieważ jestem w świecie technologii od tak dawna — i jestem, w pewnym sensie, istotą i beneficjentem Doliny Krzemowej i tego systemu — mogę żyć w dolinie, ponieważ prowadziłem dwie firmy technologiczne. Nie jestem obojętny na ironię i hipokryzję tego. Jestem również bardzo wdzięczny — wszystkie te emocje naraz.
Dzięki temu widzę trochę więcej technologii niż gdybym został lekarzem w Detroit w stanie Michigan, gdzie się urodziłem. Na co dzień jestem przewodniczącym fundacji, która zajmuje się pandemiami i zmianami klimatycznymi, suszą i powodziami, bronią jądrową, cyberterroryzmem na Bliskim Wschodzie. Mamy wspaniałego założyciela, Jeffa Skolla. Zapytał siebie, o co się martwi, co mogłoby rzucić ludzkość na kolana? Oto jego lista. I nad tymi rzeczami pracujemy. W niektórych radzimy sobie lepiej niż w innych. Nie radziliśmy sobie zbyt dobrze na Bliskim Wschodzie, jeśli nie zauważyłeś.
Widzę, że są konkurujące łuki historii w przyszłości. Widzę postęp, technologię, jako będące po obu stronach tego łuku. Ponownie, kiedy mówię o tym, co wiem o pandemiach i epidemiach, technologia jest zarówno dobra, jak i zła w powstrzymywaniu tych rzeczy. Z jednej strony, jeśli zamierzamy wyciąć wszystkie lasy, ponieważ możemy, to nietoperze zajmą siedlisko w miastach. Wirusy, które miały nieszkodliwie przez setki lat, trafią do świń, a kiedy zjemy świnie, stworzymy ludzką pandemię.
Podobnie nasz wspaniały system transportu, który pozwala nam dotrzeć w dowolne miejsce na świecie w ciągu 12 godzin, jest w stanie umożliwić rozprzestrzenianie się wirusa w dowolne miejsce na świecie w ciągu 12 godzin.
Szukam innych powodów do obaw, że postęp i technologia pozbawiają praw lub w nierównomierny sposób przyznają je tak wielu różnym społecznościom.
Mój ulubiony slajd z zakresu zdrowia publicznego przedstawia 18 królów, królowych i cesarzy, którzy zmarli na ospę. Może to brzmieć chorobliwie, ale nie jest to mój ulubiony slajd, ponieważ chciałbym zobaczyć zabijanych królów i królowe lub świętować ospę jako narzędzie mordu. To coś, co pokazuję Larry'emu, Siergiejowi, Markowi Benioffowi i Zuckowi, aby przypomnieć im, że bycie w 1% nie jest niczym dobrym, jeśli istnieje wirus, na który nie ma szczepionki ani leku przeciwwirusowego. Są tacy sami jak my wszyscy. Kiedy pytam bogaczy — to nowy gatunek, wiecie — „Co byście zrobili?”
Mówią coś w stylu: „Wsiadam do prywatnego odrzutowca i lecę do Aspen”. Śmieję się i mówię: „To najgorsze cholerne miejsce, w jakim możesz się znaleźć, bo lecisz tam, gdzie wszyscy inni przywożą
Czy słyszałeś to wyrażenie „when my ship has come in”? Kiedy ten statek przyszedł, ludzie, którzy w niego zainwestowali, zarobili dużo pieniędzy. Dlatego to wyrażenie przetrwało w języku angielskim do dziś. Ludzie mówią, że kiedy mają IPO – „my ship has come in”.
Jeśli twój statek nie przypłynął i zatonął, zbankrutowałeś. Próbowali wsadzić cię do więzienia dla dłużników, co nie było dobrym pomysłem. Zawarto umowę i to był początek kapitalizmu korporacyjnego. Umowa ta polegała na tym, że król dawał przedsiębiorcom to, czego najbardziej pragnęli, czyli immunitet przed pójściem do więzienia dla dłużników. Dzisiaj nazywamy to „ograniczoną odpowiedzialnością”.
W zamian król dostał udziały i mógł pobierać podatki. Nic się nie zmieniło. Ale był jeszcze jeden warunek. Aby król mógł to zrobić, celem tej spółki musiało być dobro ogółu . Aby uzyskać królewski statut, ograniczoną odpowiedzialność, spółka musiała zrobić coś dla ludzi, czego król nie mógł zrobić — poprawić ich los, warunki sanitarne, wodę lub żywność. To była pierwsza korporacja. Jednocześnie w Londynie i Amsterdamie w latach 1740. i 1750.
Pierwszą korporacją w Stanach Zjednoczonych był Harvard College, który został stworzony na tych samych zasadach. Nie sądzę, aby zbyt wiele firm w Ameryce uważało, że ich celem jest dobro ogółu . Mam na myśli, że mamy ludzi, którzy się starają. Jesteśmy tutaj w Dolinie Krzemowej, a ilu z was pracuje dla firm tutaj? Ja tak. Tak, to trudne. To trudne. I to jest jedna z tych jog, którą może powinniśmy nazwać jogą korporacyjną .
Czy ktoś z was przeczytał książkę Becoming Steve Jobs ? To lepsza z książek o Steve'ie. Zaczyna się od sceny, o której wiem, że jest prawdziwa, ponieważ to ja ją widziałem. Wyrzucałem Steve'a ze spotkania. To było drugie spotkanie Seva Foundation. Mieliśmy je w Kalifornii, chociaż Seva powstała w Michigan. Steve dał nam pieniądze na założenie Seva. Był członkiem Seva. W mojej książce zobaczycie jego wniosek o członkostwo. Umieściłem to tylko po to, żeby nie było wątpliwości.
Dał nam pieniądze i dał nam technologię, czyli Apple II, numer 13, dysk twardy Corvus i modem Hayes. Pewnego dnia zadzwonił do mnie i powiedział: „Mam odpowiedź na to, czego potrzebujesz, aby uruchomić program dla ślepców, to niesamowity nowy kawałek oprogramowania, arkusz kalkulacyjny. Nazywa się VisiCalc”. Powiedział: „Daję ci tyle pamięci na dysku twardym, że nigdy nie będziesz w stanie jej w pełni wykorzystać. To 5 megabajtów”.
Zapytałem: „Co to jest arkusz kalkulacyjny?”
Steve brał udział w rozwoju Fundacji Seva.
Na tym spotkaniu byli dr Venkataswamy i Nicole Grasset, którzy pracowali nad ospą, Ram Dass i Wavy, i tak wielu wspaniałych ludzi było w pokoju. Steve przyszedł po pierwszym spotkaniu zarządu Apple. Arthur Rock został przewodniczącym, a Steve właśnie dostał nowy garnitur i nowego Mercedesa. Bardzo starał się być dobrym obywatelem korporacyjnym i pojechał z Palo Alto do Marin i był zmęczony. Wysiadł z samochodu i wszedł do pokoju; wyprzedził wszystkich tam obecnych. Powiedział: „Sposób, w jaki musisz zbudować Seva, jest taki. Musisz zadzwonić do Regisa McKenny. Musisz go sprowadzić. Musisz zająć się marketingiem”.
Trochę się zapędził i go wyrzuciłem.
Siedział na parkingu w tym nowym Mercedesie, w swoim nowym garniturze, a jego współlokatorka z Reed, Sita Ram Dass, była z nim. Po półtorej godzinie Sita podeszła do mnie i powiedziała: „Wiesz, Steve nadal tu jest”.
Wyszłam na parking i stanęłam przy samochodzie, a Steve na mnie spojrzał. Otworzył drzwi, przytuliliśmy się i płakał. Siedział w samochodzie i płakał.
Powiedziałem: „Steve. Wszystko w porządku. Naprawdę. Wejdź z powrotem. Wszystko wybaczone”.
Powiedział: „Nie, popełniłem błąd. Myliłem się. Wszyscy mieli rację. Ja się myliłem. Byłem arogancki”.
Powiedziałem: „Wejdź z powrotem. Wszystko w porządku”.
Powiedział: „Wejdę, przeproszę, a potem wyjdę”. Powiedział: „Larry, mam w głowie dwie istoty. Jedna jest z Arthurem Rockiem i moimi udziałowcami, a druga ze wszystkim, co reprezentuje Seva. Jestem obiema osobami. Nadal jestem dzieciakiem z Reed, który wziął LSD i który przemycił imię „RAM” (imię boga w mitologii hinduskiej) do każdego Apple II. Te dwie istoty w mojej głowie, one są w stanie wojny ze sobą”.
[Larry robi pauzę i mówi: „Co, myślałeś, że to pamięć o dostępie swobodnym?” śmiech]
Przypomina mi się napomnienie Indian Ameryki Północnej, kiedy młody, odważny człowiek podchodzi do starszego i mówi: „Jak będę w stanie poprowadzić światło na sprawiedliwej ścieżce?”
Starszy mówi: „Wewnątrz ciebie są dwa wilki. Jeden zieje nienawiścią i jadem, a drugi mówi o miłości, pokoju i harmonii”.
Młody dzielny pyta: „Kto wygra?”
Starszy mówi: „Ten, którego karmisz”.
Taki właśnie był Steve w tamtej chwili.
Opowiem ci o historii, trudniejszej dla mnie, która wydarzyła się bliżej śmierci Steve'a. Moja żona i mój syn zachorowali na raka w odstępie kilku miesięcy. Mój syn miał 27 lat. Pracował dla Steve'a. Był uczonym z Chin w Pekinie i podlegał bezpośrednio Steve'owi. Wysłał mu list o chińskim nastawieniu do Apple. Steve go uwielbiał.
Moja żona zachorowała na raka piersi, a mój syn na raka płuc. Kiedy moja żona po raz pierwszy zachorowała na raka, Steve do mnie zadzwonił. Steve już miał zdiagnozowanego raka trzustki. Znał wszystkich lekarzy i przeszedł chemioterapię. Zadzwonił i powiedział: „Wyślę ci arkusz kalkulacyjny”. Przejrzał listę stu chirurgów onkologicznych i ocenił ich pod kątem najlepszych wyników, najlepszego podejścia do pacjenta i tego, który pracował w szpitalach o niższym wskaźniku zakażeń. Ocenił każdą z tych cech, posortował je i ocenił, i wybrał 3 nazwiska. Zadzwonił do nich i przeprowadził z nimi wywiady, a 2 z nich polecił mojej żonie na operację onkologiczną.
Kiedy mój syn zachorował na raka, zrobił to samo. To nie było przekazanie tego asystentowi. To był Steve.
Potem, gdy mój syn umierał i przyjmował różne chemioterapie, Steve dzwonił do niego w każdy czwartek wieczorem i pytał: „Jaką chemioterapię przyjmujesz? Och, miałem taką. Ach, zrobi ci się niedobrze; dostaniesz gówna, ale będzie dobrze”. Mieli satsang na temat raka.
Więc znam innego Steve'a. Myślę, że trudno zrozumieć presję, jaka na nim ciąży, ale wiesz, nie było dnia, żeby przed jego domem nie stał japoński autobus turystyczny. Kiedy umarł, czekał cały sznur autobusów, żeby przejechać.
Zawsze chodził pieszo ze swojego domu do stoiska z jogurtem w Palo Alto. Zawsze chciał być po prostu normalnym człowiekiem. W jego domu nie było zamków. Starał się wychowywać swoje dzieci w możliwie najbardziej normalny sposób. Presja na niego była tak duża, że stał się bardzo skrytą osobą. Chciałabym, żeby wszyscy znali go tak, jak ja go znałam. Poznałam go, gdy miał 19 lat. Poznałam go, ponieważ przyjechał, aby spotkać się z Neem Karoli Babą, ale dotarł tam z 6-miesięcznym opóźnieniem, ponieważ Neem Karoli Baba Maharaj-ji już nie żył.
Pytanie: Czy moglibyśmy porozmawiać trochę o Twojej współpracy z Neem Karoli Babą i Ram Dassem?Larry: Byłem stażystą w Presbyterian Hospital, który teraz nazywa się California Pacific Medical Center i jako stażysta miałem jeden dzień wolny w tygodniu. Baba Ram Dass przyjechał do San Francisco i przez trzy tygodnie w czwartkowy wieczór wykładał w kościele unitariańskim o Geary i Franklinie. To był wieczór, kiedy miałem wolny, więc poszliśmy z żoną.
Nie wiedzieliśmy nic o tym wszystkim, o Indiach. Nic, kropka. Ram Dass właśnie wrócił z Mahariji i wyglądało, jakby miał reflektor na środku czoła i przekazywał coś, czego chcieliśmy. Nie potrafiliśmy tego nazwać. Ja nadal nie potrafię tego nazwać. To też przekracza moje kompetencje, ale wiedziałem, kiedy to poczułem. Wszyscy wiecie, kiedy to czujecie, nawet jeśli nie potraficie tego nazwać.
Mówił o tym tajemniczym guru. Jeśli czytasz Be Here Now , nie ma tam prawie żadnej wzmianki o tym, kim on jest, tylko że jest. Byliśmy zaintrygowani. W pewnym sensie zaklasyfikowaliśmy to do tajemniczych rzeczy do zrobienia, a potem dwa lata później — to wszystko trafia do kategorii serendipity, o której mówił Nipun.
Po tym, jak pojechaliśmy naszymi magicznymi autobusami z Londynu, przez Europę, Turcję, Iran i Afganistan, przyjechaliśmy do Pakistanu, przyjechaliśmy do Indii, byliśmy naprawdę głodni i zmęczeni. Nie mieliśmy pieniędzy, byliśmy wyczerpani i zrobiliśmy to, co wszyscy robili w tamtym czasie, czyli poszliśmy do biura American Express, aby odebrać pieniądze, które, jak mieliśmy nadzieję, zostały nam przesłane przez rodziców lub przyjaciół.
Wjechaliśmy do Connaught Circus, gdzie znajdowało się biuro American Express. Zaparkowaliśmy nasze dwa psychodeliczne autobusy na drodze, a delegacja weszła do biura American Express, aby zacząć odbierać pocztę.
Wavy i moja żona weszli do środka i Wavy stanął w kolejce tuż za Ram Dassem, który wrócił do Indii. Stał w kolejce, aby otrzymać, jak miał nadzieję, pierwsze egzemplarze książki, którą napisał Be Here Now . Dostał dwa egzemplarze książki i od razu dał jeden z nich Wavy'emu, z dedykacją: „Dla Wavy'ego Gravy'ego i rodziny Hog Farm, Hanumanów lat 60.”.
Tego wieczoru wszyscy razem zjedliśmy kolację w Kumar Art Gallery. Wszyscy ludzie z Ram Dassem nosili białe szaty i mieli brody; byli czyści i wyszorowani, wyglądali jakby nie jedli od dłuższego czasu, i wyglądali bardzo święci i sakralni. Wszyscy mieliśmy skórę i buty i byliśmy czymś w rodzaju plemienia macho hipisów; byli eterycznym plemieniem aniołów. Ale wiedzieliśmy, że jesteśmy gałęziami tego samego drzewa. Wiedzieliśmy, że szukamy tego samego.
Moja żona, która jest o wiele mądrzejsza ode mnie, została i zaczęła chodzić na kursy medytacji. Wróciłem do San Francisco z Wavym. On był chory, a ja byłem jego lekarzem. Potem Indie i Pakistan rozpoczęły małą wojnę, 1971. Pakistan bombardował obszary wokół Tadź Mahal, gdzie znajdował się inny aszram Maharijiego, Vrindavan. Odesłał wszystkich. „ Jao, jao, jao ”. Oznacza to „idź, idź, idź”.
Moja żona, która była Elaine, kiedy ją zostawiłem, teraz była Giriją. Negocjowaliśmy warunki naszego nowego układu: jeśli przyjedzie do domu, żeby być ze mną na Boże Narodzenie, czego chciałem, zgodzę się wrócić i spotkać się z tym grubym staruszkiem w kocu, co do którego byłem głęboko podejrzliwy. Myślałem, że została porwana przez sektę.Mogę opowiedzieć ci niezliczoną ilość historii o Maharajim, ale opowiem ci tę, o której wcześniej mówił Nipun. Zacznę od tego, co w Maharajim sprawiło, że poczułem się jak naukowiec. Po tym, jak uporałem się z idolami i dotykaniem stóp, co nie jest zbyt amerykańską rzeczą, i rodzajem sekciarskiej zgrai, która miała miejsce za każdym razem, gdy wychodził za drzwi — wszyscy wyznawcy po prostu podskakiwali, żeby być blisko niego — wszystkie te rzeczy wydawały mi się sektą. Udało mi się przejść przez każdą z nich.
Pewnego dnia siedziałem z nim, a on trzymał mnie za rękę i wszedł do tej przestrzeni samadhi , do której wchodził. Zwykł robić japę — odliczać imiona Boga na różańcu. Brał każdy staw palca i mówił: „Ram, ram, ram, ram, ram”. Trzymałem go za rękę, a on robił japę . Był w jakimś miejscu, które może odwiedzam na wakacje od czasu do czasu, ale nie mogę tam zostać.
Spojrzałam na niego i poczułam, że kochał każdego człowieka na świecie, bezwarunkowo .
Próbowałem pogodzić swój naukowy umysł z tym uczuciem, które miałem, że kochał wszystkich, a potem nagle, zupełnie znikąd, zacząłem kochać wszystkich na świecie! Nie wiedziałem, że ta maszyna jest wyposażona w tę aplikację. Nie dostałem instrukcji obsługi, ale nigdy wcześniej tak się nie czułem. Na pewno nie czułem się tak, gdy byłem częścią SDS, albo gdy walczyłem — chociaż walczyłem przeciwko wojnie w Wietnamie. I nie czułem się tak, gdy byłem lekarzem walczącym o moralną prawość. Nie czułem się tak, gdy byłem hipiską i hedonistką, i szczęśliwą hedonistką. Ale wtedy tak się czułem .
Przez lata krążyły legendy o tym, że Maharaji potrafił przewidzieć przyszłość lub czynić cuda. Niektórzy z was mogą wiedzieć o ośmiu siddhi (metafizycznych supermocach) i tym wszystkim. To nie jest takie interesujące . Ale móc zmienić ludzkie serce , to już coś. Bycie w stanie sprawić, by ktoś inny poczuł miłość, to sztuczka, którą chciałbym móc powtórzyć. Taki właśnie był.
W Indiach istnieje inne wyrażenie, które brzmi: „Kiedy kwiaty kwitną, pszczoły przychodzą nieproszone”. Wszyscy gromadzimy się, aby zdobyć nektar.
Pytanie: Kiedy myślę o bezsilnych i słabych ludziach, czy powinienem pomóc im stać się potężnymi w sensie, w jakim nasz system opisuje ich jako potężnych, czy powinienem spróbować uświadomić im, że cała siła tkwi w nas samych?
Larry: To fenomenalne pytanie. Prawdopodobnie stworzyłem zamieszanie, ponieważ bardzo krótko opisałem to, co Gandhi powiedział. Powiedział, że należy rozważyć twarz najbiedniejszej i najbardziej bezbronnej osoby, jaką kiedykolwiek spotkałeś, a następnie zadać sobie pytanie, czy czyn, który rozważasz, pomoże tej osobie. Czy doprowadzi ją do swaraj ? To słowo oznacza niemal wolność, niezależność, swobodę — istnieje wiele różnych tłumaczeń. Myślę, że odnosił się zarówno do fizycznej, jak i duchowej bezbronności i siły. Nie zamierzał pozwolić nam nakarmić głodnych, chociaż powiedział też słynne: „Gdyby Bóg ukazał się głodującej osobie, sam Bóg nie ośmieliłby się ukazać w żadnej innej formie niż jako pożywienie”.
Myślę, że wszyscy rozumiemy, że istnieje podstawowe minimum fizycznych potrzeb: jedzenie, miejsce do spania, dach nad głową. Nie możesz ignorować tych realiów i po prostu karmić duszę. Myślę, że wszyscy naprawdę rozumiemy, że musisz robić jedno i drugie. Gandhi powiedział, zapytaj siebie, czy czyn, nad którym będziesz się zastanawiać, pomoże tej osobie otrzymać Swaraj ? Możemy to nawet przetłumaczyć w chrześcijańskim sensie jako zbawienie . Czy czyn, który wykonujesz, pomoże doprowadzić tego człowieka do wyzwolenia?
Pytanie: Mając za sobą użycie szczepionek w celu wyeliminowania ospy, co sądzisz o obecnej kontrowersji wokół szczepionek? Być może istnieje kilka zdrowotnych konsekwencji nadmiernego szczepienia ludzkości?
Larry: Może cię to nie zdziwi, że nie jest to pierwszy raz, kiedy zadano mi to pytanie. Słowo szczepionka pochodzi od słowa vaca , co oznacza krowę. Pochodzi od słowa krowa, ponieważ pierwszą szczepionkę, jaką kiedykolwiek podano, podano małemu chłopcu o imieniu Danny Phelps, a miała ona chronić go
To był szalony angielski ekscentryczny lekarz, który wpadł na pomysł, że jeśli weźmiesz lepką ropę z pyska krowy — my nazywamy to ospą krowią, ospą krowią — jeśli weźmiesz ją i przetniesz ramię chłopca i włożysz tam ropę krowy, będzie on chroniony przed ospą prawdziwą. Możesz wziąć tego młodego 7-letniego chłopca z Berkeley w Anglii i możesz wysłać go w tłum, który ma ospę prawdziwą, a on będzie bezpieczny.
Gdybym to zobaczył, byłbym oporny na szczepionki. To szaleństwo. Nie było jeszcze mikroskopów. Nie mieliśmy teorii zarazków. Wydawało się to magicznym myśleniem. Ale okazało się, że szalony doktor miał rację.
Mogę zapewnić, że nie było żadnych prób szczepionek, żadnych prób z podwójną ślepą próbą. NIH niczego nie finansował. Mieliśmy tę szczepionkę przez 200 lat. Posłużę się tylko tą jedną szczepionką jako przykładem.
Rok 1967 był latem miłości. W 1965 roku urodzili się Larry i Surgy. W latach 1965-1967 10 milionów dzieci zmarło na ospę. Prawdopodobnie ponad miliard ludzi zostało zaszczepionych przeciwko ospie, a 18 zmarło w wyniku szczepienia. Setki osób zachorowało na ospę krowią, niektóre oszpeciły ich. W trakcie trwania programu szczepień prawdopodobnie zamordowaliśmy 200 osób w wyniku szczepień. Ta choroba zabiła pół miliarda ludzi w XX wieku. Zabiła dziesiątki miliardów, od faraona Ramzesa V, który był pierwszą znaną osobą, która zmarła na ospę, aż do małej dziewczynki o imieniu Rehema Bonu, która była ostatnim znanym przypadkiem zabójczej ospy.
Co robisz z tą informacją?
Żadna szczepionka nie jest całkowicie bezpieczna. To iluzja. Niektóre szczepionki są głupie, jak szczepionka przeciwko ospie wietrznej. Zanim szczepionka weszła do użytku, średnio 86 osób umierało rocznie na ospę wietrzną. Czy warto wprowadzać ogólnokrajowy program szczepień? Nie sądzę. Ale odra, z drugiej strony — która jest prawdopodobnie najbardziej zaraźliwą chorobą na świecie — odra jest naprawdę straszną chorobą, szczególnie jeśli zachorujesz na nią, gdy jesteś starszy.
Szczepionka przeciwko odrze jest cudowna, ale to szczepionka przeciwko odrze została fałszywie oskarżona o związek z autyzmem. Znany, wysoko ceniony Journal, Lancet , był naiwny i opublikował badanie z udziałem 9 dzieci, w którym mężczyzna o nazwisku Hatfield otrzymał 500 000 dolarów za sfałszowanie wyników, aby wyglądało na to, że szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce jest związana z autyzmem. Naprawdę mówisz o 31 szczepieniach, które dziecko musi przyjąć, zanim ukończy 3 lata. Czy to za dużo szczepień? Oczywiście, że za dużo, ale myślę, że prawdopodobnie 27 lub 28 to dobre liczby.
Przez dobre mam na myśli, że jeśli jesteś osobą moralną i nie patrzysz na zysk, a zadajesz najtrudniejsze pytania na świecie, to dość łatwo jest zdecydować, co zamierzasz zrobić. Właśnie pokazaliśmy, jak to jest łatwe, znajdujesz najbiedniejszą i najbardziej bezbronną osobę; upewniasz się, że wszystko, co zamierzasz zrobić, przyniesie im korzyści, a następnie zastanawiasz się, jak to rozszerzyć; i robisz to wszystko bez przywiązania. To łatwe, ponieważ robisz to tylko dla siebie.
Teraz załóżmy wszechmoc, to rząd. Spróbuj stworzyć harmonogram szczepień, czy byłoby to dobre dla społeczeństwa, gdyby wszyscy je mieli? Byłoby okropnie, gdyby dzieci nie były szczepione, a chodziły do szkoły, a moje dziecko miało białaczkę, a twoje dziecko było na chemioterapii i nie mogło chodzić do szkoły, ponieważ czyjeś dziecko nie zostało zaszczepione. Dlatego były dla ciebie jak pocisk manewrujący.
Ocena tej zależności jest najtrudniejszą częścią zdrowia publicznego, ponieważ trzeba założyć, że wiadomo, co jest dobre dla każdego.
Myślę, że to naprawdę trudne pytanie. Ludzie, którzy są przeciwni szczepieniom, a światowym epicentrum jest hrabstwo Marin, gdzie mieszkam — możecie zobaczyć, jak skutecznie zmieniałem ich zdanie — nie będę wdawał się w szalone teorie spiskowe i tym podobne, ponieważ istnieje prawdziwy, uzasadniony powód, aby obawiać się wprowadzania do swojego organizmu czegokolwiek, czego składu nie znasz, czego wymaga od ciebie rząd, który nie wykazał się szczególnymi umiejętnościami współczucia.
Zaszczepiłam moje dzieci przeciwko wszystkiemu oprócz ospy wietrznej. Mam na myśli odrę, świnkę, różyczkę. Zaszczepiłam moją córkę przeciwko HPV. Chciałabym, żeby moi chłopcy byli wystarczająco młodzi, zaszczepiłabym ich, ponieważ niesprawiedliwe jest szczepienie tylko dziewczynek przeciwko wirusowi, który powoduje raka. Powinno być jak bingo! Masz szczepionkę, która chroni cię przed rakiem! Nikt nigdy nie powinien mieć raka szyjki macicy. Nie powinien istnieć.
To skomplikowane pytania i każdy ma inne zdanie. Cieszę się, że zadałeś to pytanie. Chętnie porozmawiam z tobą więcej, jeśli chcesz. Jest wiele osób, obie strony tego problemu, dobrych ludzi i obie strony tego problemu.
Tylko jedna historia: kiedy wróciłem z pracy w Indiach nad programem eradykacji ospy, myślałem, że wszyscy będą naprawdę szczęśliwi, widząc mnie. Myślałem, że będziemy witani jak bohaterowie, ale tak nie było. Ludzie myśleli, że ratując życie dzieci przyczyniamy się do przeludnienia. Powiedziałbym, że przynajmniej połowa osób, które dowiedziały się, że wyeliminowaliśmy ospę w Stanach Zjednoczonych Ameryki, tak myślała.
Okazuje się, że to nieprawda. Okazuje się, że najlepszym sposobem na zmniejszenie populacji jest umożliwienie każdemu dziecku przeżycia pełnego życia i dożycia dorosłości. To i edukacja dziewcząt to dwie rzeczy, które powodują spadek populacji. Ale wtedy o tym nie wiedzieliśmy, tak jak nie znamy wszystkich pozytywnych i negatywnych skutków szczepień. Retrospektroskop to jedyny instrument medyczny, który jest wart cholery, jeśli próbujesz rozgryźć tak duże i skomplikowane pytania.
Pierwszy kurs medytacji, w jakim kiedykolwiek uczestniczyłem, był prowadzony przez Goenkę, kurs Vipassany. Ukończyłem go w Bodh Gaya. Były to kursy 10-dniowe; zaczynało się od 3 dni oddychania anapana , potem 6 lub 7 dni Vipassany i jeden dzień metta . Zawsze kończył każdy kurs medytacji modlitwą i teraz będę ją odmawiał: Bhavattu Sabba Mangalam — oby wszystkie istoty były szczęśliwe, oby wszystkie istoty były spokojne, oby wszystkie istoty osiągnęły oświecenie.
Pytanie: Wspomniałeś, że jedną z pułapek mentalności zdrowia publicznego jest to, że możesz powiedzieć, że masz odpowiedź, której potrzebują inni ludzie. W epidemiologii jest w tym poczucie prawdziwości. Ale w kontekście społeczności filantropijnych, w które jesteś zaangażowany, co sądzisz o tej różnicy między pomaganiem innym a ludźmi określającymi dla siebie, czego potrzebują, i pomaganiem sobie?
Larry: Dobre pytanie. Cóż, dwie rzeczy. Cieszę się, że zacząłeś od tego, że nie spodziewałeś się, że na nie odpowiem. Są pewne rzeczy, które muszą być odgórne. Jeśli musisz wyprodukować szczepionkę, jeśli jest w 100% bezpieczna i w 100% skuteczna — idealną szczepionkę, której nigdy nie otrzymasz, a jest rozpaczliwa pandemia, która zabija wszystkich — całkiem jasne jest, że weźmiesz swoje ciężarówki i pojedziesz zaszczepić wszystkich. To nie jest kwestia tego, jak społeczność sama zdecyduje, ponieważ nie będzie miała informacji; nie będzie rozumiała, jaka jest historia tego wirusa i nie będzie miała szczepionki. Ale to sztuczna sytuacja.
Czy mogę zapytać, czy ktoś z was widział film Contagion ? Napisałem pierwszą wersję tego filmu; zrobiłem w nim naukę. To przerażający, przerażający film o pandemii i o tym, co dzieje się ze społeczeństwem obywatelskim w środku pandemii. To nie tylko śmierć i cierpienie z powodu choroby. Pandemia niszczy tkankę społeczną, tkankę moralną i tkankę ekonomiczną społeczeństwa. I w takich okolicznościach jestem jak najbardziej za narzuceniem rozwiązania. Ale to dość rzadkie.
Kiedy próbujemy dowiedzieć się, gdzie są choroby, jedynym miejscem, do którego możemy się udać, jest społeczność. Pomysł, że ze stolicy można zrobić cokolwiek, co pomoże ci dowiedzieć się, na czym polega problem, jest po prostu niemożliwy.
W Tajlandii, która jest jednym z miejsc, w których Skoll Global Threats Fund dużo pracuje, Tajowie stworzyli aplikację o nazwie „Doctor Me”. Każdy w Tajlandii ma ją za darmo. Jest opłacana z podatków od papierosów i alkoholu. Używają tej aplikacji, aby zgłaszać chore krowy lub zdechłe kurczaki. Masz wspaniałe małżeństwo społeczności decydującej, co jest wystarczająco ważne, aby zrobić, a pieniądze z podatków są wykorzystywane do finansowania tego. To wspaniały przykład, ale nie robimy tego zbyt często — i nie ma zbyt wielu małżeństw, które tak działają.
Pytanie: Zastanawiam się, co teraz czeka cię za horyzontem? Co jeszcze nie jest jasne, ale czujesz, że jesteś do tego powołany? Co cię ostatnio zastanawia i na co jeszcze nie masz odpowiedzi?
Larry: W sporcie jest takie wyrażenie, żeby grać „w sobie”. Jest tak wiele rzeczy, o których nic nie wiem, a potem jest wiele, wiele rzeczy, o których wiem bardzo mało, i wiele więcej, o których wiem akurat tyle, żeby wszystko zepsuć. A potem jest kilka rzeczy, o których wiem dobrze. Wiem dużo o ospie. Mogę ci powiedzieć, że nie masz ospy . Jestem tego pewien.
Ponieważ jestem w świecie technologii od tak dawna — i jestem, w pewnym sensie, istotą i beneficjentem Doliny Krzemowej i tego systemu — mogę żyć w dolinie, ponieważ prowadziłem dwie firmy technologiczne. Nie jestem obojętny na ironię i hipokryzję tego. Jestem również bardzo wdzięczny — wszystkie te emocje naraz.
Dzięki temu widzę trochę więcej technologii niż gdybym został lekarzem w Detroit w stanie Michigan, gdzie się urodziłem. Na co dzień jestem przewodniczącym fundacji, która zajmuje się pandemiami i zmianami klimatycznymi, suszą i powodziami, bronią jądrową, cyberterroryzmem na Bliskim Wschodzie. Mamy wspaniałego założyciela, Jeffa Skolla. Zapytał siebie, o co się martwi, co mogłoby rzucić ludzkość na kolana? Oto jego lista. I nad tymi rzeczami pracujemy. W niektórych radzimy sobie lepiej niż w innych. Nie radziliśmy sobie zbyt dobrze na Bliskim Wschodzie, jeśli nie zauważyłeś.
Widzę, że są konkurujące łuki historii w przyszłości. Widzę postęp, technologię, jako będące po obu stronach tego łuku. Ponownie, kiedy mówię o tym, co wiem o pandemiach i epidemiach, technologia jest zarówno dobra, jak i zła w powstrzymywaniu tych rzeczy. Z jednej strony, jeśli zamierzamy wyciąć wszystkie lasy, ponieważ możemy, to nietoperze zajmą siedlisko w miastach. Wirusy, które miały nieszkodliwie przez setki lat, trafią do świń, a kiedy zjemy świnie, stworzymy ludzką pandemię.
Podobnie nasz wspaniały system transportu, który pozwala nam dotrzeć w dowolne miejsce na świecie w ciągu 12 godzin, jest w stanie umożliwić rozprzestrzenianie się wirusa w dowolne miejsce na świecie w ciągu 12 godzin.
Szukam innych powodów do obaw, że postęp i technologia pozbawiają praw lub w nierównomierny sposób przyznają je tak wielu różnym społecznościom.
Mój ulubiony slajd z zakresu zdrowia publicznego przedstawia 18 królów, królowych i cesarzy, którzy zmarli na ospę. Może to brzmieć chorobliwie, ale nie jest to mój ulubiony slajd, ponieważ chciałbym zobaczyć zabijanych królów i królowe lub świętować ospę jako narzędzie mordu. To coś, co pokazuję Larry'emu, Siergiejowi, Markowi Benioffowi i Zuckowi, aby przypomnieć im, że bycie w 1% nie jest niczym dobrym, jeśli istnieje wirus, na który nie ma szczepionki ani leku przeciwwirusowego. Są tacy sami jak my wszyscy. Kiedy pytam bogaczy — to nowy gatunek, wiecie — „Co byście zrobili?”
Mówią coś w stylu: „Wsiadam do prywatnego odrzutowca i lecę do Aspen”. Śmieję się i mówię: „To najgorsze cholerne miejsce, w jakim możesz się znaleźć, bo lecisz tam, gdzie wszyscy inni przywożą
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
5 PAST RESPONSES
What a treasure trove! Light on the Path, the origin of RAM, and Ram Dass trying to love Trump.
One piece stands out as toxic and nonsensical, when Dr. Brilliant says: "It would be awful if kids were not vaccinated, and they went into school, and my child had leukemia and your child was on chemotherapy, and they couldn't go to school, because somebody else's child wouldn't get vaccinated. Therefore, they were like a cruise missile to you."
If a child has leukemia or is on chemotherapy, their health is paramount. Why would we want to put them in school where most children live forcibly sedentary lifestyles with abysmal nutrition available to them? How might this help their healing?
This was a wonderful interview. After reading it, I feel as if I had been there. How fortunate you all were to be in that crowd to receive this deep, earthy and profound wisdom in person!
success in the old paradigm is applauded and yet the BS in that old story is at the root of why much of the world is suffering. Google, and other web enabling devices are great for communication. However without seeing that this is an enabling device of virtual real estate that has an "unlimited" growth potential necessary for the monetary systems survival...ok. But since that focus is trashing ecosystems, applauding consumer growth all the stuff that is killing this species abilities to expand potential that do not follow the pattern, that is a loss and a death sentence.
Synthetic reality is not a good replacement for living moving feeling evolving creatures. Our ideas are limiting our greater possibilities. This construct is Madness in a fancy dress!
Oh and Gandhi, he stood up against the empire, but as part of the former elitist caste in India, did nothing that would rock his own boat. Dalai Lama, coming from a theocratic rule, that stems from the ancient god/king set up, that right to rule thing is a bit outdated. Madness in a system stems from the replication of genes and no doubt memes too!
Seems to me that the hierarchical construct is basically a design of ego, constructed to protect the self from the whole of self. The immaturity in that story can be addressed by new ideas of who what and why and how. New stories are being born, nurturing them will take new beliefs and new actions. Thank you
[Hide Full Comment]Thank you for depth of inspiration in this gem of meaning interview with Larry Brilliant, <3 proving again to use our gifts and talents to serve and to trust the universe in the process <3
Delightful ❤️
And, I am reminded not to be intimidated, but inspired to "Go" and do whatever great or small things God calls me to and makes greater in LOVE.