Back to Stories

Czy Technologia Wzmacnia Ludzki potencjał Czy Bawi Nas Na śmierć?

Kiedy miałem około pięciu lat, mama dała mi komputer Macintosh LC II i zostałem nim oczarowany – nie przez Facebooka czy Internet, bo wtedy jeszcze nie istniały, ale przez to, co te komputery umożliwiały pięcioletniemu dziecku, a czego ja nie mogłem robić wcześniej.

Podobnie jak znakomici wizjonerzy techniczni lat 70. i 80. z Xerox PARC, tacy jak Doug Engelbart, Ted Nelson, Alan Kay z Xerox PARC czy Steve Jobs, z optymizmem wierzyłem, że komputery mogą być „ rowerami dla naszych umysłów ” i wzmacniać ludzki potencjał.

I oni nas wzmocnili .

Ale dziś, w roku 2015, „wzmocnienie” rzadko przypomina moje codzienne doświadczenie z technologią. Zamiast tego czuję się nieustannie wciągany w rozproszenia. Bez końca wciągam się w e-maile, rozpraszające strony internetowe. Jestem zasypywany przerywającymi wiadomościami tekstowymi, harmonogramami tam i z powrotem lub znajduję się w transie przewijającym stronę internetową o 1 w nocy.

Czuję się, jakbym wciągnął się w wir „ Zabawy na śmierć ”, jak przewidział Neil Postman 30 lat temu , zestawiając wizję przyszłości George’a Orwella (Wielki Brat) z wizją Aldousa Huxleya z Nowego, wspaniałego świata, w której ludzie „zaczynają uwielbiać technologie, które pozbawiłyby ich zdolności myślenia”.

Jak mawiał sam Postman:

Orwell obawiał się ludzi, którzy będą zakazywać książek.
Huxley obawiał się, że nie będzie powodu, by zakazywać danej książki, skoro i tak nikt nie będzie chciał jej przeczytać.

Orwell obawiał się tych, którzy chcieliby pozbawić nas informacji.
Huxley obawiał się tych, którzy chcieliby dać nam tak wiele, że wpędziliby nas w bierność i egoizm.

Orwell obawiał się, że prawda będzie przed nami ukryta.
Huxley obawiał się, że prawda utonie w morzu nieistotności.

Orwell obawiał się, że staniemy się kulturą zniewoloną.
Huxley obawiał się, że staniemy się kulturą trywialną…

Jak zauważył Huxley… [oni] „ nie wzięli pod uwagę niemal nieskończonego apetytu człowieka na rozrywki ”.

– Neil Postman, Bawiąc się na śmierć (1982)

Straszne, jak bardzo prawdziwe wydaje się to dzisiaj, prawda?

Huxley naprawdę martwi się o rzeczy, które przytłaczająco uwodzą nasze instynkty psychologiczne. Nie chodzi o to, żebyśmy je oczerniali, ale żebyśmy zauważyli, jak potężne są i jak mogą zostać wykorzystane.

Podobnie jak mamy wbudowane instynkty smakowe dotyczące soli, cukru i tłuszczu, które są w rzeczywistości niesamowicie przydatnymi uprzedzeniami , ale są nadużywane przez nasze nowoczesne środowisko żywieniowe, Huxley wiedział, że mamy wbudowane instynkty psychologiczne dotyczące zwracania uwagi na naszą akceptację i odrzucenie społeczne, wzajemność, strach przed przegapieniem czegoś ważnego lub nasze niezwykłe uzależnienie od oglądania słodkich kociąt. Te instynkty psychologiczne są naprawdę przydatne , ale nasze środowisko medialne wrogo je wykorzystuje.

Jak do tego doszło?

Ponieważ żyjemy w gospodarce uwagi.

Gospodarka uwagi oznacza, że ​​niezależnie od tego, co chcesz stworzyć (aplikację lub stronę internetową), wygrywasz , sprawiając, że ludzie spędzają na tym czas. Więc to, co zaczyna się jako uczciwa rywalizacja o tworzenie użytecznych rzeczy, na które ludzie poświęcają swój czas, musi przerodzić się w bezwzględną rywalizację o uwiedzenie naszych najgłębszych instynktów, aby zdobyć więcej czasu ludzi – wyścig do dna pnia mózgu.

Problem polega na tym, że aby to naprawić, nie możesz prosić nikogo, kto bierze udział w tym konkursie, aby NIE maksymalizował czasu, jaki spędzają jego użytkownicy. Ponieważ ktoś inny (inna aplikacja lub inna strona internetowa) wkroczy i zamiast tego przejmie ten czas.

W rzeczywistości, powiedzmy, że są użytkownicy, którzy żałują części czasu, jaki spędzają na określonej stronie internetowej i chcieliby mieć tę stronę internetową w swoim zespole, aby pomóc im spędzać na niej mniej czasu. Czy ta strona internetowa mogłaby pomóc?

Nie. To zadanie tej witryny internetowej, aby zachęcić użytkowników do grania i klikania, tak aby konkurencja nie przyciągnęła ich uwagi gdzie indziej.

Więc nie wyjdziemy z tej sytuacji ani nie przekonamy tych aplikacji lub stron internetowych, aby zrobiły coś innego, dopóki nie stworzymy nowego rodzaju konkurencji – dopóki nie pojawi się nowa rzecz, o którą aplikacje i strony internetowe będą mogły konkurować .

A co jeśli moglibyśmy to zrobić? Co jeśli zamiast konkurować, aby zmusić nas do spędzania czasu, aplikacje i strony internetowe konkurowałyby, aby pomóc nam dobrze spędzać czas? Co jeśli konkurowałyby, aby tworzyć pozytywny wkład netto w życie ludzi?

Nie chcę już być rozpraszany. Chcę świata, który pomoże mi dobrze spędzać czas.

I to jest właśnie rozmowa, którą chciałbym rozpocząć od ruchu „Projektowanie dla dobrze spędzonego czasu” ( http://timewellspent.io ). Przez ostatnie kilka lat rozmyślałem o etyce projektowania i moralnej odpowiedzialności projektantów, którzy muszą uważać na miliardy minut i godzin życia innych ludzi, na które mają wpływ .

Ale musimy realnie spojrzeć na to, jak „odpowiedzialni” mogą być projektanci, gdy wchodzi to w konflikt z konkurencją, w której są zmuszeni brać udział.

Potrzebujemy czegoś w rodzaju etykiety „Eco” („organiczne”), która potwierdzałaby, że nowe produkty są innego rodzaju, a także nagradzałaby projektantów za to, że są w zespole ludzi i pomagają im dobrze spędzać czas.

To długa droga, ale damy radę. Będziemy potrzebować nowego rynku, z miejscem premium w App Store, przeglądarkach i kanałach informacyjnych, które rozróżniają rzeczy, które pomagają ludziom dobrze spędzać czas, od tych, które nie pomagają, i będziemy musieli ułatwić ludziom kierowanie ich do tych wyborów.

Zacznijmy tę rozmowę już teraz. Ponieważ chcę świata, w którym technologia JEST o ponownym wzmacnianiu ludzkiego potencjału i w którym mogę zaufać-wpaść w wir technologii i wiedzieć, że JEST w moim zespole, aby pomóc mi dobrze spędzić mój czas i moje życie.

Share this story:

COMMUNITY REFLECTIONS

1 PAST RESPONSES

User avatar
deborah j barnes Jun 17, 2015

yes! Yes! I was setting up installations on the human, ecosystem connections and then started a new story with climate chaos impacting an individual which led to an unravel of culture in her quest for unity in a world so seemingly divided. In story process it became apparent to me that maxing each other''s potential wonderfulness will enhance the whole of possibility. Now our profit motive seems to constrain and drain alternative ideas that lead to diversity that enhance health..etc I am connection laden so stopping a "thought" is difficult :-) Count me in on this new narrative of being!