MS. TIPPETT: Tak, jest. Mamy jeszcze kilka minut. Oglądałam panel, chyba to była konferencja CCARE, którą zrobiłeś w 2014 roku. Brzmiało to tak interesująco. I to były ostatnie przemyślenia. I ktoś z panelu, inny naukowiec, który pracuje w tym świecie badań, powiedział — powiedziała, że uważa, że przewagą wzrostu dla tej dziedziny jest zidentyfikowanie — że tak wiele dowiadujemy się o tym, co możemy zrobić, jeśli chodzi o pielęgnowanie współczucia i ludzkiego rozkwitu, z o wiele bogatszą wyobraźnią na temat tego, jak to wygląda. Ale powiedziała, że nadal musimy identyfikować, jakie są trudne, drażliwe problemy, do których nadal nie wiemy, jak podejść w nowoczesnej kulturze dla wielu ludzi? I zastanawiam się, co o tym myślisz. Jakie byłyby te problemy, ta dynamika dla ciebie?
DR DOTY: Cóż, myślę, że tak naprawdę poruszyliśmy niektóre z nich. Jednym z nich jest nasza natura, jeśli można tak powiedzieć, do odczuwania zagrożenia. I ta tendencja do plemienności. I myślę, że drugim jest to, jak stworzyć trwałą zmianę lub zmianę nawyków?
Rozmawialiśmy wcześniej o jednej z tendencji, która również polega na powrocie do naszego podstawowego zachowania, gdy czujemy zagrożenie. I to jest interesujące — gdy zbierzesz wszystkie te informacje, których uczymy się o tych różnych obszarach, i możesz je skonsolidować, daje ci to o wiele jaśniejszy obraz — i tak naprawdę, myślę, optymistyczny obraz — możliwości. Istnieje cały obszar zainteresowania zwany neurohackingiem. [ śmiech ]
MS. TIPPETT: [ śmiech ] Nie słyszałam o tym. Powiedz mi.
DR DOTY: Cóż, to przekonanie, że można włamać się do mózgu i go zmienić. I czy to za pomocą leków, czy neuroprotez, czy całej gamy technologii, które można usunąć lub złagodzić niektóre z tych negatywnych tendencji, które mamy, i promować te inne obszary, które są bardziej pozytywne. Na przykład mówiliśmy o ciele migdałowatym i niektórych jego negatywnych skutkach. Jeśli można by stworzyć lek, implant, stymulator, który mógłby złagodzić jego skutki i faktycznie natychmiast zareagować, gdy poczuje zagrożenie, które nie jest prawdziwym zagrożeniem, to mogłoby to zmienić cały zestaw interakcji, które mamy.
MS. TIPPETT: Czuję, że my — to trudne — cóż, nie wiem, może to mój brak wyobraźni. Trudno mi sobie wyobrazić, że możemy przekroczyć ludzką kondycję za pomocą implantów. Ale jest jeszcze jedna rzecz, która — myślę, że przewijała się przez naszą rozmowę, ale chcę ją nazwać, a ty to napisałeś — może boleć, gdy przechodzisz przez życie z otwartym sercem. To nie tylko — możemy zdecydować, że nie będziemy plemienni. Ale otwierasz się na więcej radości, a także na ból, którego być może wcześniej sobie nie pozwoliłeś poczuć. I myślę, że to jest coś, czemu będziemy się opierać jako istoty.
DR DOTY: Większość z nas ma tendencję do pragnienia przyjemności, a nie bólu. Jednak myślę, że każdy, kto przeżył życie — co oznacza, że doświadczył bólu i cierpienia — zdaje sobie sprawę, że w bólu i cierpieniu jest dar, ponieważ pozwala ci to dostrzec rzeczywistość, że jest to część życia. I jest to część sensownego życia.
A kiedy jesteś w stanie przyjąć ten ból i cierpienie i użyć ich, aby nie ukrywać się przed światem, aby użyć ich, aby nie bać się każdej interakcji, ale aby użyć ich, aby powiedzieć, tak, czasami jest ciężko, ale nauczyłem się tak wielu lekcji i stałem się bardziej wdzięczny i mam więcej wdzięczności, i widzę w tak wielu przykładach, jak w obliczu największych przeciwności ludzie pokazali swoje największe człowieczeństwo. I kiedy to rozpoznajesz, wtedy jesteś najbardziej dumny z tego, że faktycznie jesteś częścią gatunku ludzkiego.
MS. TIPPETT: Opowiedz mi o badaniach, które są obecnie prowadzone, albo — to jest tak dzika granica neuronauki i zrozumienia naszych ciał i mózgów oraz interakcji między nimi. Opowiedz mi o niektórych pojawiających się krawędziach wglądu, które Cię obecnie intrygują.
DR DOTY: Cóż, tak naprawdę, to ciekawe, ponieważ jedną z rzeczy — i tak naprawdę edytujemy coś, co nazywa się Handbook of Compassion Science , które, tak naprawdę, będzie publikowane przez Oxford University Press, ale jeden z końcowych rozdziałów, którego jestem współautorem, dotyczy wschodzącej dziedziny sztucznej inteligencji i wpływu, jaki będzie miała. I co jest niezwykłe w tej wschodzącej dziedzinie, to uznanie — i czy to nie dziwne — uznanie, że teraz trzeba zaprosić filozofów moralności do interakcji z naukowcami komputerowymi.
PANI TIPPETT: Tak. [ śmiech ]
DR DOTY: [ śmiech ] Tak?
PANI TIPPETT: Tak.
DR DOTY: Ponieważ trzeba nadać tym robotom, jeśli tak można powiedzieć, pewien stopień człowieczeństwa. A także, w przypadku człowieka, ten sam rodzaj rzeczy, gdzie masz jednostki, które najwyraźniej nie mają zdolności do łączenia się z innymi.
MS. TIPPETT: Tak. Aby nawiązać głęboką więź, jak oksytocyna.
DR DOTY: Dokładnie. I tak, na pierwszym planie jest możliwość potencjalnej zmiany tego w jakiś sposób, gdzie można dać ludziom ten dar połączenia. Teraz to prowadzi do zupełnie innego obszaru, prawda, ponieważ jeśli spojrzysz na...
PANI TIPPETT: [ śmiech ] Niektórzy małżonkowie mogą dosypywać to swoim partnerom do drinków.
DR DOTY: [ śmiech ] Tak, potencjalnie. Ale tak naprawdę porusza to cały ten temat, kim naprawdę jesteśmy, prawda?
MS. TIPPETT: Tak. Tak, ma.
DR DOTY: I czy to dobrze, czy źle, że mamy możliwość zmiany tego...
PANI TIPPETT: Aby je w ten sposób zreformować, biologicznie.
DR DOTY: Tak.
PANI TIPPETT: Wow.
DR DOTY: Dokładnie.
PANI TIPPETT: To niesamowite.
DR DOTY: I tak jak mówisz, czy to dobrze czy źle zmieniać swojego współmałżonka tak, jak on chce — chcesz, żeby był? [ śmiech ]
MS. TIPPETT: Tak. Ale to podnosi możliwość, że — powiedzmy, w następnych dekadach, w tym stuleciu, będziemy zmuszeni — ze względu na to, dokąd zaprowadzą nas technologia i nauka — do sformułowania wizji ludzkiej normalności i ludzkiego rozkwitu. I czuję, że odpowiedziałeś na to pytanie na wiele sposobów w trakcie tej — naszej rozmowy, ale zastanawiam się, jak ta praca, którą wykonujesz na co dzień i czego się uczysz, zarówno osobiście, jak i jako naukowiec — w jaki sposób to nadal przenika i kształtuje sposób, w jaki poruszasz się po świecie na co dzień? Czy widzisz konkretne sposoby, w jakie to cię nadal zmienia lub zmienia inaczej?
DR DOTY: Cóż, myślę, że jest kilka rzeczy. Myślę, że jedną z nich jest to, że przynajmniej to, co próbuję zrobić, lub co zamierzam lub chcę zrobić, to angażować ludzi w ten otwarty sposób. A jeśli chodzi o moją własną praktykę z pacjentami, na przykład, jedną z rzeczy, które widzimy u lekarzy, jest to, że gdy mają beznadziejny przypadek lub przypadek terminalny — a często, w zasadzie, neurochirurdzy — gdy ta rzeczywistość staje się oczywista, odchodzą.
I jedną z rzeczy, które odkryłam dla siebie, jest to, że największą nauką i mądrością, z jaką często miałam zaszczyt być obecna, jest w rzeczywistości przejście człowieka, jego śmierć i brak lęku przed śmiercią. I myślę, że drugim aspektem jest, przynajmniej dla mnie, docenienie, że każdego dnia mam zdolność, aby poprzez moje działania, poprawić życie przynajmniej jednej osoby. I o czym czasami zapominamy, to nawet uśmiechnięcie się do innej osoby, co wymaga bardzo niewielkiego wysiłku, dla tej osoby, która to otrzymuje, może to znaczyć ogromnie wiele. I nie zapominajmy, że te małe, małe działania, te małe fale, mogą w rzeczywistości stworzyć tsunami, jeśli każdy z nas się w nie zaangażuje. Pamiętaj, kiedy osoba — a wiemy to z nauki — kiedy osoba widzi, że inna osoba angażuje się w pozytywne zachowanie, jest o wiele, wiele razy bardziej prawdopodobne, że sama zaangażuje się w to zachowanie. Kiedy widzi, że inna osoba działa z życzliwością, hojnością i wdzięcznością...
PANI TIPPETT: To się staje zaraźliwe, prawda.
DR DOTY: ...a kiedy ty...
PANI TIPPETT: To staje się zaraźliwe.
DR DOTY: Dokładnie.
PANI TIPPETT: Pozytywne zarażenie.
DR DOTY: Dokładnie. I oczywiście, potencjalnie może stać się odwrotnie. Ale w kontekście pozytywnym, może stać się zaraźliwe. I nie znam ani jednej osoby, która, gdyby wiedziała, że ma zdolność do wywołania tego zarażenia, nie chciałaby tego zrobić. I myślę, że ludzie powinni zrozumieć — i myślę, że to był temat całej naszej rozmowy — że to nie okoliczności wywołują ich reakcję emocjonalną. To oni sami. I często o tym zapominamy. W moim przypadku, jako dziecka, ta interakcja z tą kobietą, Ruth, nie zmieniła moich okoliczności życiowych. Zmieniła sposób, w jaki emocjonalnie reagowałem na te okoliczności. I każdy z nas ma zdolność zmiany sposobu, w jaki emocjonalnie reagujemy na nasze okoliczności życiowe, i stworzenia środowiska, w którym ostatecznie możemy się rozwijać i dać innym wokół nas możliwość rozwoju.
MS. TIPPETT: Tak. To moje ostatnie pytanie. Pod koniec swojej książki składasz doniosłe oświadczenie. Mówisz: „Jesteśmy na początku ery współczucia”. Co to zdanie dla ciebie znaczy? Co widzisz? Jak to się manifestuje? Jakie są jego składniki?
DR DOTY: Cóż, pewnie. Myślę, że — jak wiesz, mieliśmy epokę oświecenia, która miała głęboki wpływ na nasz gatunek ludzki. I wierzę, że dzięki wiedzy, którą zdobywamy dzięki neuronauce, dzięki różnorodnym technologiom, widzimy efekt, pozytywny efekt współczucia w małych kieszeniach w społeczeństwie i jak głęboki może być. I ponownie wierzę, że gdy doświadczamy, gdy widzimy, gdy manifestujemy te małe kieszenie współczucia i troski o innych, ostatecznie zostanie rozpoznane, że jest to ścieżka, która wyprowadzi nas z ciemności do światła.
[ muzyka: „Making Amends” Andy’ego McNeilla ]
MS. TIPPETT: James Doty jest profesorem klinicznym neurochirurgii na Uniwersytecie Stanforda i dyrektorem założycielem CCARE, Center for Compassion and Altruism Research and Education. Jego książka to Into the Magic Shop: A Neurosurgeon's Quest to Discover the Mysteries of the Brain and the Secrets of the Heart .
[ muzyka: „Making Amends” Andy’ego McNeilla ]
MS. TIPPETT: Na onbeing.org możesz zapisać się na cotygodniowy e-mail od nas, List od Loring Park. W Twojej skrzynce odbiorczej w każdą sobotę rano — starannie wyselekcjonowana lista najlepszych rzeczy, które czytamy i publikujemy, w tym teksty naszych gościnnych współpracowników. W tym tygodniu kontynuujemy naszą rozmowę na temat złożoności przemocy z użyciem broni palnej, czytając esej Jacksona Culpeppera „The Thread of Violence: To Love and Learn from Guns”. Znajdziesz to i wiele więcej na onbeing.org.
[ muzyka: „Hopopono” zespołu GoGo Penguin ]
MS. TIPPETT: W skład On Being wchodzą: Trent Gilliss, Chris Heagle, Lily Percy, Mariah Helgeson, Maia Tarrell, Annie Parsons, Marie Sambilay, Tess Montgomery, Aseel Zahran, Bethanie Kloecker i Selena Carlson.
Nasi główni partnerzy finansujący to:
Fundacja Johna Templetona.
Fundacja Forda współpracuje z wizjonerami działającymi na pierwszej linii frontu zmian społecznych na całym świecie pod adresem fordfoundation.org.
Fetzer Institute, wspierający świadomość mocy miłości i przebaczenia, aby przekształcić nasz świat. Znajdź ich na fetzer.org.
Fundacja Kalliopeia wspiera organizacje, które wplatają szacunek, wzajemność i odporność w istotę współczesnego życia.
Fundacja Henry'ego Luce'a wspierająca inicjatywę Public Theology Reimagined.
Oraz Fundacja Osprey, która jest katalizatorem pełnego mocy, zdrowego i spełnionego życia.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
1 PAST RESPONSES
I needed this today! thank you for the reminder of the beauty of our hearts and brains, how they connect and how we can see our circumstances in light rather than dark as we hold compassion for each other and ourselves!