Back to Stories

Poniżej Znajduje się Transkrypt Wywiadu Dla on Being między Kristą Tippett I Christine Runyan. Nagranie Audio Wywiadu można odsłuchać tutaj.<

Jest ból. Masz silny stan zapalny, musi nastąpić wiele procesów gojenia – oczywiście, to ból”. I nie wpadłam w błędne koło: „Dlaczego odczuwasz tyle bólu? I dlaczego nie możesz tego zrobić?” i w te wszystkie rozmyślania, które, jak sądzę, często zadajemy sobie z naszymi emocjami – „Dlaczego czuję się taka zmęczona? Dlaczego…”

I dlatego, kiedy myślę o supermocach, które wszyscy w sobie mamy, a które są również częścią naszego kodu źródłowego, to właśnie ta samoświadomość — czy istnieje taki moment zatrzymania, w którym można wyjść z tego automatycznego pilota i dokonać świadomego wyboru?

Jest cytat przypisywany Viktorowi Franklowi, który mówi: „Pomiędzy bodźcem a reakcją jest przestrzeń. I w tej przestrzeni tkwi nasza moc wyboru. A w naszym wyborze tkwi nasz rozwój i nasza wolność”. Myślę, że to piękne ujęcie tej samoświadomości i tej pauzy, o którą tak trudno w tym czasie, bo jesteśmy tak pobudzeni. I po prostu rozpoznajemy, kiedy możemy się zatrzymać i powiedzieć: „O, to właśnie to”.

Tippett: I myślę, że po zanurzeniu się w twoim świecie myśli i wiedzy, lepiej rozumiem fizjologię tego cytatu. Mówiłeś o tym, ale nie… mówimy o ciele migdałowatym i reakcji walki lub ucieczki; to wszystkie najbardziej prymitywne części naszego mózgu, ale to ta część mózgu, która jest najbardziej naturalna, a te połączenia są szybkie i automatyczne. I czego się od ciebie nauczyłem – i oczywiście wiedziałem o naszej korze przedczołowej, gdzie my – mózg myślący, mózg prymitywny i mózg myślący. To wymaga trochę więcej wysiłku. To nasza supermoc, ale, jak mówisz, musimy zająć tę przestrzeń i dokonać tego wyboru.

Runyan: To właśnie ta moc pauzy. Jest niedoskonała – wiele razy tak robiłem, zatrzymywałem się, a potem znowu wpadałem w króliczą norę. [ śmiech ]

Tippett: [ śmiech ] Jasne, jasne.

Runyan: Ale co jakiś czas, co jakiś czas, udaje mi się złapać się na tym i podjąć bardzo świadomy wybór, aby zwrócić się ku — bliżej moich wartości, bliżej tego, co jest dla mnie naprawdę ważne.

Tippett: Chciałbym trochę opowiedzieć o Tend, ponieważ współpracujecie głównie z pracownikami służby zdrowia.

Runyan: Potwierdzam.

Tippett: Chciałbym tylko przeczytać coś, co napisałeś o tej pracy. Powiedziałeś: „Żadna zaawansowana technologia nie jest w stanie zdziałać tego, co robili pracownicy służby zdrowia przez ostatnie kilka miesięcy – oferowali opiekę w oparciu o niepewne dowody, towarzyszyli umierającym, pocieszali rodziny z daleka, wspierali się nawzajem w strachu i żałobie, świętowali nieoczekiwane wyzdrowienia i po prostu stawili się na miejscu. Prosiliśmy i oczekiwaliśmy od lekarzy, że będą się pojawiać w sposób, do którego nigdy nie zostali przeszkoleni. Nikt nie został przeszkolony, jak radzić sobie emocjonalnie z miesiącami masowych ofiar. Nikt nie został przeszkolony, jak wytrwać w pracy, mimo poczucia bezradności. Nikt nie został przeszkolony, jak utrzymać normalne życie w domu i panować nad lękiem, pracując dzień po dniu z mało znanym zagrożeniem biologicznym”. Wow.

Runyan: I to właśnie zrobili. To właśnie zrobili i chcę wyrazić głęboką wdzięczność i szacunek każdemu z nich, i służyć im tak, jak potrafię.

Tippett: Dziękuję za to.

Runyan: Dziękuję. To potężne uczucie, kiedy ktoś odczytuje ci coś, co sam napisałeś. [ śmiech ]

A to, co naprawdę lubię, to dawać ludziom przestrzeń, dawać świadectwo i służyć. A ponieważ znam się na medycynie, bo właśnie w tym kierunku podążała moja kariera, czuję, że to odpowiedni moment, by się tym zająć. I tak narodziła się Tend Health.

Tippett: Chcę po prostu… to coś, o czym dużo myślałem w tym roku i chętnie bym o tym z tobą porozmawiał. Chciałbym poznać twoją reakcję na to z perspektywy całej twojej kariery w wojsku, a teraz z lekarzami, na tym, co nazywamy „linią frontu”. Myśląc o traumie – znowu, czuję, że te warstwy traumy, przez które przeszliśmy, których po prostu nie nazwaliśmy, nie usiedliśmy, nie opłakaliśmy, a nawet nie zastanowiliśmy się nad tym, co nam robią – są rzeczy, które nas zastanawiają, a inne nie.

Więc dla mnie nadszedł ten moment, kiedy zobaczyłam moją córkę, moją dwudziestokilkuletnią córkę, zeszłego lata po raz pierwszy od sześciu miesięcy; pracowała z dziećmi, była na kwarantannie i od tamtej pory jej nie widziałam, co jest trudne. A to było w Nowym Jorku, więc przez to przeszły. I chociaż siedzieliśmy na zewnątrz, ona miała na sobie maseczkę. A ja — [ śmiech ] zaczęłaś płakać, i teraz czuję, że zacznę. I cały czas myślałam: „Muszę uszanować fakt, że jest naprawdę ostrożna”. A potem, w pewnym momencie, zdałam sobie sprawę, że trzyma tę maseczkę, ponieważ tak bardzo bała się zarazić mnie, swoją starszą matkę. [ śmiech ] Nie była ostrożna dla siebie. Więc pomyślałam o tym, musimy zrozumieć, co to znaczyło w tym roku, że staliśmy się dla siebie zagrożeniem z powodu naszego oddechu.

Runyan: To trauma, czuć to – nie mogę nie rozumieć tego na poziomie układu nerwowego, właśnie z tego powodu. Nasz układ nerwowy – nasz mózg musi się sporo napracować, żeby powiedzieć: „Och, ale mają negatywny wynik testu na COVID-19” albo „Oni tego nie mieli”, idąc do sklepu spożywczego albo widząc kogoś, na kim nam zależy, albo żeby mieć takie uczucie – mój syn wraca z college'u, a jego dziewczyna wraca, i „Gdzie oni byli i co robili?” [ śmiech ]

Tippett: O tak, ja też to miałam – boisz się swoich dzieci.

Runyan: Tak!

Tippett: Ale jest ta subtelna rzecz, a może nie aż tak subtelna, że ​​niepewność i zagrożenie, owszem, dotyczą zarażenia się wirusem, ale też tego, że wszyscy boimy się, że będziemy zagrożeniem dla innych.

Runyan: I prawdę mówiąc, w placówkach opieki zdrowotnej zdarzało się to często, ponieważ ze względu na okres inkubacji ludzie mogli przenosić wirusa. Zaobserwowaliśmy gwałtowny wzrost zakażeń wśród pracowników, głównie poprzez wzajemne zarażanie się niż przez pacjentów.

Tippett: I wow, to jest kolejna rzecz, którą należy wziąć pod uwagę, biorąc pod uwagę to, co nasi pracownicy służby zdrowia straszą nas i opiekunów.

Runyan: I nazwanie tego jest pomocne, ale te – te komunikaty między tymi częściami naszego systemu, ponieważ zawsze istnieje ten aktywny poziom odczuwania, który dzieje się poza naszą świadomością. I tak możemy powiedzieć, siedząc na ławce z córką, ale potem, gdy tylko wstajesz, żeby iść do samochodu i mijasz wielu innych ludzi, twój układ nerwowy ponownie to wyczuwa. Zatem współczucie to, jak sądzę – współczucie dla innych i współczucie dla siebie, dla wszystkiego, co czujemy, wszystkiego, co odczuwamy, i pod wieloma względami wszystkiego, co robimy, aby spróbować wydostać się spod tego, co czujemy – zakładając, że nie krzywdzimy innych ludzi, ale jakie inne otępiające zachowania, albo współczucie, gdy jesteśmy wobec kogoś opryskliwi…

Tippett: Albo są wobec nas wredni. [ śmiech ]

Runyan: Tak, albo są wobec nas wredni, tak.

Tippett: Wiesz, kiedy rozmawialiśmy o – kiedy mówiłeś o samych strategiach i technikach, właściwie jedną z tych, które zapisałem, a o których chyba nie rozmawialiśmy, była wdzięczność. Ale połączyłeś to też ze słowem „smakowanie”. I mówiłeś o – znowu, o naukowcu w tobie, o tym, jak dobrze, jak umiejętnie potrafimy dostrzegać to, co jest nie tak, zarówno fizjologicznie, jak i kulturowo, ale to „smakowanie” skłania umysł do szukania, chwila po chwili, tego, co uwolni w nas oksytocynę. [ śmiech ]

Runyan: Tak, dokładnie. Tak łatwo jest pominąć to, jak rzeczy – „och, tak właśnie powinno być”, więc tak naprawdę nie zagłębiamy się w zachwyt nad tym, co tu jest, i staramy się to robić tak często, jak to możliwe, poprzez nasze doświadczenia sensoryczne. I musimy nakłonić umysł. A kiedy wiemy, że to nie jest osobista wada ani że w jakiś sposób nie otrzymaliśmy aktualizacji [ śmiech ] w naszej konkretnej neurobiologii, to dotyczy to nas wszystkich, ponieważ musimy żyć i czuć się bezpiecznie. I tak właśnie działa nasz układ nerwowy. I tak naprawdę musimy włożyć trochę wysiłku w zauważanie tego, co neutralne lub przyjemne – w rzeczywistości, jeśli naprawdę potrafimy zauważyć, większość rzeczy, nawet neutralnych, staje się przyjemna, ponieważ staje się fascynująca. Ale musimy stworzyć te warunki. I naprawdę warto, jeśli to zrobimy.

Tippett: Myślę więc, że nie uda nam się zakończyć optymistycznie. [ śmiech ] I to w porządku, bo myślę, że to może być też element bycia tu i teraz, bycia szczerym. I jakoś, nie wiem, coś, co… w tym roku nastąpiło tak wiele odkryć, tak wiele rzeczy, które wypłynęły na powierzchnię i były prawdziwe, ale naprawdę wypłynęły. A jedną z nich jest to, że nie wiemy, jak opłakiwać i żałować w tym społeczeństwie. Biorąc pod uwagę liczbę ofiar – to nie jest żałoba. I czy nie ma w nas czegoś fizjologicznego, co musi to zrobić… co musi…

Runyan: Zdecydowanie.

Tippett: … pogodzić się z naszymi stratami? I może to właśnie – to nie jest optymistyczne, ale to krok w stronę zdrowia, krok w stronę równowagi, którą musimy odzyskać.

Runyan: Jesteśmy w naszym społeczeństwie mocno przyzwyczajeni do odwracania się od dyskomfortu i cierpienia. Nie jesteśmy zbyt dobrzy w akceptowaniu żałoby, która zawsze ma swój własny harmonogram i sama w sobie jest nieprzewidywalna. A to trudne pytanie, ponieważ nie jest to doświadczenie jednorazowo. Nie wiem, jak wygląda dzień wspomnień czy jakiś rytuał – bo wciąż w nim trwamy, to inna sprawa. Próbujemy opłakiwać traumę, która wciąż trwa. I nie mam na to rady, poza oddychaniem po każdym oddechu – bo ona wciąż tu jest.

Tippett: OK. Dziękuję bardzo. Jestem naprawdę wdzięczny.

[ muzyka: „Plainville” Jeremy’ego Uddena ]

Christine Runyan jest profesorem w Katedrze Medycyny Rodzinnej i Zdrowia Publicznego na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Massachusetts. Jest również certyfikowaną nauczycielką uważności oraz współzałożycielką i współprowadzącą Tend Health, firmy doradztwa klinicznego, która koncentruje się na dobrostanie psychicznym pracowników służby zdrowia i opieki zdrowotnej. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie tend.health.

[ muzyka: „Plainville” Jeremy’ego Uddena ]

W projekcie On Being uczestniczą: Chris Heagle, Lily Percy, Laurén Drommerhausen, Erin Colasacco, Eddie Gonzalez, Lilian Vo, Lucas Johnson, Suzette Burley, Zack Rose, Colleen Scheck, Julie Siple, Gretchen Honnold, Jhaleh Akhavan, Pádraig Ó Tuama, Ben Katt, Gautam Srikishan i Lillie Benowitz.

Projekt On Being mieści się na ziemi Dakoty. Naszą piękną muzykę przewodnią skomponowała i dostarczyła Zoë Keating. Ostatni głos, który usłyszycie na koniec naszego występu, należy do Camerona Kinghorna.

On Being to niezależna, non-profitowa produkcja The On Being Project. Jest dystrybuowana do publicznych stacji radiowych przez WNYC Studios. Stworzyłem ten program w American Public Media.

Nasi partnerzy finansujący to:

Instytut Fetzera pomaga budować duchowe fundamenty kochającego świata. Znajdź ich na fetzer.org .

Fundacja Kalliopeia, której celem jest odbudowanie więzi między ekologią, kulturą i duchowością; wspieranie organizacji i inicjatyw podtrzymujących świętą relację z życiem na Ziemi. Dowiedz się więcej na stronie kalliopeia.org .

Fundacja Osprey, katalizator pełnego energii, zdrowia i spełnienia życia.

Inicjatywa Instytutu Charlesa Kocha „Odważna Współpraca” ma na celu odkrywanie i udoskonalanie narzędzi służących leczeniu nietolerancji i pokonywaniu różnic.

Fundacja Lilly Endowment, prywatna fundacja rodzinna z siedzibą w Indianapolis, wspierająca interesy jej założycieli w zakresie religii, rozwoju społeczności i edukacji.

Fundacja Forda działa na rzecz wzmocnienia wartości demokratycznych, zmniejszenia ubóstwa i niesprawiedliwości, promowania współpracy międzynarodowej i wspierania osiągnięć ludzkości na całym świecie.

Share this story:

COMMUNITY REFLECTIONS

3 PAST RESPONSES

User avatar
Patrick Watters Mar 30, 2021

I am a hopeless yet hope-filled hugger. Touch is my #1 love language, even the simplest fingers through my hair. Yes, I have missed touch deeply. I ache to hug again, anyone, everyone.

}:- a.m. (aka Patrick the anonemoose monk)

User avatar
Ginny Abblett Mar 30, 2021

This was great - helped to gain perspective on whst i am feeling - NOW!

User avatar
Kristin Pedemonti Mar 30, 2021

Here's to: naming what we're experiencing, not pathologizing, being compassionate with others and self and to breathing. Thank you so much for a validating human to human interview with such clarity in practical info shared as well.
Together, we get through!