Back to Stories

Przodkowie W Centrum Uwagi

Gdy słońce zachodzi nad szczytami Collegiate Peaks w środkowym Kolorado, John Edward Graybill zaciemnia okna swojej kuchni, która służy również jako studio. Pojedynczy promień słońca — a nawet światło księżyca — może zagrozić wrażliwej alchemii, która zwabi obraz z jego naświetlonej, suchej szklanej płyty negatywowej. Zegar na ścianie odlicza sekundy, aby ujawnić moment, który uchwycił, gdy spojrzał na mnie spod czarnej tkaniny swojego aparatu z XIX wieku. Przez wizjer zobaczył mój świat do góry nogami i odbity od rzeczywistości — z perspektywy, z której jego pradziadek, etnograf Edward Curtis, widział moich przodków.

Zdjęcie aparatu fotograficznego z XIX wieku z odwróconym obrazem dwóch kolarzy sztafetowych
Wizjer w aparacie Johna Graybilla z XIX wieku pokazuje obiekty do góry nogami i w odwrotnej kolejności. Tutaj sztafetowi jeźdźcy z plemienia Crow Indian pozują przed aparatem Graybilla do zdjęcia dla „Descendants Project” fundacji Curtis Legacy Foundation. Zdjęcie: Shawnee Real Bird

Nazywam się Shawnee Real Bird i jestem Apsáalooke (Crow). Pięć lat temu po raz pierwszy trzymałem w rękach teczkę Edwarda Curtisa z pierwszego wydania. Praca Curtisa skupiała się na zachowaniu jego zewnętrznego spojrzenia na style życia, które istniały przed powstaniem Stanów Zjednoczonych Ameryki — zanim zaczęto nas nazywać „Indianami”.

Przez pierwsze trzy dekady XX wieku fotografował ponad 80 plemion na całym kontynencie, w tym moje. Opublikowany wynik, The North American Indian , to 20-tomowy zestaw, który uchwycił kluczowy moment w historii rdzennych Amerykanów. Curtis sfilmował mój lud Apsáalooke w 1908 roku, gdy rozpoczynał przejście od koczowniczej wolności na równinach do izolacji w rezerwatach.

Starszy Indianin z długimi włosami, brązową skórzaną kurtką i czerwoną bandaną trzyma otwartą książkę w twardej oprawie. Książka jest otwarta na sepiowym zdjęciu Indianina z XIX wieku, jego przodka.
Dziadek Shawnee Real Bird, Henry Real Bird, pozuje ze zdjęciem swojego przodka Johna Wallace'a, które zostało zrobione przez Edwarda S. Curtisa na początku lat 1900. Zdjęcie znajduje się w książce Unpublished Plains z 2023 r. , wydanej przez Curtis Legacy Foundation. Zdjęcie Shawnee Real Bird

Wśród tysięcy sepiowych zdjęć, które Curtis zrobił, jest jedno z moich prapradziadków, Richard Wallace, znane naszym ludziom jako Eyes Taken Out, a także jedno z jego brata, John. Dziś te wizualne wspomnienia wspomagają ustne historie mojego ludu. Urodziłem się w 1998 roku i należę do pokolenia rdzennych Amerykanów, którzy znają historie życia na równinach, ale których wychowanie odzwierciedla życie w rezerwacie. Dla nas Indianin Ameryki Północnej stał się czymś w rodzaju kamienia z Rosetty, pomagając nam połączyć nasze wspomnienia przodków z naszym współczesnym życiem.

W duchu swojego pradziadka, którego mieszkańcy Northern Plains czule nazywali Shadow Catcher, Graybill i jego żona, Coleen, pracują nad uchwyceniem cieni dzisiejszych realiów. Ich „ Projekt Descendants ” ma na celu wzmocnienie głosów rdzennych ludów, których przodkowie zostali sfotografowani przez Curtisa.

Jestem jednym z tych potomków.

Shawnee Real Bird, młoda rdzenna kobieta, pewnie stoi przed małym samolotem, opierając rękę na jego nosie. Ma włosy upięte w kok, nosi okulary lotnicze i strój pilota składający się z niebieskiej koszuli z kołnierzykiem i czarnego krawata.
Shawnee Real Bird stoi przy swoim samolocie szkoleniowym Piper Cherokee w 2021 roku. Zdjęcie dzięki uprzejmości Shawnee Real Bird

Pięć pokoleń po wizycie Curtisa w plemionach Northern Plains, Graybill udał się do rezerwatu Crow, aby uchwycić moją historię na suchym szklanym negatywie. Postanowiłem zabrać go w Góry Wolf Teeth, gdzie moja matka jeździła ze mną konno w brzuchu, a teraz gonię dzikie konie pieszo. To także jedyne miejsce, w którym widziałem mojego tatę, od urodzenia indiańskiego kowboja, łączącego się z samym sobą, i to tylko na grzbiecie konia. To miejsce, które jego przodkowskie DNA rozumie lepiej niż gdziekolwiek indziej. Wśród szałwii mój ojciec i koń stają się jednym duchem.

Dopiero gdy nauczyłem się latać, udało mi się połączyć moją współczesną tożsamość z korzeniami moich przodków”.

Zacząłem jeździć konno z rodzicami, gdy miałem 3 lata. Wtedy byłem świadkiem zdolności mojego taty do nawiązania połączenia z naszym Pierwszym Stwórcą i zintegrowania tej duchowej relacji ze swoim nowoczesnym życiem. Jako młody człowiek zastanawiałem się, z czym mógłbym się połączyć, co mogłoby stać się portalem do starego sposobu życia, za którym tęskniłem.

Dorastając w rezerwacie, słuchałem opowieści ustnych od moich starszych i często zastanawiałem się, gdzie jest moje miejsce. Ci, którzy istnieli przede mną, rozkwitali w surowych górach Montany. Przeżyli wojny z wrogimi plemionami, a następnie ludobójstwa i szkoły z internatem, a następnie życie w rezerwacie, zawsze starając się zachować to, co czyni nasze serca Apsáalooke silnymi.

Shawnee Real Bird, młoda rdzenna kobieta, szeroko się uśmiecha i trzyma kartkę papieru, swój egzamin pilota. Stoi obok innego pilota, który jest czarny — jej instruktora lotów.
Shawnee Real Bird pozuje ze swoim instruktorem lotów w 2020 r. po zdaniu egzaminu na pilota prywatnego i otrzymaniu pierwszej licencji pilota. Zdjęcie dzięki uprzejmości Shawnee Real Bird

W dzisiejszym szybkim świecie, pełnym izolujących technologii, styl życia, którego nauczyli mnie starsi Apsáalooke, wydawał się nie na miejscu. Dopiero gdy nauczyłem się latać, byłem w stanie połączyć moją współczesną tożsamość z moimi przodkami. W 2019 roku zostałem pierwszym pilotem samolotu Apsáalooke. W kokpicie Cessny 172 znajduję ukojenie w niebiańskich istotach, które zaludniają moje plemienne historie. Kiedy wysokościomierz samolotu wskazuje 10 000 stóp — tę samą wysokość, na której mój lud Apsáalooke kiedyś szukał wizji na szczytach gór — szanuję zdolność do łączenia się, za to, że w końcu znalazłem swoje miejsce wśród chmur.

Gdy Graybill ustawia zabytkowy aparat, zamykam oczy (bo wszystkie wspaniałe rzeczy odczuwa się najpełniej z zamkniętymi oczami). Jestem pełen adrenaliny, otoczony przez 15 dzikich koni ze stada mojego dziadka, Timber Leadera. Dobrze znam to uczucie. Podskakuje między moimi dłońmi i zbiera się jak pot na moich ustach. Ufam koniom całym swoim jestestwem. Biorę głęboki oddech i wyobrażam sobie, jak moje światło rozprzestrzenia się poza mną. Wszystkie pokolenia kowbojów i medyków, które stanowią moje „kwantum krwi”, stoją za mną. Wkładam swojego ducha w tę chwilę, aby uchwycić ją ekspozycją i alchemią.

Ciemne zdjęcie, którego obiekt jest oświetlony tylko czerwonym światłem. John Graybill, prawnuk fotografa i etnografa Edwarda S. Curtisa, wywołuje fotografię w swoim studiu.
John Graybill, prawnuk fotografa i etnografa Edwarda S. Curtisa, wywołuje zdjęcie dla „Descendants Project” Curtis Legacy Foundation w swoim kuchennym studiu. Zdjęcie Shawnee Real Bird

Zza kamery słyszę, jak Graybill mówi: „Mam to” i wszyscy znów oddychamy. Uczucie w moich dłoniach znika. Teraz żyje w tym suchym obrazie płyty. Ponad 100 lat dzieli mój obraz od tych uchwyconych przez Curtisa. Patrząc na moje zdjęcie obok zdjęć moich przodków, jestem dla nich nie do poznania, a pewnego dnia będę nie do poznania dla pokoleń, które nadejdą. Tylko zawartość naszych serc ujawni, że nasze historie stworzenia są takie same.

Share this story:
Enjoyed this story? Get one hand-picked story in your inbox each morning. Join 138,763 readers — free, no ads.
Subscribe Free

COMMUNITY REFLECTIONS

6 PAST RESPONSES

User avatar
Next Level Suit May 22, 2025
What a powerful reflection on heritage and identity. Shawnee Real Bird's story beautifully highlights the strength found in cultural roots and family legacy. It's deeply inspiring to see how honoring ancestors can guide present and future generations.

Also, for those who cherish family unity in modern ways, you might enjoy exploring family matching suit styles that celebrate togetherness through fashion.
User avatar
Jude Cassel Williams Dec 9, 2024
Shawnee Real Bird, how fitting her beautiful name is to her flying at 10,000 feet--her way of replicating the mountain-top treks of her ancestors as they envisioned their future. I once read that ancestral Native Americans foresaw modern day air travel when they envisioned "cobwebs in the sky," seeing the contrails of jet flight in their dreams. I am saddened by the suffering of the Native cultures and bolstered by how Shawnee can find a meaningful path in her Montana lifestyle.
User avatar
Kristin Pedemonti Dec 9, 2024
Thank you for sharing this incredibly important project of connecting deacendents with ancestors.

And how true this is:
"Only the contents of our hearts will reveal our creation stories to be the same."

User avatar
Patrick Dec 9, 2024
And I remember great grandmother Isabel Maricotte Watters (Sicangu Lakota) “Bear Woman.”
User avatar
francine hershkowitz Dec 9, 2024
Thank you for sharing your thoughts and feelings I appreciate the work you are doing. OUr lost connection with the tribes that shared this land is a piece of spirit we are missing. There is important wisdom we need to reconnect with both with the land and original people who lived on it.
User avatar
Gail Hamley Dec 9, 2024
I am happy to learn about this « Descendent’s Project » and Red Bird. As a Métis (Ojibwe and French) from North Dakota, I know our history is valuable and our ancestors are very much with us today. Their voices are heard through each generation through the talents and memories gifted to us all.