Back to Featured Story

Czego nauczyłem się Od Dzieci W Moim życiu

Kiedy walczę o zrozumienie świata, często przypominam sobie, że wszystko, czego naprawdę potrzebuję, mogę nauczyć się od dzieci. Mogę uczyć się z zachwytu, z jakim patrzą na świat, z ich zdolności do życia w pełni w każdej chwili, ze sposobu, w jaki potrafią się śmiać i płakać swobodnie, z ich bezwarunkowej miłości, zaufania i wiary.

Często zastanawiam się, dlaczego, jak i kiedy tracimy te rzeczy, o których wiemy, że są naturalne i słuszne, gdy jesteśmy dziećmi. Większość tego, czego dowiedziałem się o chciwości i jej przeciwieństwach, nauczyłem się od dzieci w moim życiu. Na początku istnienia Akanksha pamiętam, jak organizowałem przyjęcie dla naszych dzieci w klubie. Było wiele emocji wokół gier, balonów, chipsów i lodów.

Pamiętam, że zauważyłem, że Parsuram, jeden z naszych pięciolatków, po prostu stał ze swoimi lodami, a kiedy zapytałem dlaczego, powiedział, że chce zabrać je do domu, aby podzielić się nimi ze swoją siostrą. Powiedziałem mu, że się rozpuszczą. Powiedział, że to w porządku. Naprawdę chciał podzielić się nimi ze swoją siostrą.

Kiedy moja córka Samara miała osiem lat, przygotowywała się do biegu na trzech nogach na szkolny dzień sportu i wróciła do domu podekscytowana, aby powiedzieć mi, że jej partnerem jest jej najlepsza przyjaciółka Parthavi. Parthavi i Samara były najlepszymi przyjaciółkami od czterech lat. Moją reakcją było zapytanie Samary, czy ma sens znaleźć partnera, który jest jej bliższy wzrostem. Trudno wygrać, powiedziałam, jeśli macie tak różne wzrosty. Pamiętam, jak zmieniła się twarz mojej córki, spojrzała na mnie i powiedziała: „Mamo, co jest ważniejsze? Wygrana czy zawiedzenie mojej najlepszej przyjaciółki?”

Na początku tego roku poznałem Raghu. Raghu chorował na polio jako dziecko i stracił władzę w nogach. Podzielił się tym, że gdy miał 15 lat i mieszkał w biednej wiejskiej rodzinie, poszedł do rodziców i powiedział im, że nie chce być dla nich ciężarem i opuszcza dom. Raghu wsiadł do pociągu bez pieniędzy, wylądował jako służący w Gurdwarze i trafił do Ahmedabad, gdzie teraz kieruje znaczną częścią organizacji pozarządowej, która pracuje z wiejskimi kobietami i rękodziełem. Skąd wziąłeś siłę, zapytałem. W wieku 15 lat? Będąc w pobliżu Raghu czujesz spokój i pokój. Siła jest w nas, odpowiedział. Musimy tylko wiedzieć, że ona tam jest i jej szukać.

Myślę o tym, dlaczego Parsuram, Samara i Raghu wybrali dawanie, a nie branie. Dlaczego pięciolatek chciał podzielić się swoimi lodami, dlaczego ośmiolatek wybrał przyjaźń zamiast zwycięstwa, dlaczego piętnastolatek wybrał życie dla siebie, aby nie być ciężarem dla rodziny w trudnej sytuacji. Wszyscy trzej wydawali się rozumieć, co jest ważne. Wszyscy trzej wydawali się rozumieć, że pokój i szczęście wynikają z robienia czegoś dla innych. Wszyscy trzej nauczyli mnie trochę więcej o naszej nieskończonej zdolności do myślenia poza sobą.

A myślenie wykraczające poza nas samych wywołuje tak ważne fale. Pamiętam, jak pewnego gorącego, zakurzonego popołudnia w Mumbaju zatrzymałem się, aby porozmawiać z małą dziewczynką na ulicy. Chciała pieniędzy, a kiedy powiedziałem, że nie, wskazała na sprzedawcę kokosów po drugiej stronie ulicy. Pamiętam, jak poświęciła pięć pełnych minut na wybranie największego kokosa, jaki udało jej się znaleźć, i jak usiedliśmy na ulicy z naszymi kokosami, podczas gdy ona rozmawiała ze mną o sześciolatkach. Kiedy tam siedzieliśmy, mężczyzna po drugiej stronie ulicy obserwował nas, a potem przeszedł na drugą stronę, wyjął jabłko z torby i dał je małej dziewczynce. Miałem wrażenie, że zawsze chciał to zrobić, ale nie był pewien. Po prostu najpierw musiał zobaczyć, jak ktoś inny to robi.

Cztery lata temu w szkole Riverside w Ahmedabad narodził się mały projekt o nazwie Design for Change. Pomysł polegał na tym, aby dać dzieciom możliwość zmiany czegoś w świecie, z czego nie były zadowolone. Dzisiaj dzieci w 38 krajach projektują i realizują projekty na rzecz zmiany. Od walki z małżeństwami dzieci po negocjacje ze szkołami w celu zmniejszenia ciężaru ich tornistrów, 20 milionów dzieci myśli poza sobą.

W zeszłym tygodniu w Chile wszedłem do szkoły dla ubogich i zobaczyłem dzieci rozmawiające o projekcie, który właśnie ukończyli: założyli zespół w społeczności, aby przyciągnąć ludzi do miejsca, w którym zbierali bezdomne szczeniaki do adopcji. Byłem zdumiony, widząc, że pragnienie zmiany rozprzestrzeniło się na dzieci po drugiej stronie świata. Po prostu wszedłem na te zajęcia.

Pięciuset stypendystów Teach For India rozsianych jest po takich szkołach, nieustannie pracując nad tym, aby ich dzieci obrały inną ścieżkę życia. Coraz częściej widzę, jak rozprzestrzenia się ich wpływ. Rodzice zaczynają myśleć inaczej. Inni nauczyciele w szkołach tworzą nowe wizje edukacji. Społeczeństwo zaczyna dostrzegać, że nauczanie jest czymś ambitnym. A po dwuletnim stypendium Teach For India rosnąca liczba absolwentów pracuje w różnych sektorach, aby położyć kres nierównościom edukacyjnym.

Mamy nieskończoną zdolność dawania. Często zadaję sobie pytanie, jak mogę dać więcej, a tym samym przewodzić przykładem dla naszych dzieci. Przypomina mi się, że Gandhi mówił o tym, że jest wystarczająco dużo dla naszych potrzeb, ale nie dla naszej chciwości. Jak siostra Cyril otworzyła swoją szkołę w Kalkucie dla 300 dziewcząt z ulicy, mówiąc rodzicom, że tak jak uczy matematyki, uczy również współczucia.

Wyobrażam sobie świat, w którym myślimy poza sobą, aby świat, który tworzymy, był życzliwszy, bardziej wyrozumiały, łagodniejszy. Zastanawiam się, jak możemy uczynić naszą domyślną opcję dobrą. Zastanawiam się, jak wyglądałby świat, gdyby łatwiej było dawać niż brać, łatwiej dzielić się niż gromadzić, łatwiej być dobrym niż nie. Zastanawiam się, jak wyglądałby świat, gdybyśmy uczyli się więcej od naszych dzieci.

Share this story:

COMMUNITY REFLECTIONS

7 PAST RESPONSES

User avatar
Khadija Poonawala Jan 17, 2013

Children truly have the ability to look beyond themselves and a boundary that adults tend to make around them. They and are not afraid to dream, and to speak about it. They love and give because that is how human nature was meant to be but we have as adults have lost this trait in the name of materialism and competition. Thanks for sharing this and helping me reflect and understand the importance of thinking beyond oneself. Kudos to you for doing what you do and being an example for the rest of us. Best, K

User avatar
DenisKhan Jan 12, 2013

"Love courses through everything,
No, Love is everything.
How can you say, there is no love,
when nothing but Love exists?

All that you see has appeared because of Love.
All shines from Love,
All pulses with Love,
All flows from Love--
No, once again, all IS Love!"-- Fakhruddin Iraki

Thanks & God Bless you, Shaheen!

User avatar
Suketu Dec 17, 2012

Shaheen Mistry, you are going a wonderful service to the Society. God Bless.

User avatar
Silvie Dec 17, 2012

Beautiful! Thank you so much and many blessings to you; I am very touched and inspired by the amazing work you are doing. Thanks for sharing this with us xxx

Reply 1 reply: Karen
User avatar
Kristin Pedemonti Dec 17, 2012

Absolutely True. I work with Children as well and am a firm believer that if we listened to them more often, they would provide important and impactful solutions to so many issues. Adults become too clouded by "that's Not possible" children only see POSSIBLE and Wonder. Thank you so much for sharing. HUG, Kristin

User avatar
Arun Solochin (Chikkop) Dec 17, 2012

I am an Indian and today I am really proud to say that we have someone like you with us. What you are doing for these children, we being her couldn't dare to. I salute and thank you from the bottom of my heart for all that you have being doing.

Thank You and thanks to dailygood for being so good everyday.

Reply 1 reply: K.deva
User avatar
deborah j barnes Dec 16, 2012

" I wonder what the world would look like if it was easier to give than take, easier to share than hoard, easier to be good than not. I wonder what the world would look like if we learned more from our children. " A world that aligned with nature in a very real way, saw resources as the gift of the planet not things to be exploited in order to dominate all else, then we would encourage such a world. As brain imaging is proving we are empathetic, emotional, spiritual beings who have been duped into believing we are less, why..consumer economics needs us needy and starving, it wants us to believe we can buy happiness and the longer it prevails the scarcer that joy will become...hey business is good when resources are scarce. This backward ideology is at the root of todays systems, we have been trapped in dis-ease we allowed to manifest by believing that our rulers, our elite groups were worthy of trust...wow what a scam!!