Back to Stories

Jak pielęgnować Globalne współczucie

Legendarny psycholog Paul Ekman wyjaśnia, jak okazać współczucie osobom spoza kręgu rodziny i przyjaciół.

Paul Ekman jest emerytowanym profesorem psychologii na University of California w San Francisco i ekspertem w dziedzinie rozpoznawania emocji. Jego praca nad identyfikacją mięśniowych podstaw mimiki twarzy odegrała kluczową rolę w zrozumieniu uniwersalności emocji i ich miejsca w naszym życiu społecznym. W 2009 roku magazyn TIME uznał go za jedną z najbardziej wpływowych osób na świecie, a jego praca weszła nawet do powszechnej świadomości, gdy doprowadziła do powstania popularnego programu telewizyjnego — Lie to Me .

W ostatnich latach Ekman coraz bardziej interesował się wykorzystaniem swojej wiedzy o emocjach w celu poprawy ludzkich interakcji społecznych. Zainspirowany intelektualnymi wymianami z Dalajlamą, współtworzył program o nazwie Cultivating Emotional Balance , którego celem jest pomoc jednostkom w rozpoznawaniu i zarządzaniu trudnymi emocjami w celu zwiększenia współczucia i empatii w interakcjach społecznych. Wykazano, że program ten pomaga zmniejszyć depresję, lęk, wrogość i rozmyślanie, a także aktywować pozytywne emocje i współczucie.

W swojej najnowszej książce, Moving Toward Global Compassion , Ekman rozważa możliwość, że to, czego nauczyliśmy się o rozwijaniu współczucia, można wykorzystać w celu osiągnięcia ambitniejszego celu: globalnego współczucia. Jego książka jest apelem do badaczy — i do nas wszystkich — o rozważenie sposobów, w jakie możemy rozwijać więcej współczucia, zwłaszcza dla tych, którzy są od nas daleko społecznie i geograficznie.

Niedawno rozmawiałem z nim o jego nowej książce i o tym, jakie osiągnięcia dzięki niej osiągnął.

Jill Suttie: Dlaczego teraz chciałaś napisać tę książkę?

Paul Ekman: Ta książka wyrosła z mojej przyjaźni z Dalajlamą, która sprawiła, że ​​poczułem, że powinienem zrobić, co w mojej mocy, aby ludzie zaczęli interesować się globalnym współczuciem — współczuciem dla więcej niż tych, z którymi dzielimy pochodzenie etniczne, język lub kulturę. Nie sądzę, aby istniało wystarczająco dużo wspólnego zainteresowania współczuciem — może w kręgach buddyjskich i w niektórych częściach chrześcijaństwa i judaizmu — ale tak naprawdę nie jest to dla ludzi priorytetem. Chciałem to umieścić na pierwszym planie.

JS: Piszesz w książce, że istnieją dwa rodzaje współczucia — proksymalne i dystalne. Czy możesz wyjaśnić, co masz na myśli pod tymi terminami?

PE: Robię rozróżnienie, które moim zdaniem nie zostało jeszcze wprowadzone, a uważam, że jest ważne, ponieważ ma ono implikacje w kontekście tego, jak zachęcamy do współczucia. Wszyscy znamy współczucie proksymalne: ktoś upada na ulicy, a my pomagamy mu wstać. To jest współczucie proksymalne: widzimy kogoś w potrzebie i mu pomagamy. Ale kiedy mówiłem swoim dzieciom: „Załóż kask”, to jest to współczucie dystalne: próba zapobieżenia krzywdzie, zanim się wydarzy. A to wymaga innego zestawu umiejętności: wymaga prognozowania społecznego, przewidywania krzywdy, zanim się wydarzy, i próby jej zapobiegania. Myślę, że współczucie dystalne jest o wiele bardziej podatne na wpływy edukacyjne i jest naszą prawdziwą nadzieją.

JS: Czy uważasz, że empatia jest kluczowa dla współczucia w dalszej perspektywie?

PE: Empatia to bardzo niejednoznaczne pojęcie. Zależy, co przez to rozumiesz. Jeśli masz na myśli „czuć to, co czuje druga osoba”, nie sądzę, aby empatia była warunkiem koniecznym jakiegokolwiek współczucia. Jest to dodatek do pewnych form współczucia bliskiego, ale nie sądzę, aby była warunkiem koniecznym. Kiedy widzę, jak ktoś upada na ulicy, nie muszę czuć jego bólu, aby mieć motywację do pomocy. Niektórzy powiedzieliby, że dopóki tego nie poczuję, nie będę się tym przejmować. To nie jest mój pogląd.

Jednak umiejętność przyjęcia perspektywy innej osoby jest kluczowa dla rozwinięcia tego, co nazywam współczuciem odległym – w którym odczuwasz troskę, próbując zapobiec wystąpieniu krzywdy lub cierpienia.

JS: Wielu badaczy uważa, że ​​nasza wrodzona zdolność do odczuwania tego, co czują inni, jest tym, co napędza współczucie — że najpierw musimy „troszczyć się”. Jeśli uważasz, że to nie jest krytyczne, jakie inne zdolności posiadamy, które mogłyby nas poprowadzić w stronę bardziej odległego współczucia?

PE: Współczucie dystalne jest wyraźnie bardziej intelektualnym procesem; ale opiera się na etyce. Każda zorganizowana religia, każda praktyka duchowa, o której wiem, podkreśla współczucie, a w większości z nich współczucie dystalne. Myślę, że współczucie dystalne jest bardzo powszechne pod względem jego rozpoznawania, ale nie jest szczególnie powszechne pod względem jego praktykowania.

Kiedy mówię „duchowy”, używam tego terminu szeroko, aby mieć na myśli, że interesuje cię coś innego niż twoje własne dobro — coś, co nie opiera się na wysuwaniu się na prowadzenie, awansie czy nowym samochodzie. Współczucie dystalne daje ci poczucie, że prowadzisz dobre życie, że robisz to, co powinieneś robić ze swoim życiem, czyli pomagasz zapobiegać cierpieniu na świecie. Nie każdy uważa, że ​​na tym polega życie; ale ja w to wierzę.

JS: Jeśli tak wiele tradycji duchowych promuje współczucie dla odległych obszarów, dlaczego nie ma go więcej?

PE: Materializm, rywalizacja, egocentryzm, słabe wykształcenie — to wszystko przeszkadza.

JS: Część Twojej książki to wezwanie do badań. Jakie są Twoim zdaniem najbardziej obiecujące obszary badań w celu zwiększenia globalnych celów współczucia?

PE: Najbardziej interesuje mnie współczucie dla nieznajomych — współczucie, które czujemy wobec zupełnie obcych. Dlaczego tylko niektórzy ludzie je czują? Chwalimy ludzi, którzy je mają, ale nie wszyscy je mają. Uważamy, że to cnota. Ale dlaczego nie jest uniwersalne? Myślę, że moglibyśmy się tego dowiedzieć.

Pozwólcie, że zasugeruję jeden krok w kierunku odkrycia. Możemy zadać kilka pytań badawczych: Jeśli jedno z rodzeństwa ma współczucie dystalne, czy drugie rodzeństwo — bliźniak — również je posiada? Jeśli jeden członek rodziny ma większe współczucie dystalne, czy jest bardziej prawdopodobne, że inny członek rodziny również je będzie miał? Czy jest to bardziej losowe? Nie znam odpowiedzi, ale moglibyśmy szybko uzyskać odpowiedź na to pytanie. Na wiele pytań, które zadaję w książce, łatwo odpowiedzieć — nie są to fizyka jądrowa. Dzięki rocznej pracy mielibyśmy informacje, które mogłyby pomóc nam w osiągnięciu mojego celu, jakim jest obserwowanie rozwoju większego współczucia dla obcych.

JS: Jednym z pomysłów na zwiększenie globalnego współczucia, o którym wspominasz w książce, jest zapewnienie prospołecznej rozrywki dla dzieci. Dlaczego uważasz, że może to być rozwiązanie?

PE: Opracowałem zestaw narzędzi do treningu umiejętności emocjonalnych, które można samodzielnie stosować lub brać w ramach kursu, a także można je przekazywać dzieciom. Moim zdaniem emocje ewoluowały, aby zapewnić nam sposób na szybką reakcję na sytuację bez myślenia, a ta cnota — ta bardzo szybka reakcja bez myślenia — może uratować nam życie. Ale czasami oznacza to, że reagujemy w całkowicie niewłaściwy sposób, bez względu na innych. Rozwiązaniem jest uświadomienie sobie emocji, abym mógł być świadomy emocji, zanim zacznę działać i rozważyć, czy jest to najlepszy sposób na reakcję na sytuację. Dzieci mogą się tego nauczyć.

Coś, czego prawdopodobnie nie wiesz o mojej karierze, to to, że w latach 70. prowadziłem badania nad wpływem programów telewizyjnych na zachowania społeczne dzieci. Ale po roku zrezygnowałem, ponieważ były zbyt upolitycznione, a moje odkrycia nigdy nie zostały opublikowane, z wyjątkiem raportu rządowego. Ale odkryłem, że dzieci, które oglądały akt przemocy w telewizji i okazywały przyjemność, były bardziej skłonne do próby skrzywdzenia innego dziecka wkrótce potem, podczas gdy dzieci, które pokazywały cierpienie na twarzy, widząc dokładnie ten sam program przemocy — pozornie utożsamiając się z cierpieniem ofiary — próbowały pomóc innemu dziecku. Więc moje wyniki pokazały, że to nie był program sam w sobie; to była emocjonalna reakcja dziecka na program. Oznacza to, że musimy zachęcać dzieci do większej świadomości emocjonalnej, a możemy to osiągnąć poprzez edukację i inny rodzaj programowania telewizyjnego.

JS: Jakie wnioski chciałbyś przekazać czytelnikom czytając tę ​​książkę?

PE: Książka jest tak naprawdę apelem do badaczy. Mam nadzieję, że powiedzą: Boże, to jest ważne! Musimy dowiedzieć się więcej o współczuciu dystalnym teraz i zdobyć więcej programów, które będą zachęcać nasze dzieci do większej życzliwości i współczucia. Dzieci są nadzieją na przyszłość. Im wcześniej do nich dotrzesz i dostarczysz im materiały dydaktyczne, które uznają za ekscytujące i które zachęcą je do współczucia, tym lepszy będzie świat.

-------

Więcej autorstwa Paula Ekmana:

Obejrzyj wykład Paula Ekmana na temat znaczenia globalnego współczucia .

Przeczytaj rozmowę Paula Ekmana z Dalajlamą .

Obejrzyj, jak Paul Ekman opisuje źródła empatii i współczucia .

Obejrzyj, jak Paul Ekman odkrywa źródła heroicznego współczucia .

Chcesz być bardziej współczujący? Wypróbuj te praktyki .

Share this story:

COMMUNITY REFLECTIONS