Od czasu, gdy dr Stanley Milgram przeprowadził swój słynny eksperyment na początku lat 60. XX wieku, w którym poprosił uczestników o posłuszne podanie ofierze „wstrząsu” wysokim napięciem, naukowcy odkryli mnóstwo fascynujących spostrzeżeń na temat ludzkiego umysłu. Jednak znaczna część tych badań ograniczała się do laboratoriów i środowisk akademickich. Alissa Fishbane , dyrektor zarządzająca w ideas42 , członkini rady NationSwell, sprzeciwia się temu trendowi, stosując wnioski z nauk behawioralnych w sektorze społecznym. W ideas42 jej zespół doradza rządom i organizacjom non-profit, jak lepiej organizować programy edukacyjne, opieki zdrowotnej, wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych, finansów i energetyki w oparciu o naszą wiedzę o psychologii człowieka. NationSwell rozmawiał z Fishbane w jej biurze na Dolnym Manhattanie.
Czym jest nauka o zachowaniu i dlaczego jej zrozumienie jest tak ważne dla decydentów?
Nauki behawioralne w istocie łączą w sobie wszystkie badania z zakresu psychologii społecznej, neuronauki i ekonomii behawioralnej. Ta dziedzina jest tak ważna, ponieważ ludzie często zachowują się w sposób dziwny i osobliwy. Chcesz chodzić na siłownię pięć razy w tygodniu, chcesz przestrzegać tej diety i chcesz odkładać więcej na emeryturę. Dlaczego tak się nie dzieje? Wszyscy mówimy sobie, co chcemy robić, a potem to się nie dzieje. Dlaczego? My, ludzie, mamy trudności z realizacją pewnych decyzji, zwłaszcza tych, które są dla nas bardzo ważne. Jednak programy i polityki w sektorze społecznym są często tworzone w sposób, który nie uwzględnia tego fundamentalnego aspektu – tego, jak zachowujemy się jako ludzie. Właśnie tu pojawia się nasza rola.
Jak to wygląda w praktyce?
Jedną z rzeczy, nad którymi pracujemy, jest to, jak pomóc studentom ukończyć studia . W tym obszarze wykonano wiele wspaniałych prac, ale podjęliśmy inne podejście, jakim jest holistyczne doświadczenie studenta. Jak możemy wyczuć puls studenta w trakcie całego procesu, z dnia na dzień i z semestru na semestr? Jak rozumiemy jego różne decyzje, działania i nawyki? Wiedząc, że student musi pokonać ciągłe przeszkody — „Czy złożyłem podanie? Czy zdałem? Czy otrzymałem pomoc finansową? Czy się uczyłem? Czy zdałem?” — nawet mała przeszkoda może go zaskoczyć. Rozwiązaniem nie jest pojedynczy element; chodzi o stworzenie systemu, który będzie go wspierał przez wszystkie lata studiów.
Może to być bardzo proste, jak przypomnienia o wypełnieniu formularza FAFSA. Dzięki czemuś tak małemu niemal podwoiliśmy wskaźnik wczesnych aplikacji na jednym z uniwersytetów, z którymi współpracowaliśmy. Podejmujemy się również trudniejszych problemów, na przykład współpracy z uczelnią, aby znaleźć sposób na powstrzymanie studentów przed rezygnacją w pierwszym roku. Zrozumieliśmy, że dużą częścią problemu studentów było poczucie, że nie pasują do kampusu. W tym celu włączyliśmy do programu orientacyjnego film pokazujący, jak wielu innych studentów zmagało się z podobnymi wyzwaniami, jak sobie z nimi poradzili i jak bardzo cieszą się, że teraz tam są. Udało nam się podnieść wskaźnik retencji z 83 do 91 procent, co jest niesamowite, biorąc pod uwagę samo zrozumienie doświadczeń tych studentów.
Nad jakimi problemami pracowałeś lokalnie, w Nowym Jorku?
Wezwania to mandaty za drobne wykroczenia, które ludzie otrzymują za takie rzeczy, jak posiadanie otwartego pojemnika z alkoholem w miejscu publicznym lub jazda na rowerze po chodniku. Wiele osób dostaje takie mandaty — duże miasto, wiesz, dużo się dzieje — ale co naprawdę przerażające, to to, że jeśli dostaniesz mandat i nie stawisz się w sądzie, wystawiany jest za tobą nakaz aresztowania. Następnym razem, gdy będziesz miał jakiekolwiek spotkanie z policją, zostaniesz natychmiast aresztowany i osadzony w więzieniu. Prawie 40 procent nowojorczyków nie stawia się, co jest niezwykle wysokim wskaźnikiem. To naprawdę niepokojące, ponieważ dla rodzin, które nie mają elastycznych godzin pracy, jest to bardzo uciążliwe. Nawet jeśli wyjedziesz w ciągu 24 godzin, możesz stracić pracę. A jest jeszcze gorzej, jeśli jesteś nielegalnym imigrantem.
Nawiązaliśmy współpracę z biurem burmistrza, nowojorską policją (NYPD) i jednostką stanową, Biurem Administracji Sądowej (Office of Court Administration), aby zmienić wygląd mandatu . Nawet zmiana tytułu sprawia, że jest on bardziej przejrzysty. Wcześniej widniał na nim napis „Skarga/Informacje”, teraz jest to „ Wezwanie do stawiennictwa w sądzie karnym ”. Zamiast daty i godziny napisanej na odwrocie, informacja ta znajduje się teraz na górze, wraz z informacją, że w przypadku niestawiennictwa otrzymasz nakaz aresztowania.
Kolejny punkt kontaktowy pojawia się 12 tygodni później. Większość ludzi myśli, że ma mnóstwo czasu, ale zapomina, gubi bilet lub nie zapisuje daty w kalendarzu. Dodajemy do zmienionego formularza serię przypomnień SMS-owych. Wiemy, że ludzie muszą prosić o urlop, więc prosimy o to tydzień wcześniej, aby ułatwić im planowanie. Jeśli zapomną, prosimy o trzy dni wcześniej. Następnie prosimy o dzień wcześniej.

Informacje we wcześniejszej wersji wezwania nowojorskiej policji (po prawej) były rozproszone, przez co wiele osób nie stawiło się na rozprawę. Nowa wersja (po lewej) wyraźnie wskazuje, kiedy i gdzie dana osoba musi się stawić. Dzięki uprzejmości NYC.gov
Czy istnieją jakieś dylematy etyczne, na które należy zwrócić uwagę przy stosowaniu badań behawioralnych w polityce?
Niezależnie od tego, jak cokolwiek zaprojektujesz, świadomie czy nieświadomie, tworzysz rezultat. Sposób, w jaki cokolwiek jest zbudowane, już sam w sobie, popycha ludzi w jedną lub drugą stronę. Staramy się to odrzucić i pomóc ludziom podjąć decyzję, którą chcą podjąć. W sektorze społecznym koncentrujemy się na tym, jak pomóc ludziom przejść od intencji do działania. Dlatego nie próbujemy mówić ludziom: „Zrób to teraz”, ale raczej pomóc im w realizacji.
Jak stosujesz te spostrzeżenia w swoim życiu?
Nie zdajemy sobie sprawy ze wszystkiego, co dzieje się w życiu innych; nie dostrzegamy pełnego obrazu otoczenia. Łatwo powiedzieć: „Nie mogę uwierzyć, że nie byłeś na siłowni pięć razy”, ale potem też nie. Mogę snuć domysły w stylu: „Och, ona nie ma dyscypliny”, ale potem wymyślam wymówkę dla własnego braku dyscypliny. Zrozumienie ludzkich zachowań sprawia, że jesteśmy bardziej hojni wobec innych i siebie. Stałem się o wiele bardziej wyrozumiały dla siebie, wiedząc, że wiele z tych rzeczy to zabawne dziwactwa ludzkiego zachowania.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION