Więc potrzebujesz do tego języka Boga, jeśli jesteś na Zachodzie, a potem, oczywiście, urodziłem się w teistycznej, chrześcijańskiej tradycji, więc to jest w… i pochodzę [ śmiech ] z długiej linii kaznodziejów, więc to jest w moich kościach. „Musimy zaakceptować naszą rzeczywistość w całej jej ogromności. Wszystko, nawet to, co niesłychane, musi być w niej możliwe. To jest, ostatecznie, jedyna odwaga, jakiej od nas wymaga: odwaga, by stawić czoła temu, co najdziwniejsze i najbardziej niesamowite”.
Tippett: Wiesz, jestem ciekaw – mówiłeś o tym jako o czasie, w którym stoimy w obliczu „wielkiego rozpadu” lub „wielkiego zwrotu”, a może obu tych zjawisk jednocześnie. Właśnie w tej rozmowie, która nas trzyma, z Rilkem u boku, co widzisz teraz?
Macy: Cóż, wydaje się jasne, że my, którzy żyjemy teraz, jesteśmy tu po coś i jesteśmy świadkami czegoś dla naszej planety, co nigdy wcześniej się nie wydarzyło. I tak my, którzy żyjemy teraz i jesteśmy powołani – którzy czujemy się powołani, ci z nas, którzy czują się powołani do kochania naszego świata – kochanie naszego świata leży u podstaw każdej tradycji religijnej, bycie za niego wdzięcznym, uczenie się dostrzegania piękna, doceniania go, celebrowania, wdzięczności – jeśli musi zniknąć, jeśli umieramy – jak być wdzięcznym. Każdy pogrzeb, każde nabożeństwo żałobne to moment, w którym dziękujesz za piękno tego życia lub za jakość tego, co – i dlatego istnieje potrzeba, którą niektórzy z nas odczuwają – wiem, że ja odczuwam – wobec tego, co wygląda na to, że musi zniknąć, by powiedzieć: „Dziękuję, byliście piękni. Dziękuję wam, góry. Dziękuję wam, rzeki”.
Uczymy się, jak pożegnać się z tym, co święte i nieskalane? A to pożegnanie musi być – musi być głęboką wdzięcznością za to, że tu byłem, za to, że byłem tego częścią. Brzmię trochę, jakbym płakał, i rzeczywiście płaczę, ale płaczę z radości, wiecie. Cieszę się, że możemy się rozpoznać. Możecie spojrzeć sobie w twarze i zobaczyć, jacy jesteśmy piękni. Jeszcze nie jest za późno, żeby to dostrzec. Nie chcemy umrzeć, nie wiedząc, jak piękne to jest.
Tippett: Wiesz, kiedy myślę o Rilkem i o tym, jak łączy samotność z miłością, czuję, że ty również zawsze łączyłeś to, co ja bym uznał za synonimy lub towarzysze, jak życie wewnętrzne i żywotność. Słyszałem, jak mówiłeś o głosie wewnętrznym i że jeśli ludzie potrafią usłyszeć ten głos wewnętrzny, słyszą, że głos wewnętrzny chce żyć. A kiedy ludzie potrafią dzielić się tym głosem wewnętrznym, zakochują się w świecie, zakochują się w sobie nawzajem, zakochują się na nowo w życiu.
Anita, mówiłaś o swoim powołaniu psychologa i nauczyciela, a także tłumacza i pisarza, o tym, że stoisz na skrzyżowaniu sacrum, codzienności i bólu świata. Chcę więc zadać ci pytanie, które zadałem Joannie przed chwilą – co widzisz, patrząc teraz i ponownie, z Rilkem jako naszym przyjacielem stojącym obok nas na tym skrzyżowaniu?
Barrows: Myślę o fragmencie, do którego wcześniej się odwoływałem, z Dziewiątej Elegii duinejskiej , gdzie Rilke naprawdę mówi o tym, co uważa za naszą misję jako istot ludzkich. „Być może jesteśmy tu, aby powiedzieć…” — a potem wymienia rzeczy dotyczące świata. Więc dla mnie — właśnie opublikowałem tomik poezji zatytułowany Testimony , który składa się z 20 długich wierszy i kody. I każdy z wierszy mówi o jakimś cierpieniu świata — mówię o więźniu, mówię o dziecku w Syrii, mówię o punkcie kontrolnym na Zachodnim Brzegu, okupowanej Palestynie — mówię o cierpieniu świata, a następnie przechodzę w innych częściach wierszy do piękna świata. A dla mnie to skrzyżowanie cierpienia i piękna, wdzięczność, jak mówi Joanna, wydaje się moją misją w poezji.
I stwierdzenie tego, nazwanie tego, bycie tu i nazwanie tych rzeczy wydaje mi się niezbędne, a Rilkego postrzegam w tym jako mojego przyjaciela. Ta rozmowa jest tak cudowna, bo naprawdę przywraca mnie do źródeł mojego czytania Rilkego, który tak naprawdę był pierwszym poważnym poetą, którego dzieła przeczytałam, gdy po raz pierwszy poczułam swoje powołanie jako poeta – że był tak zaangażowany w to jako naszą misję, być może jesteśmy tu po to, by powiedzieć. A czy masz ten fragment, Joanno?
Macy: Tak, mam to i pamiętam, jak to razem tłumaczyliśmy. To jest zakończenie Dziewiątej Elegii Duinejskiej . Elegia to zaklęcie lub poemat na zakończenie pogrzebu.
Ziemio, czyż nie tego chcesz? Aby zrodziło się w nas, niewidzialne?
Czyż nie jest twoim marzeniem, aby wejść w nas tak całkowicie?
Czy poza nami nie ma już nic do zobaczenia?
Co, jeśli nie transformacja,
Jaki jest twój najgłębszy cel? Ziemio, moja miłości,
Ja też tego chcę. Uwierz mi,
nie potrzeba już więcej twoich wiosennych chwil
żeby mnie zdobyć – choćby jeden kwiat
to więcej niż wystarczająco. Zanim zostałem nazwany
Należałem do ciebie. Nie szukam innego prawa.
niż twoje i wiem, że mogę zaufać
śmierć, którą przyniesiesz.
„Widzisz, żyję. Z czego?
Dzieciństwo i przyszłość są równie obecne.
Czysta obfitość bytu
zalewa moje serce.”
Tippett: Och.
Macy: Dziękuję, Rilke.
Barrows: Tak, dziękuję, Rilke. Dziękuję za towarzyszenie nam.
Macy: Dziękujemy, że jesteś z nami.
[ muzyka: „Klockan” w wykonaniu Andreasa Söderströma i Rickarda Jäverlinga ]
Tippett: Joanna Macy jest główną nauczycielką The Work That Reconnects. Nasz poprzedni odcinek z nią nosił tytuł „A Wild Love for the World”. To także tytuł pięknej książki hołdu dla niej, opublikowanej w 2020 roku. Anita Barrows była częścią odcinka On Being na temat „Dusza w depresji”. Oba te programy obejmują czytania poezji Rilkego, które tak wspaniale wspólnie przetłumaczyli: Rilke's Book of Hours: Love Poems to God ; a także In Praise of Mortality i A Year with Rilke . Najnowszy zbiór poezji Anity Barrows nosi tytuł Testimony . Jest profesorem psychologii w Instytucie Wrighta w Berkeley w Kalifornii, a także prowadzi prywatną praktykę. A Anita and Joanna's Letters to a Young Poet: A New Translation and Commentary został opublikowany w czerwcu 2021 roku.
[ muzyka: „Vittoro” zespołu Blue Dot Sessions ]
W projekcie On Being uczestniczą: Chris Heagle, Lily Percy, Laurén Drommerhausen, Erin Colasacco, Eddie Gonzalez, Lilian Vo, Lucas Johnson, Suzette Burley, Zack Rose, Colleen Scheck, Julie Siple, Gretchen Honnold, Jhaleh Akhavan, Pádraig Ó Tuama, Ben Katt, Gautam Srikishan i Lillie Benowitz.
Projekt On Being mieści się na ziemi Dakoty. Naszą piękną muzykę przewodnią skomponowała i dostarczyła Zoë Keating. Ostatni głos, który usłyszycie na koniec naszego występu, należy do Camerona Kinghorna.
On Being to niezależna, non-profitowa produkcja The On Being Project. Jest dystrybuowana do publicznych stacji radiowych przez WNYC Studios. Stworzyłem ten program w American Public Media.
Nasi partnerzy finansujący to:
Instytut Fetzera pomaga budować duchowe fundamenty kochającego świata. Znajdź ich na fetzer.org .
Fundacja Kalliopeia, której celem jest odbudowanie więzi między ekologią, kulturą i duchowością, wspierając organizacje i inicjatywy podtrzymujące świętą relację z życiem na Ziemi. Dowiedz się więcej na stronie kalliopeia.org .
Fundacja Osprey, katalizator pełnego energii, zdrowia i spełnienia życia.
Inicjatywa Instytutu Charlesa Kocha „Odważna Współpraca” ma na celu odkrywanie i udoskonalanie narzędzi służących leczeniu nietolerancji i pokonywaniu różnic.
Fundacja Lilly Endowment, prywatna fundacja rodzinna z siedzibą w Indianapolis, wspierająca interesy jej założycieli w zakresie religii, rozwoju społeczności i edukacji.
Fundacja Forda działa na rzecz wzmocnienia wartości demokratycznych, zmniejszenia ubóstwa i niesprawiedliwości, promowania współpracy międzynarodowej i wspierania osiągnięć ludzkości na całym świecie.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION