Back to Stories

Poniżej Znajduje się Syndykowany Zapis Wywiadu on Being między Kristą Tippett I Vivekiem Murthym. Nagrania Audio Wywiadu można posłuchać tutaj.

Krista Tippett:

społeczności infrastruktura społeczna, która składa się z programów, polityk i struktur, które pielęgnują zdrowe relacje. I może to być wszystko, od sposobu planowania miast i miasteczek, aby umożliwić ludziom rzeczywistą interakcję ze sobą. Ma to związek z rodzajem programów, które wdrażasz w szkołach, szczególnie w zakresie nauki społeczno-emocjonalnej, aby dać dzieciom podstawy do budowania zdrowych relacji między sobą. Ma to związek z rodzajem kultury i praktyk, które masz w miejscu pracy. I mamy niektóre w naszym, inni również je rozwijają, ale praktyki, które pozwalają ludziom poznać się nawzajem jako istoty ludzkie, a nie tylko jako zestawy umiejętności.

To tylko niektóre z wielu rzeczy — a potem jest oczywiście wiele innych inicjatyw, które miałem zaszczyt odwiedzić w społecznościach, od programu Men's Sheds po program Hi Neighbor, po niesamowitą grupę osób, które mój zespół właśnie odwiedził w północno-zachodnim Indianapolis — ludzi, którzy nazywają siebie „wędrownymi słuchaczami”, którzy faktycznie chodzą od drzwi do drzwi i pukają do drzwi sąsiadów. I nie pytają ich, czego potrzebują; pytają ich, co kochają, co sprawia im radość. I w ten sposób pomagają pielęgnować i budować więzi z sąsiadami. Więc jest wiele, co możemy zrobić, aby zbudować tę infrastrukturę społeczną, która jest bardzo namacalna, w tym kroki, które mogą podjąć lokalne władze, miejsca pracy i szkoły.

Krista, ostatnia rzecz, którą powiem, dotyczy punktu, który poruszyłaś wcześniej, o tym, jak myślimy o zdrowiu psychicznym i rozpaczy, i czy naprawdę docieramy do sedna problemów. Obawiam się, że sposób, w jaki myślimy o zdrowiu psychicznym i mówimy o nim, jest, myślę, że wydaje się być niemal substytutem mówienia o ciężkiej depresji i lęku. I w związku z tym uważamy, że wszystkie problemy ze zdrowiem psychicznym wymagają po prostu większej liczby psychiatrów i terapeutów, a wtedy je rozwiążemy.

Teraz myślę, że potrzebujemy więcej terapeutów. Potrzebujemy więcej specjalistów od zdrowia psychicznego. Jestem wielkim zwolennikiem inwestowania w ten obszar i jestem bardzo dumny, że prezydent Biden uczynił to również priorytetem. I jest więcej inwestycji. Ale myślę, że sposób, w jaki ty i ja mówimy o zdrowiu psychicznym, jest znacznie szerszy. To w rzeczywistości bardziej w sferze dobrego samopoczucia, zrozumienia, tak jak o tym myślę: czy nasz zbiornik jest pełny? Nasze zdrowie psychiczne, moim zdaniem, jest paliwem, które pozwala nam być i robić to, co robimy, aby pojawiać się dla naszej rodziny, dla naszych przyjaciół, dla naszych miejsc pracy, dla naszych społeczności. A jeśli ten zbiornik jest pusty, możemy nie mieć diagnozowalnej choroby psychicznej, ale nie będziemy funkcjonować nawet w przybliżeniu na pełnych obrotach. Popadamy w smutek, w rozpacz, w gniew.

I to jest coś więcej niż diagnozowalna choroba psychiczna, choć to jest ważne. Chodzi o poprawę naszego ogólnego poziomu dobrego samopoczucia. I to jest miejsce, w którym więzi społeczne są jednym z najpotężniejszych narzędzi, jakie możemy pielęgnować. I to jest takie — wydaje się tak proste, że samo budowanie relacji może przyczynić się do tych rezultatów, że prawie w to nie wierzymy. A gdybym ci powiedział, Krista, gdybym powiedział: „Hej, poszedłem na swoje podwórko i zrobiłem tę pigułkę i jest całkiem niesamowita i jest za darmo. I jeśli ją weźmiesz, faktycznie poprawi twoje zdrowie. Poczujesz się lepiej. Poprawi twoje wyniki w pracy. Poprawi twoje oceny...

Tippett: Wzmocnij swoją odporność.

Murthy: …Wszyscy będą szczęśliwsi”. Tak. Powiedziałbyś: „Hej, zapisz mnie. Wezmę to jutro”. Okazuje się, że to właśnie jest więź społeczna i musimy po prostu uczynić to priorytetem i zbudować — powinienem powiedzieć odbudować — infrastrukturę społeczną w naszym kraju.

[ muzyka: „Basketliner” zespołu Blue Dot Sessions ]

Tippett: Ty i twoja żona, Alice Chen, która jest również lekarzem, napisaliście ten całkowicie proroczy artykuł w — czy to naprawdę może być prawdą? — w marcu 2020 r. w The Atlantic . Kiedy przeczytałem datę, nie mogłem uwierzyć, że był marzec 2020 r. Musiały minąć tygodnie, zanim zrozumieliśmy, że mamy pandemię, ponieważ rozpoczął się lockdown.

Więc tak, ta rzecz — ponieważ idea, że ​​to, o czym mówimy, jest organiczne i elementarne, i w rzeczywistości wiele z tego, wiemy w naszych ciałach, jak to zrobić, nawet jeśli oderwaliśmy się od tej wiedzy. Więc jedną z rzeczy, które zrobiłeś w tym artykule — więc powiedziałeś: „W krótkim okresie stres samotności służy jako naturalny sygnał, który popycha nas do poszukiwania więzi społecznych — tak jak głód i pragnienie przypominają nam o jedzeniu i piciu. Ale kiedy samotność trwa długo, może stać się szkodliwa, umieszczając nas w stanie przewlekłego stresu”. A potem to ma całą tę kaskadę fizycznych, psychicznych, emocjonalnych i duchowych efektów domina. Ale zaproponowałeś również cztery strategie w tym artykule, które każdy może zastosować, które indywidualnie przenoszą nas w stronę tej rzeczywistości społecznej. Czy pamiętasz, jakie to były?

Murthy: Potwierdzam. Potwierdzam.

Tippett: Podziel się nimi, proszę. I jestem ciekaw, czy dodałeś jakieś od tego czasu.

Murthy: Jasne. I to są cztery proste kroki, ponieważ okazuje się, że ponieważ jesteśmy zaprogramowani do kontaktów, nawet odrobina czasu i odrobina inwestycji w kontakty międzyludzkie w dużym stopniu przyczynia się do lepszego samopoczucia. Pierwszym krokiem jest poświęcenie 15 minut dziennie na kontakt z kimś, na kim ci zależy. Może to być zadzwonienie do tej osoby. Może to być wideokonferencja z nią. Może to być wysłanie jej wiadomości tekstowej, żeby po prostu powiedzieć: „Hej, myślę o tobie. Chciałem tylko, żebyś wiedział, że o tobie myślę”. Drugim —

Tippett: Ale czekaj, powiedziałeś, że to wydaje mi się ważne, ale dodałeś, że komunikowanie się z ludźmi, których kochasz, oprócz tych, z którymi mieszkasz – oni się nie liczą, prawda?

[ śmiech publiczności ]

Murthy: Tak.

Tippett: Okej.

Murthy: A powodem tego jest to, że jak wiele osób — i chętnie podzielę się kilkoma osobistymi historiami, jeśli chcesz, ale — czasami myślimy, że świat ludzi, którzy się o nas troszczą, jest o wiele mniejszy, niż jest w rzeczywistości. A czasami — cóż, może jeśli pozwolisz, opowiem tutaj krótką historię, kiedy zakończyłem moją pierwszą kadencję jako Naczelny Chirurg — a zakończenie oznacza, że ​​skończyła się dość nagle. I to było dla mnie zaskakujące. A to, co wydarzyło się w tym czasie, to czas, który spędziłem jako Naczelny Chirurg, popełniłem jeden krytyczny błąd, a mianowicie przekonałem samego siebie, że aby naprawdę dobrze wykonywać tę pracę i dawać z siebie wszystko, co mogę, muszę po prostu być w stu procentach skupiony na pracy. I zaniedbałem swoje relacje. Nie utrzymywałem kontaktu z wieloma moimi przyjaciółmi. Nawet kiedy byłem z rodziną, byłem rozproszony, na moim telefonie.

A kiedy nagle przestałem pełnić funkcję Głównego Chirurga — jedyną społecznością, jaką miałem, była moja społeczność w pracy, a oni nagle zniknęli. I poczułem się głęboko samotny. Właściwie pogrążyłem się w tej głębokiej otchłani samotności na długi czas. I pamiętam, jak kiedyś spotkałem przyjaciółkę podczas podróży do Bostonu i powiedziała mi przy śniadaniu: „Vivek, wiesz, jaki masz problem?” Powiedziała: „Twoim problemem nie jest to, że nie masz przyjaciół”. Powiedziała: „Twoim problemem jest to, że nie doświadczasz przyjaźni”. Powiedziała: „Gdybyś zadzwonił do którejś z tych osób, z którymi straciłeś kontakt, byliby więcej niż szczęśliwi, mogąc z tobą porozmawiać, o wiele szczęśliwsi, niż ci się wydaje”. Więc powiedziała: „Musisz przezwyciężyć swój wstyd i poczucie zażenowania z powodu braku kontaktu i po prostu wyciągnąć rękę. I odkryjesz, że ludzie również są spragnieni ludzkich kontaktów”. Dlatego te 15 minut z ludźmi, na których ci zależy, poza tymi, z którymi mieszkasz, może być potężne.

Pozostałe trzy wymienię szybko. Więc druga to poświęcanie ludziom całej swojej uwagi, kiedy z nimi rozmawiasz. To jest coś, czego nie robiłem w wielu momentach mojego życia, ponieważ moja ręka jakoś wślizguje się do kieszeni, wyciąga telefon, [ śmiech publiczności ] i zanim się obejrzę, odświeżam skrzynkę odbiorczą, sprawdzam wyniki na ESPN i Bóg wie co jeszcze, podczas gdy nadrabiam zaległości z przyjacielem, którego tak bardzo chciałem nadrobić. Skąd to się bierze? Cóż, to nie jest po prostu brak silnej woli per se. Te urządzenia zostały zaprojektowane specjalnie, aby cię wciągnąć i zatrzymać. Ale jeśli możesz wziąć chociaż jedną z tych rozmów, te 15 minut, o których rozmawialiśmy każdego dnia, i po prostu dać komuś prezent swojej pełnej uwagi, twoja uwaga ma moc rozciągania czasu. Może sprawić, że pięć minut będzie wydawać się 30 minutami. I to jest bardzo potężne.

Trzecią ważną rzeczą jest znalezienie okazji do służenia innym. Teraz, to też jest trochę sprzeczne z intuicją. Możesz pomyśleć: „Jeśli jestem samotny, to czy nie potrzebuję kogoś, kto mi pomoże? Dlaczego pomagam komuś innemu?” Okazuje się, że kiedy pomagamy sobie nawzajem, nie tylko nawiązujemy więź z kimś innym, ale także potwierdzamy sobie, że mamy wartość do wniesienia do świata. I to jest ważne, ponieważ kiedy zmagamy się z samotnością przez długi czas, podkopuje to nasze poczucie własnej wartości i wartości. Zaczynamy myśleć, że jesteśmy samotni, ponieważ nie jesteśmy lubiani, że to w jakiś sposób nasza wina. Ale usługi skracają ten obwód i pomagają nam czuć się bardziej połączonymi z innymi i z samymi sobą.

A czwarty i ostatni dotyczy samotności. I to również jest sprzeczne z intuicją, ponieważ możesz pomyśleć: „Samotność? Jeśli jestem samotny, czy naprawdę potrzebuję więcej czasu dla siebie?” Ale samotność nie polega tak bardzo na tym, ile osób masz wokół siebie. Chodzi o to, czy czujesz, że przynależysz. Chodzi o to, czy naprawdę znasz swoją wartość i czujesz, że jesteś połączony z innymi ludźmi. Chodzi o jakość twoich relacji z innymi i z samym sobą. Samotność jest ważna, ponieważ w chwilach samotności, kiedy pozwalamy hałasowi wokół nas się uspokoić, możemy naprawdę się zastanowić, możemy znaleźć chwile w naszym życiu, za które możemy być wdzięczni. Ale te chwile samotności stały się coraz rzadsze, ponieważ całą białą przestrzeń w naszym życiu wypełniły nasze urządzenia. Kiedyś, kiedy czekałem na autobus, to był czas, kiedy po prostu siadałem i myślałem.

Tippett: Naprawdę czekałeś.

Murthy: Tak naprawdę czekałem. Teraz, gdy czekam na autobus lub na metro, to patrzę na telefon, żeby być wydajnym i wyczyścić skrzynkę odbiorczą lub znaleźć coś interesującego. Więc nasz umysł jest stale zajęty i nie mamy tej ciszy, która jest tak istotna dla rozwoju. I możesz pomyśleć: „No tak, mógłbym to zrobić, ale bym się nudził”. Nuda nie jest złą rzeczą.

Tippett: Nie.

Murthy: Nuda może być generatywna i kreatywna. Tak czy inaczej, te cztery proste kroki to rzeczy, które możesz zrobić. A ta samotność, nawiasem mówiąc, może wyglądać inaczej dla każdej osoby. Może to być kilka minut. Może to być kilka minut siedzenia na ganku przed rozpoczęciem dnia. Może to być kilka minut na łonie natury, kilka minut modlitwy, kilka minut medytacji, kilka minut słuchania muzyki, która cię inspiruje lub uspokaja.

Powiem wam, że jedną z rzeczy, które robię pod koniec dnia, jest to, że mam listę filmów, przemówień i medytacji z przewodnikiem, które zebrałem przez lata i które czasami trwają tylko kilka minut. Niektóre z nich są dłuższe, pół godziny. Ale zazwyczaj sięgam po nie każdej nocy przed pójściem spać, a czasami nawet po więcej niż jedną, jeśli mam szczególnie ciężki dzień. Ale to część tego, co mam w swoim zestawie narzędzi, aby pomóc mi na nowo nawiązać kontakt z samym sobą i przypomnieć sobie, za co muszę być wdzięczny. Te cztery narzędzia, o których wspomniałem, są niemal rozbrajająco proste, ale mogą być bardzo skuteczne w pomaganiu nam czuć się bardziej połączonymi z samymi sobą i innymi.

Tippett: Cudownie. Więc miałem cię zapytać, co miłość ma wspólnego ze zdrowiem publicznym, ale odpowiedziałeś już na to pytanie tak pięknie. Jeśli wyobrazimy sobie świat, który jest zorientowany na ludzką całość oraz rozkwit umysłowy i emocjonalny, gdzie jest to częścią formacji i edukacji naszych młodych, co Surgeon General spędzałby na co dzień?

Murthy: Aby zbudować świat zorientowany na uzdrawianie, wspieranie naszych młodych, wspieranie wszystkich, ale także utrzymanie tego świata oznacza, że ​​musimy upewnić się, że o tym mówimy, że trzymamy to w naszych sercach i podnosimy jako priorytet, że nadal się na tym skupiamy. Ponieważ jeśli coś bierzemy za pewnik, zaczyna to zanikać, prawda? Był czas, być może, w częściach społeczeństwa, w których byliśmy o wiele bardziej połączeni niż teraz, ale podejrzewam, że mogliśmy to wziąć za pewnik i pozwolić siłom zmian i technologii wkroczyć, a następnie zmieść wiele z tych połączeń, które mieliśmy.

Słuchaj, myślę, że dla każdego pokolenia nadchodzi moment, w którym stajemy w obliczu momentu egzystencjalnej zmiany, w którym siły, które nawiedzają społeczeństwo, zagrażają naszemu sposobowi życia i naszemu sposobowi bycia. I to od tego pokolenia zależy, jak na to zareagujemy. Dla mnie to jest ten moment i my jesteśmy tymi ludźmi, którzy muszą wziąć na siebie odpowiedzialność, aby ponownie zszyć tkankę społeczną naszego kraju, ponieważ jest to fundament, na którym budujemy wszystko inne. Jeśli chcesz skutecznej polityki dotyczącej zmiany klimatu, jeśli chcesz skutecznej polityki, która zapewni nam większe wsparcie dla ludzi, aby mogli być ze swoimi rodzinami, gdy są chorzy, jeśli chcesz skutecznej polityki, która pomoże wzmocnić edukację w naszych szkołach, potrzebujesz więzi społecznych. Ponieważ tylko wtedy, gdy ludzie troszczą się o siebie i są zaangażowani w siebie nawzajem, opowiadają się za sobą, że wspólnie zmierzają w tym samym kierunku, uznając, że rozwiązanie czyjegoś problemu, nawet jeśli to nie jest mój problem, jest rozwiązaniem, którego wszyscy potrzebujemy, ponieważ jesteśmy jednym narodem i jesteśmy zjednoczeni.

Jak więc budujemy ten szerszy ruch? Cóż, zaczyna się od działań, które podejmujemy w naszym codziennym życiu. Jak wybieramy traktowanie innych ludzi? Czy z odruchowym oburzeniem, czy z szacunkiem i chęcią zrozumienia, skąd pochodzą? Jak priorytetowo traktujemy relacje w naszym własnym życiu, poświęcając im uwagę, a także poświęcając im czas? Czy wybieramy zabieranie głosu w imieniu innych ludzi w przestrzeni publicznej, nawet jeśli ich obawy nie są takie same jak nasze, ale dlatego, że nam na nich zależy? I czy wybieramy wspieranie liderów, którzy odzwierciedlają nasze wartości? To są decyzje, które możemy podejmować jako jednostki, które mogą kształtować świat, w którym żyjemy i świat, który odziedziczą nasze dzieci.

To dla mnie bardzo osobiste, ponieważ dla mnie to również dotyczy moich dzieci. Zanim mój syn urodził się sześć lat temu, nadal bardzo wyraźnie pamiętam ten moment, gdy siedziałem na łóżku obok mojej żony i patrzyłem na wskaźnik testu ciążowego, który wskazywał, że będziemy mieć dziecko. I byłem niesamowicie podekscytowany. Byłem po prostu zachwycony. Byłem też niesamowicie przestraszony [ śmiech ], czy będę w stanie zrobić to, czego to dziecko potrzebowało, być ojcem, którego potrzebowało.

Ale tym, co również mnie martwiło w nadchodzących dniach, było zastanawianie się, w jaki świat wkracza mój syn. Czy będzie to świat, w którym ludzie będą dla niego mili, w którym jeśli się potknie i popełni błąd, ludzie mu wybaczą i dadzą mu kolejną szansę? W którym on zrobi to samo dla innych ludzi? Czy będzie to świat napędzany i kształtowany przez podstawowe wartości miłości, życzliwości, współczucia i hojności? A może znajdzie się w świecie napędzanym strachem, w którym ludzie będą ze sobą konkurować, w którym każdy będzie dbał o siebie? Wiem, jakiego świata chcę dla niego. Tego pierwszego. To ten sam świat, którego chcę dla wszystkich naszych dzieci i dla nas wszystkich.

Ale to nie stanie się samo z siebie. Stanie się tak tylko wtedy, gdy świadomie podejmiemy decyzję, że to jest świat, w którym chcemy żyć i że fundamentalnie tacy jesteśmy. Że nie jesteśmy podłymi, wściekłymi, zawziętymi ludźmi. Ale w naszych sercach jesteśmy mili, dobrzy, przyzwoici. A nasza zdolność do kochania, bycia hojnymi i służenia nie ma granic i jest mięśniem, który im częściej używamy, tym staje się silniejszy. Więc na tym musimy się skupić w tej chwili. Każda fundamentalna zmiana zaczyna się od tożsamości, od pytania, kim jesteśmy i jakie są nasze wartości? I dlatego nadszedł czas, aby naprawdę jasno określić nasze wartości. A jeśli to zrobimy, będziemy pokoleniem, którego tym razem potrzebujemy. Pokoleniem nie zdefiniowanym przez wiek, ale naprawdę zdefiniowanym przez ducha, wizję i wartości. Pokoleniem, na które ludzie za kilka lat będą patrzeć wstecz i mówić, że to wtedy wszystko się zmieniło. To wtedy skręciliśmy za róg i zbudowaliśmy świat, na jaki wszyscy zasługujemy.

Tippett: Oglądałem przemówienie, które wygłosiłeś, chyba, na konferencji burmistrzów USA — i miałem cię przed tym ostrzec, ale tego nie zrobiłem — ale udzieliłeś im małego błogosławieństwa, krótkiej medytacji, zaproszenia, gdy wracali do świata. I zastanawiałem się, czy mógłbyś to zrobić również w tym pokoju. Jesteśmy w pokoju pełnym twórców dźwięku, opowiadaczy historii i podcasterów, i myślę o, cóż, przede wszystkim myślę o podcastingu jako o nowej formie radia i nowym ognisku.

Murthy: Tak.

Tippett: I oczywiście, przy kominku, od niepamiętnych czasów, opowiadaliśmy sobie nawzajem prawdziwe historie kryminalne. [ śmiech ] To nie jest tylko słodycz i światło. Ale to jest ludzka przestrzeń i miejsce, w którym przypominamy sobie, co znaczy być człowiekiem i że nie jesteśmy w tym sami. Więc dla ludzi w tym pokoju, kiedy wychodzimy z tym rzemiosłem, które mamy, a także dla ludzi, którzy będą słuchać później, czy mógłbyś zaoferować odrobinę refleksji, medytacji, po prostu —

Murthy: Jasne, jasne. Więc podzielę się z wami czymś, co robię w swoim życiu, narzędziem, po które sięgam, gdy mam takie chwile, gdy czuję się samotny lub zaczynam czuć, że rozpacz się wkrada. I to jest bardzo proste. Zajmuje to około 15 sekund.

Więc po prostu podnieś prawą rękę i połóż ją na sercu i zamknij oczy. I chcę, żebyś pomyślał o ludziach, którzy kochali cię przez lata, o ludziach, którzy byli przy tobie w trudnych chwilach, którzy wspierali cię bez osądzania i którzy stali przy tobie nawet wtedy, gdy było ciężko. Pomyśl o ludziach, którzy świętowali z tobą chwile największej radości, o ludziach, którzy widzieli twoje sukcesy jako swoje, o ludziach, którzy czerpali tyle przyjemności i spełnienia z widzenia twojego szczęścia. Po prostu poczuj, jak ich miłość przepływa przez ciebie, unosi cię, rozjaśnia twój nastrój i wypełnia twoje serce. I wiedz, że ta miłość jest zawsze, nawet jeśli nie są fizycznie z tobą, ponieważ nosisz tę miłość w swoim sercu. I wiedz, że jesteś i zawsze będziesz godny tej miłości. Przyszła do ciebie, ponieważ na nią zasłużyłeś.

A teraz otwórz oczy.

To, co poczułeś w tej krótkiej medytacji, to była moc miłości. To jest moc więzi społecznych. To jest nasze prawo od urodzenia. To jest to, kim zostaliśmy stworzeni, aby być i czego zostaliśmy stworzeni, aby doświadczać. Każdy z nas, niezależnie od tego, w jakiej drodze życia się znajdujemy, ma zdolność rzucania światła na jasne punkty. Niezależnie od tego, czy są to relacje, które przynoszą radość, czy ruchy w naszej społeczności, które pomagają rozwijać więzi — to, na czym decydujemy się skupić naszą uwagę, to, gdzie używamy naszej mocy, aby skupić uwagę innych, ostatecznie decyduje, czy stworzymy więcej światła na świecie, czy więcej ciemności.

Ale chcę, żebyście wszyscy wiedzieli, tak jak chcę, żeby wiedziały moje dzieci, tak jak przypominam sobie, że wszyscy zasługujemy na miłość i więź. Nawet w tych momentach, kiedy czujemy, że być może nie. Nawet w tych momentach, kiedy czujemy, że jesteśmy jedynymi, którzy mogą się zmagać. Prawda jest taka, że ​​nie jesteśmy sami. Są inni, którzy chcą tego samego, czego my chcemy. Świata, który jest bardziej połączony. Świata, w którym możemy być dla siebie nawzajem. Świata, który jest naprawdę napędzany miłością. I to jest w naszym zasięgu. Musimy tylko to zobaczyć, nazwać i zacząć podejmować działania w naszym codziennym życiu, aby budować ten świat i odzwierciedlać te wartości.

A kiedy to zrobimy, doświadczymy tego, co powiedziała mi jedna z moich mentorek na studiach medycznych wiele lat temu, a mianowicie: Vivek, kiedy stoisz w sile, pozwalasz innym cię znaleźć. I za każdym razem, gdy działasz z miłości, czy to wobec członka swojej rodziny, czy w chwili życzliwości, którą okazujesz nieznajomemu, mówisz ludziom wokół siebie, że dawanie i otrzymywanie miłości jest w porządku. Inspirujesz ludzi do bycia nową drogą i do bycia nową osobą w świecie, który ciągle wydaje się ciemny. A w świecie pełnym rozpaczy małe akty życzliwości są radykalnymi aktami buntu i są siłą, której potrzebujemy, aby ostatecznie zbudować świat, którego wszyscy potrzebujemy.

Tippett: Jaką radością jest powrót na On Air Fest i zaszczytem, ​​że mogę zabrać ze sobą Viveka Murthy'ego.

[ oklaski ]

Murthy: Dziękuję bardzo, Krista. Dzięki wszystkim.

[ muzyka: „Eventide” Gautama Srikishana ]

Tippett: Vivek Murthy jest 21. chirurgiem generalnym Stanów Zjednoczonych. Pełnił tę funkcję również w latach 2014–2017. Prowadzi podcast House Calls with Dr. Vivek Murthy . Jest również autorem Together: The Healing Power of Human Connection in a Sometimes Lonely World .

W tym tygodniu szczególne podziękowania należą się Jemmie Rose Brown, Jenny Mills, Scottowi Newmanowi, Brooke Jones i Tomowi Tierneyowi — oraz całemu zespołowi On Air Fest.

W projekcie On Being występują: Chris Heagle, Laurén Drommerhausen, Eddie Gonzalez, Lilian Vo, Lucas Johnson, Suzette Burley, Zack Rose, Colleen Scheck, Julie Siple, Gretchen Honnold, Pádraig Ó Tuama, Gautam Srikishan, April Adamson, Ashley Her, Amy Chatelaine, Romy Nehme, Cameron Mussar, Kayla Edwards, Juliana Lewis i Mistrz Tiffany'ego.

On Being to niezależna, non-profitowa produkcja The On Being Project. Znajdujemy się na ziemi Dakota. Nasza piękna muzyka przewodnia została skomponowana i dostarczona przez Zoë Keating. Muzyka końcowa została skomponowana przez Gautama Srikishana. A ostatni głos, który usłyszysz na końcu naszego pokazu, to głos Camerona Kinghorna.

Nasi partnerzy finansujący to:

Fundacja Hearthland. Pomagamy budować bardziej sprawiedliwą, uczciwą i połączoną Amerykę — jeden kreatywny akt na raz.

Fetzer Institute, wspierający ruch organizacji stosujących duchowe rozwiązania najtrudniejszych problemów społecznych. Znajdź ich na fetzer.org.

Kalliopeia Foundation. Poświęcona ponownemu połączeniu ekologii, kultury i duchowości. Wspieranie organizacji i inicjatyw, które podtrzymują świętą relację z życiem na Ziemi. Dowiedz się więcej na kalliopeia.org.

Fundacja Rodziny George’a — wspierająca obywatelskie rozmowy i pracę On Being na rzecz uzdrowienia społecznego.

Fundacja Osprey — katalizator pełnego mocy, zdrowia i spełnienia życia.

Oraz Lilly Endowment, prywatna fundacja rodzinna z siedzibą w Indianapolis, która wspiera interesy swoich założycieli w zakresie religii, rozwoju społeczności i edukacji.

Share this story:

COMMUNITY REFLECTIONS

3 PAST RESPONSES

User avatar
John Palka Apr 14, 2023
Everything Vivek said, and also everything that Krista said or asked about, fit my own experience in a profound way. The whole conversation was hugely important and a true treasure! I am making it a point to share it with many others.
User avatar
Kristin Pedemonti Apr 14, 2023
Here's to focusing on love.
Here's to listening & learning & focused presence.
Thank you another inspiring interview ♡
User avatar
Theresa Apr 14, 2023
This interview between Vivek Murthy and Krista Tippett is so engaging. I feel so inspired to stop, to think and feel my way through their collaborative conversation. I find the invitation to be intentional and conscious about seeding the my small portion of the world . If I could stay awake a bit more every day...that would be grace for me and for all.