Back to Stories

Donald Hoffman: Czy Widzimy rzeczywistość taką, Jaka jest?

Transkrypcja:

0:11 Uwielbiam wielkie tajemnice i jestem zafascynowany największą nierozwiązaną tajemnicą w nauce, być może dlatego, że jest osobista. Dotyczy tego, kim jesteśmy, i nie mogę nie być ciekawy.

0:25 Zagadką jest to, jaki jest związek między mózgiem a świadomymi doświadczeniami, takimi jak wrażenia smakowe czekolady czy uczucie aksamitu?

0:37 Ta zagadka nie jest nowa. W 1868 roku Thomas Huxley napisał: „Jak to możliwe, że coś tak niezwykłego jak stan świadomości powstaje w wyniku podrażnienia tkanki nerwowej, jest tak samo niewytłumaczalne, jak pojawienie się dżina, gdy Aladyn pocierał swoją lampę”. Huxley wiedział, że aktywność mózgu i świadome doświadczenia są ze sobą powiązane, ale nie wiedział dlaczego. Dla ówczesnej nauki było to zagadką. W latach od Huxleya nauka wiele się dowiedziała o aktywności mózgu, ale związek między aktywnością mózgu a świadomymi doświadczeniami wciąż pozostaje zagadką. Dlaczego? Dlaczego poczyniliśmy tak małe postępy? Cóż, niektórzy eksperci uważają, że nie możemy rozwiązać tego problemu, ponieważ brakuje nam niezbędnych pojęć i inteligencji. Nie oczekujemy, że małpy rozwiążą problemy z mechaniki kwantowej, a tak się składa, że ​​nie możemy oczekiwać, że nasz gatunek również rozwiąże ten problem. Cóż, ja się z tym nie zgadzam. Jestem bardziej optymistyczny. Myślę, że po prostu przyjęliśmy fałszywe założenie. Gdy to naprawimy, możemy rozwiązać ten problem. Dzisiaj chciałbym powiedzieć, jakie jest to założenie, dlaczego jest fałszywe i jak je naprawić.

1:58 Zacznijmy od pytania: Czy widzimy rzeczywistość taką, jaka jest? Otwieram oczy i mam doświadczenie, które opisuję jako czerwony pomidor metr dalej. W rezultacie dochodzę do wniosku, że w rzeczywistości metr dalej jest czerwony pomidor. Następnie zamykam oczy, a moje doświadczenie zmienia się w szare pole, ale czy nadal jest tak, że w rzeczywistości metr dalej jest czerwony pomidor? Myślę, że tak, ale czy mogę się mylić? Czy mogę błędnie interpretować naturę moich spostrzeżeń?

2:38 Wcześniej błędnie interpretowaliśmy nasze spostrzeżenia. Kiedyś myśleliśmy, że Ziemia jest płaska, bo tak wygląda. Pitagorus odkrył, że się myliliśmy. Potem myśleliśmy, że Ziemia jest nieruchomym centrum Wszechświata, znowu, bo tak wygląda. Kopernik i Galileusz odkryli, znowu, że się myliliśmy.

3:00 Galileusz zastanawiał się, czy nie interpretujemy błędnie naszych doświadczeń w inny sposób. Napisał: „Myślę, że smaki, zapachy, kolory itd. znajdują się w świadomości. Stąd, gdyby usunąć żywą istotę, wszystkie te cechy uległyby unicestwieniu”.

3:19 To jest oszałamiające stwierdzenie. Czy Galileusz może mieć rację? Czy naprawdę możemy tak źle interpretować nasze doświadczenia? Co współczesna nauka ma do powiedzenia na ten temat?

3:31 Cóż, neurobiolodzy mówią nam, że około jedna trzecia kory mózgowej jest zaangażowana w widzenie. Kiedy po prostu otwierasz oczy i rozglądasz się po tym pokoju, miliardy neuronów i biliony synaps są zaangażowane.

3:46 Teraz, to jest trochę zaskakujące, ponieważ w takim stopniu, w jakim myślimy o widzeniu, myślimy o nim jak o aparacie fotograficznym. On po prostu robi zdjęcie obiektywnej rzeczywistości takiej, jaka jest. Teraz, jest część widzenia, która jest jak aparat fotograficzny: oko ma soczewkę, która skupia obraz na tylnej części oka, gdzie znajduje się 130 milionów fotoreceptorów, więc oko jest jak aparat fotograficzny o rozdzielczości 130 megapikseli. Ale to nie wyjaśnia miliardów neuronów i bilionów synaps zaangażowanych w widzenie. Co robią te neurony?

4:22 Cóż, neurobiolodzy mówią nam, że tworzą w czasie rzeczywistym wszystkie kształty, obiekty, kolory i ruchy, które widzimy. Wydaje się, że po prostu robimy zdjęcie tego pokoju takim, jaki jest, ale w rzeczywistości konstruujemy wszystko, co widzimy. Nie konstruujemy całego świata na raz. Konstruujemy to, czego potrzebujemy w danej chwili.

4:44 Teraz jest wiele demonstracji, które są dość przekonujące, że konstruujemy to, co widzimy. Pokażę ci tylko dwie. W tym przykładzie widzisz kilka czerwonych dysków z wyciętymi z nich kawałkami, ale jeśli tylko trochę obrócę dyski, nagle zobaczysz trójwymiarowy sześcian wyskakujący z ekranu. Teraz ekran jest oczywiście płaski, więc trójwymiarowy sześcian, którego doświadczasz, musi być twoją konstrukcją.

5:14 W tym kolejnym przykładzie widzisz świecące niebieskie paski z dość ostrymi krawędziami poruszające się po polu kropek. Właściwie żadne kropki się nie poruszają. Wszystko, co robię od klatki do klatki, to zmieniam kolory kropek z niebieskiego na czarny lub z czarnego na niebieski. Ale kiedy robię to szybko, twój układ wzrokowy tworzy świecące niebieskie paski z ostrymi krawędziami i ruchem. Jest wiele innych przykładów, ale te są tylko dwoma, które konstruujesz to, co widzisz.

5:48 Ale neurobiolodzy idą dalej. Mówią, że rekonstruujemy rzeczywistość. Więc kiedy mam doświadczenie, które opisuję jako czerwonego pomidora, to doświadczenie jest w rzeczywistości dokładną rekonstrukcją właściwości prawdziwego czerwonego pomidora, który istniałby nawet gdybym nie patrzył.

6:12 Dlaczego neurobiolodzy twierdzą, że nie tylko konstruujemy, ale rekonstruujemy? Cóż, standardowy argument jest zwykle argumentem ewolucyjnym. Ci z naszych przodków, którzy widzieli dokładniej, mieli przewagę konkurencyjną w porównaniu z tymi, którzy widzieli mniej dokładnie, a zatem mieli większe prawdopodobieństwo przekazania swoich genów. Jesteśmy potomkami tych, którzy widzieli dokładniej, więc możemy być pewni, że w normalnym przypadku nasze spostrzeżenia są dokładne. Widzisz to w standardowych podręcznikach. Jeden z podręczników mówi na przykład: „Ewolucyjnie rzecz biorąc, wzrok jest przydatny właśnie dlatego, że jest tak dokładny”. Tak więc idea jest taka, że ​​dokładne spostrzeżenia są bardziej sprawnymi spostrzeżeniami. Dają ci przewagę w przetrwaniu.

7:01 Czy to jest poprawne? Czy to jest prawidłowa interpretacja teorii ewolucji? Cóż, najpierw spójrzmy na kilka przykładów w naturze.

7:09 Australijski chrząszcz bogatek jest dołeczkowaty, błyszczący i brązowy. Samica nie lata. Samiec lata, oczywiście szukając gorącej samicy. Kiedy ją znajdzie, ląduje i kopuluje. Na australijskim pustkowiu żyje inny gatunek, Homo sapiens. Samiec tego gatunku ma ogromny mózg, którego używa do polowania na zimne piwo. (Śmiech) A kiedy je znajdzie, opróżnia je, a czasem wyrzuca butelkę na pustkowie. Teraz, jak się okazuje, te butelki są dołeczkowate, błyszczące i mają dokładnie taki odcień brązu, aby połechtać wyobraźnię tych chrząszczy. Samce gromadzą się po butelkach, próbując kopulować. Tracą wszelkie zainteresowanie prawdziwymi samicami. Klasyczny przypadek samca, który porzucił samicę dla butelki. (Śmiech) (Oklaski) Gatunek ten prawie wyginął. Australia musiała wymienić butelki, aby uratować swoje chrząszcze. (Śmiech) Teraz, samcom udało się znaleźć samice przez tysiące, być może miliony lat. Wyglądało na to, że widzieli rzeczywistość taką, jaka jest, ale najwyraźniej nie. Ewolucja dała im hacka. Samica to wszystko, co ma dołeczki, jest błyszczące i brązowe, im większe, tym lepiej. (Śmiech) Nawet gdy pełzał po całej butelce, samiec nie mógł odkryć swojego błędu.

8:48 Teraz możesz powiedzieć, chrząszcze, jasne, są bardzo prostymi stworzeniami, ale na pewno nie ssakami. Ssaki nie polegają na sztuczkach. Cóż, nie będę się nad tym rozwodził, ale rozumiesz, o co chodzi. (Śmiech)

9:03 To nasuwa ważne pytanie techniczne: Czy dobór naturalny naprawdę sprzyja widzeniu rzeczywistości taką, jaka jest? Na szczęście nie musimy machać rękami i zgadywać; ewolucja jest matematycznie precyzyjną teorią. Możemy użyć równań ewolucji, aby to sprawdzić. Możemy pozwolić różnym organizmom w sztucznych światach konkurować i zobaczyć, które przetrwają, które się rozwiną, które systemy sensoryczne są bardziej sprawne.

9:32 Kluczowym pojęciem w tych równaniach jest kondycja. Rozważmy ten stek: Co ten stek robi dla kondycji zwierzęcia? Cóż, dla głodnego lwa szukającego jedzenia, poprawia kondycję. Dla dobrze odżywionego lwa szukającego partnera, nie poprawia kondycji. A dla królika w dowolnym stanie, nie poprawia kondycji, więc kondycja zależy od rzeczywistości takiej, jaka jest, tak, ale także od organizmu, jego stanu i jego działania. Kondycja nie jest tym samym, co rzeczywistość taka, jaka jest, i to kondycja, a nie rzeczywistość taka, jaka jest, zajmuje centralne miejsce w równaniach ewolucji.

10:20 Więc w moim laboratorium przeprowadziliśmy setki tysięcy symulacji gier ewolucyjnych z wieloma różnymi losowo wybranymi światami i organizmami, które konkurują o zasoby w tych światach. Niektóre organizmy widzą całą rzeczywistość, inne widzą tylko część rzeczywistości, a niektóre nie widzą żadnej rzeczywistości, tylko sprawność. Kto wygrywa?

10:47 Cóż, nienawidzę ci tego mówić, ale percepcja rzeczywistości wymiera. W niemal każdej symulacji organizmy, które nie widzą rzeczywistości, ale są po prostu dostrojone do sprawności, doprowadzają do wyginięcia wszystkie organizmy, które postrzegają rzeczywistość taką, jaka jest. Podsumowując, ewolucja nie sprzyja pionowym ani dokładnym percepcjom. Te percepcje rzeczywistości wymierają.

11:14 Teraz, to jest trochę oszałamiające. Jak to możliwe, że niedokładne widzenie świata daje nam przewagę w przetrwaniu? To trochę sprzeczne z intuicją. Ale przypomnijcie sobie chrząszcza ozdobnika. Chrząszcz ozdobnik przetrwał tysiące, może miliony lat, stosując proste sztuczki i triki. Równania ewolucji mówią nam, że wszystkie organizmy, w tym my, są w tej samej sytuacji co chrząszcz ozdobnik. Nie widzimy rzeczywistości taką, jaka jest. Jesteśmy kształtowani przez sztuczki i triki, które utrzymują nas przy życiu.

11:47 Nadal potrzebujemy pomocy z naszą intuicją. Jak nie postrzeganie rzeczywistości taką, jaka jest, może być przydatne? Cóż, na szczęście mamy bardzo pomocną metaforę: interfejs pulpitu na twoim komputerze. Rozważ tę niebieską ikonę TED Talk, którą piszesz. Teraz ikona jest niebieska i prostokątna i znajduje się w prawym dolnym rogu pulpitu. Czy to oznacza, że ​​sam plik tekstowy na komputerze jest niebieski, prostokątny i znajduje się w prawym dolnym rogu komputera? Oczywiście, że nie. Każdy, kto tak myśli, błędnie interpretuje cel interfejsu. Nie jest on tam, aby pokazać ci rzeczywistość komputera. W rzeczywistości jest tam, aby ukryć tę rzeczywistość. Nie chcesz wiedzieć o diodach i rezystorach i wszystkich megabajtach oprogramowania. Gdybyś musiał się z tym zmierzyć, nigdy nie mógłbyś napisać pliku tekstowego ani edytować swojego zdjęcia. Tak więc idea jest taka, że ​​ewolucja dała nam interfejs, który ukrywa rzeczywistość i kieruje adaptacyjnym zachowaniem. Przestrzeń i czas, tak jak je teraz postrzegasz, są twoim pulpitem. Obiekty fizyczne to po prostu ikony na pulpicie.

13:03 Jest oczywisty sprzeciw. Hoffman, jeśli uważasz, że pociąg jadący z prędkością 200 mil na godzinę to tylko ikona na twoim pulpicie, dlaczego nie staniesz przed nim? A gdy już cię nie będzie, a twoja teoria pójdzie w zapomnienie, będziemy wiedzieć, że ten pociąg to coś więcej niż tylko ikona. Cóż, nie stanę przed tym pociągiem z tego samego powodu, dla którego nie wyrzuciłbym tej ikony do kosza: nie dlatego, że traktuję ikonę dosłownie — plik nie jest dosłownie niebieski ani prostokątny — ale traktuję ją poważnie. Mogę stracić tygodnie pracy. Podobnie ewolucja ukształtowała nas za pomocą symboli percepcyjnych, które mają nas utrzymać przy życiu. Lepiej traktujmy je poważnie. Jeśli widzisz węża, nie podnoś go. Jeśli widzisz klif, nie skacz. Są zaprojektowane, aby zapewnić nam bezpieczeństwo i powinniśmy je traktować poważnie. To nie znaczy, że powinniśmy je traktować dosłownie. To błąd logiczny.

14:02 Kolejny zarzut: Nie ma tu nic nowego. Fizycy od dawna mówią nam, że metal tego pociągu wygląda na solidny, ale tak naprawdę to głównie pusta przestrzeń z mikroskopijnymi cząsteczkami śmigającymi dookoła. Nie ma tu nic nowego. Cóż, niezupełnie. To tak, jakby powiedzieć: wiem, że ta niebieska ikona na pulpicie nie jest rzeczywistością komputera, ale jeśli wyciągnę moją zaufaną lupę i przyjrzę się jej naprawdę uważnie, zobaczę małe piksele, a to jest rzeczywistość komputera. Cóż, niezupełnie – nadal jesteś na pulpicie i o to właśnie chodzi. Te mikroskopijne cząsteczki nadal są w przestrzeni i czasie: nadal są w interfejsie użytkownika. Więc mówię coś o wiele bardziej radykalnego niż ci fizycy.

14:45 Na koniec możesz zaprotestować, spójrz, wszyscy widzimy pociąg, więc nikt z nas nie konstruuje pociągu. Ale pamiętaj o tym przykładzie. W tym przykładzie wszyscy widzimy sześcian, ale ekran jest płaski, więc sześcian, który widzisz, jest sześcianem, który konstruujesz. Wszyscy widzimy sześcian, ponieważ wszyscy, każdy z nas, konstruuje sześcian, który widzimy. To samo dotyczy pociągu. Wszyscy widzimy pociąg, ponieważ każdy z nas widzi pociąg, który konstruujemy, i to samo dotyczy wszystkich obiektów fizycznych.

15:23 Jesteśmy skłonni myśleć, że percepcja jest jak okno na rzeczywistość taką, jaka jest. Teoria ewolucji mówi nam, że jest to błędna interpretacja naszych percepcji. Zamiast tego rzeczywistość jest bardziej jak trójwymiarowy pulpit, który został zaprojektowany, aby ukryć złożoność świata rzeczywistego i kierować adaptacyjnym zachowaniem. Przestrzeń, jaką postrzegasz, jest twoim pulpitem. Obiekty fizyczne są tylko ikonami na tym pulpicie.

15:52 Kiedyś myśleliśmy, że Ziemia jest płaska, bo tak wygląda. Potem myśleliśmy, że Ziemia jest nieruchomym centrum rzeczywistości, bo tak wygląda. Myliliśmy się. Źle zinterpretowaliśmy nasze spostrzeżenia. Teraz wierzymy, że czasoprzestrzeń i obiekty są naturą rzeczywistości takiej, jaka jest. Teoria ewolucji mówi nam, że po raz kolejny się mylimy. Źle interpretujemy treść naszych doświadczeń percepcyjnych. Jest coś, co istnieje, kiedy nie patrzysz, ale to nie jest czasoprzestrzeń i obiekty fizyczne. Tak samo trudno nam jest puścić czasoprzestrzeń i obiekty, jak żukowi złotnikowi puścić butelkę. Dlaczego? Ponieważ jesteśmy ślepi na naszą własną ślepotę. Ale mamy przewagę nad żukiem złotnikiem: naszą naukę i technologię. Spoglądając przez soczewkę teleskopu odkryliśmy, że Ziemia nie jest nieruchomym centrum rzeczywistości, a patrząc przez soczewkę teorii ewolucji odkryliśmy, że czasoprzestrzeń i obiekty nie są naturą rzeczywistości. Kiedy mam doświadczenie percepcyjne, które opisuję jako czerwonego pomidora, wchodzę w interakcję z rzeczywistością, ale ta rzeczywistość nie jest czerwonym pomidorem i nie jest niczym podobnym do czerwonego pomidora. Podobnie, kiedy mam doświadczenie, które opisuję jako lwa lub stek, wchodzę w interakcję z rzeczywistością, ale ta rzeczywistość nie jest lwem ani stekiem. I oto haczyk: kiedy mam doświadczenie percepcyjne, które opisuję jako mózg lub neurony, wchodzę w interakcję z rzeczywistością, ale ta rzeczywistość nie jest mózgiem ani neuronami i nie jest niczym podobnym do mózgu lub neuronów. A ta rzeczywistość, czymkolwiek ona jest, jest prawdziwym źródłem przyczyny i skutku na świecie — nie mózgi, nie neurony. Mózgi i neurony nie mają mocy przyczynowej. Nie powodują żadnego z naszych doświadczeń percepcyjnych i żadnego z naszych zachowań. Mózgi i neurony są gatunkowo specyficznym zestawem symboli, sztuczką.

18:01 Co to oznacza dla tajemnicy świadomości? Cóż, otwiera nowe możliwości. Na przykład, być może rzeczywistość jest jakąś ogromną maszyną, która powoduje nasze świadome doświadczenia. Wątpię w to, ale warto to zbadać. Być może rzeczywistość jest jakąś ogromną, oddziałującą siecią świadomych agentów, prostych i złożonych, które powodują wzajemnie swoje świadome doświadczenia. Właściwie, to nie jest tak szalony pomysł, jak się wydaje, i obecnie go badam.

18:37 Ale sedno sprawy jest takie: gdy tylko pozbędziemy się naszego ogromnie intuicyjnego, ale ogromnie fałszywego założenia na temat natury rzeczywistości, otwierają się nowe sposoby myślenia o największej tajemnicy życia. Założę się, że rzeczywistość okaże się bardziej fascynująca i nieoczekiwana, niż kiedykolwiek sobie wyobrażaliśmy.

19:00 Teoria ewolucji stawia przed nami ostateczne wyzwanie: Odważ się uznać, że percepcja nie polega na widzeniu prawdy, ale na posiadaniu dzieci. A swoją drogą, nawet ten TED jest tylko w twojej głowie.

19:19 Dziękuję bardzo.

19:21 (Oklaski)

19:31 Chris Anderson: Jeśli to naprawdę ty, dziękuję. Tak więc jest z tego tak wiele. Mam na myśli, po pierwsze, niektórzy ludzie mogą być głęboko przygnębieni myślą, że jeśli ewolucja nie sprzyja rzeczywistości, mam na myśli, czy to nie podważa w pewnym stopniu wszystkich naszych wysiłków tutaj, całej naszej zdolności do myślenia, że ​​możemy myśleć prawdę, być może nawet włączając twoją własną teorię, jeśli tam pójdziesz?

19:56 Donald Hoffman: Cóż, to nie powstrzymuje nas przed udaną nauką. Mamy jedną teorię, która okazała się fałszywa, że ​​percepcja jest jak rzeczywistość, a rzeczywistość jest jak nasze percepcje. Ta teoria okazuje się fałszywa. Okej, wyrzućmy tę teorię. To nie powstrzymuje nas teraz od postulowania wszelkiego rodzaju innych teorii na temat natury rzeczywistości, więc to w zasadzie postęp, aby uznać, że jedna z naszych teorii była fałszywa. Więc nauka kontynuuje się normalnie. Nie ma tu żadnego problemu.

20:22 CA: Więc uważasz, że jest to możliwe – (Śmiech) – To fajne, ale myślę, że to, co mówisz, oznacza, że ​​ewolucja nadal może nas zmusić do myślenia.

20:31 DH: Tak. To bardzo, bardzo dobry punkt. Symulacje gier ewolucyjnych, które pokazałem, dotyczyły konkretnie percepcji i rzeczywiście pokazują, że nasze postrzeganie zostało ukształtowane nie tak, aby pokazać nam rzeczywistość taką, jaka jest, ale to nie oznacza tego samego w odniesieniu do naszej logiki lub matematyki. Nie przeprowadziliśmy tych symulacji, ale obstawiam, że odkryjemy, że istnieją pewne naciski selekcyjne, aby nasza logika i matematyka były przynajmniej w kierunku prawdy. Mam na myśli, że jeśli jesteś taki jak ja, matematyka i logika nie są łatwe. Nie rozumiemy wszystkiego, ale przynajmniej naciski selekcyjne nie są jednolicie odległe od prawdziwej matematyki i logiki. Więc myślę, że odkryjemy, że musimy przyjrzeć się każdej zdolności poznawczej po kolei i zobaczyć, co ewolucja z nią zrobi. To, co jest prawdą w odniesieniu do percepcji, może nie być prawdą w odniesieniu do matematyki i logiki.

21:14 CA: Tak naprawdę to, co proponujesz, to swego rodzaju współczesna interpretacja świata w stylu biskupa Berkeleya: świadomość powoduje materię, a nie odwrotnie.

21:23 DH: Cóż, to trochę inne niż Berkeley. Berkeley uważał, że był deistą i uważał, że ostateczną naturą rzeczywistości jest Bóg i tak dalej, i nie muszę iść tam, gdzie idzie Berkeley, więc to trochę inne niż Berkeley. Nazywam to świadomym realizmem. To w zasadzie zupełnie inne podejście.

21:42 CA: Don, mógłbym z Tobą rozmawiać godzinami i mam nadzieję, że mi się to uda.

21:45 Dziękuję bardzo. DH: Dziękuję. (Oklaski)

Share this story:

COMMUNITY REFLECTIONS

2 PAST RESPONSES

User avatar
Dev Vaish (ra dha sva aa mi) Sep 28, 2024
Primal Human and Animal instinct, changes, advances, reconstructs, until we realign with a different engine, and that takes us to an entirely different position. We can advance, but we can also fall back.
User avatar
infishhelp Jul 11, 2015

do we see reality as it is? In the words of Forrest Gump, “Me and Jenny goes together like peas and carrots.”

Here is a post about seeing yourself as you really are.. the way God actually made you. I may rewrite it in article form, so I won't include a link. just go to
infish dot net
and look for title, True Identity