Niniejszy esej jest adaptacją książki How to Live Forever: The Enduring Power of Connecting the Generations (PublicAffairs, 2018, 224 strony).
W tym roku po raz pierwszy w historii USA ma więcej osób powyżej 60. roku życia niż poniżej 18. roku życia. Ten kamień milowy nie przyniósł ze sobą zbyt wielu okazji do świętowania. Rzeczywiście, istnieje wiele obaw, że Ameryka wkrótce zostanie zalana falą szarości, co oznacza wzrost kosztów opieki zdrowotnej dla starzejącej się populacji, większe potrzeby mieszkaniowe i transportowe oraz mniejszą liczbę młodych pracowników wpłacających składki na ubezpieczenia społeczne. Niektórzy obawiają się konfliktu pokoleń o kurczące się zasoby, zbliżającego się napięcia między dziećmi a „laskami”.
Nie lekceważąc tych bardzo realnych wyzwań, jestem o wiele bardziej optymistyczny. Przez dziesięciolecia zastanawiałem się, co oznaczają lata po 50. roku życia dla tworzenia bardziej satysfakcjonującego życia i jak społeczeństwo „starsze od młodszego” może się rozwijać. W tym czasie starałem się znaleźć nowe sposoby, aby dopasować niewykorzystane zasoby osób starszych do niezaspokojonych potrzeb młodzieży naszego kraju. Widziałem, jak międzypokoleniowe powiązania pomagają dzieciom nauczyć się czytać, ukończyć szkołę średnią i zrealizować swoje marzenia.
Ale dopiero niedawno zdałem sobie sprawę z największych korzyści płynących z łączenia starych i młodych. Jak opowiadam w mojej nowej książce How to Live Forever: The Enduring Power of Connecting the Generations , gdy młodsi i starsi się łączą, budowane relacje międzypokoleniowe są drogą do sukcesu we wczesnym życiu i kluczem do szczęścia i dobrego samopoczucia w późniejszych latach.
Korzyści płynące z kontaktów międzypokoleniowych
Czterdzieści lat temu wybitny profesor Uniwersytetu Cornell i psycholog dziecięcy Urie Bronfenbrenner wygłosił słynny wniosek: „Każde dziecko potrzebuje przynajmniej jednego dorosłego, który jest irracjonalnie za nim lub nią szalony”. Korzyści płynące z troskliwego dorosłego mentora dla dobrego samopoczucia dzieci zostały potwierdzone w kolejnych badaniach, a także w raportach samych młodych ludzi — w tym w badaniach, w które byłem zaangażowany na początku mojej kariery.
W latach 80. Big Brothers Big Sisters of America pomagało 70 000 dzieci w USA, ale 30 000 kolejnych czekało na liście oczekujących średnio 18 miesięcy. Nasz zespół badawczy był w stanie wziąć 1000 dzieci z listy oczekujących i losowo przydzielić mentorów połowie z nich. Drugiej połowie obiecano mentorów pod koniec 18 miesięcy, czyli w okresie, w którym i tak by czekali. Ale najpierw, w ciągu tego półtora roku, porównaliśmy młodych ludzi, którzy mieli mentorów, z młodymi ludźmi, którzy ich nie mieli.
Kontrast był oszałamiający. Różnica w zażywaniu narkotyków wyniosła 46 procent, wagarach 50 procent, a w agresywnym zachowaniu 33 procent. Wniosek był nieunikniony: relacje z dorosłymi mają znaczenie w życiu młodych ludzi.
Ale co zyskują starsi dorośli na relacjach z młodymi ludźmi? Jedna z mocnych odpowiedzi pochodzi z Harvard Study of Adult Development, które rozpoczęło śledzenie ponad 700 mężczyzn w 1938 r. i kontynuuje do dziś. Spośród ustaleń badania jedno góruje nad wszystkimi innymi: relacje są kluczowym składnikiem dobrego samopoczucia, szczególnie gdy się starzejemy.
George Vaillant, psychiatra z Harvardu, kierował tym badaniem przez ponad trzy dekady. W swojej książce Aging Well , Vaillant rzuca światło na znaczenie nie tylko więzi z partnerami i rówieśnikami, ale także więzi międzypokoleniowych. „We wszystkich trzech grupach badawczych”, napisał, „mistrzowie Generatywności potroili szanse, że dekada lat 70. będzie dla tych mężczyzn i kobiet czasem radości, a nie rozpaczy”. Generatywność oznacza inwestowanie w, troszczenie się o i rozwijanie następnego pokolenia; starsi dorośli, którzy to robili, mieli trzy razy większe szanse na szczęście niż ci, którzy tego nie robili.
Badania przeprowadzone przez Washington University w St. Louis i Johns Hopkins University School of Medicine pokazują, że wolontariat międzypokoleniowy jest dobry dla zdrowia psychicznego i fizycznego osób starszych. Odrębne badanie przeprowadzone przez profesor Michelle Carlson z Hopkins wykazało, że po sześciu miesiącach korepetycji studentów z Experience Corps osoby starsze miały „poprawioną funkcję mózgu i funkcji poznawczych”. Według dziekan Lindy Fried z Mailman School of Public Health na Columbia, praca ze studentami „odkurzyła pajęczyny w ich mózgach”.
Coraz liczniejsze badania nad celowością, generatywnością, relacjami i kontaktami twarzą w twarz wskazują, że relacje z innymi, przekazywane z pokolenia na pokolenie, mogą sprawić, że będziesz zdrowszy, szczęśliwszy, a być może i dłużej żyć.
Stawanie się mistrzami tego, co ważne
Jeśli te powiązania są tak niezwykle ważne dla wszystkich zaangażowanych, dlaczego rzesze starszych ludzi nie angażują się aktywnie w życie młodych ludzi?
Odpowiedź leży w szerokim wachlarzu zmian społecznych — niektóre postępowe, inne mniej — które miały miejsce w ciągu ostatniego stulecia: uznanie dzieciństwa za odrębny etap życia, punkt widzenia wzmocniony przez innowacje, takie jak powszechna edukacja i instytucje, takie jak sierocińce, szkoły średnie, a nawet harcerze; transformacja późniejszego życia z postrzeganego jako naturalna część cyklu życia w stan chorobowy, nieuleczalną chorobę, którą należy zdiagnozować, leczyć i nią zarządzać; zmiana wizerunku emerytury jako próby odzyskania młodości; rozwój miast słonecznych podzielonych wiekowo, przeznaczonych wyłącznie dla seniorów, które stały się ucieleśnieniem tej nowej normy dla złotych lat. Te kulturowe ideały i ustalenia instytucjonalne służyły do blokowania więzi między pokoleniami i zasiewania wielu wyzwań, z którymi mierzymy się dzisiaj.
W ciągu jednego stulecia przeszliśmy od jednego z najbardziej zintegrowanych wiekowo narodów na Ziemi do jego przeciwieństwa. Jak więc możemy odwrócić sytuację? Jak możemy znaleźć nowe sposoby robienia starych rzeczy, aby na nowo odkryć radość międzypokoleniowej więzi?
Dziesiątki innowatorów społecznych pracuje nad odpowiedzią na to pytanie. W samej dziedzinie budownictwa międzypokoleniowego Treehouse Foundation w Easthampton w stanie Massachusetts łączy rodziny zastępcze i adopcyjne oraz osoby starsze w wspierającej, międzypokoleniowej społeczności liczącej około 100 osób. Judson Manor, osiedle emerytów w Cleveland, zaprasza studentów muzyki na studia podyplomowe, aby zostali artystami-rezydentami, którzy dają występy w zamian za bezpłatny czynsz, stwarzając okazję do przyjaźni międzypokoleniowych. A Nesterly łączy starszych właścicieli domów w Bostonie, którzy mają wolne miejsce, ze studentami college'u, którzy są gotowi pomóc w obowiązkach domowych w zamian za obniżony czynsz. Wszystkie te inicjatywy łączą różnice wieku i przynoszą korzyści obu pokoleniom — a jest ich o wiele więcej.
Ale nie musisz czekać, aż innowacyjne rozwiązanie pojawi się w Twoim mieście, aby się zaangażować. Oto kilka sposobów na przygotowanie się na generatywną przyszłość pełną celu i miłości.
Po pierwsze, zaakceptuj swoją śmiertelność. Jak głosi nagłówek The Onion : „Światowy wskaźnik śmiertelności utrzymuje się na stałym poziomie 100 procent”. Musimy zaakceptować, że życie jest podróżą z początkiem, środkiem i końcem — i tak właśnie powinno być. Ale wiedząc, jak chcielibyśmy być zapamiętani i działając odpowiednio, mamy szansę wyjść poza iluzję pozostania młodymi na zawsze, zasadzić nowe nasiona, przekazać to, czego się nauczyliśmy, i rozbudzić nadzieję w następnym pokoleniu.
Przygotuj się na nowy etap życia. Zamiast uciekać od generatywnego celu swoich późniejszych lat, zaakceptuj go. Przeżyj ten etap życia poza średnim wiekiem na jego własnych zasadach, jako czas z własną integralnością — może trwać 30 lat lub dłużej. Warto poświęcić czas na zastanowienie się, co jest dla Ciebie najważniejsze w tym okresie i przygotowanie się do nowego kursu.
Połącz cel i wypłatę. Wiele osób potrzebuje i chce połączenia płatnej pracy i nowego celu, gdy wkraczają w okres otwierający się poza średnimi latami. Poszukaj własnej kariery bisowej lub drugiego aktu dla dobra ogółu.
Bądź blisko. Bądź świadomy swoich wyborów dotyczących mieszkania, pracy, zajęć, zgromadzeń religijnych i innych miejsc, w których spędzasz czas. Trudno jest tworzyć relacje międzypokoleniowe, gdy jesteś podzielony ze względu na wiek. Jak radzi moja koleżanka Marci Alboher, „Zbieraj młodszych przyjaciół z zemstą”.
Posłuchajcie. Jeden z moich mentorów, John Gardner — sekretarz zdrowia, edukacji i opieki społecznej Lyndona Johnsona i wybitny przedsiębiorca społeczny — zwykł mówić o tym, jak łatwo i uwodzicielsko jest być interesującym. Znacznie trudniejszą, ale bardziej wartościową cechą jest zainteresowanie . Młodzi ludzie chcą mentorów, którzy bardziej skupiają się na słuchaniu niż na mówieniu.
Znajdź kreatywne sposoby na nawiązywanie kontaktów. Tak często obwinia się technologię za oddalanie od siebie ludzi, szczególnie młodych i starszych. Ale technologia może łączyć ludzi na odległość i pokolenia — i faktycznie wspierać bezpośrednie relacje. Aby uzyskać kilka pomysłów, sprawdź tę listę 10 sposobów na wolontariat między pokoleniami z domu, a następnie zarejestruj się w kampanii Gen2Gen, aby uzyskać więcej pomysłów, dostarczanych do Twojej skrzynki odbiorczej.
Żyć dalej, odpuszczając. Bycie prawdziwie twórczym oznacza wykorzystywanie naszej nagromadzonej mądrości i doświadczenia, takiego, jakie jest, aby zaszczepić pewność siebie u innych, pomóc młodym ludziom zaakceptować ryzyko i porażkę jako najlepszą drogę do nauki i zrobić wszystko, co konieczne, aby znaleźć własną ścieżkę do celu.
Cokolwiek robisz, rób to z miłością. Sadzenie, pielęgnowanie i przekazywanie następnym pokoleniom to podstawowy ludzki projekt, który od dawna rozumiemy, ale zaniedbaliśmy w ciągu ostatniego półwiecza. Naszym zadaniem nie jest próba bycia młodym, ale bycie tam dla tych, którzy naprawdę tacy są. Przyjęcie tego może być jedynym sposobem na przetrwanie jako społeczeństwo starsze niż młode i zapewnienie szczęścia i spełnienia wszystkim.
Ten artykuł został pierwotnie opublikowany przez Greater Good. Został zredagowany dla YES! Magazine.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
2 PAST RESPONSES
As someone who spent the last 4 years living with The Golden Girls as housemates who were, Dottie was 85, Carol 77, Gail 69, i concur about the value & beauty of intergenerational relationships and learning experiences. -♡ Forever grateful for the opportunity to learn from wise women.
All I can say is, that at 70 I love spending time with toddlers through millennials in a blessed variety of experiences. #sacred #lifegiving
}:- ♥️ anonemoose monk