Prawie całe nasze życie spędzamy na dążeniu do uzyskania kontroli, bezpieczeństwa i komfortu w naszym życiu. Niestety, nigdy tego nie osiągamy, więc wciąż próbujemy, nieustannie.
To jest główna czynność naszego życia.
Co by się stało, gdybyśmy się zatrzymali?
Moglibyśmy być mniej ograniczeni przez strach, mniej niespokojni, mniej pochłonięci potrzebą wygody… i bardziej kochać życie takie, jakie jest.
Możesz być zaskoczony, jak bardzo pragniemy kontroli.
Sposoby, w jakie próbujemy przejąć kontrolę
Podstawową naturą życia jest to, że jest ono nieustannie zmienne, niekontrolowane. Kiedy myślimy, że mamy stabilność w życiu, pojawia się coś, co przypomina nam, że nie, nie mamy. Nie ma stabilności, bez względu na to, jak bardzo byśmy tego chcieli.
I to nas trochę przeraża. Nie lubimy tego uczucia niestabilności, utraty kontroli. Więc robimy rzeczy, żeby sobie poradzić, z miłości do siebie. To są strategie kontroli, bezpieczeństwa i komfortu.
Oto kilka przykładów spośród wielu:
Wchodzimy na Instagram, Facebooka, Twittera, Reddita, Pinteresta, ponieważ jest to dla nas wygodne i daje nam poczucie, że wiemy, co robimy (poczucie pewności i kontroli nad sytuacją).
Tworzymy listę zadań do wykonania, a nawet wdrażamy cały system produktywności czy organizacji, ponieważ czujemy, że mamy sytuację pod kontrolą.
Sprzątamy, usuwamy bałagan lub organizujemy nasze biurka.
Zajmujemy się pocztą elektroniczną, ponieważ jest ona poza kontrolą, a zapanowanie nad nią wydaje się o wiele mniej niepokojące.
Odkładamy na później projekty, które napełniają nas niepewnością, i odkładamy na później ulubione rozrywki, które wiążą się z mniejszą niepewnością.
Denerwujemy się na innych ludzi, a nawet się złościmy, ponieważ zachowują się w sposób, który nam się nie podoba (nie mamy kontroli nad tą częścią naszego życia i jest ona dla nas trudna)… dlatego tworzenie w naszej głowie historii na temat tego, jak okropni są oni, jak bardzo mamy rację i jak życie byłoby lepsze, gdyby zrobili po prostu X, pomaga nam poczuć, że mamy kontrolę.
Próbujemy organizować aplikacje w telefonie, aby uniknąć konieczności radzenia sobie z trudnymi uczuciami.
Planujemy, planujemy, planujemy. Na papierze, w naszych umysłach. Wszystko wydaje się pod kontrolą, gdy planujemy.
Badamy różne rzeczy, szukamy informacji w Google, dzięki czemu czujemy, że zyskujemy kontrolę nad danym tematem.
Kupujemy książki, żeby zapanować nad tematem.
Zapisujemy się na zajęcia.
Podejmujemy postanowienia, stawiamy sobie cele i tworzymy listy rzeczy do zrobienia.
Tworzymy systemy.
Próbujemy przejąć kontrolę nad naszym zdrowiem, tworząc plan diety i ćwiczeń.
Zakupy są przyjemne.
Jedzenie dla pocieszenia.
Narkotyki sprawiają, że czujemy, że kontrolujemy swój stan umysłu, dotyczy to również alkoholu.
Istnieją tysiące innych przykładów. Zbadaj wszystko, co robisz z tą soczewką: czy ta aktywność jest strategią, aby jakoś uzyskać kontrolę?
Nie mówię, że te strategie są złe. Pomagają nam radzić sobie z trudnymi uczuciami. Niektóre z nich prowadzą do zdrowego życia. Wszystkie pochodzą z miejsca miłości.
Ale dobrze jest mieć świadomość tej potrzeby kontroli, a może nawet ta świadomość pomoże nam się uwolnić.
Dlaczego te próby przejęcia kontroli ciągle zawodzą
Więc robimy wszystko powyżej, przez cały dzień, kiedy sprawy wydają się niepewne, niewygodne, niekontrolowane, niebezpieczne. To są strategie kontroli, bezpieczeństwa, komfortu.
Niestety, to nie działa.
Powiedzmy, że robisz listę rzeczy do zrobienia i plan, aby poczuć się pod kontrolą. Teraz musisz zrobić pierwszą rzecz na liście. Ale to sprawia, że czujesz się niepewnie, ponieważ jest to trudne zadanie i nie wiesz, czy dasz radę je wykonać. Więc przechodzisz do łatwiejszych rzeczy na liście… ale trudne zadanie nadal tam jest, po prostu odkładasz je na chwilę i źle się z tym czujesz.
W końcu uciekasz do rozpraszaczy lub sprawdzasz pocztę, żeby nie musieć wykonywać zadania. Albo zaczynasz sprzątać wokół biurka. Wykonujesz kilka telefonów. To uczucie wciąż tam jest, gdzieś z tyłu głowy. Żadna ze strategii nie działa.
Albo weźmy inny scenariusz: czujesz się samotny. Nie chcesz stawić czoła temu uczuciu, ponieważ jest ono niewygodne i nie czujesz się pod kontrolą. Więc jesz. Albo robisz zakupy online. Albo oglądasz telewizję, porno, YouTube. To uczucie nie znika. Więc robisz to ponownie. Albo sięgasz po alkohol lub narkotyki.
Może masz wszystko pod kontrolą — jesteś zorganizowany, masz systemy do wszystkiego, jesteś perfekcyjny w swojej produktywności, masz tylko zdrowe nawyki. Gratulacje! Wygrywasz! Ale wciąż pojawiają się rzeczy, które rujnują twój idealny pałac kontroli. Odczuwasz niepokój, dopóki nie uporasz się z tymi rzeczami i nie odzyskasz kontroli. Ale kiedy to robisz, pojawia się więcej rzeczy. Ludzie dzwonią, piszą e-maile, przerywają ci, a ty często się irytujesz, ponieważ wszystko staje się bałaganem. Twoje OCD nie powoduje uczucia komfortu i kontroli, wręcz przeciwnie.
Na koniec, weź pod uwagę, że możesz czuć, że wszystko jest stabilne, ale potem ktoś umiera, zostajesz ranny lub chory, pojawia się kryzys rodzinny, Twoja firma przechodzi w tryb kryzysowy, w Twoim kraju panuje kryzys. Nigdy nie masz kontroli nad sytuacją, więc czujesz udrękę, ponieważ myślałeś, że masz stabilność.
Na szczęście mamy inne rozwiązanie.
Uważna droga
Jeśli życie jest niekontrolowane, a my nie lubimy uczucia utraty kontroli, robimy wszystko, aby uzyskać kontrolę… ale to nie działa… jaka jest alternatywa?
Możemy praktykować uważność i nauczyć się akceptować niekontrolowaną naturę każdej chwili.
Zacznij od siedzenia w bezruchu i spróbuj zwrócić uwagę na odczucia tej chwili, wokół ciebie, w twoim ciele, a nawet w twoim umyśle. Po prostu zauważ, co się dzieje.
Następnie zauważ, że twój umysł chce biec, do planowania, martwienia się lub chwytania rzeczy. Uciekamy od tej nieznanej, niekontrolowanej chwili do strategii kontroli.
Zauważ tę potrzebę ucieczki, kontrolowania... i nie działaj. Nie rób nic. Po prostu obserwuj, nie podejmując żadnych działań.
Zauważ, jak odczuwasz to uczucie bycia poza kontrolą. Gdzie to uczucie jest zlokalizowane w twoim ciele? Jakie jest jego odczucie w twoim ciele? Czy jest to coś jednego, czy zmieniającego się? Zbadaj z ciekawością.
Pozostań w bezruchu z tym uczuciem w swoim ciele. Ćwicz z tym trochę na raz, przez dni, tygodnie. Zaczniesz poznawać je intymnie.
A potem nie będzie już tak źle. Nauczysz się siedzieć z tym uczuciem braku kontroli i być z tym OK. Nauczysz się ufać tej chwili, nie po to, by doprowadzić do pożądanego wyniku (kontroli!), ale by po prostu się udało.
Będziesz musiał robić mniej rzeczy, aby mieć kontrolę, aby uzyskać komfort. Nadal będziesz robić niektóre z nich, ponieważ nikt nigdy nie opanuje tego (kontroli!), ale będziesz tego mniej potrzebował.
A co potem? Co zostaje, gdy nie próbujemy kontrolować? Miłość. Nadal działamy, ale nie z potrzeby kontroli. Działamy z miłości do innych i do siebie.
To jest druga droga.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
1 PAST RESPONSES
Omg, amazing timing, yesterday i realized all my stress and worry is because i don't always feel in control so i googled all sorts of articles on control and made plans and worked on feeling in control and today this article show up in my inbox. The world works in mysterious ways.