Back to Stories

Jaką rolę W Zmianie społecznej powinieneś odegrać?

Bill Moyer był białym chłopakiem z klasy robotniczej, znanym z ulicy, z szeregowej kamienicy w Filadelfii, który – w burzliwych latach 60. – wyjechał do Chicago, aby pracować na rzecz antyrasistowskiej kampanii mieszkaniowej. Ostatecznie dołączył do krajowego sztabu Martina Luthera Kinga Jr. jako organizator.

Nie raz grałem w tag football z Moyerem, obserwując jego uśmiech, gdy bezlitośnie miażdżył przeciwników odwagą i sprytem. Był chyba najbardziej radosnym i agresywnym kwakrem, jakiego znałem. Do śmierci w 2002 roku Moyer odegrał znaczącą rolę w wielu kwestiach politycznych, w tym w ogólnokrajowym ruchu antyatomowym.

W Kalifornii Moyer podjął studia podyplomowe, aby studiować teorię ruchów społecznych i oddać się swojej pasji do myślenia analitycznego. Zasłynął z zidentyfikowania ośmiu etapów udanych ruchów społecznych, które nazwał Planem Działania Ruchu , czyli MAP. Znalazłem aktywistów korzystających z MAP nawet na Tajwanie, gdzie przeczytali go w tłumaczeniu, zanim tam dotarłem.

Moyer wynalazł również potężne narzędzie, które wyjaśnia, jak działamy na rzecz zmiany na dwóch poziomach: indywidualnym i organizacyjnym. Nazwał je „Cztery Role Aktywizmu Społecznego” i obecnie narzędzie to pomaga organizacjom ekologicznym w regionie Filadelfii w doprecyzowaniu ich relacji z nową kampanią „Power Local Green Jobs” . Narzędzie to pomaga również jednostkom stać się bardziej efektywnymi. W tym artykule opiszę te cztery role, abyś mógł dostrzec ich wpływ na siebie i swoją grupę.

Za pozwoleniem Moyera zmodyfikowałem nazwy trzech z czterech ról, aby wyraźniej je rozróżnić; znajdziecie tu obie nazwy. Nazywam je: rzecznik, pomocnik, organizator i buntownik.

Rola rzecznika

Rzecznik koncentruje się na komunikacji z osobami, które Moyer nazwał „osobami sprawującymi władzę”, a które mogą zmienić politykę lub praktykę. Pomyślmy o prawniku specjalizującym się w prawach obywatelskich, który pozwał miasto za zatrzymanie i przeszukanie, w ramach którego identyfikuje się osoby o innym kolorze skóry, lub o grupie lobbystycznej namawiającej radę miasta do zmiany tej polityki. Moyer nazywa tę rolę „reformatorem”, przyznając jednocześnie, że rzecznik może nalegać na radykalne zmiany w treści.

Podczas warsztatów zachęcam uczestników do przejrzenia swojego dzieciństwa i przypomnienia sobie, czy zazwyczaj zwracali się do autorytetów, aby naprawić to, co uważali za niesprawiedliwość lub problem. Może poszli do nauczyciela po zajęciach, aby zgłosić znęcanie się na placu zabaw, albo powiedzieli rodzicowi, że ich młodsza siostra jest zdenerwowana. Zauważyłam, że wielu dorosłych, którzy wolą odgrywać rolę rzecznika w ruchach społecznych, wyrażało tę preferencję wcześnie, często rozwijając pewne umiejętności i pewność siebie.

Rola pomocnika

Pomocnicy są skłonni do bezpośredniej pomocy, osobiście robiąc wszystko, co w ich mocy, aby zaradzić tej sytuacji. Zajmują się dyskryminacją ze względu na płeć i rasę w miejscu pracy, ucząc, jak pisać CV lub inicjując szkolenia zawodowe. Walczą z emisją dwutlenku węgla, uszczelniając domy lub zakładając spółdzielnie zajmujące się instalacją paneli słonecznych. Ponieważ życie społeczne w dużej mierze opiera się na pomocy, Moyer nazywa tę rolę „obywatelem”.

Kiedy dorośli znani z odgrywania ról pomocników wspominają swoje dzieciństwo, czasem przypominają sobie, że sami interweniowali, by powstrzymać łobuza, albo że jako pierwsi przynieśli plaster, gdy ich młodszy brat spadł z roweru.

Rola organizatora

Chociaż rzecznik i pomocnik, którzy chcą mieć większy wpływ na zmiany, mogą sami musieć się zorganizować – na przykład zakładając organizację non-profit – sama organizacja nie daje im największej satysfakcji. Rzecznik jest najszczęśliwszy, gdy przekonuje sędziego, że małżeństwo osób tej samej płci jest zgodne z konstytucją. Pomocnik uwielbia obserwować, jak klasa kończąca studia składa się z większej liczby osób o innym kolorze skóry.

Z drugiej strony, organizatorzy czerpią radość ze zbierania ludzi, którzy mogą się nawet nie znać, i tworzenia z nich zgranego zespołu, lub potrajania frekwencji na comiesięcznych spotkaniach lokalnych związków zawodowych. Organizatorzy często wierzą, że sama siła liczebna przyniesie zmiany, ponieważ osoby sprawujące władzę obawiają się alternatywnych źródeł władzy i mogą ustąpić, aby zapobiec dalszemu rozwojowi.

Kiedy organizatorzy byli dziećmi, to oni mogli wskrzesić obchody Dnia Martina Luthera Kinga w szkole lub podnieść słabnące morale drużyny. Moyer nazywa ich „agentami zmiany” i sam z pewnością nimi był.

Rola buntownika

Buntownik, który dostrzega problem lub niesprawiedliwość, woli wywołać jakieś poruszenie, aby zmusić rządzących do zmiany. Martin Luther King Jr. wyjaśniał, że kampania musi wywołać kryzys. Gandhi narobił tyle zamieszania, że ​​uczynił Indie niemożliwymi do rządzenia przez Brytyjczyków. To prawda, że ​​niektórzy znani buntownicy potrzebowali umiejętności organizacyjnych, aby rozszerzyć swoje poruszenie do punktu krytycznego.

Ale rebelianci patrzą na liczby nie dla nich samych, ale by ustalić „ile osób potrzeba, by wywołać jaki poziom kryzysu?”. Alice Paul opuściła masowy ruch sufrażystek, by poprowadzić mniejszą grupę rebeliantów gotowych wywołać pokojowe zamieszki, które zmusiły prezydenta USA Woodrowa Wilsona do poddania się sprawiedliwości.

Role mogą być odgrywane pozytywnie lub negatywnie

Podczas gdy niektórzy aktywiści odrzucają jedną lub więcej z tych ról jako niefajne – „kompleks non-profit-przemysłowy”, „sprzedawczy lobbyści” lub „dziecinni protestujący” – Moyer stwierdził, że fakty są jasne: skuteczne ruchy społeczne obejmują wszystkie cztery role.

Przyznał jednak, że każda z tych ról może wspierać lub podważać ruch, w zależności od tego, jak ludzie ją odgrywają. Na przykład zwolennicy mogą – poprzez komunikację z osobami sprawującymi władzę – znaleźć sposoby formułowania żądań, które zwiększają prawdopodobieństwo, że ruch zrobi duży krok naprzód. Z drugiej strony, mogą zostać przejęci przez osoby sprawujące władzę i podważyć klarowność kampanii, przez co ta zadowoli się mniejszymi kosztami.

Buntownicy mogą albo wywołać dramat, który zmotywuje niezdecydowanych do poważniejszego potraktowania problemu i opowiedzenia się po stronie ruchu, albo mogą wybrać taktykę tak bardzo marginalizującą samych siebie, że niezdecydowani udzielą poparcia tym, którzy mają władzę.

Pomocnicy mogą pomóc ludziom, którzy czują się bezradni, dając im umiejętności i pomagając im zrozumieć, że mogą osiągnąć to, czego naprawdę pragną, tylko poprzez solidarność z innymi. Mogą też przyjąć błędne przekonanie, że społeczeństwo zmienia się dzięki jednostkom, które ulepszają swoje życie jeden po drugim.

W swojej książce „Doing Democracy” Moyer opisuje szereg pozytywnych i negatywnych sposobów odgrywania każdej z tych ról. Bez lęku analizując jego analizę, łatwiej się uczymy.

Jak odgrywasz swoją rolę?

Osobiście wiele razy angażowałem się w wolontariat, zakładałem i prowadziłem nowe organizacje oraz lobbowałem wśród wybranych urzędników. W głębi serca jednak jestem buntownikiem. Aby uniknąć wypalenia, muszę o tym pamiętać. Jestem najzdrowszy, najbardziej kreatywny i produktywny, gdy jestem w kontakcie ze swoim buntowniczym „ja” i znajduję grupę, która się z tym zgadza.

Samoświadomość jest również pomocna dla organizacji. Najlepiej radzą sobie, gdy jasno określają swoją misję, nawet jeśli oznacza to powiedzenie „nie” wielu skądinąd dobrym pomysłom, które są oferowane, ale nie do końca odpowiadają istocie ich roli. Earth Quaker Action Team, moja główna organizacja, deklaruje swoją buntowniczą rolę w szerszej walce o sprawiedliwość środowiskową, ekonomiczną i rasową. W naszej nowej kampanii „Power Local Green Jobs” inne grupy, z którymi rozmawiamy, oczekują, że będziemy im towarzyszyć, gdy będą działać na rzecz, organizować się lub prowadzić szkolenia zawodowe. Możemy wielokrotnie wyjaśniać zalety podziału pracy: „Rób to, w czym jesteś najlepszy, a my będziemy ci kibicować, gdy będziemy kontynuować naszą buntowniczą działalność”.

Grupa, która akceptuje swoją szczególną rolę w ruchu, może również pełnić różnorodne role w obrębie swoich członków. W EQAT mamy osoby, które jako jednostki wyróżniają się jako organizatorzy, pomocnicy i orędownicy, wnosząc istotny wkład w wewnętrzne życie grupy. W każdej grupie jest miejsce dla wszystkich, o ile wspierają jasną, ogólną misję.

Oczywiście, członkostwo obejmujące wiele tożsamości ról również będzie narażone na konflikty, co jest korzystne – zwłaszcza gdy trzeba podejmować trudne decyzje. Organizator może zaprotestować, twierdząc, że propozycja taktyczna rebelianta jest przedwczesna, ponieważ grupa nie dysponuje jeszcze zasobami, aby poradzić sobie z konsekwencjami.

Pomocnik może stwierdzić, że konieczne jest przeprowadzenie większej liczby szkoleń z zakresu instalacji paneli słonecznych, zanim zakład energetyczny zaoferuje i sfinansuje szeroko zakrojone programy dotyczące dachów, w przeciwnym razie osoby ubogie i mniejszości etniczne zostaną pominięte, gdy pracownicy zaczną ustawiać się w kolejce po pracę. Rzecznik może zauważyć, że przeciwnik po raz pierwszy poważnie rozważa ten postulat i argumentować, że to nie jest odpowiedni moment na radykalne działania.

Osoby, które stają przed strategicznie trudnymi wyborami, częściej podejmują kreatywne i mądre decyzje, gdy te cztery role ścierają się ze sobą – walcząc uczciwie, jednocześnie uznając różnice. Badania jednoznacznie wskazują, że z czasem różnorodność rzeczywiście przynosi najlepsze rezultaty. A przynajmniej różnorodność działa, gdy wszyscy zgadzają się co do sedna sprawy: roli, jaką grupa odgrywa w szerszym ruchu.

Tę ilustrację z Earth Quaker Action Team można wykorzystać w organizacjach pełniących inną rolę: na przykład rzeczników, wolontariuszy, pomocników czy organizowanie. Połączenie różnorodności członków i jedności celu to zwycięska kombinacja.

W książce „Cztery Role” Billa Moyera chodzi o skuteczność. Zamiast jednej organizacji próbującej robić wiele rzeczy i ryzykującej rozproszenie, jego wizją było rozmnożenie się grup, z których każda maksymalizuje siłę poprzez koncentrację, jednocześnie tworząc sieć i wspierając szersze poczucie jedności. Tak właśnie wygląda silny ruch.

Share this story:

COMMUNITY REFLECTIONS

1 PAST RESPONSES

User avatar
Symin Jun 27, 2016

Brilliant explanation of a successful movement. Thank you and thank Moyer.