Back to Featured Story

Kierowanie Gniewu W stronę Mocy

„My kontra oni” to nie jest paradygmat, który popiera Jacques Verduin. Jako założyciel i dyrektor programu więziennego Insight-Out wierzy, że więzienie ma sens dla ludzi, którzy nie potrafią się powstrzymać, gdy zachowują się niebezpiecznie, ale dowiedział się również, że nikt z nas nie różni się zbytnio od uwięzionych. Kiedy kultura schizofrenicznie gloryfikuje przemoc i deprecjonuje uczucia, projektujemy nasz własny dyskomfort, strach i wściekłość na innych i musimy zamknąć część siebie, z którą nie chcemy mieć do czynienia. Spłacanie długu wobec społeczeństwa to jedno; bycie przez nie porzuconym to zupełnie co innego. „Navajo mają sposób na opisanie kogoś, kto popełnił przestępstwo: on lub ona zachowuje się tak, jakby nie miał żadnych krewnych” – mówi.

Jacques jest boleśnie świadomy brzydkich statystyk: jeden na 107 Amerykanów jest w więzieniu; jeden na ośmiu czarnoskórych mężczyzn w wieku od 18 do 35 lat trafi za kratki, więcej niż studiuje; jedno na 28 dzieci ma rodzica w więzieniu. Kalifornia wydaje 10 miliardów dolarów na uwięzienie — więcej niż na edukację wyższą, co przekłada się na 60 000 dolarów rocznie na zamknięcie jednego człowieka. A w ciągu 18 miesięcy 64% wróci za mury. „System czerpie zyski ze swojej własnej porażki” — zauważa Jacques. Co utrwala system tak nieprzejednany i tak nieskuteczny?

Po pierwsze, w przetrzymywanie więźniów inwestuje się duże pieniądze, a system dobrze reprezentowany przez lobbystów potrafi się rozwijać. Ale dodatkowo, wyobcowanie od siebie i od siebie nawzajem jest ogromną częścią problemu. Kiedy jesteśmy połączeni, jesteśmy odpowiedzialni, troszczymy się. Troszczymy się, kiedy inni cierpią, a kiedy przestajemy troszczyć się o siebie nawzajem, przemoc staje się „tragicznym wyrazem niezaspokojonej potrzeby”, jak uważa Marshall Rosenberg, dyrektor Centrum Komunikacji Bez Przemocy .

Na szczęście Jacques pokazał, że wzmocnienie pozycji i transformacja więźniów to ważna część tego, jak wygląda reforma więziennictwa, a więzienie stanowe San Quentin stało się udanym eksperymentem społecznym, który jest jednym z najlepiej strzeżonych sekretów. Jego programy, Insight Prison Project i Insight-Out, uczą więźniów, jak przekształcać gniew i ból w pozytywną siłę w społeczności więziennej, a także w ich własnych dzielnicach. W rocznym programie uczestnicy nawiązują ze sobą więzi, które wykraczają poza różnice wieku, rasy, ekonomii i gangów. Zajmuje to trochę czasu, ale gdy członkowie grupy oswajają się z koncepcją, ćwiczą „siedzenie w ogniu”. Jak wyjaśnia Jacques: „Siedząc ze swoim własnym pierwotnym bólem — bólem, który zainicjował ich tłumienie uczuć — i swoim wtórnym bólem — bólem związanym z krzywdzeniem innych — znajdują siłę pośród swoich przytłaczających emocji. Spalają się do czysta i pozostawiają po sobie tylko popiół. Przyjmują odpowiedzialność za swoje uczucia i cierpienie, które spowodowali. Kiedy to nastąpi, ich piętno staje się odznaką, za pomocą której mogą odwdzięczyć się miejscom, z których zabrali. Tacy mężczyźni często wyciągają rękę, aby uratować zbuntowaną młodzież przed ścieżką, którą sami wybrali. Inni mogą być weteranami, którzy należą do grupy braci radzących sobie z traumą wojny i usystematyzowaną przemocą.

Chociaż możemy się pocieszyć, że wielu więźniów wraca do swoich społeczności, istnieje niebezpieczeństwo, które może im zagrażać. Tak jak projektujemy na więźniów części siebie, których się wyrzekamy, tak możemy obciążać ich niezwykle wysokimi oczekiwaniami, aby zaspokoić naszą potrzebę szczęśliwego zakończenia. Jacques wyjaśnia: „Pojawia się przepaść między ich zewnętrzną osobowością a wewnętrznym doświadczeniem. Dlatego potrzebują systemu wsparcia, aby podzielić się swoją walką o spełnienie tych oczekiwań. Wstyd jest głęboko zakorzeniony w każdym z nas. Wszyscy potrzebujemy systemu wsparcia, który pomoże nam nawiązać kontakt z naszym zranionym, ale bardziej autentycznym ja. W przeciwnym razie możemy wpaść na śliską ścieżkę faszyzmu nowej ery, który kładzie ogromny nacisk na samodoskonalenie. Dla byłego przestępcy jest to główny motywator nawrotu do narkotyków lub ponownego popełnienia przestępstwa”. Następnie oferuje bardziej troskliwe i ugruntowane rozwiązanie: „Zamiast naprawiać siebie, co zakłada, że ​​coś jest z nami nie tak, zaakceptujmy i porozmawiajmy o naszych wadach. Będąc wrażliwymi, odbieramy siłę wstydowi. W tym tkwi autentyczność”.

Niestety San Quentin jest jednym z niewielu miejsc, w których reforma więziennictwa i resocjalizacja więźniów są akceptowane. Jednak Jacques obecnie pisze zaktualizowany podręcznik i planuje filmy szkoleniowe, aby przenieść tę pracę do innych miejsc. W rzeczywistości Bośnia angażuje go, aby pomógł im w reformie więziennictwa. Aby dowiedzieć się więcej o jego pracy, zgłosić się na wolontariat lub przekazać darowiznę na wsparcie tego projektu szkoleniowego, odwiedź stronę www.insight-out.org.

Podczas gdy kultura więzienna jest ponura, Jacques pozostaje optymistą. „Jestem tak podekscytowany tym, jak centrum San Quentin może opowiedzieć swoją historię szerszej kulturze, jak potwory mogą zacząć uczyć twoje dzieci”. Ponieważ wierzy, że wszystkie systemy są ze sobą powiązane, sprawiedliwość społeczna i sprawiedliwość środowiskowa, jednostka i społeczność. W rzeczywistości, połączenie jest sposobem, w jaki widzi nas wszystkich uzdrawiających. Kiedy wszyscy jesteśmy krewnymi, nikt nie cierpi sam, a odkupienie każdego jest naszym własnym.

Share this story:

COMMUNITY REFLECTIONS

3 PAST RESPONSES

User avatar
Kami Jun 30, 2014

the REAL reason why people all over the world are harmful toward other living beings is because they are trained from the beginning of childhood that harming and using other living beings who feel and think just like us is ok. It is actually teaching children to be duplitious too. A more detailed explanation in this book, by a phd: http://www.carnism.org/2012...

User avatar
adam Jun 30, 2014

usa is the only land with only ONE chance...this is very well well known by all of us NON cowboys. we all know cowboys shot first and then comes the question...

User avatar
deborah j barnes Jun 30, 2014

oh yes the elite (G W Bush..seriously?) telling the pawns how to take their rage and shove it down the old rabbit hole of the old narrative...really?