Poniższy tekst został zaadaptowany z Ecoliterate: How Educators Are Cultivating Emotional, Social, and Ecological Intelligence . Ecoliterate pokazuje, jak edukatorzy mogą rozszerzyć zasady inteligencji społecznej i emocjonalnej, aby uwzględnić wiedzę i empatię dla wszystkich żywych systemów.
Dla uczniów pierwszej klasy w Park Day School w Oakland w Kalifornii najbardziej dogłębnym projektem ich młodych karier akademickich było kilka miesięcy spędzonych na przekształcaniu ich klasy w oceaniczne siedlisko pełne koralowców, meduz, rekinów lamparcie, ośmiornic i głębinowych nurków (lub przynajmniej ich papierowych kopii). Ich praca osiągnęła punkt kulminacyjny pewnej szczególnej nocy, kiedy chłopcy i dziewczęta, ubrani w gogle i domowej roboty zbiorniki powietrza, podzielili się z rodzicami tym, czego się nauczyli. To było tak udane zakończenie ich projektu, że kilkoro dzieci musiało zostać delikatnie odciągniętych, gdy zbliżała się pora snu.
Następnego ranka jednak wydarzyło się coś nieoczekiwanego: gdy uczniowie przybyli do swojej klasy o 8:55 rano, zobaczyli żółtą taśmę ostrzegawczą blokującą wejście. Zajrzeli do środka i zobaczyli zasłonięte rolety, zgaszone światła i jakiś rodzaj czarnej substancji pokrywającej ptaki i wydry. Spotykając ich za drzwiami, ich nauczycielka, Joan Wright-Albertini, wyjaśniła: „Doszło do wycieku ropy”.
„Och, to tylko plastikowe torby” – zakwestionowało kilka dzieci, które zorientowały się, że „ropa” to w rzeczywistości rozciągnięte czarne worki ogrodowe. Jednak większość uczniów była zahipnotyzowana przez kilka długich minut. Następnie, uznając, że nie są pewni, czy wejście jest bezpieczne, udali się do innej klasy, gdzie Wright-Albertini czytał z książki obrazkowej o wyciekach ropy.
Dzieci już trochę wiedziały o wyciekach ropy z powodu wypadku w Zatoce Meksykańskiej w 2010 r. — ale uderzenie w „ich ocean” sprawiło, że nagle stało się to osobiste. Pochylili się do przodu, niektórzy z otwartymi ustami, słuchając każdego słowa. Kiedy skończyła, kilku uczniów zapytało, jak mogliby oczyścić swoje siedlisko. Wright-Albertini, która przewidziała pytanie, pokazała im materiał filmowy z prawdziwego sprzątania — i nagle zostali wciągnięci do akcji. W rękawiczkach ogrodniczych, na sugestię jednego chłopca, pracowali nad oczyszczeniem siedliska, które tak ciężko stworzyli.
Później dołączyły do swojej nauczycielki w kręgu, aby omówić to, czego się nauczyły: dlaczego ważne jest dbanie o naturę, co mogą zrobić, aby pomóc i jak to doświadczenie wpłynęło na ich samopoczucie. „To rozbiło mi serce na pół” — powiedziała jedna z dziewczynek. Wright-Albertini czuła to samo. „Mogłam płakać” — powiedziała później. „Ale to była tak bogata lekcja życia, tak głęboko odczuwana”. Rzeczywiście, dzięki pozorowanej katastrofie Wright-Albertini powiedziała, że widziała, jak jej uczniowie przeszli od kochania stworzeń morskich, które stworzyli, do kochania samego oceanu. Obserwowała również, jak rozumieją trochę swoją więź z naturą i zdobywają wiedzę, że nawet jako sześcio- i siedmiolatki mogą coś zmienić.
Był to czuły i doskonale zaplanowany moment edukacyjny, który odzwierciedlał to,
Coraz większa liczba nauczycieli zaczyna dostrzegać głęboko odczuwany nakaz: wspieranie nauczania, które rzeczywiście przygotowuje młodych ludzi do wyzwań ekologicznych, jakie niesie ze sobą ten zupełnie bezprecedensowy okres w historii ludzkości.
„Ekoliteratura” to nasz skrót od końcowego celu tego rodzaju nauki, a wychowanie uczniów ekoliterackich wymaga procesu, który nazywamy „społecznie i emocjonalnie zaangażowaną ekoliteracją” — procesu, który, jak wierzymy, oferuje antidotum na strach, gniew i beznadzieję, które mogą wynikać z bezczynności. Jak widzieliśmy w klasie Wright-Albertini, sam akt angażowania się w niektóre z dzisiejszych wielkich wyzwań ekologicznych — na dowolną skalę, jaka jest możliwa lub odpowiednia — rozwija siłę, nadzieję i odporność u młodych ludzi.
Eko-piśmiennictwo opiera się na nowej integracji inteligencji emocjonalnej, społecznej i ekologicznej — form inteligencji spopularyzowanych przez Daniela Golemana . Podczas gdy inteligencja społeczna i emocjonalna rozszerza zdolności uczniów do patrzenia z perspektywy innej osoby, wczuwania się w sytuację i okazywania troski, inteligencja ekologiczna stosuje te zdolności do zrozumienia systemów naturalnych i łączy umiejętności poznawcze z empatią dla całego życia. Łącząc te formy inteligencji, eko-piśmiennictwo opiera się na sukcesach — od zmniejszenia problemów behawioralnych po wzrost osiągnięć akademickich — ruchu w edukacji na rzecz wspierania uczenia się społecznego i emocjonalnego. I kultywuje wiedzę, empatię i działanie wymagane do praktykowania zrównoważonego życia.
Aby pomóc nauczycielom w pielęgnowaniu społecznie i emocjonalnie zaangażowanej eko-piśmienności, zidentyfikowaliśmy pięć następujących praktyk. Oczywiście nie są to jedyne sposoby, aby to zrobić. Wierzymy jednak, że nauczyciele, którzy kultywują te praktyki, oferują solidne podstawy do stania się eko-piśmiennymi, pomagając sobie i swoim uczniom budować zdrowsze relacje z innymi ludźmi i planetą. Każda z nich może być pielęgnowana w sposób odpowiedni do wieku uczniów, od przedszkola do dorosłości, i pomaga promować zdolności poznawcze i afektywne, które są kluczowe dla integracji inteligencji emocjonalnej, społecznej i ekologicznej.
1. Rozwijaj empatię wobec wszystkich form życia
Na podstawowym poziomie wszystkie organizmy — w tym ludzie — potrzebują pożywienia, wody, przestrzeni i warunków, które wspierają dynamiczną równowagę, aby przetrwać. Rozpoznając wspólne potrzeby, które dzielimy ze wszystkimi organizmami, możemy zacząć zmieniać naszą perspektywę z postrzegania ludzi jako odrębnych i lepszych na bardziej autentyczny pogląd na ludzi jako członków świata przyrody. Z tej perspektywy możemy poszerzyć nasze kręgi empatii, aby wziąć pod uwagę jakość życia innych form życia, odczuwać autentyczną troskę o ich dobrostan i działać zgodnie z tą troską.
Większość małych dzieci wykazuje troskę i współczucie w stosunku do innych istot żywych.
Jest to jeden z kilku wskaźników, że mózg człowieka jest zaprogramowany do odczuwania empatii i troski o inne żywe istoty. Nauczyciele mogą pielęgnować tę zdolność do troski, tworząc lekcje klasowe, które podkreślają ważne role, jakie rośliny i zwierzęta odgrywają w podtrzymywaniu sieci życia. Empatię można również rozwijać poprzez bezpośredni kontakt z innymi żywymi istotami, na przykład poprzez trzymanie żywych roślin i zwierząt w klasie; organizowanie wycieczek terenowych do obszarów przyrodniczych, ogrodów zoologicznych, ogrodów botanicznych i ośrodków ratowania zwierząt; oraz angażowanie uczniów w projekty terenowe, takie jak przywracanie siedlisk.
Innym sposobem, w jaki nauczyciele mogą pomóc rozwinąć empatię do innych form życia, jest studiowanie kultur tubylczych. Od wczesnej kultury aborygeńskiej w Australii do Pierwszego Narodu Gwich'in w kole podbiegunowym, tradycyjne społeczeństwa postrzegały siebie jako ściśle związane z roślinami, zwierzętami, ziemią i cyklami życia. Ten światopogląd współzależności kieruje codziennym życiem i pomagał tym społeczeństwom przetrwać, często w delikatnych ekosystemach, przez tysiące lat. Skupiając się na swoich relacjach z otoczeniem, uczniowie uczą się, jak żyje społeczeństwo, gdy ceni inne formy życia.
2. Przyjmij zrównoważony rozwój jako praktykę społeczną
Organizmy nie przeżywają w izolacji. Zamiast tego sieć relacji w obrębie każdej żywej społeczności określa jej zbiorową zdolność do przetrwania i rozwoju.
Niniejszy esej jest adaptacją książki Ecoliterate: How Educators Are Cultivating Emotional, Social, and Ecological Intelligence (Jossey-Bass), która opiera się na pracach Centrum Ekoliteracji .
Poznając niezwykłe sposoby, w jakie rośliny, zwierzęta i inne żywe organizmy są od siebie zależne, uczniowie czują się zainspirowani do zastanowienia się nad rolą wzajemnych powiązań w obrębie swoich społeczności i dostrzegają wartość wzmacniania tych relacji poprzez wspólne myślenie i działanie.
Pojęcie zrównoważonego rozwoju jako praktyki społecznej ucieleśnia jednak pewne cechy, które wykraczają poza definicje większości szkół jako „społeczności”, a mimo to elementy te są niezbędne do budowania eko-umiejętności. Na przykład, badając, w jaki sposób ich społeczność zaopatruje się sama — od szkolnej żywności po zużycie energii — uczniowie mogą zastanowić się, czy ich codzienne praktyki cenią dobro wspólne.
Inni uczniowie mogą pójść w ślady grupy uczniów szkół średnich z Nowego Orleanu, znanej jako „Rethinkers”, którzy zebrali dane o źródłach swojej energii i ilości, jaką zużywają, a następnie przeprowadzili ankietę wśród swoich rówieśników, zadając pytanie: „Jak możemy zmienić sposób, w jaki wykorzystujemy energię, abyśmy byli bardziej odporni i ograniczyli negatywny wpływ na ludzi, inne istoty żywe i planetę?” Jak pokazali Rethinkers, projekty te mogą dać uczniom możliwość rozpoczęcia budowania społeczności, która ceni różne perspektywy, dobro wspólne, silną sieć relacji i odporność.
3. Uczyń niewidzialne widocznym
Historycznie – a w przypadku niektórych kultur, które istnieją do dziś – ścieżka między
decyzja i jej konsekwencje były krótkie i widoczne. Jeśli rodzina zajmująca się osadnictwem wykarczowałaby swoją ziemię z drzew, na przykład, wkrótce mogłaby doświadczyć powodzi, erozji gleby, braku cienia i ogromnego spadku bioróżnorodności.
Ale globalna gospodarka stworzyła klapki na oczy, które chronią wielu z nas przed doświadczaniem dalekosiężnych konsekwencji naszych działań. Na przykład, gdy zwiększyliśmy wykorzystanie paliw kopalnych, trudno było (i nadal trudno jest wielu osobom) uwierzyć, że zakłócamy coś na skalę klimatu Ziemi. Chociaż niektóre miejsca na planecie zaczynają dostrzegać dowody zmiany klimatu, większość z nas nie doświadcza żadnych zmian. Możemy zauważyć nietypową pogodę, ale codzienna pogoda nie jest tym samym, co zaburzenie klimatu w czasie.
Jeśli chcemy wypracować sposób życia, który będzie bardziej afirmujący życie, musimy znaleźć sposoby, aby uczynić widocznymi to, co wydaje się niewidoczne.
Nauczyciele mogą pomóc za pomocą szeregu strategii. Mogą używać fenomenalnych narzędzi internetowych, takich jak Google Earth, aby umożliwić uczniom wirtualne „podróżowanie” i oglądanie krajobrazów w innych regionach i krajach. Mogą również zapoznać uczniów z aplikacjami technologicznymi, takimi jak GoodGuide i Fooducate, które czerpią z wielu badań i „pakują” je w łatwe do zrozumienia formaty, które ujawniają wpływ niektórych produktów gospodarstwa domowego na nasze zdrowie, środowisko i sprawiedliwość społeczną. Poprzez strony internetowe sieci społecznościowych uczniowie mogą również komunikować się bezpośrednio z obywatelami odległych obszarów i dowiedzieć się z pierwszej ręki, czego doświadczają inni, co jest niewidoczne dla większości uczniów. Wreszcie, w niektórych przypadkach nauczyciele mogą organizować wycieczki terenowe, aby bezpośrednio obserwować miejsca, które zostały po cichu zdewastowane jako część systemu, który dostarcza większości z nas energii.
4. Przewiduj niezamierzone konsekwencje
Wiele kryzysów środowiskowych, z którymi mierzymy się dzisiaj, to niezamierzone konsekwencje zachowań człowieka. Na przykład doświadczyliśmy wielu niezamierzonych, ale poważnych konsekwencji rozwijania zdolności technologicznych do uzyskiwania dostępu, produkcji i wykorzystywania paliw kopalnych. Te nowe zdolności technologiczne były w dużej mierze postrzegane jako postęp dla naszego społeczeństwa. Dopiero niedawno społeczeństwo stało się świadome wad naszego uzależnienia od paliw kopalnych, takich jak zanieczyszczenie, rozrost przedmieść, konflikty międzynarodowe i zmiana klimatu.
Nauczyciele mogą nauczyć uczniów kilku godnych uwagi strategii przewidywania niezamierzonych konsekwencji. Jedną ze strategii — zasadę ostrożności — można sprowadzić do tego podstawowego przesłania: Gdy jakaś aktywność zagraża szkodliwym wpływem na środowisko lub zdrowie ludzkie, należy podjąć działania ostrożnościowe niezależnie od tego,
czy związek przyczynowo-skutkowy został naukowo potwierdzony. Historycznie rzecz biorąc, aby nałożyć ograniczenia na nowe produkty, technologie lub praktyki, osoby zaniepokojone możliwymi negatywnymi skutkami musiały udowodnić naukowo, że spowodują one szkodę. Natomiast zasada ostrożności (która obecnie obowiązuje w wielu krajach i niektórych miejscach w Stanach Zjednoczonych) nakłada na producentów ciężar dowodu, aby wykazali nieszkodliwość i przyjęli odpowiedzialność w przypadku wystąpienia szkody.
Inną strategią jest przejście od analizowania problemu poprzez redukcję go do jego izolowanych komponentów do przyjęcia perspektywy myślenia systemowego, która bada powiązania i relacje między
różne składniki problemu. Studenci, którzy potrafią stosować myślenie systemowe, są zazwyczaj lepsi w przewidywaniu możliwych konsekwencji pozornie niewielkiej zmiany w jednej części systemu, która potencjalnie może wpłynąć na cały system. Jedną z prostych metod systemowego spojrzenia na problem jest jego mapowanie oraz wszystkich jego składników i powiązań. Łatwiej jest wówczas pojąć złożoność naszych decyzji i przewidzieć możliwe implikacje.
Wreszcie, bez względu na to, jak biegli jesteśmy w stosowaniu zasady ostrożności,
i myślenia systemowego, nadal będziemy napotykać nieprzewidziane konsekwencje naszych działań. Budowanie odporności — na przykład poprzez odejście od monokulturowego rolnictwa lub tworzenie lokalnych, mniej scentralizowanych systemów żywnościowych lub sieci energetycznych — jest kolejną ważną strategią przetrwania w tych okolicznościach. Możemy się odwrócić
do natury i odkrywają, że zdolność społeczności naturalnych do radzenia sobie z nieprzewidzianymi skutkami jest kluczowa dla przetrwania.
5. Zrozum, w jaki sposób natura podtrzymuje życie
Ludzie ekoliteraccy zdają sobie sprawę, że natura podtrzymywała życie przez eony; w rezultacie zwrócili się do natury jako swojego nauczyciela i nauczyli się kilku kluczowych zasad. Trzy z tych zasad są szczególnie konieczne dla życia ekoliteracjnego.
Przede wszystkim, eko-literzy nauczyli się od natury, że wszystkie żywe organizmy są członkami złożonej, połączonej sieci życia i że ci członkowie zamieszkujący konkretne miejsce są zależni od ich wzajemnych powiązań, aby przetrwać. Nauczyciele mogą wspierać zrozumienie zróżnicowanej sieci relacji w obrębie lokalizacji, każąc uczniom studiować tę lokalizację jako system.
Po drugie, osoby ekoliteratne mają tendencję do większej świadomości, że systemy istnieją na różnych poziomach skali. W naturze organizmy są członkami systemów zagnieżdżonych w innych systemach, od poziomu mikro do poziomu makro. Każdy poziom wspiera inne, aby utrzymać życie. Kiedy uczniowie zaczynają rozumieć zawiłe wzajemne oddziaływanie relacji, które podtrzymują ekosystem, mogą lepiej docenić implikacje dla przetrwania, jakie może mieć nawet niewielkie zaburzenie, lub znaczenie wzmacniania relacji, które pomagają systemowi reagować na zaburzenia.
Wreszcie, ludzie ekoliterzy zbiorowo praktykują sposób życia, który spełnia potrzeby obecnego pokolenia, jednocześnie wspierając wrodzoną zdolność natury do podtrzymywania życia w przyszłości. Dowiedzieli się od natury, że członkowie zdrowego ekosystemu nie nadużywają zasobów, których potrzebują, aby przetrwać. Nauczyli się również od natury, aby brać tylko to, czego potrzebują i dostosowywać swoje zachowanie w czasach rozkwitu lub upadku. Wymaga to, aby uczniowie nauczyli się patrzeć długoterminowo, podejmując decyzje dotyczące sposobu życia.
Te pięć praktyk, opracowanych przez Berkeley-based Center for Ecoliteracy , oferuje drogowskazy do ekscytującej, znaczącej i głęboko istotnej edukacji, która opiera się na umiejętnościach uczenia się społecznego i emocjonalnego. Mogą one również zasiać nasiona pozytywnej relacji ze światem przyrody, która może podtrzymać zainteresowanie i zaangażowanie młodej osoby przez całe życie.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
4 PAST RESPONSES
This activity, while brilliant, is inappropriate for first graders. Research has repeatedly shown that it creates MORE dis-connect in subsequent years when natural tragedies are introduced too soon to the very young. Read David Sobel and Richard Louv for more data on this. I think this exercise would be excellent for high school, and maybe okay for middle school, but the evidence consistently shows it backfires when these issues are presented to children whose tender ages still contain only one numeral.
Thank you for this useful article.We will use it in our school.
JohnPeter.A
CREA children's Academy Matric.School.
www.creaschool.in
Love this article and its positive approach. Thanks so much for posting.
While I agree heartily with the principal behind these programs, the fact remains that If the schools were teaching something with which I *didn't* agree politically or morally, I'd be up in arms. Why then is it okay for them to teach my children political lessons with which I agree? You can teach the basic ideas of stewardship and respect for nature without making it political. The political part is the parents' responsibility. I don't want the government indoctrinating my children into *any* sociopolitical system.