„Nie sądzę, że można przyspieszyć lub oszukać ten proces. Podróż twórcza wymaga poświęcenia czasu”.
James Clear jest ekspertem od produktywności, który wykorzystuje nauki behawioralne, aby pomóc prawie pół miliona subskrybentów newslettera zoptymalizować ich nawyki. Niedawno spotkał się z autorem bestsellerów Stevenem Johnsonem, aby porozmawiać o tym, co napędza i kontekstualizuje kreatywność i innowację. Steven jest autorem dziesięciu książek, w tym Where Good Ideas Come From , a ostatnio Wonderland, która podkreśla wpływ zachwytu i zachwytu na ruchy kształtujące historię.
Ta rozmowa została zredagowana i skrócona. Aby zobaczyć pełną rozmowę Jamesa i Stevena, kliknij poniżej:
Steven: Tak wiele najważniejszych innowacji i kreatywnych pomysłów, które pojawiają się w społeczeństwie, powstaje wspólnie i powoli przez długi czas. To zabawne, ponieważ nie zawsze tworzy to najlepszą historię.
James: No tak, tracisz tę [narrację] kreatywnego geniuszu…
Steven: Moment Eureki. [Chcielibyśmy myśleć], że był samotny facet walczący ze wszystkimi z genialnym pomysłem [który] zmienił świat, gdy wpadł mu do głowy. Ale w rzeczywistości wydarzyło się tak, że siedem osób pracowało w różnych punktach czasu, w różnych miejscach, z których każda miała mały element układanki.
Żarówka jest tego świetnym przykładem. Było około dziesięciu osób, które miały większość składników. Edison połączył je w najbardziej wydajny pakiet, ale sam pomysł był faktycznie aktywny w umysłach około dziesięciu osób jednocześnie. Próba napisania tego w historii lub zrobienia tego w telewizji jest skomplikowana, ponieważ chcesz mieć tego jednego genialnego prezentera.
James: Pomyśl o tym teraz. Nie wiem, jaka będzie kolejna wielka innowacja, ale powiedzmy, że [będzie to] coś związanego z AI. Nad AI pracują setki tysięcy ludzi; historia będzie wspominać jedną osobę, która dokonała fundamentalnego odkrycia, ale w rzeczywistości prawdopodobnie będzie to połączenie wielu małych odkryć, które do tego doprowadzą.
Steven: Mamy długą historię myślenia: „Okej, chcę zbudować wszystkie te mury własności intelektualnej wokół moich pomysłów, ponieważ chcę, aby były wartościowe”. To prawda na pewnym poziomie, jeśli masz doskonały pomysł i jesteś jego 100% właścicielem. Problem polega na tym, że pomysł prawdopodobnie będzie znacznie gorszy, ponieważ jest tak chroniony.
„Istnieje optymalny poziom połączenia, który jest niezbędny do rozprzestrzeniania się idei.”
James: Istnieje optymalny poziom połączenia, którego potrzebujesz, aby idee się rozprzestrzeniały. Naprawdę dobry przykład pochodzi od Jareda Diamonda o tej małej wyspie u wybrzeży Australii. Jest tam ponad 10 000 osób, ale [ponieważ] są odizolowani, stracili wiele technologii i innowacji. Nie mieli tego transferu wiedzy, który masz, gdy społeczeństwa są połączone. Potrzebujesz tego również w [organizacji].
Steven: Dziś rano natknąłem się na fragment, w którym Diamond twierdził, że Europa, od oświecenia do rewolucji przemysłowej, miała naprawdę interesującą mieszankę państw narodowych o odrębnych tożsamościach i odrębnych kulturach, które mimo to były na tyle blisko siebie, że mogły się dzielić i wprowadzać innowacje. [Miały] granice, ale nieszczelne.
Inną rzeczą, którą odkryłem, jest to, jak ważne są hobby w napędzaniu innowacyjnej pracy. Jedną z rzeczy, która definiuje innowacyjnych ludzi, jest to, że mają oni ogromny wachlarz hobby. Mają mnóstwo wielkich pomysłów. Darwin ma jeden wielki pomysł, który zmieni świat, ale ciągle wychodzi do pracy ze swoimi chrząszczami, muszlami lub czymkolwiek innym, a wszystkie te różne rzeczy nieuchronnie kończą się kształtowaniem głównego pomysłu lub oferowaniem nowych perspektyw na jego temat. To trochę jak posiadanie porowatej granicy w swoim własnym życiu.
James: Słyszymy obie strony historii od ekspertów. Mówią, żeby skupić się na jednej rzeczy, być maniakiem w kwestii świadomego praktykowania jednej rzeczy i zostać mistrzem światowej klasy. Z drugiej strony mamy [innych ekspertów] opowiadających się za próbowaniem wielu hobby, eksperymentowaniem, zabawą. W ten sposób trafiasz na nowe pomysły.
Oba wydają mi się prawdziwe, więc jak połączyć je razem? Czy trzeba wybrać jedno lub drugie? Czy istnieje jakaś optymalna równowaga między nimi?
Steven: Świat próbuje sprawić, że się skupisz. Ale wiele z tego, co próbowałem zrobić w swojej karierze, to zachować przestrzeń dyletanta. Zdecydowanie jestem skupiony, kiedy mam książkę, która jest zdefiniowana i wiem, co się w niej znajdzie. Ale celowo planuję okresy trwające dwa lub trzy miesiące, kiedy świadomie nie mam aktywnego projektu. Po prostu spędzam ten czas na zabawie i czytaniu dziwnej mieszanki różnych książek.
„Świat próbuje sprawić, byś się skupił. Ale wiele z tego, co próbowałem zrobić w swojej karierze, to zachować przestrzeń dyletanta”.
James: Czy uważasz, że w tym czasie przychodzą ci do głowy dobre pomysły?
Steven: Absolutnie. To wszystko są te niejasne przeczucia. To jak intelektualne hobby w tym okresie. Po prostu podążasz za wieloma różnymi wątkami. Ponieważ w tym czasie nie mam żadnego projektu, to naprawdę wyzwalające. Twój umysł wędruje po świecie.
James: Postrzegam to tak, jakby każda perspektywa była innym zestawem kolorowych okularów. Możesz założyć niebieskie okulary, potem czerwone, żółte i każdą z tych różnych soczewek, przez które patrzysz na swoje problemy lub projekt w swoim życiu. Potrzebujesz zróżnicowanego zakresu ram mentalnych lub perspektyw świata i im łatwiej możesz się między nimi obracać, tym większe prawdopodobieństwo, że znajdziesz optymalne rozwiązanie. Jakie są szanse, że jedna rama, na którą trafisz jako pierwszą, jest najlepszym sposobem na rozwiązanie danego problemu?
Steven: Masz świetną historię o dworcu autobusowym w Helsinkach.
James: To się nazywa teoria helsińskiego dworca autobusowego. Chodzi o to, że każdy artysta przechodzi przez okres, w którym czuje się sfrustrowany, ponieważ tworzy pracę, [która jego zdaniem] się nie wyróżnia, która wydaje się wtórna. Wszyscy to mamy. Wszyscy mamy swoich mentorów, bohaterów i ludzi, którzy inspirują nas do tworzenia. Arno Minkkinen używa metafory, że jest tak, jakbyś był na linii autobusowej. Opuściłeś stację i podczas jazdy trasą autobusową twoja praca nadal wydaje się wtórna. Nie wydaje się nowa, nie dotarłeś jeszcze do nowej przestrzeni. Czują, że wszyscy im mówią: „Och, to trochę przypomina mi tę osobę, która jest bardziej znana od ciebie”.
Jeśli jednak zostaniesz w autobusie wystarczająco długo, dotrzesz do nowego punktu na linii. Do miejsca, do którego ktoś jeszcze nie dotarł, a nagle twoja praca staje się czymś własnym. Odzyskujesz całą linię. Teraz wszystkie twoje poprzednie rzeczy są ciekawsze, ponieważ to ty stworzyłeś tę nową, wyjątkową rzecz. To była twoja wczesna praca.
„Nie sądzę, że można przyspieszyć lub oszukać ten proces. Podróż twórcza wymaga poświęcenia czasu”.
Steven: Robiłem to często na studiach. Celowo pisałem prace, używając podejścia metodologicznego lub stylu różnych krytyków, teoretyków lub historyków. To było coś w stylu: „Spróbuję dziś pisać jak Michel Foucault”. Tak właśnie robiłem z moimi pierwszymi książkami. Powoli, z czasem, naśladując wszystkich tych innych ludzi, jeżdżąc wieloma różnymi liniami autobusowymi, zorientowałem się, jak dotrzeć do tego, co wydaje się być moją linią autobusową. Nie jestem pewien, czy okolica jest naprawdę taka ładna, ale to moja okolica.
James: Nie sądzę, że można przyspieszyć lub oszukać ten proces. Kreatywna podróż wymaga poświęcenia czasu. Jako twórca zastanawiam się, czy potrzebujesz jakiejś struktury. Odpowiednika śledzenia kalorii dla kulturysty. Na początku potrzebujesz jakiejś formuły, a potem, gdy będziesz to robić wystarczająco długo, możesz ją dostosować i robić to naturalnie, i dowiedzieć się, jak to się dla ciebie rozwinie.
Steven: Kilka lat temu wróciłem i zobaczyłem indie rockowy zespół z mojej młodości. Dinosaur Jr. był wielki w latach 90., a J Mascis, który jest głównym gitarzystą i wokalistą, powiedział między piosenkami: „Kiedy zaczynaliśmy grać w 86 roku, chcieliśmy brzmieć jak Black Sabbath i nigdy nam się to nie udało, po prostu skończyliśmy brzmieć jak my. Ale potem okazało się to interesujące i to nam się spodobało”.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
1 PAST RESPONSES
helpful read thank you