Back to Stories

Jak Ruchy Kierowane Przez Kobiety zmieniają definicję władzy, Od Kalifornii Po Nepal

W swoim eseju „Nie ma hierarchii ucisku” czarna lesbijska poetka feministka Audre Lorde napisała: „Dowiedziałam się, że ucisk i nietolerancja wobec odmienności występują we wszystkich kształtach, rozmiarach, kolorach i seksualnościach; i że wśród tych z nas, które podzielają cele wyzwolenia i dobrej przyszłości dla naszych dzieci, nie może być żadnej hierarchii ucisku”.

Na całym świecie ruchy kobiece od dawna uznają mądrość tej myśli, która podkreśla, w jaki sposób ruchy społeczne korzystają z rozpoznawania przecięć między różnymi formami ucisku. W swoim liście „Kobiety dla kobiet w Ferguson” National Domestic Workers Alliance — sieć organizacji reprezentujących nianie, pracowników opieki domowej i gospodynie domowe — solidaryzowała się z kobietami z Ferguson w stanie Missouri, które zostały dotknięte brutalnością policji.

„Jako pracownice domowe, jako kobiety, wiemy, że godność jest sprawą każdego, a sprawiedliwość nadzieją każdego” – czytamy w liście. „Organizujemy się, aby stworzyć świat, w którym każdy z nas, pracownicy domowi, czarnoskórzy nastolatkowie, dzieci imigrantów, starzejący się dziadkowie – wszyscy – jest traktowany z szacunkiem i godnością”.

W obliczu rosnącej władzy korporacyjnej, przejmowania ziemi, niesprawiedliwości ekonomicznej i zmian klimatycznych ruchy kobiece oferują zmianę paradygmatu. Zdefiniowały na nowo modele przywództwa i rozwoju, połączyły kropki między problemami a uciskiem, nadały priorytet władzy zbiorowej i budowaniu ruchu oraz krytycznie zbadały, w jaki sposób kwestie płci, rasy, kasty, klasy, seksualności i sprawności nieproporcjonalnie wykluczają i marginalizują.

W obliczu rosnącej władzy korporacji, przejmowania ziemi, niesprawiedliwości ekonomicznej i zmian klimatycznych, ruchy kobiece oferują zmianę paradygmatu.

„Ludzie kolorowi w ruchach LGBTQ; dziewczęta kolorowe w walce z rurociągiem ze szkoły do ​​więzienia; kobiety w ruchach imigracyjnych; kobiety trans w ruchach feministycznych; i osoby niepełnosprawne walczące z nadużyciami policji — wszyscy stają w obliczu podatności, które odzwierciedlają przecięcia rasizmu, seksizmu, ucisku klasowego, transfobii, dyskryminacji osób niepełnosprawnych i innych” — napisała dr Kimberlé Crenshaw, dyrektor wykonawczy African American Policy Forum, w niedawnym artykule opinii . „Intersekcjonalność dała wielu obrońcom sposób na ujmowania ich okoliczności i walki o ich widoczność i włączenie”.

Kobiety kolorowe rozpętały potężne kampanie medialne i akcje, łącząc tożsamość i jej związek ze strukturalnym rasizmem i władzą instytucjonalną. #DalitWomenFight , potężna inicjatywa medialna, łączy przemoc seksualną, której doświadczają kobiety Dalit, z głęboko zakorzenioną i zinstytucjonalizowaną strukturą kasty w Indiach. A w Stanach Zjednoczonych sugestywne działania podjęte przez kampanię #SayHerName podkreślają, jak brutalność policji nieproporcjonalnie dotyka czarnoskóre kobiety.

Niezależnie od tego, czy chodzi o rdzenne kobiety z Amazonii walczące z korporacyjnymi zanieczyszczaczami i zmianą klimatu, czy o nielegalne imigracje Latynosek, które walczą o prawa pracownicze i godność pracowników w Kalifornii, grupy i sieci kobiet łączą w sobie nieokiełznany kapitalizm, przemoc, łamanie praw człowieka i niszczenie Ziemi.

Oto kilka historii pokazujących, jak to zrobili.

Odwrócenie scenariusza

Aby uczcić tegoroczny Międzynarodowy Dzień Kobiet, kobiece skrzydło ruchu La Via Campesina – międzynarodowego ruchu zrzeszającego miliony chłopów, drobnych producentów, bezrolnych rolników i społeczności tubylcze – wzywa do podjęcia działań przeciwko przemocy w kapitalizmie na całym świecie.

„Przemoc kapitalistyczna to nie tylko przemoc bezpośrednio stosowana wobec kobiet; jest ona również integralną częścią społecznego kontekstu wyzysku i wywłaszczenia, który charakteryzuje się historyczną opresją i naruszaniem podstawowych praw chłopek, rolniczek i robotnic rolnych, kobiet bez ziemi, kobiet tubylczych i kobiet czarnoskórych” – zauważa organizacja.

Dayamani Barla, dziennikarka plemienna z Jharkhand w Indiach, zgodziłaby się z tym. Barla przewodziła potężnemu ruchowi, aby powstrzymać największą na świecie firmę stalową, ArcelorMittal, przed wysiedleniem tysięcy rdzennych społeczności rolniczych. Walka Barli ma swoje korzenie w przetrwaniu kulturowym, ponieważ wielkie tamy, górnictwo i przemysł wydobywczy wysiedliły, pozbawiły własności i zubożyły miliony plemion w całych Indiach. Barla głęboko wierzy, że suwerenność terytorialna jest kluczem do osiągnięcia suwerenności żywnościowej. „Globalizacja w rzeczywistości doprowadziła do powstania pewnego rodzaju faszyzmu” — zauważa.

Barla odwróciła scenariusz tradycyjnych modeli „rozwoju”, definiując go z rdzennego światopoglądu. „Nie jesteśmy antyrozwojowi” – ​​powiedziała. „Chcemy rozwoju, ale nie naszym kosztem. Chcemy rozwoju naszej tożsamości i naszej historii. Chcemy, aby każdy człowiek miał równe wykształcenie i zdrowe życie. Chcemy, aby zanieczyszczone rzeki były wolne od zanieczyszczeń. Chcemy, aby pustkowia stały się zielone. Chcemy, aby każdy miał czyste powietrze, wodę i jedzenie. To jest nasz model rozwoju”.

W 2012 r. Barla została uwięziona za przewodzenie protestowi, który stworzył blokadę, a od czasu jej uwolnienia zmaga się z ciągłymi przeszkodami prawnymi i groźbami w walce z grabieżą ziemi. Te groźby są symbolem rosnącej kryminalizacji i represji, z którymi mierzą się obecnie obrończynie praw człowieka.

W 2013 r. pasterskie kobiety Masajów stawiły czoła przemocy i groźbom, aby powstrzymać grabież ziemi na wschód od słynnego Parku Narodowego Serengeti w Loliondo. Te walki o ziemię przyspieszyły przywództwo kobiet w tradycyjnie zdominowanej przez mężczyzn społeczności Masajów i rzuciły światło na kluczową rolę, jaką kobiety odgrywają w ochronie kultury i tożsamości Masajów.

„Budujemy jedność wśród rdzennych kobiet” – powiedziała Siketo, starsza kobieta Masajów, w wywiadzie w Tanzanii w 2014 r. „Bez jedności nie możemy walczyć i musimy uczyć się na błędach innych społeczności”. Rada Kobiet Pastoralnych, organizacja kierowana przez kobiety Masajów, buduje przywództwo kobiet w walce o ziemię w Loliondo i oręduje za edukacją i ekonomicznym wzmocnieniem dziewcząt i kobiet w ich społeczności.

Ruchy kobiece zwracają również uwagę na to, co jest niepokojąco niewidoczne: płatną i niepłatną pracę kobiet jako opiekunek, rolniczek, pracownic domowych, zarządczyń zasobów naturalnych i obrończyń praw człowieka.

Mujeres Unidas y Activas (MUA), oddolna organizacja latynoskich imigrantek w rejonie Zatoki San Francisco, ma podwójną misję: promowanie osobistej transformacji i budowanie siły społeczności na rzecz sprawiedliwości społecznej i ekonomicznej. W 2013 r. członkinie MUA odegrały kluczową rolę w uchwaleniu historycznej Kalifornijskiej Ustawy o Prawach Pracowników Domowych. Imigrantki kolorowe stanowią znaczną część pracowników domowych, narażonych na wyzysk, rasizm i złe warunki pracy. Katie Joaquin, dyrektor kampanii California Domestic Workers Coalition, postrzega to jako międzynarodową walkę, która ma kluczowe znaczenie dla przywództwa kobiet.

Podejście MUA jest przykładem tego, w jaki sposób organizacja potrafi łączyć kwestie i ruchy — od walki o sprawiedliwość dla pracowników domowych, przez walkę o reformę imigracyjną i zakończenie deportacji, po interakcję z globalnymi oddolnymi ruchami na rzecz sprawiedliwości społecznej.

Audre Lorde zakończyła swój esej, wyrażając sentyment, który znalazłby oddźwięk wśród członków MUA: „Nie mogę sobie pozwolić na wybór między frontami, na których muszę walczyć z tymi siłami dyskryminacji, gdziekolwiek wydają się mnie niszczyć. A gdy wydają się mnie niszczyć, nie minie dużo czasu, zanim wydają się niszczyć ciebie”.

Sandy Saeturn jest organizatorką społeczności w Asian Pacific Environmental Network , która przybyła do Stanów Zjednoczonych, gdy miała trzy miesiące. Urodziła się w obozie dla uchodźców w Tajlandii, po tym jak jej rodzina uciekła przed wojną i przemocą w Laosie. „Dorastałam w osiedlach mieszkaniowych North Richmond. Z placu zabaw w mojej szkole podstawowej widziałam rafinerię Chevron” — mówi. W Richmond w Kalifornii znajduje się prawie 350 toksycznych miejsc, co sprawia, że ​​miasto to jest polem bitwy o sprawiedliwość środowiskową i rasową. „Z biegiem czasu mój wujek, ciotki i dziadkowie zmarli z powodu problemów z oddychaniem i raka. Ludzie w wieku 30 i 40 lat umierali z powodu raka i nikt o tym nie mówił w mojej społeczności. Gdy miałam 14 lat, członkowie APEN podzielili się z nami informacjami na temat wpływu firm chemicznych w Richmond na środowisko i zdrowie, i zdałam sobie sprawę, że to niesprawiedliwe”. Sandy współpracuje z APEN od ponad 15 lat, podnosząc świadomość na temat kwestii sprawiedliwości środowiskowej w swojej laotańskiej społeczności i pracując jako rzecznik młodzieży.

Dziennikarka plemienna i liderka ruchu, Dayamani Barla, jest na pierwszej linii walki o ziemię w Jharkhand w Indiach. Dayamani uważa, że ​​wysiedlanie rdzennych społeczności w Jharkhand jest równoznaczne z zagładą kulturową i opowiada się za zrównoważonymi modelami rozwoju, które integrują rdzenne światopoglądy i systemy wiedzy. „Nasza perspektywa polega na tym, aby uczynić środki do życia podstawą kultury rdzennych mieszkańców. Chodzi o ukształtowanie nowego modelu rozwoju, który ma naukowe myślenie, takie jak rdzenny styl życia, a technologia powinna działać w harmonii i współpracy z naturą. Myślenie nie powinno polegać tylko na odbieraniu natury”, zauważa.

Kobiety i dziewczęta są o wiele bardziej narażone na katastrofy niż mężczyźni. Skutki trzęsienia ziemi w Nepalu w zeszłym roku były dla kobiet niszczycielskie na wiele sposobów. W obliczu nieproporcjonalnych skutków, pionierska obrończyni praw kobiet i aktywistka na rzecz pokoju, Rita Thapa, podkreśla kluczowe przywództwo nepalskich kobiet w odbudowie po trzęsieniu ziemi. „Kobiety trzymają swoje społeczności razem i nie było inaczej po trzęsieniu ziemi w Nepalu. Niezwykłą rzeczą, której można się nauczyć, jest to, że długoterminowa praca nad odbudową życia i planety Ziemia może być wykonywana przy niewielkim pokazie pieniędzy lub władzy. Siły, które niosą ze sobą kobiety — karmienie młodych, starych, chorych; angażowanie się w oczekujące prace polowe lub prace domowe, opieka nad chorymi i zbieranie gruzów (dosłownie) to wszystko, czego potrzeba, aby powoli pozwolić poszkodowanym na powrót do zdrowia i uzdrowienie. Każdy może się z tego nauczyć — troska o siebie nawzajem i planetę Ziemia nie jest fizyką jądrową. Wystarczy przywództwo, które jest głęboko przepełnione współczuciem, troską i szacunkiem, i takie, które potrafi odbudować pewność siebie i nadzieję”, podzieliła się.

Masajki były na pierwszej linii frontu walk o ziemię w Loliondo w Tanzanii. Duma i tożsamość Masajów są głęboko splecione z pasterskim życiem i światopoglądem. „Ziemia i bydło to życie” – powiedziała jedna Masajka w Loliondo w 2014 roku. Stojąc ramię w ramię z mężczyznami w swoich społecznościach, Masajki odważnie stawiały opór eksmisjom z ziemi wynikającym z planów rządu Tanzanii dotyczących utworzenia korytarza dla dzikiej przyrody; kobiety podzieliły się również swoimi obawami dotyczącymi pastwisk, które zostały przejęte przez prywatne i luksusowe firmy myśliwskie i turystyczne. „Pieniądze stworzyły wiele problemów na tym świecie. Ziemię można kupować i sprzedawać jak bydło” – śpiewały Masajki w piosence o walkach o ziemię.

Lidia Salazar, pochodzenia meksykańskiego, pracuje z osobami queer i trans, które przeżyły przemoc, w ramach swojej pracy w Community United Against Violence , jednej z najstarszych grup LGBT walczących z przemocą w obszarze Zatoki San Francisco. „Jako kobiety kolorowe, trudno jest nam, aby nasz głos został usłyszany w ruchu LGBT, ponieważ wiele problemów osób zmarginalizowanych nie znajduje odzwierciedlenia w [ruchu]. Świętowaliśmy zwycięstwo na rzecz równości małżeństw, ale nie ma to nic wspólnego z prawdziwymi problemami, z którymi borykają się osoby queer i trans, czyli brakiem mieszkań i nieproporcjonalną przemocą, z którą borykają się nasze społeczności, a która jest niedostatecznie zgłaszana. Nie możemy polegać na policji w kwestii opieki nad naszymi społecznościami. To od nas zależy, jak zapewnić bezpieczeństwo naszym społecznościom i jak wyleczyć się z przemocy, której doświadczamy z powodu zaprzeczania rasizmowi, homofobii i transfobii przez społeczeństwo” — powiedziała.

Mujeres Unidas y Activas (MUA) buduje przywództwo wśród imigrantek latynoskich poprzez warsztaty osobistej transformacji, polityczne przebudzenie i szkolenia oparte na prawach. MUA wierzy, że kobiety imigrantki są liderkami od momentu, gdy przekroczą drzwi organizacji. „Sprawiedliwość ekonomiczna jest ważna, aby mieć wolność i godność w życiu. Kobiety muszą wspierać swoje podstawowe potrzeby, a także mieć samostanowienie. Teraz kobiety obejmują role przywódcze [po szkoleniach]. Jest to związane z ich procesem uzdrawiania i rozwijania osobistej i zbiorowej siły”, powiedziała Katie Joaquin, dyrektor kampanii California Domestic Workers Coalition.

Eriel Deranger należy do Pierwszego Narodu Athabasca Chipewyan z Alberty w Kanadzie i stała się potężnym głosem przeciwko piaskom roponośnym, największemu projektowi przemysłowemu na świecie. Deranger jest niestrudzoną orędowniczką praw Pierwszych Narodów Kanady, podnoszącą świadomość wpływu piasków roponośnych na kulturę, zdrowie i święte ziemie rdzennych społeczności. „Kolonizacja nadeszła wraz z narzuceniem patriarchatu. Prawdziwa siła naszych społeczności pochodziła od naszych kobiet, ponieważ byliśmy społeczeństwami matriarchalnymi. Nasze kobiety dzisiaj odzyskują nasze role jako liderki naszej społeczności, jako część tego odrodzenia naszego ludu, nie tylko w ruchu klimatycznym, ale we wszystkich różnych ruchach na rzecz odzyskania naszej rdzenności” — powiedziała.

********

W tę sobotę (19 listopada) dołącz do Awakin Call z Bonitą Banducci na temat „Wykorzystywania talentów i wkładu kobiet”. Szczegóły i informacje o RSVP tutaj.

Share this story:

COMMUNITY REFLECTIONS

1 PAST RESPONSES

User avatar
Dana Galullo Sanderson Nov 15, 2016

Georgetown Institute for Women, Peace and Security | Georgetown
https://giwps.georgetown.edu/