A facet obok mnie zaczął liczyć: Jeden, dwa, trzy, cztery. A potem mówi: Poddałem się po pierwszej godzinie.
A potem ten człowiek, który dotarł do granic własnego zrozumienia i poprosił innych o pomoc w zapełnieniu tych granic informacjami i spostrzeżeniami, powiedział: Czy chcesz mi powiedzieć, że przebywanie w moim towarzystwie sprawia ci ból?
Jakaś kobieta w pokoju powiedziała: Tak, jest.
I on był tym, który sam siebie wprowadził do tej przestrzeni. A ja nie mogłem tego zrobić, jako moderator pokoju. Jakbym powiedział: Czy zdajesz sobie sprawę, że twoje słowa ranią?, nic z tego nie byłoby wystarczające, ponieważ to, w co był wprowadzany, to była przemieniająca moc ludzkiego spotkania w relacji.
Byliśmy na rezydencji i co ciekawe, rozmawialiśmy kilka wieczorów wcześniej o telewizji, a on powiedział, że jego absolutnie ulubionym programem jest ten polityczny program w BBC w czwartkowe wieczory. A ja powiedziałam: O, mój partner to produkuje. A on powiedział: Co?
A potem przeszedł przez wszystkie nazwiska, bo jest takim geekiem, że zna wszystkie nazwiska zespołu produkcyjnego. I wymienił go po imieniu, wymienił Paula po imieniu. I nagle powiedział: Czy im się to podoba? I miał wszystkie te informacje, o które chciał zapytać, i między nami rozwinęła się ciekawość.
I myślę, że to, i wspólne wypijanie filiżanek herbaty, było jedną z rzeczy, które przyczyniły się do tego, że zademonstrował — i zostałem nawrócony przez jego zdolność do zadawania tego pytania. Odszedłem po prostu mówiąc: Chcę, w sposób, w jaki jestem sprawcą prawdziwej wrogości, braku zrozumienia i leniwego myślenia, chcę być kimś takim jak on, kto mówi: Powiedz mi, jak to jest słyszeć sposób, w jaki mówię, ponieważ muszę się zmienić. Chcę również zostać nawrócony pod tym względem.
Tippett: Ale myślę, że to również odnosi się do innego pomysłu, który omawialiśmy i badaliśmy razem, a który pojawił się ostatnio w Irlandii Północnej, a mianowicie pilnej potrzeby tworzenia przestrzeni, w których można nawiązać tego rodzaju ludzkie połączenie — nawet po prostu normalizującej rzeczy, och, wiem, że program telewizyjny, nad którym pracuje twój partner, który nie dotyczył problemu, ale wpłynął na związek — ale także, gdzie można dojść do momentu nawrócenia dla was obojga. Mam na myśli, że Corrymeela to miejsce, jest stworzeniem miejsca, do którego ludzie, których życie było zagrożone podczas zamieszek, dosłownie uciekli tutaj, fizycznie, aby być bezpiecznymi. Myślę, że to, o czym mówisz, jest tak istotne i rezonujące dla amerykańskiego życia w tej chwili, i ta kwestia znalezienia odpowiednich osób w pokoju. Jak zaczęłabyś udzielać rad na ten temat, biorąc pod uwagę to, co wiesz?
Ó Tuama: Przypuszczam, że praktyką Corrymeeli przez wszystkie te lata było bycie miejscem opowieści, a w nim społeczeństwo, religia, polityka, ból są zawarte w tych opowieściach. Nie istnieją w sposób abstrakcyjny. Te koncepcje, takie jak społeczeństwo obywatelskie, istnieją w ludziach obok ludzi obok ludzi obok ludzi. A czasami jest to bardzo kłótliwe doświadczenie.
I jedną z rzeczy, które uważam za naprawdę ważne dla wielu organizacji dobrej woli — a Corrymeela jest jedną z nich wśród wielu w Irlandii Północnej, to naprawdę ważna rzecz do powiedzenia — jest uznanie, że można powiedzieć: Gdzie są ograniczenia naszego zrozumienia? Czy mamy przyjaźnie? I naprawdę doceniam, gdy ludzie się kontaktują. Więc pytanie, często, brzmi: Czy istnieją ludzkie punkty połączenia, w których możesz cicho powiedzieć ludziom: Czy możesz mi pomóc to zrozumieć? I może wtedy weźmiesz udział w tej fantastycznej dyskusji o byciu żywym w tak dynamiczny sposób, że będzie to świetna zabawa lub naprawdę ożywiające, i możesz mieć naprawdę solidną niezgodę. I to jest przeciwieństwo bycia przestraszonym strachem, ponieważ możesz to stworzyć.
Kiedy Corrymeela zaczęła się w 1965 roku, ktoś, kto nie miał wielkiego pojęcia o staroirlandzkiej etymologii, powiedział: Och, „Corrymeela” oznacza „wzgórze harmonii”. A ludzie mówili: Jakie piękne; niesamowite; „wzgórze harmonii” — czyż to nie zachwycające? A około 10 lat później ktoś, kto naprawdę wiedział, o czym mówi, jeśli chodzi o staroirlandzką etymologię, powiedział: Cóż, to trochę jak „miejsce nierównych skrzyżowań”.
[ śmiech ]
A na tym etapie minęło 10 lat. Ludzie byli tacy, Och, dzięki Bogu. [ śmiech ] To miejsce może nas tak zatrzymać, ponieważ nie byliśmy zbyt dobrzy w harmonii, poza okazjonalnymi piosenkami.
Tippett: No cóż, kto to jest? [ śmiech ]
Ó Tuama: Tak, ale to daje — i ludzie czasami mówią, kiedy jesteśmy w dyskusjach społecznościowych, mówią: To jest dla nas trochę wyboiste przejście. I daje przestrzeń i pozwolenie, aby powiedzieć: Tak, tak jest.
I tak naprawdę samo nazwanie tego jest częścią tego, co może nam pomóc i być miłym, mądrym zrozumieniem tego, czym jest sukces, ponieważ to samo w sobie jest naprawdę dobrym miejscem, do którego można dojść — powiedzieć: „Tutaj” oznacza, że to jest trudne.
[ muzyka: „Fáinleog (Wanderer)” zespołu The Gloaming ]
Tippett: Nazywam się Krista Tippett i to jest On Being . Dzisiaj w Irlandii Północnej spotkam się z teologiem, poetą i uzdrowicielem społecznym Pádraigiem Ó Tuamą.
Wspomniałeś kiedyś, że — myślę, że powiedziałeś, że nie podobała ci się książka Zen — o czym ona jest?
Ó Tuama: Zen i sztuka konserwacji motocykla .
Tippett: Zen i sztuka konserwacji motocykla , ale jest takie słowo —
Ó Tuama: Jedno piękne słowo. Czytałem Henri Nouwena i pomyślałem: Kiedy przeczytam Zen i sztukę konserwacji motocykla , stanę się tak mądry jak Henri Nouwen.
A potem przeczytałem książkę i pomyślałem: Nudzi mi się — częściowo dlatego, że nie rozumiem motocykli. Więc przypuszczam, że to był początek. Powinienem był zwrócić na to uwagę.
Tippett: Ale to jedno słowo, „mu” — MU.
Ó Tuama: Istnieje buddyjska koncepcja, w której jeśli zadajesz złe pytanie — jeśli pytanie jest zadawane, Czy jesteś tym czy tamtym?, to Robert Pirsig mówi, że możesz odpowiedzieć — zgodnie z jego opowieścią o tradycji zen, możesz odpowiedzieć tym słowem „mu”, MU, co oznacza: Nie zadawaj pytania, ponieważ jest lepsze pytanie do zadania. Pytanie, które zadaje, jest ograniczające i nie otrzymasz dobrej odpowiedzi od niczego. To pytanie nas zawodzi, nie mówiąc już o kolejnych odpowiedziach.
I myślę, że to naprawdę zachwycający sposób rozumienia świata. I myślę, że pytania o Jezusa, które czasami pojawiają się w naszej publicznej retoryce o chrześcijaństwie — co robimy tutaj; co robimy tam; czy to jest właściwe; czy tamto jest właściwe — czy mogę być gejem i chrześcijaninem, na przykład, było pytaniem, które dręczyło mnie przez lata. I myślę, że w pewnym sensie Bóg mówi nam, być może w ciszy, w naszych modlitwach: Mu — ponieważ są lepsze pytania do zadania. A zadanie mądrzejszego pytania może nas rozwinąć w zadawanie jeszcze większej liczby, mądrzejszych pytań, podczas gdy pewne rodzaje pytań po prostu utrwalają strach.
Tippett: Cóż, mądrzejsze pytania pociągają za sobą mądrzejsze odpowiedzi.
Ó Tuama: Tak, masz rację.
Tippett: I to poprowadzi nas razem inną drogą.
Ó Tuama: Całkowicie, a może w stosunku do siebie nawzajem i w spotkaniach międzyludzkich, a także w możliwości powiedzenia: nauczę się czegoś od kogoś.
Byłem kapelanem szkolnym w West Belfast, odbyłem szkolenie i odbyłem szkolenie z duchowości ignacjańskiej. I robiliśmy refleksje, refleksje modlitewne z 11-letnimi, West Belfast, zabawnymi młodymi ludźmi. I zbieraliśmy się, zapalaliśmy świeczkę, mieliśmy miskę modlitewną i po prostu tworzyliśmy odrobinę ciszy. A potem robiliśmy wyobrażeniowe refleksje ignacjańskie, podczas których młodzi ludzie szli z Jezusem. I to był tylko rok, kiedy miałem tę pracę, i w tym roku — uwielbiałem tę pracę, ponieważ każdego dnia myślałem, że spotkam Jezusa, tak jak jest to wyselekcjonowane i opowiedziane przez 11-latków z West Belfast.
I były zabawne. Jedna młoda dziewczyna powiedziała: Tak, Jezus przyszedł krocząc po wodzie, ubrany w fioletowy tutu i kokosowy biustonosz.
Pomyślałam sobie: „O mój Boże” – [ śmiech ] To nie jest ten Jezus, którego znam.
A potem musieli zrobić rysunek dla Biskupa. Powiedziała: Nie jestem zbyt dobra w rysowaniu. Pomyślałam sobie: Dzięki Bogu, bo chciałabym zachować swoją pracę.
[ śmiech ]
Może to było dla mnie.
Tippett: Inne rodzaje opowieści – i myślę, że dotyczyły młodszych dzieci w innym otoczeniu, w którym nauczałeś – również zostały zadane: Pádraig, czy Bóg nas kocha?
Ó Tuama: O, tak. To było w tej samej pracy.
Tippett: Dlaczego więc stworzył protestantów?
Ó Tuama: Była zabawna. Była jedną z moich ulubionych. Była niesamowita w piłce nożnej i po prostu mówiła wszystko, co myślała. Gadałem o czymś, a ona wyraźnie się nudziła i powiedziała: Pádraig, odpowiedz mi na pytanie. Powiedziałem: OK. A ona: Bóg nas kocha, prawda? Powiedziałem: OK; przedstawiała swoje przesłanki. A potem powiedziałem: OK, popieram cię.
Tippett: [ śmiech ] Była filozofką.
Ó Tuama: Tak, zdecydowanie. A potem mówi: I Bóg nas stworzył, tak?
OK — wiedziałem, że to nie są naprawdę ważne pytania.
A potem mówi: Odpowiedz mi na jedno: dlaczego Bóg stworzył protestantów?
Powiedziałem: Musisz mi powiedzieć trochę więcej na temat swojego pytania.
A ona mówi: No cóż, oni nas nienawidzą i nienawidzą jego.
A ponieważ wiedziałem, że jest świetna w piłce nożnej, powiedziałem: Znam wielu protestantów, którzy chcieliby cię mieć w swojej drużynie piłkarskiej.
I ona powiedziała: Naprawdę? — ponieważ ona, w tym małym pół-komicznym, pół-przerażającym incydencie, opowiada historię całego społeczeństwa, ponieważ została wykształcona i odzwierciedla coś. A to jest 2011, więc to było 13 lat po podpisaniu Porozumienia Wielkopiątkowego. Ona jeszcze się nie urodziła, kiedy podpisano Porozumienie Wielkopiątkowe, a mimo to są to sposoby, w jakie te historie — i wspomniałeś wcześniej o sekciarstwie, a jedna z najlepszych definicji sekciarstwa pochodzi z książki Cecelii Clegg i Joe Liechty'ego, a mówią, że sekciarstwo to „zła przynależność”.
Tippett: Przynależność zepsuta. A oni — w tej książce, o której wspominasz —
Ó Tuama: Skala sekciarstwa.
Tippett: Skala. A więc co to jest? A skala?
Ó Tuama: Skala dla nich zaczyna się — myślę, że jest około 14 lub 15 punktów. Pierwsza część skali to: Jesteś inny; Jestem inny; W porządku. A 15. punkt to: Jesteś demoniczny. I to jest słowo, którego używają, i wszystkie skale aż do tego.
Jednym z utworów, które —
Tippett: Im dalej w dół skali, tym więcej przemocy —
Ó Tuama: Im większe niebezpieczeństwo.
Tippett: Robi się niebezpiecznie.
Ó Tuama: I im bardziej to usprawiedliwiasz, tym bardziej, bo jeśli ktoś jest diabłem, to cóż, wtedy trzeba się go pozbyć, prawda?
Jedna z tych skal, a mianowicie: Abym miał rację, ważne jest, abym uwierzył, że się mylisz — i w jaki sposób to naprawdę odzwierciedla to, jak jest. I myślę, że to, co mówiłeś w kontekście uznania, że kruchy i ograniczony, jak nasz proces tutaj był, Irlandia Północna przekształciła się. I zaangażowani w to byli politycy i pacyfiści, ofiary i sprawcy i wszystkie te ograniczone słowa tego typu, ludzie, którzy powiedzieli: Zostałem w coś wciągnięty — i teraz wnieśli niezwykły wkład. Tak wiele osób dobrej woli i odwagi i protestujących, mówiących: Możemy znaleźć sposób na dobre życie razem, i to może być nadzieja.
Tippett: I to daje wielką nadzieję, gdy pomyśli się, że zbiorowo — włączając w to osoby, które były agresywne, które były — „terrorystami” to jedno z tych słów, ale które faktycznie zbiorowo przeszły z tego miejsca na spektrum demonizowania innych z powrotem w stronę niekoniecznie zgadzania się lub miłości, w sensie odczuwania radości w obecności innych, ale wykonania tego ruchu.
Ó Tuama: I dawanie gwarancji bezpieczeństwa drugiej osobie oraz znajdowanie sposobów, dzięki którym będziemy mogli powiedzieć: To może być miejsce, w którym nasze nieporozumienia będą się toczyć w tonie mądrzejszym i bezpieczniejszym.
I myślę, że to naprawdę pomocne, ponieważ sugestia, że zgadzanie się ze sobą jest tym, co gwarantuje bezpieczeństwo, jest natychmiast podważana przez każde doświadczenie rodzinne. [ śmiech ] Jak rodzina — po prostu to wiemy. I przyjaźnie — to jest to, co wiemy. Zgoda rzadko była nakazem dla ludzi, którzy się kochają. Może w niektórych kwestiach, ale tak naprawdę, kiedy patrzysz na niektórych ludzi, którzy są kochankami i przyjaciółmi, myślisz: Właściwie mogą się bardzo nie zgadzać w pewnych kwestiach, ale w jakiś sposób — podoba mi się zwrot „argument bycia żywym”. Albo po irlandzku, kiedy mówisz o zaufaniu, jest piękne zdanie z West Kerry, gdzie mówisz: „Mo sheasamh ort lá na choise tinne”: „Jesteś miejscem, w którym stoję w dniu, kiedy moje stopy są obolałe”.
I to jest tak fizyczne, to piękne zrozumienie. I możesz to znaleźć u siebie nawzajem, nawet gdy myślisz inaczej o tym, w jakiej jurysdykcji jesteśmy lub powinniśmy być. Możesz znaleźć „jesteś miejscem, w którym stoję w dniu, gdy moje stopy są obolałe” u siebie nawzajem. I to jest miękki i miły język, ale jest tak mocny. I jest częścią firmamentu, który podtrzymuje to, co znaczy być człowiekiem, to jest to, co możemy mieć u siebie nawzajem.
I zawodzą nas nagłówki, które po prostu demonizują innych i są leniwe, i gdzie mogę przeczytać nagłówek o sobie i powiedzieć: Nie rozpoznaję siebie w języku, o którym tam się mówi. To nas zawodzi. Ale podtrzymuje nas coś, co ma jakość głębokich cnót życzliwości, dobroci, ciekawości i popychania i przyjemności mówienia: Tak, nie zgadzamy się. Ale to coś kuruje i w kontekście psychologicznym zawiera coś, co w rzeczywistości jest naczyniem głębokiego bezpieczeństwa i wspólnoty.
Tippett: Pominę wszystkie moje pozostałe błyskotliwe pytania.
[ śmiech ]
Chcę tylko to przeczytać, o mocy idei przynależności: „To tworzy i niszczy nas oboje”. Napisałeś też: „Jeśli duchowość nie przemawia do tej mocy, to przemawia do niewielu”. Myślę, że chciałbym, żebyś przeczytał sam koniec swojej książki. Ja ją mam — czy ty ją masz?
Ó Tuama: Tutaj.
Tippett: Więc zaczynałoby się od słów: „Ani ja, ani poeci, których kocham…”
Ó Tuama: Jasne.
„Ani ja, ani poeci, których kocham, nie znaleźliśmy kluczy do królestwa modlitwy i nie możemy zmusić Boga, by potykał się o nas tam, gdzie siedzimy. Ale wiem, że mimo wszystko dobrze jest usiąść. Więc każdego ranka siadam — klękam, czekam, zaprzyjaźniam się z nawykiem słuchania, mając nadzieję, że mnie słuchają. Tam witam Boga w moim własnym nieładzie. Mówię cześć mojemu chaosowi, moim niepodjętym decyzjom, mojemu niepościelonemu łóżku, mojemu pragnieniu i mojemu kłopotowi. Mówię cześć rozproszeniu i przywilejom, witam dzień i witam mojego ukochanego i oszałamiającego Jezusa. Rozpoznaję i witam moje ciężary, moje szczęście, moją kontrolowaną i niekontrolowaną historię. Witam moje nieopowiedziane historie, moją rozwijającą się historię, moje niekochane ciało, moje własne ciało. Witam rzeczy, o których myślę, że się wydarzą i witam wszystko, czego nie wiem o tym dniu. Witam mój własny mały świat i mam nadzieję, że tego dnia spotkam większy świat. Witam moją historię i mam nadzieję, że będę mógł zapomnieć moja historia w ciągu dnia i mam nadzieję, że usłyszę kilka historii i powitam kilka zaskakujących historii w trakcie długiego dnia przed nami. Witam Boga i witam Boga, który jest bardziej Bogiem niż Bóg, którego witam.
„Witam wszystkich, mówię, gdy słońce wschodzi nad nami
Kominy Północnego Belfastu.
"Cześć."
Tippett: Uwielbiam te strony. Uwielbiam ten obraz, na którym się modlisz i sposób, w jaki się modlisz.
Ó Tuama: Uwielbiam się modlić; jak „prier” z francuskiego — „prosić”. I to, co kocham w tym słowie, to to, że nie wymaga wiary. [ śmiech ] Wymaga tylko rozpoznania potrzeby. I myślę, że rozpoznanie potrzeby to coś, co prowadzi nas do głębokiego, wspólnego języka na temat tego, co znaczy być człowiekiem. A jeśli nie jesteś w sytuacji, w której wiesz, że potrzebujesz, cóż, to masz szczęście — ale będziesz. [ śmiech ] To nie potrwa zbyt długo. Potrzeba pojawia się na tak wiele sposobów, na tak wielu poziomach, u ludzi, w społeczeństwach i społecznościach.
I sądzę, że naprawdę uważam, że modlitwa to nie tylko nazywanie lub proszenie, ale po prostu powiedzenie „cześć” temu, co jest i próba bycia odważnym, próba bycia odważnym w tej sytuacji i próba bycia hojnym wobec siebie, również; iść: Oto dzień, w którym czuję się zastraszony. Albo: Oto dzień, w którym po prostu czekam na jego koniec. Albo: Oto dzień, w którym mam ogromne oczekiwania co do rozkoszy — ponieważ one również mogą być niepokojące, a Ignacy przestrzega ludzi, aby mieli aktywne oderwanie, rozpoznając rzeczy, które sprawią ci wielki niepokój, a także rzeczy, które mogą sprawić ci wielką rozkosz, mogą być rzeczami, które odciągają cię od tego, co on nazywa twoją „zasadą i fundamentem” — co, sądzę, ostatecznie rozumiem jako miłość — i że to jest zasada i fundament ludzkiego projektu, ludzkiej historii, ludzkiego spotkania, aby zmierzać ku sobie w miłości.
W Corrymeela mówimy o dobrym życiu razem; że to jest wizja, którą mamy, aby dobrze żyć razem. To nie oznacza, że się zgadzamy. To nie oznacza, że wszystko będzie idealne. To oznacza, że w kontekście niedoskonałości i trudności możemy znaleźć zdolność i umiejętność, a także hojność i uprzejmość, aby dobrze żyć razem.
I myślę, że w porannych godzinach mówię cześć wszystkim tym rzeczom, a potem próbuję powiedzieć cześć trochę temu, o czym wiem, że się nie wydarzy. I w tym sensie modlitwa staje się sposobem, w którym pielęgnujesz ciekawość i poczucie zdziwienia, abyś wiedział, że wrócę do tego i będę mógł powiedzieć cześć jutro, czemuś, o czym dzisiaj nawet bym nie wiedział. I tak właśnie rozumiem modlitwę, w ten sposób. Co jakiś czas pojawia się Jezus i mówi coś interesującego [ śmiech ] przez Ewangelię.
Czytam Ewangelie również po irlandzku, ponieważ jest coś w czytaniu tekstu po irlandzku. To piękna rzecz do zrobienia w tym sensie, ponieważ uświadamiasz sobie sposób, w jaki ci tłumacze znaleźli sposób, aby powiedzieć coś, co naprawdę rozwija coś naprawdę zachwycającego.
Tippett: Dziękuję bardzo.
Ó Tuama: To radość, Krista. To radość.
Tippett: Dziękuję.
[ oklaski ]
[ muzyka: „Belfast” Briana Finnegana ]
Pádraig Ó Tuama jest gospodarzem podcastu On Being Studio, Poetry Unbound . Sezon 5 jest już w toku, gdziekolwiek chcesz słuchać. Jego książki obejmują modlitewnik, Daily Prayer with the Corrymeela Community , tomik poezji, Sorry For Your Troubles i poetyckie wspomnienia, In the Shelter: Finding a Home in the World . Możesz już zamówić w przedsprzedaży jego najnowszą książkę, która ukaże się w październiku: Poetry Unbound, 50 Poems to Open Your World .
A przyjaciele, być może słyszeliście, że kończymy dwudziestoletnią działalność On Being jako publicznego programu radiowego. Jesteśmy tutaj, jak poprzednio, do końca czerwca. A On Being się nie kończy. Rozpoczynają się nowe przygody — łatwego do znalezienia słuchania, podcastów, kreatywności i społeczności. To był wielki zaszczyt spotkać was tutaj jako pierwszych, w tej publicznej stacji radiowej. I sprawiamy, że ta zmiana jest świętowaniem tych dwóch dekad i was, naszych słuchaczy. Dlatego gorąco zapraszam was do odwiedzenia onbeing.org/staywithus , abyście mogli być częścią tego, co przed nami. Ponownie, poświęćcie chwilę, aby odwiedzić onbeing.org/staywithus i przywitać się.
[ muzyka: „Belfast” Briana Finnegana ]
Projekt On Being znajduje się na ziemi Dakota. Nasza piękna muzyka przewodnia jest dostarczana i komponowana przez Zoë Keating. A ostatni głos, który usłyszysz śpiewającego na końcu naszego show, to głos Camerona Kinghorna.
On Being to niezależna, non-profitowa produkcja The On Being Project. Jest dystrybuowana do publicznych stacji radiowych przez WNYC Studios. Stworzyłem ten program w American Public Media.
Nasi partnerzy finansujący to:
Fetzer Institute, pomagający budować duchowe fundamenty kochającego świata. Znajdź ich na fetzer.org;
Kalliopeia Foundation, poświęcona ponownemu łączeniu ekologii, kultury i duchowości, wspierając organizacje i inicjatywy, które podtrzymują świętą relację z życiem na Ziemi. Dowiedz się więcej na kalliopeia.org;
Fundacja Osprey, katalizator pełnego mocy, zdrowego i spełnionego życia;
Oraz Lilly Endowment, prywatna fundacja rodzinna z siedzibą w Indianapolis, która wspiera interesy swoich założycieli w zakresie religii, rozwoju społeczności i edukacji.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
1 PAST RESPONSES
Here's to being together in the “place of lumpy crossings.” Thank you for such poignant examples of creating spaces where we can have conversations of curiosity and remember that 'understanding does not always connote agreement' < this is something I've been trying to bring to people for decades. <3