Kim Wybierasz Być? Zaproszenie Do Szlachetności Przywództwa
Margaret Wheatley w magazynie Leader to Leader © czerwiec 2017
Kilka lat temu, w obliczu nieodwracalnych globalnych problemów i decentralizacji przywództwa, zacząłem rzucać wyzwanie każdemu liderowi, którego spotkałem, następującymi pytaniami: Kim wybierasz być w tym czasie? Czy jesteś gotów wykorzystać wszelką moc i wpływy, jakie posiadasz, aby tworzyć wyspy zdrowego rozsądku , które przywołują i polegają na naszych najlepszych ludzkich cechach, aby tworzyć, nawiązywać relacje i wytrwać? Czy świadomie i odważnie wybierzesz odzyskanie przywództwa jako szlachetnego zawodu, takiego, który stwarza możliwości i człowieczeństwo pośród narastającego strachu i zamętu?
Żyjemy w świecie VUCA , który według amerykańskiego wojska jest niestabilny, niepewny, złożony i niejednoznaczny. Każdego dnia doświadczamy zakłóceń, zboczeń z kursu, krótkoterminowych decyzji, które niweczą przyszłość, propagandy, oszczerstw, kłamstw, obwiniania, zaprzeczania, przemocy. Społeczności i narody są zakłócane przez akty terrorystyczne, nieporęczne biurokracje nie są w stanie świadczyć usług, ludzie wycofują się w samoobronie i atakują ze strachu, wściekli obywatele uderzają w swoje rządy, przywódcy głośno obiecują bezpieczeństwo i rezultaty, o których wiedzą, że nie mogą zostać dostarczone, napięcia między ludźmi osiągają nienawistne rozmiary, a zamieszanie i wyczerpanie pogrążają nas w rozpaczy i cynizmie. To jest wiek wycofania: od siebie nawzajem, od wartości, które nas łączyły, od idei i praktyk, które zachęcały do inkluzji, od wiary w przywódców, od wiary w podstawową ludzką dobroć.
Ten cykl trwa i będzie trwał: systemy, które teraz zawodzą, będą się nadal pogarszać. Niepewność, zamieszanie i strach będą nadal dominować. Ludzie będą się wycofywać dalej w samoobronę i atakować tych, którzy różnią się od nich.
Skorumpowani przywódcy będą składać coraz więcej fałszywych obietnic, a ludzie podporządkują się ich kontroli.
Prawdopodobnie największym smutkiem, zwłaszcza wśród aktywistów, jest uznanie, że globalne problemy naszych czasów – ubóstwo, gospodarka, zmiany klimatu, przemoc, odczłowieczenie – nie mogą zostać rozwiązane globalnie. Mimo że rozwiązania są dostępne od dawna, warunki ich wdrożenia nie są: odwaga polityczna, współpraca ponad granicami narodowymi, współczucie, które przewyższa interesy własne i chciwość. (To nie są tylko wady naszego konkretnego okresu w historii; występują one we wszystkich cywilizacjach pod koniec ich cyklu życia). Encyklika papieża Franciszka z 2015 r. „O trosce o nasz wspólny dom” ( Laudato Si ) była błyskotliwą, systemową analizą przyczyn i rozwiązań zmiany klimatu. Ale te rozwiązania wymagają poziomu współpracy między państwami narodowymi, rozpadu ogromnych ego tych, którzy sprawują władzę, i poświęcenia ze strony rozwiniętych krajów, co nie ma miejsca, chociaż konsekwencje samoobrony, a nie intensywnej współpracy, są przerażająco jasne.
Ten świat jest przygnębiający do rozważenia, ale jest też prawdą o tym, gdzie jesteśmy. Jako liderzy mamy wybór. Możemy odważnie i chętnie zrobić krok naprzód, aby służyć, lub możemy wycofać się w zaprzeczenie i samoobronę. Możemy być Wojownikami Ludzkiego Ducha , liderami gotowymi bronić i wspierać ludzi, liderami, którzy pamiętają i cenią co ludzie są w stanie wspólnie stworzyć. Musimy odwrócić naszą uwagę od kwestii poza naszą kontrolą i pracować z ludźmi wokół nas, którzy tęsknią za dobrym przywództwem. Musimy zaangażować ich w pracę, która jest w ich zasięgu, która ma dla nich znaczenie. Musimy wykorzystać nasze wpływy i władzę, aby stworzyć wyspy zdrowego rozsądku pośród tego destrukcyjnego morza. Możemy wykorzystać naszą sferę wpływów, jakkolwiek dużą lub małą, aby zrobić to, co nakazał nam Theodore Roosevelt: „Rób, co możesz, tym, co masz, tam, gdzie jesteś”.
Przywództwo na wyspie zdrowego rozsądkuWiem, że liderzy mogą wykorzystać swoją moc i wpływ, swoją przenikliwość i współczucie, aby doprowadzić ludzi z powrotem do zrozumienia tego, kim jesteśmy jako istoty ludzkie, aby stworzyć warunki, w których nasze podstawowe ludzkie cechy, takie jak hojność, wkład, społeczność i miłość, zostaną przywołane bez względu na wszystko. Wiem, że można doświadczyć łaski i radości pośród tragedii i straty. Wiem, że można stworzyć wyspy zdrowego rozsądku pośród szalenie niespokojnych mórz. Wiem, że jest to możliwe, ponieważ przez wiele lat pracowałem z liderami w miejscach, które znały chaos i załamanie na długo przed tym momentem. Ci niezwykli liderzy, z wielkim wysiłkiem, oddaniem i osobistym poświęceniem, stworzyli wyspy zdrowego rozsądku, gdzie dobra praca nadal była wykonywana i gdzie ludzie cieszyli się zdrowymi relacjami pośród chaotycznych warunków, zaciekłej opozycji, druzgocących porażek, braku wsparcia, izolacji, samotności i oszczerstw.
I studiowałem wystarczająco dużo historii, aby wiedzieć, że tacy liderzy zawsze pojawiają się, gdy są najbardziej potrzebni. Teraz nasza kolej.
Wyspa zdrowego rozsądku może być dosłownie ograniczoną grupą, taką jak zespół, funkcja lub społeczność. Może to być również wewnętrzna przestrzeń ograniczona naszą integralnością: wiemy, kim jesteśmy, co cenimy i co reprezentujemy. Zdrowy rozsądek polega na traktowaniu ludzi, jak powiedziała wielka aktywistka Grace Lee Boggs, jako ludzkich istot ludzkich. (Techniczna nazwa naszego gatunku ma inny podwójny opis: Homo sapiens sapiens . Wydaje się, że potrzebujemy przypomnienia.) Ludzie, będąc ludźmi, są cudownie utalentowani. Zazwyczaj ludzie są wewnętrznie zmotywowani, gdy wierzą w to, co robią. Jesteśmy naturalnie kreatywni, gdy chcemy się przyczynić. Wszyscy ludzie chcą należeć i czuć się częścią społeczności. I chcemy, aby nasze dzieci były bezpieczne i zdrowe. Z tych powodów przywództwo o wysokim zaangażowaniu działa tak dobrze: angażuje ludzi w sprawę, na której im zależy, i polega na ich sercach i umysłach, aby znaleźć sposoby na rozwiązanie własnych problemów. To jest dynamika samoorganizacji, cudownego procesu życia, który tworzy porządek bez kontroli. Ludzie określają swoje działania i reakcje na podstawie jasnego, spójnego poczucia tego, kim jest organizacja, co ceni i co zamierza osiągnąć.
Nawet gdy destrukcyjna dynamika rozdziera nas i przejmuje naszą kulturę, nadal mamy dostępną kreatywną i porządkującą dynamikę życia. Jesteśmy żywymi systemami i musimy to wykorzystać! Żywe systemy są systemami otwartymi; współpracują ze swoimi środowiskami, wymieniając informacje i zasoby, przetwarzając te informacje, a następnie samodzielnie decydując, jak najlepiej reagować w rozsądny i zrównoważony sposób. To właśnie ta świadomość i reakcja na zmiany dają żywym systemom siłę życiową. Zamiast się zużywać, jak maszyny i zamknięte systemy, pozostają żywe i adaptacyjne, unikając sztywności i śmierci.
Zadaniem rozsądnych liderów jest zapewnienie, że organizacja, społeczność lub zespół pozostają otwarte na informacje i wykorzystują te informacje do podejmowania realistycznych i inteligentnych odpowiedzi. W naszym cybernetycznym życiu ludzie nie mogą powstrzymać się od przycupnięcia, co jest jedynym sposobem na przejście przez niekończące się zadania i wymagania. Ale im bardziej jesteśmy zajęci, tym bardziej zamykamy się na wszystko inne, co się dzieje, zapewniając sobie w ten sposób przyszły upadek. Jeden rezultat jest oczywisty w naszym błyskawicznym podejściu do rozwiązywania problemów, które przynosi jedynie więcej problemów. Eric Sevareid, słynny prezenter wiadomości, skomentował, że „przyczyną problemów są rozwiązania”....
Gdy wszystko przyspieszamy, nie możemy nie popaść w ortodoksję i pewność. Robimy to, co zawsze robiliśmy, używając tych samych soczewek percepcyjnych, niezdolni zauważyć, czego wymaga teraz otoczenie, jakie nowe informacje są ważne, niezainteresowani wpływem, jaki wywieramy poprzez nasze krótkowzroczne, gorączkowe decyzje.
Tutaj potrzebne jest dobre przywództwo. Przywódcy muszą odzyskać to, co nasza kultura tak swobodnie oddała: czas na wspólne myślenie i wyciąganie wniosków z naszych doświadczeń. Bez wątpienia jest to najważniejszy akt przywództwa. To sposób, w jaki przywracamy zdrowie psychiczne i możliwość naszej pracy w naszej sferze wpływów. To sposób, w jaki pracujemy z dynamiką systemów żywych i wykorzystujemy naszą inteligencję w sposób chroniący życie, tak jak robią to wszystkie inne gatunki.
Czym jest rozsądne przywództwo? To niezachwiana wiara w zdolność ludzi do bycia hojnymi, kreatywny i miły. To zobowiązanie do stworzenia warunków, aby te zdolności mogły rozkwitnąć, chronione przed środowiskiem zewnętrznym. To głęboka wiedza, że nawet w najgorszych okolicznościach więcej staje się możliwe, gdy ludzie angażują się razem ze współczuciem i rozeznaniem, sami decydując o swojej najlepszej drodze naprzód.
Pytania do otwarcia na środowisko
Oto pytania, które z pewnością wywołają doskonałe rozmowy i krytyczne spostrzeżenia. Te pytania wymagają czasu. Jeśli czujesz, że nie masz czasu na myślenie, przestań czytać. I tak jesteś zbyt zajęty. Ale jeśli chcesz stworzyć zdrowie i możliwości, jeśli chcesz wzmocnić personel, podnieść poziom inteligencji dostępnej do podejmowania decyzji i stworzyć prawdziwe poczucie, że „wszyscy jesteśmy w tym razem”, to proszę czytaj dalej.
Te pytania mają na celu otworzyć nas na informacje, które zignorowaliśmy, przeoczyliśmy lub po prostu byliśmy zbyt zajęci, aby je zauważyć. Kiedy Ty i Twoi współpracownicy na nie odpowiadacie, myślcie w kategoriach linii trendu. Jak odpowiedziałbyś na nie kilka lat temu w porównaniu z tym, jak odpowiadasz na nie teraz?
Jakość relacji : Od kilku lat do teraz i patrząc kilka lat w przyszłość, jak ludzie odnoszą się do siebie? Czy zaufanie wzrosło czy spadło? Czy ludzie są bardziej samoobronni czy mniej? Czy jesteśmy bardziej skłonni być dla siebie nawzajem, robić coś ekstra, czy nie? Jakie są dowody na którąkolwiek z naszych odpowiedzi?
Strach kontra miłość: Wielu ludzi, łącznie ze mną, uważa, że są to dwa końce spektrum ludzkich emocji. Zastanów się, gdzie widzisz przykłady każdej z nich. Poszukaj również wzorców: która reakcja, strach czy miłość, jest bardziej prawdopodobna w konkretnych sytuacjach lub w przypadku konkretnych problemów? Czy któraś z tych emocji zaczyna dominować w miarę upływu czasu? Jaką rolę odgrywa strach w twoim przywództwie? Czy stajesz się bardziej bojaźliwy? Czy używasz strachu, aby motywować ludzi?
Jakość myślenia : Jak trudno jest znaleźć czas na myślenie, zarówno osobiście, jak i z innymi? Jak oceniasz poziom nauki w organizacji? Czy stosujesz to, czego się nauczyłeś? Czy myślenie długoterminowe nadal ma miejsce (w rozmowach, podejmowaniu decyzji, planowaniu)? Czy bierzesz pod uwagę przyszłość? Czy wywarła ona wpływ?
Chęć wniesienia wkładu: Jakie zaproszenia do wniesienia wkładu wystosowałeś i dlaczego? Jak zareagowali ludzie? Obecnie, jakie są Twoje oczekiwania wobec ludzi, którzy będą chcieli wystąpić? Czy są one wyższe czy niższe niż kilka lat temu?
Rola pieniędzy: Jak duży wpływ, w stosunku do innych kryteriów, mają finanse? problemy mają wpływ na decyzje? Czy pieniądze stały się dla Ciebie motywatorem? Dla personelu? Czy egoizm zastąpił usługę? Jakie masz dowody?
Zarządzanie kryzysowe:
Każdy incydent jest niezwykłą okazją do nauki, nie tylko w odniesieniu do incydentu, ale także do kultury organizacji. Co robisz, gdy coś pójdzie nie tak? Czy liderzy wycofują się, czy zbierają ludzi razem? Jak dobrze ludzie
komunikować się w czasie kryzysu? Gdzie zaufanie lub nieufność odgrywały rolę? Czy twoje wartości były widoczne w zachowaniach i wyborach, których dokonałeś?
Przywódcy, którzy wytrwają bez względu na wszystko
Współpracowałem z niezwykłymi liderami przez ponad czterdzieści lat i zostałem hojnie pobłogosławiony tym, czego się od nich nauczyłem. Ci liderzy stworzyli ożywione miejsca, które opierają się nieporządkowi panującemu wokół nich, dobrze wykorzystując swoje serca i umysły oraz polegając na sile swojej społeczności. Każdy z nich opiera się na etyce, która stawia ludzi w centrum wszystkich decyzji i działań. Ich niezachwiana wiara w ludzkie możliwości jest nieustannie nagradzana aktami kreatywności, hojności i współczucia ze strony tych, którym przewodzą.
W tragediach kryzysu uchodźczego, w zawiłościach rozbitego systemu opieki zdrowotnej, w społecznościach rozdartych strachem i nienawiścią, w wyczerpanych profesjonalistach, którzy znajdują nowy sposób na służbę — wszędzie są społeczności, programy i organizacje, które uczą się, dostosowują i tworzą skuteczne wyspy zdrowego rozsądku, które wnoszą prawdziwy i pozytywny wkład. Ważne jest jednak, aby zachować perspektywę ich pracy, nawet jeśli inspiruje nas ich przywództwo.
Ci przywódcy nie mogą zapobiec rozpadowi naszej globalnej cywilizacji i nie jest to ich ambicją. Wiedzą, że mogą dokonać głębokiej zmiany lokalnie, w życiu ludzi w swoich społecznościach i organizacjach.
Wiedzą również, że ich udane inicjatywy, które wymagały takiego poświęcenia i wytrwałości, aby je stworzyć, są podatne na destrukcyjną politykę i zachowania zbyt dobrze znane dzisiejszej kulturze. W każdej chwili oni lub ich programy mogą zostać zmieceni lub poważnie utrudnieni przez nieprzemyślane lub przekupne decyzje polityczne. Nie ma żadnych gwarancji, że osiągną długoterminowy wpływ lub zostaną nagrodzeni za sukces przez liderów nad nimi, którzy są opętani strachem i paniką.
A jednak wytrwają, ponieważ są oddani robieniu wszystkiego, co w ich mocy dla ludzi. Dowiedzieli się, że niemal wszyscy ludzie pragną wykonywać dobrą pracę w dobrych relacjach ze swoimi współpracownikami. W pełnej świadomości prób i udręk, które nie ustaną, oferują swoje umiejętności przywódcze, aby tworzyć wyspy zdrowego rozsądku, miejsca możliwości i schronienia, w których destrukcyjna dynamika tego czasu jest trzymana na dystans. Nadal wytrwają w obliczu przeszkód, niepowodzeń, oszczerstw i nienawiści. Podjęli decyzję, aby postępować właściwie, jasno określając swoje wartości, łącząc się z tymi, którym przewodzą, nie chcąc ulegać strachowi lub agresji. Są oddani pozostaniu w swojej pracy, wzorce uczciwości i możliwości bez względu na to, co dzieje się w otoczeniu zewnętrznym.
To trudna praca, której nagrody nie pojawią się w odległej przyszłości. Właśnie tutaj, w tej chwili, znajdujemy satysfakcję w tym, co umożliwiliśmy tym, którym służymy. Wykonaliśmy pracę, którą cenimy, z ludźmi, na których nam zależy, i dla spraw, którym jesteśmy oddani. Nawet jeśli nie uda nam się stworzyć pozytywnej zmiany, możemy być zadowoleni, że wykonaliśmy pracę dobrze, niezależnie od wyników. Jedna z dyrektorek generalnych wyraziła swoją determinację, aby kontynuować pomimo wyczerpującego sprzeciwu i nacisków, aby się poddać: „Wykonujemy dobrą pracę, ponieważ wykonujemy dobrą pracę”.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
4 PAST RESPONSES
Brilliant read! Thank you for this.
Theodore Roosevelt enjoined us: "Do what you can, with what you have, where you are."
Don't just look for the "leaders", become one in love yourself. Simply go and do small things made great in love. Become part of the great army of love that overcomes. }:- ❤️
Wow, oh wow! Thanks for that spark of hope that has the possibility to ignite a huge bonfire!
Thank you for your thoughts.