
„Dlaczego chcesz tu pracować?” zapytał dyrektor szkoły podstawowej w Cleveland, przeprowadzając rozmowę kwalifikacyjną z Mary Schriner na stanowisko nauczycielki przedszkola specjalnego w szkole w Oakland w Kalifornii.
„Ponieważ twoja szkoła wygląda jak więzienny dziedziniec, a ja chciałbym to zmienić” — powiedział Schriner. Sześć lat później Cleveland może pochwalić się sześcioma pięknymi ogrodami, które służą jako prawdziwe klasy, programem eko-umiejętności dla wszystkich uczniów, wsparciem i uznaniem społeczności oraz projektami badawczymi uczniów, które wprowadzają namacalne zmiany w programie żywnościowym okręgu.
W latach 2010–2011 Cleveland pełniło funkcję szkoły pilotażowej w ramach serii „kultowych projektów” podejmowanych przez Centrum Eko-piśmiennictwa we współpracy z TomKat Charitable Trust w celu systematycznego rozwiązywania problemów związanych ze zrównoważonym rozwojem szkolnictwa, zdrowiem dzieci i zrównoważonym rolnictwem regionalnym.
Zmiany w Cleveland ilustrują kreatywność, która może wynikać z tworzenia połączeń w ramach systemów żywych. „W tym ogrodzie nie chodzi tyle o rośliny, ile o pracę nad relacjami” — mówi Schriner. „Chodzi o społeczność pod każdym względem”.

Program ogrodniczy Cleveland rozwijał się organicznie. Schriner zaczęła od „po prostu siedzenia i obserwowania ziemi, martwych stref na terenie kampusu, twarzy dzieci, sposobu, w jaki ludzie poruszali się po terenie i wchodzili ze sobą w interakcje”. Zauważyła zaniedbane, porośnięte chwastami zbocze wzgórza i klasę uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, którzy mieli opinię wyrażających nieuzasadnioną złość z powodu braku stałego nauczyciela. „Poczułam silną potrzebę”, mówi, „połączenia tych dwóch pozornie mało obiecujących miejsc i wydobycia życia, o którym wiedziałam, że jest ukryte pod powierzchnią”.
Zadała studentom proste pytanie: „Co to jest chwast?”, co wywołało dyskusję na temat ich życia osobistego. „Uznaliśmy, że chwasty to rzeczy, których nie zapraszasz, które po prostu pojawiają się w twoim życiu i nie chcesz ich tam mieć. Zajmują miejsce, przeszkadzają, wysysają całą twoją energię. Dlatego dobrym pomysłem jest ich usunięcie”. Studenci bardzo lubili wykorzystywać swoją energię do usuwania chwastów. Następnie zapytali: „Teraz, gdy chwasty zniknęły, czy możemy zasadzić coś, co lubimy?” „To świetny pomysł” – odpowiedziała Schriner. „Kiedy usuwasz coś negatywnego ze swojego życia, musisz to zastąpić czymś pozytywnym. Mam kilka bylin i drzew owocowych, które moglibyśmy tu umieścić”.

Tymczasem reszta uczniów przyglądała się i pytała: „Co oni robią? Czy my też możemy to zrobić?” Ich postrzeganie klasy specjalnej edukacji zmieniało się, a oni chcieli być częścią ich pozytywnych działań i społeczności. Samoocena uczniów specjalnej edukacji również ulegała zmianie, ponieważ znaleźli się w roli lidera.
Kolejne klasy sadziły aż do zbocza wzgórza, a następnie cały kampus rozkwitał różnorodnością, w tym sadem, jadalnym ogrodem warzywnym, ogrodem kwiatowym, ogrodem sekwoi z rodzimymi roślinami, ogrodem kwiatowym/ziołowym i ogrodem siedliskowym dla dzikich zwierząt. Jedna zasada kierowała rozwojem: nie wyznaczanie różnych działek dla różnych klas. „Posiadanie indywidualnych działek zachęca do konkurencji i prowadzi do niedostatecznego wykorzystania” — zauważa Schriner. „Współdzielenie ziemi buduje poczucie wspólnoty i poczucie podziwu dla powiązań i kreatywności, które się pojawiają”.
Oddanie i wytrwałość Schriner (oraz gotowość do poświęcenia czasu na przygotowanie i lunch na pracę w ogrodzie) sprawiły, że projekt trwał, a ona sama witała i zachęcała sojuszników. Rodzic Nathan Stephens przewodził większości projektów budowy ogrodu. Sąsiad Michael Bowen dołączył do Cleveland Garden Committee dwa lata przed tym, jak jego dziecko kiedykolwiek uczęszczało do szkoły. Grupy „rodzinnych rolników” składające się z rodziców-wolontariuszy podlewały i pielęgnowały ogród przez ostatnie pięć lat.
Sarah Stephens, liderka PTA i autorka książek dla dzieci, zgłosiła się na ochotnika. Jej zaangażowanie pogłębiło się, gdy pomogła zorganizować reakcję PTA po tym, jak dowiedzieli się, że okręg planuje „modernizację” kampusu z reflektorami, ogrodzeniem cyklonowym i budową, która zniszczyłaby znaczną część prac ogrodowych. „Zidentyfikowało to coś, za czym rodzice mogliby się zjednoczyć” — mówi Stephens. Odcinek jest przykładem zjawiska opisanego przez teoretyków zmiany systemowej: nieoczekiwana ingerencja powoduje niestabilność systemu, ale prowadzi do pojawienia się nowych, kreatywnych form. „Próbowałam pomóc ludziom zrozumieć, że to ogród społecznościowy i to był moment, w którym uratowaliśmy go przed budową, że stał się społecznością” — dodaje Mary Schriner.
W międzyczasie Schriner zyskał wsparcie lokalnych firm i organizacji — sadzonki warzyw od Kassenhoff Growers, glebę od Hammond Construction, narzędzia i porady od Temescal Tool Lending Library, lekcje ogrodnictwa i pomoc w realizacji intensywnych projektów ogrodniczych i budowlanych od UC Cooperative Extension.
Schriner wyobraził sobie projekt „eko-literatury pod naszymi stopami”, aby umożliwić uczniom doświadczanie ekologicznych koncepcji podczas zabawy. Rodzic, artystka i wolontariuszka ogrodowa Margaret Chavigny stworzyła obrazy na placu zabaw ilustrujące cykl wodny, części roślin i „ludzki zegar słoneczny” rozłożony przez wolontariuszy, skalibrowany do dokładnej długości i szerokości geograficznej szkoły.


Cała szkoła bierze udział w cyklach sezonowych/rolniczych, kompostowaniu, uprawie gleby, sadzeniu i zbiorach. W Dniu Zupy Warzywnej każdego roku przedszkolaki i uczniowie pierwszej klasy zbierają i myją warzywa, z których wolontariusze robią zupę. W Dniu Sałatki z Części Roślin uczniowie drugiej i trzeciej klasy zbierają i przygotowują składniki, robią domowy sos i grają w gry, w których identyfikują części roślin i ich funkcje. W Dniu Pizzy Garrick Brackbill z pobliskiej piekarni Arizmendi Bakery honoruje uczniów czwartej i piątej klasy pizzą zrobioną ze szkolnych warzyw ogrodowych.

Przez lata Schriner zachęcała innych nauczycieli, „jednego nauczyciela, jedną klasę na raz”, aby przyprowadzali swoje klasy do ogrodu. W każdym sezonie rozsyłała newslettery, informując o rozwoju ogrodu i możliwościach, z których nauczyciele mogliby chcieć skorzystać. Z pomocą Sarah Stephens prowadziła klasy, gdy o to proszono, pomagała nauczycielom w rozpoczęciu lub uczyła razem z nimi.
W 2009 roku, po udziale w seminarium Centrum Ekoliteracji, Stephens i Schriner zaproponowali formalny Program Ekoliteracji w Cleveland, sprowadzając każdą klasę do ogrodu dwa razy w miesiącu na sesje, które zaplanowaliby, a Stephens poprowadziłby. Dzięki wsparciu dyrektora szkoły w Cleveland przedstawili swoją propozycję wydziałowi, który ją przyjął. Program obejmuje 50 procent nauczania przedmiotów ścisłych dla uczniów i wykorzystuje szkolne ogrody jako „żywe biblioteki” do zdobywania ekologicznej wiedzy, którą opisują jako „zdolność do czytania świata przyrody i reagowania na naszą rolę w nim”. Ogrody stają się kontekstem do zrozumienia i rozpoznania ekologicznych zasad, procesów i wzorców; analizowania i oceniania wpływu człowieka na sieć życia; i praktykowania zrównoważonego życia.
Schriner donosi, że „Przekształcanie rozczarowań w okazje stało się moją główną praktyką duchową jako szkolnego ogrodnika”. Ponieważ Stephens nie ma uprawnień nauczycielskich, nauczyciele klasowi muszą towarzyszyć swoim uczniom w ogrodzie. „Na początku myśleliśmy: 'To przykre'”, mówi Schriner. „Potem powiedzieliśmy: 'To wspaniała okazja'. Jako nauczyciele nigdy nie mamy okazji obserwować naszych uczniów uczących się. Widzimy, jak w tym środowisku osiągają różne sukcesy i możemy modelować proces uczenia się poprzez odkrywanie doświadczeń”.
Projekt wpłynął również na szkolną żywność w całym dystrykcie. Podczas badania food miles w 2009 r. klasa piąta Mary Loeser obliczyła odległość przebytą przez różne pozycje menu i przesłała swoje ustalenia dyrektorce ds. żywienia Jennifer LeBarre. Dowiedzenie się, że szparagi przebyły 17 000 mil — chociaż szparagi uprawia się w promieniu 200 mil od Oakland — pomogło zainspirować LeBarre do skontaktowania się z California Alliance for Family Farmers, ustanowienia programu farm-to-school i zwiększenia wysiłków na rzecz oferowania świeżych, lokalnych produktów w całym dystrykcie. W 2010 r. uczniowie piątej klasy z Cleveland rozszerzyli swoje badania dotyczące szkolnej żywności, aby uwzględnić praktyki rolnicze, problemy pracowników rolnych, opakowania i inne kwestie ekologiczne.

„Miałam wiele, wiele momentów, kiedy prawie chciałam płakać” – mówi Schriner – „ponieważ czuję, że społeczność się rozwija, nie z mojego powodu, ale z powodu naturalnego świata, dla którego staramy się stworzyć warunki w szkole. Wokół ogrodu działo się tyle magii, że jestem po prostu bardzo wdzięczna”.
COMMUNITY REFLECTIONS
SHARE YOUR REFLECTION
2 PAST RESPONSES
Fantastic! What a beautiful way to make all the correlations between the student's lives and the plants and to generate not only positive change, but healthy change for mind, body and spirit. Thank you for taking a risk and creating a magic garden. You may like the folktale, The Magic Garden from Kazakhstan. :) Similar idea of a garden to serve everyone and build bridges between.
Thank you . Gratitude to Mother Earth for what she provides to us .