Tippett: No więc cierpliwość — tak, tak.
Lewis: A w przemówieniu z Marszu na Waszyngton miałem dużo retoryki i ostatecznie wiedziałem w głębi duszy, że to będzie długa droga i wierzę w to. Ale nie zmienisz świata, społeczeństwa, w ciągu kilku dni i jest lepiej. Lepiej być płomykiem pilota niż petardą [śmiech] .
Tippett: Zgadza się.
Lewis: Bo jeśli jesteś płomieniem pilotażowym, będziesz w pobliżu. Petarda, która nadchodzi w tobie, po prostu wybucha. Jesteś tu w jednej chwili, a w następnej już cię nie ma.
[ muzyka: „Po' Pilgrim of Sorrow” Jamesa Hornera i Sweet Honey in the Rock ]
Tippett: Nazywam się Krista Tippett i to jest On Being . Dzisiaj wspominam kongresmena i legendę walki o prawa obywatelskie Johna Lewisa, który zmarł w zeszłym tygodniu. Miałem wielki zaszczyt rozmawiać z nim w Montgomery w Alabamie w 2013 r. — w ramach ponadpartyjnej pielgrzymki kongresowej na rzecz praw obywatelskich, której przewodził przez wiele lat.
Tippett: Słyszysz mnie? Chociaż jest to twórcze napięcie, to jest to linia, po której kroczysz.
Lewis: Tak.
Tippett: I brzmi to tak, jakbym czytał historię ruchu, ty i inni chodziliście tam i z powrotem przez tę linię cały czas. Ale to było utrzymywanie, jak mówisz, tempa, jakoś zawsze będąc w stanie się wycofać i zobaczyć długą drogę, przypuszczam. To jest ta postawa, to jest ta postawa.
Lewis: Ale chcieliśmy zakończyć dyskryminację teraz. Chcieliśmy, żeby ludzie mogli się teraz rejestrować i głosować. I mieliśmy hasło „Wolność teraz”. Ale żeby osiągnąć pewien rodzaj rewolucyjnego efektu, zajęłoby to znacznie więcej czasu, kiedy można zmienić umysły, serca i dusze ludzi.
Tippett: W jaki sposób te doświadczenia i wartości, których się nauczyłeś, wpływają na twoje życie polityczne w dzisiejszych czasach?
Lewis: Cóż, myślę, że dziś jestem o wiele lepszym człowiekiem i o wiele lepszym człowiekiem. Czasami, gdy siedzę na podłodze Izby lub na posiedzeniu komisji, mam ochotę powiedzieć, wiesz, już kiedyś tędy przechodziłem. Wiesz, gdybym był z powrotem w Nashville lub w Georgii na proteście lub może na przejażdżce wolności, co byśmy zrobili? Co powiedziałby Martin Luther King Jr.? Co zrobiłby Gandhi? Więc nie można rezygnować z pewnych podstawowych zasad i podstawowych nauk.
Tippett: Nie sądzę, żeby ktokolwiek oskarżył teraz Kongres o to, że jest kochaną wspólnotą.
Lewis: Cóż, myślę, że jesteśmy jeszcze daleko od stania się ukochaną społecznością, ale nie poddam się w kwestii Kongresu. I mam nadzieję, że kiedy członkowie Kongresu przyjadą w podróże i pielgrzymki, nauczą się czegoś, że to się rozwinie i staną się lepszymi członkami i lepszymi ludźmi.
Tippett: Wiesz, niektóre z radykalnych aspektów tej tradycji non-violence, w którą byłeś przesiąknięty, które teraz wnosisz do swojego życia jako kongresmen — oto coś, co przeczytałem w twojej książce, że po podpaleniu kościoła w Birmingham, w którym zginęły cztery małe dziewczynki, gdzie miałem zaszczyt być z tobą w ten weekend, pastor King powiedział: „Czasami życie jest ciężkie, tak twarde jak stal tyglowa. … Pomimo ciemności tej godziny, nie możemy tracić wiary w naszych białych braci”. Wiesz, ta bardzo wymagająca idea nie tylko posiadania wiary w siebie lub wiarę w swój ruch, ale wiary w swoich wrogów.
Lewis: Musisz wierzyć i nigdy, przenigdy nie możesz rezygnować z żadnej możliwości. To jest jej część, jak powiedziałem, od początku. To już zrobione. Musisz tylko znaleźć sposób, aby to urzeczywistnić.
Tippett: Pamiętam, jak pisałeś o byciu studentem i zetknięciu się ze światem filozofii i teologii, czytaniu o pojęciu dialektyki i myśleniu o segregacji jako tezie i walce z desegregacją jako antytezie i integracji jako syntezie, końcu. Zastanawiam się, jak to teraz postrzegasz, bo czy dialektyka zaczyna się od nowa i co…
Lewis: Cóż, nie sądzę, żeby trzeba było zaczynać wszystko od nowa. Ale miałem wspaniałego nauczyciela, kiedy byłem w American Baptist College. Nazywał się John Lewis Powell i zaczynał omawiać tę ideę tezy, antytezy i syntezy, i biegał wokół tablicy, pisząc i skacząc.
O to właśnie chodzi w tej walce, aby połączyć te konkurujące siły, połączyć ludzi i stworzyć poczucie wspólnoty, stworzyć poczucie rodziny, że z dobra — dobro już tam jest. Miłość tam jest. Jak to urzeczywistnić? Jak namalować obraz? To jak artysta używający płótna. Jak sprawić, aby ludzie przeszli z punktu A do punktu B i dostać C? Albo z jednego do dwóch i dostać trzy? Że jesteś na ścieżce i musisz być konsekwentny i wytrwały.
Tippett: I cierpliwy.
Lewis: I cierpliwy.
Tippett: Zgadza się.
Lewis: A chodzi o to, żeby być wiernym, szczerym i otwartym.
Tippett: Jest tak oczywiste, że w każdym osiągnięciu ludzkości, a na pewno w ruchu na rzecz praw obywatelskich, wydarzyło się tak wiele ważnych zmian, dobrych zmian, a mimo to wciąż jest wiele do zrobienia. Pojawiają się nieprzewidziane komplikacje, pojawiają się niepowodzenia, że nawet wszystkie najlepsze rzeczy, które robimy, pozostają niedoskonałe i niekompletne. Jak o tym myślisz i gdzie ruch jest pod względem twojej wiary?
Lewis: Cóż, myślę o tym, ale musisz wierzyć, że mogą być niepowodzenia, mogą być pewne rozczarowania, mogą być jakieś przerwy. Ale, znowu, musisz długo i uważnie patrzeć. Z tą wiarą, będzie dobrze; to się uda. Jeśli nie uda się tego zrobić za twojego życia, to może, nie może, ale wydarzy się to za czyjegoś życia. Ale musisz zrobić wszystko, co możesz, podczas gdy zajmujesz to miejsce w swoim czasie. I czasami czuję, że nie robię wystarczająco dużo, aby spróbować zainspirować kolejne pokolenie ludzi do znalezienia sposobu, aby stanąć na drodze, aby zrobić kłopoty, dobre kłopoty. Po prostu robię trochę hałasu.
Tippett: Myślę, że uosabiasz rzeczy, o których mówisz i które oglądamy, a także słyszymy. Poruszasz stopami [śmiech] . Więc, John Lewis, chcę ci bardzo podziękować za życie, które przeżyłeś i za tę rozmowę, którą mogliśmy z tobą odbyć tego popołudnia.
Lewis: Cóż, dziękuję bardzo. Podobało mi się. Dziękuję.
[ muzyka: „I'm Gonna Live the Life I Sing About” RL Knowles ]
Tippett: John Lewis zmarł w Atlancie w stanie Georgia 17 lipca 2020 r. w wieku 80 lat. Był kongresmenem Demokratów z 5. okręgu wyborczego w Georgii. Był autorem kilku znakomitych książek, Walking with the Wind: A Memoir of the Movement , Across That Bridge i trzyczęściowej serii powieści graficznych March .
[ muzyka: „I'm Gonna Live the Life I Sing About” RL Knowles ]
Tippett: W tym tygodniu szczególne podziękowania należą się Brendzie Jones z biura kongresmana Lewisa; Gwen Haynes; Jeremy'emu Burnsowi; Burnsowi Striderowi; a także Liz McClosky, Dougowi Tannerowi i wszystkim innym wspaniałym ludziom z Faith and Politics Institute.
[ muzyka: „nowa muzyka” Mavis Staples ]
W projekcie On Being występują Chris Heagle, Lily Percy, Laurén Dørdal, Erin Colasacco, Kristin Lin, Eddie Gonzalez, Lilian Vo, Lucas Johnson, Suzette Burley, Zack Rose, Serri Graslie, Colleen Scheck, Christiane Wartell, Julie Siple, Gretchen Honnold i Jhaleh Akhavan
Projekt On Being znajduje się na ziemi Dakota. Nasza piękna muzyka przewodnia jest dostarczana i komponowana przez Zoë Keating. A ostatni głos, który usłyszysz śpiewającego na końcu naszego show, to głos Camerona Kinghorna.
On Being to niezależna produkcja The On Being Project. Jest dystrybuowana do publicznych stacji radiowych przez WNYC Studios. Stworzyłem ten program w American Public Media.
Nasi partnerzy finansujący to:
Fetzer Institute, pomagający budować duchowe fundamenty kochającego świata. Znajdź ich na fetzer.org.
Kalliopeia Foundation. Poświęcona ponownemu połączeniu ekologii, kultury i duchowości. Wspieranie organizacji i inicjatyw, które podtrzymują świętą relację z życiem na Ziemi. Dowiedz się więcej na kalliopeia.org.
Humanity United, promowanie godności człowieka w kraju i na całym świecie. Dowiedz się więcej na humanityunited.org, części Omidyar Group.
Fundacja Rodziny George'a wspierająca Projekt Rozmów Cywilnych.
Fundacja Osprey — katalizator pełnego mocy, zdrowia i spełnienia życia.
Oraz Lilly Endowment, prywatna fundacja rodzinna z siedzibą w Indianapolis, która wspiera interesy swoich założycieli w zakresie religii, rozwoju społeczności i edukacji.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
2 PAST RESPONSES
His faith and love were so deep, so strong. A truly great man, and one for us to keep listening to and looking up to.
To love like John Lewis did is extraordinary and deeply needed as we continue to march onward, and I can only begin to imagine the deep frustration, sorrow at how very far we've still to go. Feeling deeply contemplative and grateful ♡