„Tak, byłem zły. I trochę się bałem. W końcu nie byłem wolny od tak dawna. Ale kiedy poczułem, że ta złość we mnie narasta, zdałem sobie sprawę, że jeśli będę ich nienawidził po wyjściu za bramę, to oni nadal będą mnie mieć. Chciałem być wolny, więc puściłem to w niepamięć”. ~Nelson Mandela po wyjściu z więzienia po 27 latach odosobnienia
Frustracja, niecierpliwość, wściekłość… aaarrrrrrgh! Tak, to normalne, że czujesz złość – w końcu jesteś człowiekiem. Ale jeśli złość powoduje problemy w twoim życiu – jeśli przeszkadza w twoim zdrowiu i szczęściu – rozważ tych 10 zmieniających życie faktów. Zainteresuj się złością, a być może odkryjesz niewykorzystane źródło energii życiowej, które poprawi twoje okoliczności życiowe i obudzi cię do całości życia.
1. Łatwiej jest czuć złość niż ból.
Gniew jest zazwyczaj powierzchowną emocją. Ale jeśli przyjrzysz się temu, co go napędza, często znajdziesz ból, cierpienie lub strach. Czy potrafisz powiedzieć sobie prawdę o tym, co naprawdę czujesz? Czy potrafisz zmierzyć się z głębią swojego doświadczenia z najwyższą życzliwością? Możesz być zaskoczony wolnością, którą odkryjesz.
2. Gniew ma silny komponent fizyczny.
Wyciągnij mikroskop, gdy jesteś zły, a znajdziesz silne doznania fizyczne – napięcie, skurcz, pieczenie. Gniew jest ognistą emocją pełną energii. Jeśli nie chcesz być złapany w gniewie, skieruj swoją uwagę prosto na te fizyczne doznania.
Nie kręcąc historii w swojej głowie, pozwól sobie w pełni poczuć to, co jest obecne. Może to być trudne, ale nie wybuchniesz, obiecuję. Bądź szczery ze swoimi odczuciami, a gniew ostatecznie przestanie cię kontrolować.
3. Perfekcjoniści są źli.
Czy jesteś perfekcjonistą? Spójrz szczerze na to, co mówisz do siebie. Niewątpliwie znajdziesz powtarzającą się pętlę w swoim umyśle, która jest bardziej surowa, niż możesz sobie wyobrazić.
Nie oszukuj się – to jest gniew. Jeśli nie chcesz być niewolnikiem swoich perfekcjonistycznych tendencji, to idź do sedna problemu i naucz się stawiać czoła gniewowi z miłością.
4. Historie podtrzymują gniew.
Gniewne historie przetaczają się przez nasze umysły jak niekontrolowany pociąg pędzący po torach. Aby uwolnić się od gniewu, musisz rozpoznać historię i zobaczyć, że jej powtarzanie ci nie służy. Tak, stało się to, co się stało. Ale jak długo jeszcze pozwolisz, aby była twoją kulą u nogi?
Oto kilka strategii, które pomogą Ci złagodzić historię:
** Otwórz się ze współczuciem na wszystkich zaangażowanych, także na siebie.
** Zdaj sobie sprawę, że powtarzając historię w nieskończoność, przenosisz przeszłość do teraźniejszości.
** Skup całą swoją uwagę na odczuciach, których doświadczasz w danej chwili.
** Podejmij zobowiązanie, że wszystkie Twoje działania będą zgodne z tym, czego naprawdę chcesz.
5. Gniew wynika z przesadnego poczucia własnej wartości.
Często przyczyną gniewu są stwierdzenia takie jak: „Mam rację” i „Chcę mieć wszystko po swojemu”. Istnieje ogromne przywiązanie do „ja” i przekonań, które „ja” wyznaje, co powoduje separację i dysharmonię.
Rozpoznaj te stwierdzenia skoncentrowane na „ja” i wiedz, że utrzymują cię one w jednym sposobie myślenia. Następnie zapytaj:
** Czy mam rację?
** Czy ta chęć bycia słusznym służy mi – i innym?
** Co to znaczy chcieć po swojemu? Jakie są tego implikacje?
** Badanie przekonań skoncentrowanych na „ja” może pomóc Ci rozplątać najgłębsze węzły blokujące Twoje szczęście.
6. Gniew powoduje separację.
Skoro mowa o separacji, jakie są skutki, gdy jesteś zły? Gniew odpycha ludzi, przeraża ich, sprawia, że walczą lub się zamykają. Związki nie mają miejsca na oddech, gdy są definiowane przez gniew. „Jak mogłeś?” „Nie powinieneś był…” Brzmi znajomo?
Pamiętaj, że gniew – lub jakakolwiek reakcja – nie jest winą drugiej osoby. Jeśli jesteś zły, spójrz w głąb siebie. Z miłością zbadaj, co zostało w tobie wywołane, a cała twoja perspektywa na sytuację ulegnie zmianie.
7. Gniew przyciąga uwagę.
Być może wyrażasz złość, ponieważ chcesz zwrócić na siebie uwagę. W zależności od okoliczności może to być przydatna strategia.
Ale rozważ to: mogą istnieć inne sposoby, aby wyrazić siebie, aby cię usłyszano. Otwórz swój umysł i serce na wszystkie możliwości.
8. Niezbadany gniew może zagłuszyć twoje doświadczenie życia.
Czy siedzisz na ognisku gniewu, ale trzymasz go tak głęboko pod ziemią, że ledwo możesz żyć? Niektórzy ludzie są tak zdeterminowani, by zachować pokój, że minimalizują prawdę swojego doświadczenia.
Czy śpisz za kierownicą, przywiązany do wewnętrznego spokoju i przyjemnego życia? Eksploracja nasion gniewu może ożywić cię na całe życie.
9. Gniew może przekształcić się w pożyteczne działanie.
Przyjmowanie wszystkich problemów na świecie może wywołać poczucie niesprawiedliwości. Jednak jeśli wychodzisz od gniewu, tracisz cały obraz.
Spotkaj się ze swoim gniewem z miłością i pozwól swojemu sercu się otworzyć. Następnie idź naprzód z mądrymi i umiejętnymi działaniami.
10. Gniew cię więzi.
Powstawanie gniewu niekoniecznie jest problemem i nie jest nawet pod twoją kontrolą. Ważne jest, jak odnosisz się do gniewu, gdy już się pojawi. Jeśli będziesz przebywać w energetycznych doznaniach i przekonasz siebie, że twoje myśli są prawdziwe, gniew cię ogarnie.
Ale jest alternatywa: poczuj doznania i powiedz prawdę o historii. Wtedy gniew jest twoim sprzymierzeńcem – ujawniając coraz głębiej twoją istotę.
Jak gniew wpływa na twoje życie? Jakie masz doświadczenia w radzeniu sobie z nim? Chętnie się dowiem.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
8 PAST RESPONSES
I have a relative whose default position when confronted by anything is to play the angry unappreciated victim. It shuts people down and no one wants to talk or be around them anymore.
I will share this with them.
I didn't think anger could control you that much. Anger is a powerful emotion and can change so much about you.
What a great article. Thank you for opening an inquiry into one of the least appreciated of our emotional states. Anger can be a very good indicator of how I perceive the world's impact on me, giving me an opportunity to examine old thoughts, patterns and habits. It's an old friend that kept me safe in a difficult environment, and reading these words has brought me some deep clarity about the part of me that I felt I had to hide away in order to stay safe. Anger has helped me keep that part of me safe, and that's no longer necessary. And now on to the most challenging part of the work: Holding that part of me with love, and doing my best to be mindful when anger arises. Thank you!