Back to Stories

Florydzki Biznesmen Edmund F. Benson Wraz Z żoną Susan Nie spoczęli Na laurach, Gdy rozpoczęła się Ich zasłużona emerytura. Zamiast tego, Ta Energiczna I Oddana służbie Para W Pewnym Sensie Dopiero (ponownie) rozpoczęła Swoje podróże służbowe W Cza

odrzucić to, co zgromadziliśmy. Nie muszą to być pieniądze. Mogą to być dobre uczucia, troska lub miłość. Może to być cokolwiek czujesz, ale ważne jest, aby to rozdać. Ponadto, i wykorzystujemy to w programie, ważne jest, aby pozbyć się negatywności. Jestem całkowicie zaangażowany w pozytywność. Nie oglądam negatywnych programów, nie lubię przebywać w pobliżu ludzi, którzy przeklinają lub są niemili. Tak naprawdę mam Apple Watch, który zaprogramowaliśmy tak, aby co 15 minut otrzymywał pozytywną afirmację. Więc jeśli zdecydujesz, że chcesz żyć szczęśliwiej, nie możesz tego robić w pobliżu negatywnych ludzi lub negatywnych nagłówków lub obrazów. Musisz napełnić się pozytywnością. Nie posiadam żadnych akcji Apple, ale myślę, że Apple Watch to wspaniała rzecz do zaprogramowania, aby móc otrzymywać pozytywne wiadomości przez cały dzień. Pierwszy o 12:00 rano to: „Bądź wierny sobie samemu, a musi to nastąpić jak dzień w nocy, że wtedy możesz być fałszywy wobec każdego człowieka” Williama Szekspira. I tak dalej i dalej.

Rish: Dziękuję bardzo, Ed. Mamy nadzieję, że oddaliśmy sprawiedliwość wszystkim twoim osiągnięciom. Na szczęście mamy więcej czasu dla rozmówców. Oddajemy głos Kozo.

Kozo : Dziękuję. Słyszałem o niedawno przeprowadzonym badaniu, w którym wzięto dwie grupy ludzi, z których jedna miała za zadanie ćwiczyć codziennie, a druga musiała wykonywać pracę wolontariacką raz w tygodniu. I myślę, że po sześciu tygodniach badania zmierzono oznaki zdrowia uczestników. Okazało się, że wykonywanie pracy wolontariackiej raz w tygodniu faktycznie czyni cię zdrowszym niż codzienne ćwiczenia. Wiem, Ed, że masz osiemdziesiąt lat i zastanawiam się, czy po całej twojej służbie i całej twojej kreatywności, wkładzie i uzdolnieniach, zauważyłeś jakieś fizyczne skutki uboczne lub czy odczułeś jakieś korzyści zdrowotne, które dały ci możliwość prowadzenia zdrowszego i bardziej pełnego życia w późniejszym życiu.

Ed : Cóż, nie ma wątpliwości, że nieustannie ćwiczę swój umysł i myślę, że to bardzo korzystne. Ale ćwiczę też resztę mnie. Więc nie sądzę, żeby to była sytuacja „albo-albo”. Właściwie, jesteś dla mnie zbyt miły. Miałem 80 lat około 7 lat temu. Właściwie, kiedy ktoś pyta mnie o wiek, mówię, że jestem 31 miesięcy od 90.

Kozo : Wow. Robisz więcej niż ja w wieku 51 lat.

Ed : Rozumiem. Rozumiem, że to jest styl życia, który wybrałem prawie 67 lat temu. Wybrałem pracę dwa dni w ciągu dnia. Przez pierwsze piętnaście lat mojego małżeństwa nigdy nie miałem urlopu. Jestem całkowicie, całkowicie oddany swojej pracy. Nie ma miejsca, w którym mógłbym być, które byłoby dla mnie lepsze teraz niż praca i tworzenie.

Kozo : To piękne. Mój teść jest mistrzem Qigong i powiedział mi coś dawno temu. Powiedział w Ameryce: „Każdy ma cel, aby przejść na emeryturę wcześnie i z dużą ilością pieniędzy. Ale Kozo, ja nigdy nie chcę, żebyś przechodził na emeryturę”. I wiesz, spojrzałem na niego jak na wariata. Pomyślałem sobie, o czym on mówi? On nigdy nie chce, abym przeszedł na emeryturę. Wiedziałem, że chcę przejść na emeryturę, a on powiedział: „Nawet jeśli przestaniesz pracować, chcę, żebyś miał coś, co będziesz robił każdego ranka. Nie chcę, żebyś spał i nic nie robił. Musisz wstać, nawet jeśli to tylko po to, aby wyjść na zewnątrz i kupić gazetę. Musisz mieć rutynę. Chcę, żebyś nadal był osobą, która ma misję”. Mój teść zbliża się teraz do dziewięćdziesiątki i jest akupunkturzystą, który widział tak wielu swoich pacjentów przechodzących na emeryturę i umierających. Nie mają motywacji ani celu. Myślę, że jesteś tego żywym dowodem.

Ed : Cóż, to była bardzo dobra rada i całkowicie się z nią zgadzam.

Kozo : Tak, nie zrobiłem tego. Kiedy usłyszałem to po raz pierwszy, powiedziałem: „Jesteś szalonym staruszkiem”, ale teraz, po wysłuchaniu ciebie, widzę mądrość za tym stojącą i widzę ścieżkę, która może prowadzić do spełnionej i zdrowej długowieczności. Więc dziękuję. Mamy kilku rozmówców na linii, więc pokłonię się i pozwolę innym podzielić się twoją mądrością. Najpierw rozmawiamy z Michelle.

Michelle : Cześć wszystkim. Edwin, Harvey i ja właśnie przepełnieni jesteśmy radością. Nie potrafię wyrazić, jak bardzo cieszymy się, że możemy was usłyszeć. Znam was i Susan od ponad 50 lat. Właściwie miałam dwanaście lat, kiedy poznałam Susan, a teraz mam 69. Dowiedziałam się tak wiele o waszej drodze służby, o której wcześniej nie wiedziałam. Chcę wam po prostu podziękować za zgodę na podzielenie się swoją historią. Siedzę tu ze łzami w oczach, myśląc o tym, jak pomagacie ludziom i jak poświęciliście tak wiele swojego życia na pomaganie innym. Dziękuję, dziękuję, dziękuję i przesyłam wam wielkiego uścisku, a także uścisku dla Susan.

Ed : Dzięki, Michelle. Czujemy się błogosławieni, że poczułaś się na tyle pewnie, żeby nas polecić.

Michelle : Tak, i nie zawstydziłaś mnie. Rozśmieszyłaś mnie. To było cudowne i jestem po prostu wdzięczna, że ​​podzieliłaś się z nami swoją historią, ponieważ jest inspirująca. Mam głęboki podziw i to koniec mojego hołdu. Dziękuję.

Kozo : Teraz zaczyna to mieć sens. Jesteście dobrymi przyjaciółmi z Michelle. Pięknie. Przejdziemy do następnego rozmówcy.

Jane : Cześć, tu Jane. Właśnie miałam ogromną przyjemność wysłuchać mojego taty. Chciałam tylko powiedzieć dziękuję. Teraz mam zupełnie inną perspektywę. Obserwowałam ewolucję mojego taty i jest to tak piękne. Jest coś w byciu otwartym na wewnętrzne wskazówki i chęci słuchania ich, i pozwalaniu im być twoim przewodnikiem, który pomoże ci się ukierunkować. Człowieku, nie sądzę, żeby trzeba było mieć 60 lat, żeby tam zacząć. Mam 58 lat i mam nadzieję, że zaczęłam to robić. Naprawdę myślę, że to ścieżka, którą wszyscy możemy obrać, bez względu na to, z czym się mierzymy. To tak prawdziwe, że w dawaniu, a mam na myśli, że nauczyłam się tego, obserwując mojego tatę i Susan, rodzi się prawdziwa radość i szczęście. Naprawdę chcę po prostu powiedzieć: „Dzięki, tato”. Dziękuję wam, chłopaki, za gościnę. To niesamowite.

Ed : Jesteś odpryskiem starego bloku i mogę to powiedzieć z dumą, która napełnia mnie radością, Jane. Więc dziękuję za przybycie i podzielenie się swoją mądrością.

Kozo : Jane, bardzo dziękuję. To takie piękne, że się tym dzielisz. Twój ojciec nie tylko uczynił cię dumną, ale także wpłynął na to, jak podążasz za własnym przewodnictwem i zaczynasz obdarowywać.


Jane : Tak, absolutnie. Dziękuję.

Kozo : Chcę to trochę rozwinąć. Mam dwójkę małych dzieci, jedno ma dziewięć lat, a drugie właśnie skończyło siedem. I chciałbym, żeby miały taką mentalność służby i podążały za swoim wewnętrznym przewodnictwem. Czy masz dla nas jakieś wskazówki dotyczące rodzicielstwa, jak to zrobić? Myślę, że potrzeba dużo wiary i zaufania, aby wychować dziecko tak, aby podążało za swoim wewnętrznym przewodnictwem i aby ufało sobie. Czy masz jakieś historie lub doświadczenia lub wskazówki w tym zakresie?

Ed : Miałem dwie córki. Jedna była starsza od Jane i zmarła. Ukończyła studia MBA i miała zostać psychiatrą-pracownikiem socjalnym. Jane ma teraz studia MBA i pracuje jako trener, a także wykonuje wiele innych czynności. Myślę, że wszystko to wynika z oglądania i słuchania tego, co robią mama i tata. Wszyscy mamy to, co nazywamy „neuronami lustrzanymi”. Zasadniczo uczymy się, kopiując innych ludzi, a jeśli uosabiasz to, kim chcesz, aby były twoje dzieci, wszystko, co muszą zrobić, to cię naśladować. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o neuronach lustrzanych, jest wspaniały film na YouTube na ten temat, ale zasadniczo wszyscy ciągle uczymy się od siebie nawzajem. Kiedy ziewasz, a jeśli jestem w pobliżu, prawdopodobnie ziewnę. Jeśli podrapiecie się po głowie, prawdopodobnie zrobię to samo. Robimy takie rzeczy po prostu obserwując.

Kozo : Pięknie. Jane, jesteś online. Czy możesz podzielić się z nami czasem, kiedy oglądałaś swojego ojca i Susan i odzwierciedlałaś ich w swoim życiu lub inspirowałaś się nimi?

Jane : Tak. Myślałam o tym, o czym mówił mój tata, ale o chęci bycia transparentnym w kwestiach, w które wierzysz, a nie tylko w tych, które mówisz, ale w których chodzisz i pozwalasz dzieciom to zrozumieć, nie zakładasz, że tak będzie, ale wiesz, że chcesz je zaangażować. Mam na myśli, że patrzenie, robienie, doświadczanie dla dzieci, aby naprawdę to zrozumieć; Jedno to może być zrozumiałe w twojej głowie, a drugie to naprawdę mieć to w sercu, aby doświadczyć rzeczy z twoimi rodzicami. Chodziłam do szkoły z Susan i widziałam, jak pracuje z dziećmi, które były głuche. Z pewnością zdobyłam bardzo silną etykę pracy, pracując dla mojego taty jako małe dziecko, ponieważ naprawdę chciałam mieć świetny aparat, a on powiedział: „Musisz znaleźć pracę”, w pewien sposób wpajając te rzeczy nie tylko przez mówienie o tym, ale przez życie, obserwowanie, jak oni to przeżywają, ale także przeżywanie tego samemu. Mam na myśli, że to wszystko są świetne sposoby robienia tego i chęć bycia transparentnym w tych kwestiach.

Kozo : Piękna Jane. Nie chciałem cię stawiać w niezręcznej sytuacji, ale dziękuję. Mamy innego rozmówcę.

Lenny : Cześć, panie Benson. To jeden z twoich dobrych przyjaciół, Lenny. Ruth i ja słuchamy, jak mówisz, od godziny i tak jak wtedy, gdy wszyscy spotykamy się towarzysko, zawsze jest cudownym doświadczeniem słuchać o tobie i rozmawiać o tobie i Susan. Rozmawialiśmy o tym wcześniej, a wiesz, że praktykuję prawo i mam do czynienia z wieloma starszymi klientami. Wcześniej mówiłeś trochę o klientach, o tym, że pozostają istotni, gdy osiągną pewien wiek. Czy mógłbyś wyjaśnić swoją filozofię na ten temat?

Ed : Cóż, tak naprawdę chodzi o wyrwanie się z codziennej rutyny, do której wszyscy się przyzwyczailiśmy. Na przykład, kiedy pracujemy, wpadamy w cały system chodzenia do pracy i wracania do domu. Ale kiedy przechodzisz na emeryturę i masz wolny czas, czas na zmiany. Czas na zmianę kierunku, a jeśli chcesz utrzymywać kontakt z młodszymi członkami rodziny, musisz się zmienić, inaczej nie znajdą dla ciebie tematu do rozmowy. Po prostu patrzą na starszych, jakby byli całkowicie oderwani od rzeczywistości, i to jest kolejny powód, dla którego opracowaliśmy ten program z tysiącami dwustu lekcji. Materiał skupia się na obecnych technologiach, takich jak samochody autonomiczne, SMS-y i media społecznościowe. Więc jeśli chcesz komunikować się ze swoimi wnukami, musisz robić to, co oni. Nie wiem, czy przejdziemy na Snapchata, ale Facebook na pewno. Gdy dzieci zaczynają rozumieć, że chcesz być z nimi w kontakcie, że jesteś zdumiony tym, co robią i że chciałbyś nauczyć się, jak robić te rzeczy samemu, prawdopodobnie będą bardziej chętne do pomocy. A jeśli robisz notatki, gdy ci pomagają, aby nie nękać ich ciągle o dodatkowe informacje lub nie zapominać, czego cię nauczyli, myślę, że czyni cię to bardziej istotnym dla twoich dzieci i wnuków. I, ponownie, uczestnictwo w sesjach grupowych i poznawanie wszystkich różnych tematów, które oferujemy, również pomaga. Nie ma niczego, co byłoby historyczne. Czy odpowiedziałem na twoje pytanie?

Lenny : Zawsze odpowiadasz na moje pytanie. To jest dokładnie ta informacja, której potrzebowałem i coś, co mogę przekazać moim klientom. Wezmę to sobie do serca również w przypadku moich wnuków.

Ed : Patrzę teraz na kartę pozytywności i powinienem powiedzieć dwie rzeczy. Po pierwsze, im jesteśmy starsi, tym nasza skóra staje się cieńsza, nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. I myślę, że im jesteśmy starsi, tym ważniejsze jest wybaczenie tym członkom rodziny, którzy popełnili błędy i sprawili nam przykrość. To jest niezbędne dla naszego spokoju ducha.

Lenny : Wybaczający. Całkowicie się z tym zgadzam. Jeszcze jedno, właśnie wyciągnąłem to z portfela. To pozytywna karta, którą mi dałeś i zawsze ją przy sobie noszę, ponieważ na przodzie jest napisane „Mogę i zrobię to, żadnych wymówek”. A na odwrocie jest napisane „Jeśli chcesz czegoś, czego nigdy nie miałeś, musisz zrobić coś, czego nigdy nie zrobiłeś”.

Kozo : Jasne. To dobre. Niesamowite jest obserwować, jak wszystkie fale, które wywołałeś, wracają do ciebie podczas tej jednej rozmowy. Wiele osób poświęca czas, aby po prostu okazać uznanie, wdzięczność lub mądrość, którą dzieliłeś się z nimi przez całe życie. To piękne. Mam pytanie uzupełniające dotyczące czegoś, o czym mówiłeś wcześniej, o zastępowaniu negatywności pozytywnością. Wspomniałeś, że twoje dziecko zmarło, a mówią, że dla rodzica jedną z najtrudniejszych rzeczy w życiu jest śmierć dziecka przed tobą. Jak zachowałeś pozytywność w takim wydarzeniu, które może wpędzić wiele osób w naprawdę poważną negatywność lub depresję?

Ed : Cóż, przede wszystkim miałem Susan, z którą mogłem dzielić się wszystkimi tymi nieprzyjemnościami, i to zrobiło całą różnicę. To byłoby numer jeden. Moja córka, Ellen, była diabetyczką i nigdy nie zwracała większej uwagi na swoje problemy zdrowotne. I w rezultacie skróciła sobie życie. Kiedy żyła, była wspaniałą osobą i byłem z niej tak dumny. Mieliśmy wiele wspólnego i po prostu wiem, że czas, który tu spędziła, był wspaniały i to było wszystko, co miała mieć. Wspomniałeś, że sam masz dwójkę dzieci, i wyciągnąłem pozytywną kartę, na której napisano na froncie: „Dzieci potrzebują cierpliwości, wskazówek i pozytywnych wzorców do naśladowania”, o czym mniej więcej rozmawialiśmy. A druga strona mówi: „To dzieci, gdyby były odpowiednie, zawsze wiedziały, że będą mniej więcej w twoim wieku”.

Kozo : Dziękuję bardzo.

Ed : Po prostu wyślij mi swój e-mail, a ja wyślę Ci kartkę.

Kozo : Jasne, nie ma problemu. Udostępnimy twój adres e-mail, jeśli ci to odpowiada. Jest inny rozmówca online.

Eileen : Cześć. To jest Eileen. Chcę powiedzieć, że niestety przyszłam trochę za późno, ale jestem tak przepełniona dumą, że mam z tobą do czynienia. I chcę powiedzieć, że nadrzędnym tematem, który przyszedł mi do głowy, gdy słuchałam twojego wystąpienia, było to, że tak ciężko pracujesz, aby zostawić tę planetę lepszym miejscem niż to, którego doświadczyłaś, gdy na nią przyszłaś. I robisz to dla ludzi, których nie znasz i dla ludzi, których życia możesz nigdy nie dotknąć, ale nadal tak bardzo chcesz dzielić się z nimi swoją mądrością. Chcę powiedzieć, że jedną rzeczą, którą naprawdę lubię, jest to, że nie praktykujesz tego tylko dla innych ludzi, ale praktykujesz to blisko domu. Wiesz, że to było oczywiste w Jane, gdzie się dostała, podzieliłaś się tym z moim mężem, który jest twoim siostrzeńcem. I co naprawdę mi się podoba, to to, że jesteś wrażliwa. Masz tak dużo wiedzy i tak dużo doświadczenia, a jednak pozwalasz sobie być otwartą na myśl, że wciąż jest czego się uczyć. Wiesz, że nie jesteś idealna, a to sprawia, że ​​jesteś bardzo autentyczna i prawdziwa. Myślę, że to właśnie przyczyniło się do mnogości pomysłów, które pojawiały się w Twojej głowie przez całe życie.

Ed : Cóż, jestem daleki od ideału. Mogę ci to powiedzieć i mam wiele do nauczenia. Po prostu robię, co mogę, aby uczyć się jak najwięcej każdego dnia i to jest fajne.

Eileen : Tak. No cóż, przekazujesz to bardzo jasno. Naprawdę podoba ci się to, co robisz.

Ed : Tak, to świetna zabawa. Eileen, dziękuję. Chciałbym tylko, żeby każdy miał w kieszeni kolekcję kartek z pozytywnymi myślami. Chciałbym, żeby podczas gdy spędzają dni, przechodząc od jednej rzeczy do drugiej, zabrakło im tych kartek i żeby ludzie, którym je wręczają, mówili: „O, zrobiłeś mi dzień”. I: „Zachowam to tutaj”. Kelnerki zazwyczaj trzymają je w czarnym folderze, w którym trzymają czeki. Gdyby każdy mógł to robić, mielibyśmy szczęśliwszą planetę.

Kozo : Dzięki Eileen. Ed, mamy kilka komentarzy na temat formularzy internetowych. Harvey mówi: „Edmund, niesamowite. Kiedy ostatnio rozmawialiśmy, martwiłeś się o swoją pamięć. Cóż, mój przyjacielu, słyszeliśmy cytaty z różnych stuleci i na pewno nie straciłeś rytmu! Pozdrawiam.”

Ed: Harvey jest wyjątkowym facetem.

Kozo: Amina Rodriguez z Clearwater na Florydzie mówi: „Bardzo interesuje mnie rozpoczęcie programu międzypokoleniowego dla osób starszych, aby mogły podzielić się z wami swoimi historiami tutaj w Clearwater. Gdzie polecasz mi zacząć ten projekt?

Ed : Myślę, że powinna wysłać do nas maila na constructiveaging@gmail.com i podać swój numer telefonu, a my chętnie pomożemy. Nie pobieramy opłat i niczego nie sprzedajemy.

Kozo : Oprócz pozytywności kochaj wdzięczność i dobre samopoczucie.

Ed : Bezpłatnie

Kozo : Zawsze kończymy jednym ostatnim pytaniem. Co możemy zrobić jako usługę dla tej społeczności? Co możemy zrobić, aby pomóc wam w waszej pracy lub misji? Wiem, że robicie tak wiele, ale jedyną rzeczą, którą możemy zrobić jako społeczność lub jako jednostki, jest pomoc wam w celu waszego życia.

Ed : Cóż, tak, powiedziałbym każdemu, kto zrobił coś, z czego nie jest zadowolony, aby dołączył do klubu 1440. Każdy z nas, bez względu na to, czy jest bogaty, czy biedny, otrzymuje tylko tysiąc czterysta czterdzieści minut dziennie. Poświęć te minuty na dziękczynienie za wszystkie błogosławieństwa, które masz.


Kozo : Dziękuję za zaproszenie.

Ed : Tak, bycie w stanie zalać się pozytywnością i trzymać się z dala od negatywności przez cały dzień. Jest tak wiele rzeczy na zewnątrz, tak wiele pozytywnych rzeczy. Po prostu unikaj tego i trzymaj się pozytywów. Oto ostatnia pozytywna karta, zanim skończymy. Mówi: „Wybaczam, ponieważ jest to dobre dla mnie”. To jest tytuł jednej z książek, które napisaliśmy. „Wybaczanie to nie coś, co robimy dla innych, wybaczamy, aby móc iść dalej ze swoim życiem”.

Kozo : Dziękuję, Ed.

Rish: Z wyrazów uznania, jakie okazaliście mi podczas sesji pytań i odpowiedzi, jasno wynika, że ​​robicie ogromną różnicę w życiu ludzi. Osobiście czuję się zaszczycony, że mam okazję się z wami spotkać.

Ed : Dziękuję. To była przyjemność i dziękujemy każdemu z was. Stworzyliście piękny program, który jest tak profesjonalnie zrobiony, a ja jestem nim zachwycony odkąd mi go przedstawiono. Więc kontynuujcie dobrą pracę. Dziękuję.

Share this story:

COMMUNITY REFLECTIONS

2 PAST RESPONSES

User avatar
Kristin Pedemonti Nov 2, 2017

Thank you for another deeply inspiring interview. Thank you Edmund for doing so much to bring light and positivity to so many. May you legacy live on for a very long time to come! Hugs from my positive lil heart to yours!

User avatar
Jane Jackson Nov 1, 2017

Wow, this is inspiring on so many levels. The concern for young and old, reaching out to and affirming all people, a lifetime of service and gratefulness, the example of loving and caring relationships, will stay with me as reminders of what is important in life, for a long time to come. Thank you!